klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
kosmetyczni ulubieńcy
Styl życia

Balsam do ust, serum doskonałe na trądzik - co jeszcze znalazło się w hitach redakcji?

Sprawdźcie, które kosmetyki ostatnio nas oczarowały. Ich ceny zaczynają się od kilku złotych i oczywiście bez problemu dostaniecie je w Polsce.
Agnieszka Pulikowska
sierpień 29, 2018

Po raz kolejny prezentujemy wam nasze wrażenia po stosowaniu kilku kosmetyków w ciągu ostatniego miesiąca. Te produkty na pewno pozostaną z nami na długo. W sierpniu oczarowały nas m.in. kosmetyki, które idealnie rozprawiają się z trądzikiem zarówno go lecząc, jak i tuszując. Nie brakuje także pięknych aromatów i kosmetyków do ust. Spokojnie, znalazłyśmy też coś dla fanek hybrydowego manicure. 

Zobaczcie, co znalazło się w naszym zestawieniu. Królują w nim nowości kosmetyczne, ale jeżeli chcecie znaleźć produkty, które od lat zdobywają serca Wizażanek w katalogu Kosmetyk Wszech Czasów, to zapraszamy was do sprawdzenia naszych zestawień przygotowanych z okazji 18. urodzin Wizaz.pl

1 z 12

Semilac Extend Base

Semilac Extend Base

Robię hybrydy regularnie, ale nie przedłużałam paznokci od miesięcy albo może nawet lat. Wszystko dlatego, że moja tania baza wydłużająca typu "no name" nie sprawdzała się najlepiej. Przedłużone paznokcie szybko się łamały i naddzierały przy brzegach. Z Semilakiem jest zupełnie inaczej! Bardzo łatwo z nim zbudować paznokieć, ma odpowiednią gęstość, nie nagrzewa się tak bardzo przy utrwalaniu. A przede wszystkim - moje dłuuugie pazury z Extend Base wytrzymują tak długo jak hybryda na naturalnych paznokciach. Pierwszy złamał się dopiero po 2 tygodniach!

Więcej opinii znajdziecie w KWC.

Natalia

2 z 12

The Ordinary, Serum z retinolem 0,2 % w skwalanie

The Ordinary, Serum z retinolem 0,2 % w skwalanie

Pielęgnując cerę muszę zwracać uwagę na jej dwa uciążliwe problemy – starzenie się oraz trądzik grudkowo-krostkowy. W radzeniu sobie z nimi doskonale sprawdza się retinol. Z dostępnych produktów z retinolem marki The Ordinary, wybrałam ten o najniższym jego stężeniu (0,2 %), bo mam skórę naczyniową, wrażliwą i odwodnioną. Serum z retinolem używam co drugi, czasem co trzeci dzień. Dlaczego? Żeby nie podrażnić i nie przesuszyć sobie cery. Jak wiadomo, najważniejszy składnik tego kosmetyku, pomaga w leczeniu trądziku, spłycaniu zmarszczek, rozjaśnianiu przebarwień posłonecznych i potrądzikowych, oraz (dzięki wspomaganiu produkcji kolagenu) zwiększa jędrność skóry. Ale serum The Ordinary to nie tylko retinol! Znajdziemy w nim też działający regenerująco wyciąg z pomidorуw, zmniejszający wydzielanie łoju olej jojoba oraz silnie nawilżający skwalan. Serum po postać oleistą, wchłania się powoli, a cera dzień po jego użyciu jest napięta, rozjaśniona, czysta i mniej tłusta. Gorąco polecam ten kosmetyk! 

