klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Anna Ryśnik z "Warsaw Shore" będzie mamą. Wybrała adopcję
Styl życia

Anna Ryśnik z "Warsaw Shore" zostanie mamą! Radosną nowiną podzieliła się na Instagramie

Anna Ryśnik, zwana Dużą Anią z "Warsaw Shore" ogłosiła, że właśnie została mamą. Była uczestniczka reality show pokazała zdjęcia córeczki.
Milena Majak
październik 24, 2019

Anna Ryśnik w "Warsaw Shore" była zdecydowanie najmniej kontrowersyjną uczestniczką reality-show. Po odejściu z programu przeszła ogromną metamorfozę. Powiększyła biust, wróciła do treningów i diety, a na jej ciele pojawiły się kolejne tatuaże. Zaczęła też korzystać z medycyny estetycznej. Nie zatraciła się w tym wszystkim jednak tak bardzo, jak pozostałe uczestniczki show.

Czas zabawy ma już zdecydowanie za sobą i sama chętnie o tym mówi. Teraz zajmuje się reklamowaniem produktów, które pochodzą z przeróżnych współprac. Podjęła także decyzję o tym, że chce zostać mamą.

Zostałam mamą. To niewyobrażalne szczęście wiedzieć, że mały człowieczek tyle zmieni w twoim życiu - napisała na Instagramie.

Skąd Dagmara z „Królowych życia” ma tyle pieniędzy? Tych rzeczy nie dowiecie się z programu!

Duża Ania z "Warsaw Shore" adoptowała dziecko z Afryki

Decyzja Ani o adopcji dziecka z Afryki była dość spontaniczna. Jak sama napisała, zupełnie przypadkowo odezwała się do niej kobieta z fundacji Pegasus, w której to jest wolontariuszką. Poprosiła ją o rozpowszechnienie informacji o tym, że jeszcze ponad 30 dzieci czeka na lepsze życie. Ania nie zastanawiała się zbyt długo i powiedziała, że ona też chce zostać mamą i pomóc. Mimo że decyzja była dość spontaniczna, doskonale wiedziała, że zajmowanie się dzieckiem na odległość będzie dla niej ogromnym wyzwaniem.

Moja córeczka, stanęła na mojej drodze w najtrudniejszym dla mnie dotychczas dniu. Byłam totalnie rozsypana, rozbita i dostałam informację, że dziecko z sierocińca potrzebuje adopcji na odległość - poinformowała Ania Ryśnik na Instagramie.

Dodała również, że ta decyzja zmotywowała ją do bycia jeszcze lepszą wersją siebie. To wszystko jest dla niej trudne emocjonalnie, ponieważ dzieci z tamtejszych sierocińców nie dożywają zwykle trzeciego roku życia...

Cały czas żyjemy tym czy dzieci maja co zjeść, czy maja moskitiery chroniące przed malaria oraz przybory szkolne- to tutaj jest największy problem a zarazem pomoc. Ciągle otrzymywałam wiadomości o tym, że nic nie dzieje się bez przyczyny i że pora na nowy etap - pisze Ania.

Oprócz historii, jak doszło do tego, że Ania zdecydowała się na adopcję, na jej Instagramie pojawiły się również zdjęcia jej córki. Poznajcie Ester! :)

Zdjęcie: Instagram.com/annarysnik

Niektórzy chwalą decyzję Ani, inni ostro ją krytykują. Wśród negatywnych argumentów najczęściej pojawia się zarzut o to, że w Polsce jest tyle dzieci, które potrzebują miłości, a ona adoptuje malucha z Afryki. Zdecydowanie więcej obserwatorów Ani pochwala jej decyzję. Pojawiają się również historie innych kobiet, które podjęły się takiego samego zobowiązania, jak ona. 

- Też kiedyś miałam synka z adopcji na odległość. Niestety nie dożył 10 lat.

- Moja mama zaadoptowała dziecko z Gambii. W listopadzie ma tam płynąć kontener z rzeczami dla dzieci. Darów jest mnóstwo - ubrania, zabawki, jedzenie, artykuły szkolne a nawet rowery...

Na czym polega taka adopcja? Jak już pewnie zdążyłyście wywnioskować z kontekstu, chodzi o wspieranie podstawowych potrzeb tych dzieci. To na przykład finansowanie szkoły, leków, jedzenia. Można również robić paczki, do których wrzuca się wszystko, co dzieciom może przydać się w życiu codziennym. 

Podobną decyzję podjęła już jakiś czas temu Martyna Wojciechowska. W 2017 roku postanowiła adoptować Kabulę z Tanzanii. Proces adopcyjny był jednak dość skomplikowany i dopiero po roku udało się zorganizować pierwszy przylot nastolatki do Polski. Spotkanie na lotnisku z przyszywaną mamą wzruszyło wiele osób.

Myślicie, że zarówno Ania Ryśnik, jak i Martyna Wojciechowska podjęły słuszną decyzję? 

