klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

Anna Lewandowska zdradziła szczegóły drugiego porodu

Trenerka wyznała, że poród odbył się bez komplikacji. Anna Lewandowska poparła tym swoją tezę, jak ważna jest aktywność fizyczna w ciąży.
Laura Osakowicz
czerwiec 01, 2020

Ania Lewandowska urodziła zaledwie trzy tygodnie temu, a już cieszy się doskonałą sylwetką, którą chętnie chwali się na Instagramie. Choć nie wróciła jeszcze do ćwiczeń, ma już zupełnie płaski brzuch - to zasługa aktywności sprzed i w trakcie ciąży. To jednak nie koniec plusów bycia aktywnym. Zdaniem trenerki, to właśnie dlatego jej drugi poród odbył się bez żadnych problemów.

Zobacz także: Tatiana Okupnik o Lewandowskiej - "Takie macierzyństwo w stylu glamour zdarza się bardzo rzadko"

Anna Lewandowska o własnej linii kosmetyków: "Albo coś jest dobre, albo tego po prostu nie ma"

Ania Lewandowska opowiedziała o drugim porodzie

Pierwszy poród był dla Ani traumatycznym przeżyciem, o czym często wspominała w wywiadach. Trwał wiele godzin i był wykończający zarówno dla mamy, jak i dla Klary. Trenerka potrzebowała wtedy wielu dni, aby wrócić do zdrowia i pełni sił. Teraz Lewandowska w wywiadzie dla Dzień Dobry TVN wyznała, że jej drugi poród był szybki i bez komplikacji. 

Jeśli chodzi o drugi poród – z Laurką, trwał 30 minut. Nawet nie zdążyli mi podać znieczulenia. To też jest drugi przykład, gdzie pokazuje, że aktywność fizyczna zadziałała - powiedziała Lewa.

Przy okazji zdradziła także, że macierzyństwo nie jest dla niej zawsze sielanką. Nie ma pomocy babć, które mieszkają w Polsce, nie zatrudnia także niani. W rodzicielstwie aktywnie pomaga Robert. 

Nie jest mi teraz też tak superłatwo – jestem po trzydziestce, drugie dziecko, dużo pracy, niewyspanie. Karmię piersią, jest się gdzieś czasami nawet zalanym tym mlekiem - wyznała Ania.

Ania Lewandowska nie pozwala sobie jednak na odpoczynek. Wróciła już do pracy jako osobisty trener, wzięła udział w sesji zdjęciowej, planuje także w najbliższym czasie powrót do ćwiczeń. 

Źródło zdjęcia głównego: Instagram

Komentarze
tatiana okupnik o macierzyństwie
Styl życia Tatiana Okupnik o Lewandowskiej: "Takie macierzyństwo w stylu glamour zdarza się bardzo rzadko"
Potwornie opuchnięte nogi czy niemal płaski brzuch? Tatiana Okupnik na swoim przykładzie opisała, że poród i tygodnie, które po nim nastepują nie zawsze wyglądają tak perfekcyjnie jak u Ani Lewandowskiej.

Zdjęcie płaskiego brzucha Anny Lewandowskiej zaledwie 17 dni po porodzie wzbudza mieszane uczucia wśród młodych mam. Większość kobiet podświadomie porównuje się do trenerki i popada w kompleksy. Okazuje się, że zdjęcia Lewandowskiej nie do końca podobają się nawet innym gwiazdom. Ostatnio wypowiedziała się o nich Tatiana Okupnik, która przyznała, że szanuje trenerkę za jej działalność, ale zwróciła uwagę na to, że macierzyństwo i poród nie zawsze wyglądają tak pięknie, jak na zdjęciach. Piosenkarka przy okazji zdecydowała się upublicznić swoje zdjęcia z porodówki, na których jej nogi są w przerażającym stanie .  Pytacie, czy widziałam już zdjęcie brzucha Ani Lewandowskiej i czy nie myślę, że takie zdjęcia wywołują kompleksy u innych kobiet albo mogą spowodować nawet ich depresję. Pierwszy raz odpowiem na coś takiego. Po pierwsze uważam, że to, co robi Ania jest cudowne, nie tylko motywuje dziewczyny, podkreśla rolę sportu i diety w naszym życiu i zgadzam się z nią w 100%. Po drugie pokazała nam swoją prawdę i miała do tego pełne prawo, pokazuje nam, że tak może być. Ale skoro mamy Dzień Mamy, to warto byłoby zacząć mówić głośno, że nie ma jednego modelu mamy, macierzyństwa, wszystkie jesteśmy różne i ja postanowiłem zamieścić moje zdjęcia, moją prawdę. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Tatiana Okupnik (@tatianaokupnik) Maj 25, 2020 o 8:06 PDT Tatiana Okupnik o macierzyństwie Piosenkarka w swojej wypowiedzi na temat macierzyństwa zwróciła uwagę na to, że w ciąży nie zrezygnowała z ćwiczeń i zdrowej diety , ale i tak nie uzyskała takiej formy jak Lewandowska. Tym samym zwróciła uwagę na to, że każdy organizm jest inny i czasami szczupła sylwetka jest nie do osiągnięcia (nawet mimo starań).  Odżywiałam się...