Cena: ok. 30 zł

Matylda

3 z 12

Ministerstwo Dobrego Mydła, Olejowe serum do twarzy Róża-Malina

Ministerstwo Dobrego Mydła, Olejowe serum do twarzy Róża-Malina

Ten kosmetyk zachwycił mnie od pierwszego… powąchania. Zapach to – zdawałoby się – najmniej istotna cecha nowego serum Ministerstwa Dobrego Mydła. Ale dla mnie jest ona wyjątkowo ważna. Kiedy widzę, że składnikiem kosmetyku jest olej z owoców dzikiej róży, od razu z trwogą wyobrażam sobie ten słodki, duszący, "babciny" zapach. Ale serum Ministerstwa, dzięki dodatkowi olejku z nasion malin, pachnie świeżo, słodko-kwaśnie, i aplikowanie go na twarz i dekolt to czysta rozkosz. A jak działa on na moją cerę? W skład serum wchodzi kilka olejów. Zawarty w nim olej różany wygładza skórę i wspomaga jej regenerację, olej malinowy nawilża i reguluje pracę gruczołów łojowych, olej buriti koi i nawilża, olej z nasion pachnotki działa przeciwbakteryjnie, a oleje z nasion dyni i oliwek wspomagają regenerację. W serum Rуża-Malina znajdują się też poprawiające stan cery witaminy A, E i C, zapobiegający jej starzeniu się koenzym Q10 oraz silnie nawilżający skwalan. Serum Ministerstwa Dobrego Mydła stosuję na noc, na lekko wilgotną skórę, po uprzednim wklepaniu w nią esencji z kwasem hialuronowym. Dodaję też kilka jego kropel do lekkiego kremu, którego używam na dzień. Okazuje się, że pomimo dużej zawartości olejуw, serum to jest tak lekkie, że doskonale sprawdza się pod makijażem. 

Cena: ok. 83 zł

Matylda

4 z 12

Origins, GinZing, Refreshing Eye Cream to Brighten and Depuff

Origins, GinZing, Refreshing Eye Cream to Brighten and Depuff

Używam tego kremu już od około trzech miesięcy, a nadal nie ubywa go ze słoiczka. Jest bardzo wydajny - już niewielka ilość wystarczy, aby oczy zaczęły wyglądać na wypoczęte. Konsystencja jest bardzo lekka, a przez to, że krem ma delikatnie łososiowy kolor, niweluje również zasinienia. Niewielkie drobinki rozświetlają z kolei spojrzenie. Co tu dużo mówić - po prostu kocham ten krem!

Więcej opinii na temat kremu pod oczy Origins znajdziecie w KWC. 

5 z 12

Ziaja, balsam Glitter

Ziaja, balsam Glitter

Chyba nigdy żaden balsam nie zachwycił mnie tak bardzo, jak "Glitter" marki Ziaja. Jego nazwa jest odrobinę zwodnicza - kosmetyk nie ma złocistych drobinek, ale zostawia za to skórze elegancki, delikatny połysk. Najbardziej zachwyca jego niesamowity zapach - słodki, ale przyjemny i niemęczący. Latem zastępuje perfumy. 

Cena: ok. 6,90 zł

Więcej opinii o balsamie marki Ziaja znajdziecie w KWC.

Ewelina

6 z 12

Too Faced, Sweet Peach, Lip Oil

Too Faced, Sweet Peach, Lip Oil

Mam ten błyszczyk już od jakiegoś czasu, ale przez jego cudowny kolor (Peach Tease), musiał czekać aż do wakacji na pierwsze testowanie. Ma obłędny zapach - słodki i brzoskwiniowy. Pomarańczowo-różowy odcień natychmiast ożywia cały makijaż. Pigmentcja jest bardzo dobra, ale najbardziej zaskoczyła mnie trwałość. Błyszczyk przykleja się do ust i nie zjada aż tak szybko jak inne oraz nie wylewa poza kontur.

Więcej o błyszczyku Too Faced znajdziecie w KWC. 