Zdjęcie główne: Instagram.com/annarysnik

Komentarze
Styl życia Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski są parą czy nie? On wydał szczere oświadczenie
Fani Martyny Wojciechowskiej od kilku dni zadają sobie pytanie - co łączy ją z przystojnym podróżnikiem? Przemek Kossakowski pierwszy raz wypowiedział się o ich relacji.
Natalia Kędra
czerwiec 23, 2018

46-letni Przemek Kossakowski jest gwiazdą programów podróżniczych w TTV. "Gwiazda" to słowo trochę na wyrost, bo jak sam przyznaje, dotąd nie cieszył się specjalnym zainteresowaniem mediów . Aż do teraz, gdy serwisy plotkarskie opublikowały zdjęcia paparazzi pokazujące, jak obejmuje Martynę Wojciechowską podczas pokazu koni na sopockiej plaży. Czy to związek czy tylko przyjaźń? Post udostępniony przez Viva.pl (@viva_magazyn) Cze 23, 2018 o 8:15 PDT Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski są parą? Jak dotąd żadne z podróżników oficjalnie nie potwierdziło swojej miłości . W mediach pojawiały się nawet doniesienia, jakoby to Martyna Wojciechowska zmuszała partnera do milczenia. W końcu Kossakowski stracił cierpliwość i zamieścił na Instagramie specjalne oświadczenie. Post udostępniony przez Przemyslaw Kossakowski (@przekossakowski) Cze 23, 2018 o 5:10 PDT Od niedawna wzbudzam zainteresowanie ludzi, którzy do tej pory nie zwracali na mnie przesadnej uwagi i zdaje się, wszyscy byliśmy z tego zadowoleni. Kontaktują się więc ze mną, przedstawiciele kolorowej prasy [...] Wczoraj przeczytałem, nie bez zdumienia, że moją powściągliwość determinuje Martyna, która zwyczajnie zabrania mi wypowiedzi, wpędzając mnie tym w przygnębienie, o czym informuje ,,osoba z bliskiego otoczenia Kossakowskiego - zaczyna swoje oświadczenie podróżnik. Później jest już tylko ciekawiej... Po prostu zostałem wychowany w patologicznej rodzinie i moi patologiczni rodzice wpoili mi dziwne zasady, między innymi, że jeżeli dwoje ludzi decyduje się być razem to jest to decyzja dość intymna i wyjątkowa zarazem. I jeżeli koniecznie, chcą kogoś o tym informować to informują rodzinę i przyjaciół. Swoje oświadczenie Kossakowski kończy zaznaczając, że nie zamierza się obrażać o pytania o swoje prywatny sprawy, ale też nie chce wchodzić w gierki...

Przeczytaj
Karolina Pisarek - rozstanie
Styl życia Karolina Pisarek w Święta rozstała się ze swoim partnerem
Karolina Pisarek rozstała się ze swoim dwuletnim partnerem. Pełen miłości związek nie przetrwał ze względu na dzielącą parę odległość i... niewierność Daniela Kanji Matsunagi.
Marta Średnicka
grudzień 27, 2019

Karolina Pisarek jest modelką i byłą uczestniczką programu „Top model”. Po zakończeniu telewizyjnego show, jej kariera rozkwitła. Młoda blondynka prężnie działa w branży, podbijając nie tylko rynek w Polsce, ale i poza granicami kraju. Podczas jednego z wyjazdów do Japonii, Karolina Pisarek poznała Daniela Kenji Matsunagę – piłkarza brazylijskiego klubu Kaye F.C, ale też aktora i modela. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Para szybko pokazała się razem w social mediach i publikowała wspólne zdjęcia, które sugerowały, że między tymi dwoje kwitnie prawdziwe uczucie. Jak informuje Pudelek, po dwóch latach ich związek dobiegł końca. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Karolina Pisarek (@karolina_pisarek) Sie 10, 2019 o 5:29 PDT Karolina Pisarek – rozstanie z Danielem Kenji Matsunagą Karolina Pisarek i Daniel Kenji Matsunaga byli w związku na odległość przez dwa lata. Para odwiedzała się wzajemnie przy każdej nadarzającej się okazji, jednak to nie wystarczyło, żeby związek przetrwał. Pełna romantycznych gestów relacja, którą fani Karoliny Pisarek mogli obserwować na jej Instagramie dobiegła końca. Decyzję o rozstaniu podjęła modelka. O powodach poinformował Pudelka znajomy pary. Partner Karoliny  miał problemy z zachowaniem monogamii , dlatego ona zdecydowała się zakończyć tę relację. Poza tym związek na odległość na dłuższą metę jest męczący. Oznacza to, że partner Karoliny Pisarek okazał się nie być wiernym, pomimo licznych deklaracji miłości. Modelka pozostaje więc singielką. W okresie Bożego Narodzenia rozstanie było z pewnością trudne. Karolina Pisarek może jednak liczyć na swoich bliskich i przyjaciół, którzy niejednokrotnie pokazali, że są dla niej wsparciem i kibicują w rozwoju jej kariery.  Na profilu...