Przeczytaj
Jak wyglądał poród Lewandowskiej? Mama Ani zdradziła szczegóły!
Styl życia Jak wyglądał poród Lewandowskiej? Mama Ani zdradziła szczegóły!
Rodzina Ani i Roberta Lewandowskich powiększyła się o kolejną córeczkę. Jak przebiegał poród? Mama celebrytki zdradziła szczegóły.

Anna i Robert Lewandowscy przywitali na świecie swoje drugie dziecko.  Trenerka milionów Polaków urodziła dziewczynkę o imieniu Laura .  Radosną nowiną, podobnie jak w przypadku narodzin Klary , podzielił się dumy tata. Robert Lewandowski za pośrednictwem Instagrama opublikował urocze zdjęcie, na którym trzyma malutką w objęciach. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Robert Lewandowski (@_rl9) Maj 6, 2020 o 2:01 PDT Piłkarz, znany ze swojej powściągliwości, nie zdradził jednak wiele szczegółów na temat narodzin swojej drugiej córeczki. Pogratulował jedynie swojej żonie i ogłosił imię dziewczynki. Jak się jednak okazuje rozpierana radością babcia, postanowiła zdradzić szczegóły porodu. Jak przebiegał drugi poród Ani Lewandowskiej Maria Stachurska, mama Anny Lewandowskiej , rzadko udziela się w mediach. Tym razem postanowiła zrobić wyjątek i  w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej wyznała szczegóły narodzin małej Laury. Bardzo się martwiłam, żeby nie powtórzyła się sytuacja, jaka miała miejsce przy porodzie Klary. Tamten poród był bardzo trudny. Tym razem było zupełnie inaczej, Ania urodziła Laurę szybko i bez komplikacji. Malutka ma świetny apetyt, nie daje się oderwać od piersi - opowiedziała w rozmowie z PAP. Stachurska przyznała również, że tuż przed narodzinami Laury miała proroczy sen. W nocy nie mogłam spać, a jak już usnęłam, śniło mi się, że noszę noworodka. Rano, gdy się obudziłam, dostałam SMS-a, że Ania zaczęła rodzić. I 40 minut później pojawiła się na świecie Laura – wyznała mama Anny Lewandowskiej. Szczęśliwa babcia dodała też, że Ania i Robert od dawna zakładali, że ich kolejna córeczka otrzyma imię Laura. Zdjęcie: Instagram

Przeczytaj
Anna Lewandowska po ciąży
Styl życia Anna Lewandowska szczerze o swoim powrocie do formy "Po drugim dziecku nie jest tak łatwo"
Anna Lewandowska w najnowszym wywiadzie przyznała, że mimo aktywności przed i w trakcie ciąży jest jej teraz o wiele trudniej wrócić do formy, niż po pierwszym dziecku.
Laura Osakowicz
czerwiec 28, 2020