Milena

7 z 12

Institut Esthederm, Cellular Water Watery Essence

Institut Esthederm, Cellular Water Watery Essence

Zdążyłam już zapomnieć, że lubię używać esencji - tej delikatnej warstewki, która powinna znaleźć się na skórze między tonikiem a serum. Zainwestowałam kiedyś w legendarne SK II, z którego działania byłam bardzo zadowolona, ale cena wprost zwalała z nóg. Teraz znalazłam znacznie tańszy (choć nie tani) odpowiednik - esencję z wodą komórkową z Institut Esthederm. Szczerze mówiąc nie widzę różnicy między francuskim odpowiednikiem a japońskim pierwowzorem za kilkaset złotych. W obu przypadkach skóra wygląda na znacznie jaśniejszą, młodszą i zdecydowanie bardziej nawilżoną. Esencje zachęcają też do przeciwstarzeniowego masażu twarzy, korzyść jest więc podwójna.

Cena: 126 zł

Natalia

8 z 12

Paese, cienie foliowe

Paese, cienie foliowe

Foliowe cienie, które wprowadziła do swojej oferty marka Paese skradły moje serce już podczas swatchowania. Cienie są bardzo mocno napigmentowane, mają połyskujące wykończenie i miękką strukturę. Najlepiej nakładać je palcem, wtedy uzyskamy na powiece piękny, intensywny kolor, Mój ulubiony odcień to "cooper". 

Więcej opinii o cieniach Paese znajdziecie w KWC.

Ewelina

9 z 12

Bell HypoAllergenic, Cover Eye&Skin Concealer

Bell HypoAllergenic, Cover Eye&Skin Concealer

Często mam problem z zakryciem zasinień pod oczami, a na dodatek ostatnio na moją twarz wróciły wypryski. Ten korektor doskonale zakrywa KAŻDĄ zmianę! Jego krycie można doskonale budować, a na dodatek nie ściera się przez długie godziny. 

Cena: ok. 17 zł

Agnieszka

10 z 12

Arkana, Cannabis Lip Balm

Arkana, Cannabis Lip Balm

Często noszę matowe pomadki na ustach, dlatego zdarza mi się, że są one przesuszone. Wtedy jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki działa balsam Arkana. Doskonale się rozprowadza i tworzy na ustach coś w rodzaju opatrunku, ale nie jest to nieprzyjemne uczucie ciężkości czy lepkości, lecz bardziej automatyczne ukojenie. Po aplikacji wieczorem, rano usta są miękkie i nie pieką. 

Cena: ok. 49 zł

Agnieszka

11 z 12

L’occitane, Eau de Toilette Terre de Lumière L'Eau

L’occitane, Eau de Toilette Terre de Lumière L'Eau

Ten niepozorny flakon kryje w sobie wyjątkową, delikatną, kobiecą orientalno-kwiatową kompozycję, która towarzyszy mi przez całe lato. W nutach zapachowych znajdziemy m.in. bergamotkę, różowy pieprz, czarną porzeczkę, piwonię, gorzki migdał oraz piżmo, co sprawia, że zapach jest bardzo świeży, subtelny, a jednocześnie utrzymuje się naprawdę długo. Nie jest to kolejna nudna i mdła woda toaletowa, lecz niebanalny, nieoczywisty i naprawdę urzekający zapach, który sprawdzi się o każdej porze roku. 

Cena: ok. 250 zł/ 50 ml

Urszula

12 z 12

L`Oreal Paris, Bonjour Nudista, Awakening Skin Tint (Krem BB)

L`Oreal Paris, Bonjour Nudista, Awakening Skin Tint (Krem BB)

Jeśli szukacie lekkiego, rozświetlającego kremu bb, który nie tylko ujednolici koloryt skóry, ale doda jej młodzieńczego blasku, to coś dla was. Łatwo się nakłada, nie ściera, nie roluje, nie robi plam i stanowi świetne rozwiązanie dla miłośniczek makijażu „makeup no makeup”. Jedyny minus? Nie jeśli macie cerę problematyczną, usłaną wypryskami ten krem ich nie ukryje. 

Więcej opinii o tym kremie BB znajdziecie w KWC. 

Ula

Komentarze