Przeczytaj
Fryzury Ania Starmach przefarbowała się na... karmelowy blond!
Anna Starmach w blond włosach?! Takiej metamorfozy nie spodziewałyśmy się po niej :).
Milena Majak
grudzień 12, 2017

Anna Starmach blondynką! Dlaczego teraz podjęła decyzję o farbowaniu? Podczas gdy inne gwiazdy (na przykład Dominika Gawęda ) dawno mają za sobą pierwsze farbowanie włosów , Ania Starmach dopiero teraz zdecydowała się na pierwszą taką metamorfozę . Ale czy pasuje do niej tak jasny kolor ? Nowa fryzura Ani Starmach Za metamorfozę Ani odpowiada jeden z ulubionych stylistów gwiazd - Łukasz Urbański . Zajmuje się włosami między innymi Agnieszki Woźniak-Starak , Joanny Krupy czy Mai Ostaszewskiej .  "Całe życie byłam brunetką, aż do dziś!" - skomentowała jurorka programu "Masterchef". Odkąd Starmach stała się sławna , nie przypominamy sobie, aby przechodziła spektakularne metamorfozy włosowe . Trzymała się raczej jednej długości  włosów oraz była wierna ich naturalnemu kolorowi. Tak pięknego odcienia ciemnej czekolady mogła jej pozazdrościć niejedna kobieta. Jej włosy zawsze były bardzo zadbane, zdrowe i wypielęgnowane . Przyszedł jednak czas na zmiany! Ania postanowiła na dwukolorową koloryzację . Główny odcień to karmelowy blond , który został nałożony na większą część włosów. Przy skórze głowy pozostał  naturalny odcień . Dzięki temu Starmach nie będzie musiała walczyć z   odrostem . Przeciągnięcie jaśniejszej farby spowodowały natualny efekt gradientu , który jest niemalże niewidoczny. Fani nie kryli zachwytu i w komentarzach chwalili metamorfozę Ani Starmach. Co pisali? - Pani Aniu bardzo korzystna zmiana, odejmuje parę latek. - Ładnemu we wszystkim ładnie. - Pięknie i jak zwykle cudowny uśmiech. To prawda, pięknego uśmiechu nie możemy jej odmówić nigdy! Naszym zdaniem w nowym kolorze włosów wygląda fenomenalnie. Myślicie, że tak jasny kolor pasuje Ani? :) Zdjęcie: Facebook ; Facebook Zdjęcie główne: Facebook.com/AnnaStarmachOfficial

Przeczytaj
Hotel Paradise: Chris spotyka się z uczestniczek? Marietta odpowiada
Styl życia Hotel Paradise: Chris spotyka się z jedną uczestniczek? Marietta odpowiada
Chris i Marietta z "Hotelu Paradise" to już przeszłość. Fani podejrzewają, że jedno z nich już się z kimś spotyka. Co więcej, para nie zaprzecza tym doniesieniom.
Marta Średnicka
lipiec 03, 2020

Chris i Marietta wygrali pierwszą edycję programu „Hotel Paradise”. Jako jedyni po zakończeniu telewizyjnego show kontynuowali swój związek. Niedawno para zaskoczyła fanów, informując o zakończeniu relacji.  Obserwatorzy było zaskoczeni, zwłaszcza, że wcześniej oboje uczestników programu deklarowało wzajemną miłość. Teraz pojawiły się plotki, że Chris z kimś się spotyka. Co więcej, jest to Martyna Kondratowicz, która w show była partnerką Blondino.  Zobacz także: Chris pokazał zdjęcie sprzed lat Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Chris Ducki (@chris.hotelparadise.official) Lip 2, 2020 o 11:24 PDT Chris spotyka się z uczestniczką programu Hotel Paradise?  Chris utrzymuje kontakty z ekipą z programu "Hotel Paradise". Często spotkać można go z jego przyjacielem Mattem, czy Blondino. Wraz z Olą planuje wspólny wyjazd na obóz treningowy. W ostatnim czasie kilkukrotnie pokazał się na Instagramie w towarzystwie Martyny. To właśnie ona towarzyszyła mu na "podwójnej randce" z Agnieszką i Wojtkiem z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia". Fani szybko zaczęli dopytywać, czy tych dwoje łączy coś więcej. Chris nie odniósł się do pytania, jednak umieścił serce obok znacznika Martyny. Pytanie o prawdziwość tej relacji trafiła również do byłej partnerki Chrisa, Marietty.  Nie mam pojęcia - odpowiedziała na swoim story. Zobacz także: Blondino zdradził powód rozstania Marietty i Chrisa Źródło: Instagram/marietta_paradise_hotel, chris.hotelparadise.official Fani Chrisa nie mają wątpliwości Na profilu na Instagramie Chrisa kilkukrotnie pojawiały się pytania odnośnie relacji Chrisa i Martyny. Co dziwne, fani bardzo kibicują tej relacji.  Chris czyżby coś z Martynką kombinował? - zapytał jeden z fanów. To prawda że jesteście z...

Przeczytaj