Anna Lewandowska wraz z całą rodziną wreszcie przyjechała do Polski po niemal pół roku nieobecności. W Niemczech zatrzymałą ją pandemia, więc gdy tylko granice państw znów otwarto, a przyjazd stał się bezpieczny, trenerka przybyła do Warszawy. W pierwszych dniach swojego pobytu zdążyła spotkać się z przyjaciółkami-celebrytkami na lunch, a  zdjęcia paparazzi zrobione podczas spotkania jednoznacznie wskazywały, że Ania jeszcze walczy o sylwetkę sprzed ciąży . Wczoraj trenerka udzieliła wywiadu jednej ze śniadaniówek i wyznała, że sporo pracy przed nią. Źródło: Instagram Sylwetka Anny Lewandowskiej po ciąży Gdy Ania Lewandowska zaledwie 17 dni po porodzie pokazała na Instagramie płaski brzuch , internautki zarzucały jej promowanie nierealnych standardów. Trenerka przekonywała, że to zasługa regularnych ćwiczeń przed i w trakcie ciąży.  Jednak gdy Lewa zawitała w Warszawie, paparazzi zdołali zrobić jej zdjęcia, które jednoznacznie dowodzą, że jej brzuch nie jest jeszcze zupełnie płaski .  Teraz, prawie dwa miesiące po urodzeniu córeczki Laury, Ania przyznała: Po drugim dziecku już nie jest tak łatwo wrócić do formy, jak po pierwszym dziecku . Po pierwszym po dwóch tygodniach wróciłam, a teraz jest wolniej - przyznała Lewa w Dzień Dobry TVN . Trenerka nie poddaje się jednak i regularnie ćwiczy. Zapowiedziała także wyzwanie, które startuje już wkrótce na jej Instagramie. Zdradziła, że  Klara ma duszę sportowca i dopinguje ją w codziennych ćwiczeniach. Źródło zdjęcia głównego: Instagram

Przeczytaj
anna lewandowska selfie ćwiczenia fryzura bez makijażu
Styl życia Anna Lewandowska zaczęła treningi kilka dni po porodzie? Fani krytykują, a gwiazda odpowiada
Kolejna afera na Instagramie Anny Lewandowskiej. Tym razem obserwujący zarzucają trenerce, że rozpoczyna treningi zbyt szybko. Mają rację?

Anna Lewandowska 4 maja urodziła swoją pierwszą córeczkę  - Klarę, a kilka dni później pokazała pierwsze zdjęcie z dzieckiem. Jej fani natychmiast zaczęli zastanawiać się, jak szybko trenerka wróci do pracy oraz do regularnych treningów. Gwiazda nie pozwoliła sobie na długą przerwę i cały czas pozostaje aktywna na swoim Instagramie, gdzie od wczoraj pojawiają się posty konkursowe oraz zdjęcia z treningów. To właśnie zdjęcie Lewandowskiej w stroju sportowym wywołało oburzenie wśród jej fanów.  Teraz już ćwiczyć? Ja też ćwiczyłam całą ciążę itd., ale bałabym się tak od razu, chyba że bardzo delikatnie! - napisała jedna z obserwujących fanek Ani. Jak na takie zarzuty odpowiedziała trenerka? Ania podkreśla, że to tylko zdjęcie w ubraniach sportowych , które wcale nie oznacza, że zaczęła intensywnie ćwiczyć, a dodatkowo zdjęcie zostało zrobione trzy miesiące wcześniej i opublikowane z opóźnieniem.  Nikt tu nie mówi o treningu:) Proszę czytać opis... - napisała Lewandowska pod komentarzem fanki.  Post udostępniony przez Anna Lewandowska (@annalewandowskahpba) 10 Maj, 2017 o 3:24 PDT Anna Lewandowska już zaczęła ćwiczyć po porodzie?  Okazuje się więc, że zdjęcie z siłowni zostało zrobione w lutym 2017 roku, a Anna Lewandowska najprawdopodobniej jeszcze nie powróciła do treningów. Jak informuje portal babyonline.pl - treningi najlepiej rozpocząć dopiero 6 tygodni po urodzeniu dziecka , a wysiłek fizyczny na początku nie może być zbyt duży. Początkowo powinny być to dłuższe spacery, należy unikać ćwiczeń obciążających mięśnie brzucha. Każdy poród jest jednak inny, a rozpoczęcie treningów powinno być skonsultowane z lekarzem. Anna Lewandowska, jak przystało na healthy mamę na pewno zdaje sobie z tego sprawę i już odlicza czas do rozpoczęcia treningów.  ;) Zobacz także: Co o ćwiczeniach po porodzie...

Przeczytaj