klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
najlepsze kosmetyki zdaniem naczelnej
Styl życia

Bez tych kosmetyków nie potrafię żyć! Za co pokochałam kryjący korektor, naturalny krem i serum z kwasem hialuronowym?

Wcale nie tak łatwo wybrać 10 ulubionych kosmetyków. Początkowo moja lista kosmetycznych "must-have" była dużo dłuższa. Spróbowałam ją ograniczyć, zadając sobie pomocnicze pytanie: "bez których kosmetyków życie byłoby naprawdę trudniejsze? Które z nich są na tyle sprawdzone i pewne, że trudno zastąpić je innymi?" Tak powstała moja osobista lista 10 kosmetyków (kolorowych, do pielęgnacji i jeden gadżet), bez których naprawdę nie wyobrażam sobie życia. Zobaczcie!
Katarzyna Brasiak
październik 02, 2015

sprawdzone kosmetyki

O mnie: lubię testować nowe produkty, na ogół często zmieniam szampony, żele pod prysznic, balsamy do ciała, cienie do powiek - szybko się nudzę kosmetykami, więc niektóre kategorie produktów nie zagrzeją u mnie długo miejsca, chyba, że idealnie wpasują się w moje potrzeby, jak poniższa 10-tka. Mam bardzo cienkie, rzadkie, delikatne włosy, nieco kapryśną mieszaną cerę, która po 30-tych urodzinach widocznie traci na elastyczności. I nieustanny brak czasu i chęci na skomplikowaną pielęgnację. Zobaczcie, jakie produkty sprawdziły się u mnie.

Zmęczona? Użyj rozświetlacza! Tych pięć kosmetyków poleca makijażystka

Moje top 10 ulubionych, sprawdzonych kosmetyków, bez których trudno byłoby mi żyć. Używałyście ich? Co sądzicie?

Lakiery do paznokci Jessica – mało znane, ale zachwycające

Mało znane, nie tak łatwo dostępne, ale naprawdę warte uwagi! Mam kilka wersji – jednolite, z drobinkami i wszystkie łączy jedna cecha: niesamowita wydajność, duża trwałość (do 5 dni bez  utwardzacza), łatwość nakładania (druga warstwa nigdy się nie maże i pięknie pokrywa płytkę głębokim kolorem). Niektóre buteleczki mam już kilka lat i tylko nieznacznie zgęstniały. Warto zainwestować w klasyczne, ponadczasowe kolory, które nie wyjdą z mody po jednym sezonie.

Cena: 45zł/14,8ml

Lekki krem brzozowy Sylveco – przyjemna śmietanka

Jest cudowny! Moja kapryśna mieszana skóra go uwielbia! Za każdym razem, kiedy go używam, mam wrażenie, że nakładam przyjemną i odżywczą śmietankę, która otula moją twarz. Cenię go za skład, higieniczne opakowanie z pompką, wydajność (wystarczy odrobina) i to, że wieczorem świetnie współgra z serum do zadań specjalnych, a w dzień świetnie się wchłania i nie kłóci z podkładem. Co ważne - nie zapycha porów.

Cena: ok.27zł/50ml

Tangle Teezer – idealna szczotka dla cienkich, delikatnych, plączących się włosów

Długo nie mogłam zrozumieć fenomenu tej szczotki. Co za różnica czym czesze włosy, jeśli i tak udaje mi się je rozczesać – tak mówiłam, zanim spróbowałam kultowej już Tangle Teezer. Przepadłam! Mam bardzo cienkie, suche i podatne na plątanie włosy, wystarczy dosłownie 5 minut na lekkim wietrze, by splątały się w trudny do rozczesania i mało estetyczny kołtun. Tangle codziennie pomaga mi w walce o zdrowe i mocne włosy – dzięki niemu mogę je rozczesać bez wyrywania, łamania i masakrowania suchych i delikatnych kosmyków, To mój absolutny hit, zrozumiałam to ostatnio, kiedy nie spakowałam szczotki na weekendowy wyjazd – dosłownie nie byłam w stanie uczesać się niczym innym! Na zdjęciu kompaktowa matowa wersja, idealna do torebki.

Cena: ok. 40zł (na zdjęciu wersja Tangle Teezer Men's Compact Styler, spodobał mi się kolor).

Ulubione kosmetyki kolorowe

L'Oreal Super Liner Blackbuster – gruba końcówka do graficznej kreski

To kosmetyk który kocham i zupełnie nie mogę pojąć skąd jego słabe opinie na KWC. Producent idealnie trafił w moje dwie główne potrzeby: gruba sztywna końcówka pozwala narysować bardzo precyzyjne kreski (przy miękkich pędzelkach zawsze drży mi ręka), a formuła eyelinera sprawia, że kreskę można narysować na cieniach do powiek - jest piękna, czarna, wyrazista i nie rozmazuje się. Lubię wyrazistą, nieco graficzną kreskę, więc gruba końcówka zupełnie mi nie przeszkadza.

Cena: ok. 35zł

Baza Smashbox 24hour Photo Finish Shadow Primer – nie do zdarcia

Z tą bazą na powieki w zasadzie nie ma znaczenia jakich cieni używam, bo wszystkie trzymają się cały dzień, nie rolują, nie zbierają w załamaniu powieki i mają lekko podkręcone kolory. Trzeba tylko uważać, by dobrze rozprowadzić ją na całej powiece i w załamani, ponieważ granica bazy po nałożeniu cienia może być widoczna. Jest tak trwała, że zmywanie makijażu może być problemem – nie każdy płyn micelarny sobie radzi, więc często używam odrobiny olejku na waciku.

Cena: 89zł/12ml

Zestaw do konturowania twarzy IsaDora – wygodny i poręczny

Uwielbiam nowe róże do policzków i bronzery, chętnie testuję różne odcienie, ale zawsze wracam do wygodnego zestawu 3w1. Jest bezpieczny, rano nie muszę zastanawiać się jaki odcień różu dobrać do makijażu, bo paleta uniwersalnych nude odcieni pasuje do wszystkiego i wygląda bardzo naturalnie. Przyznaję, że często korzystam z graficznej podpowiedzi jak nakładać produkt, którą producent umieścił na spodzie opakowania. Bronzery są dość trwałe i utrzymują się na przypudrowanej twarzy dobre kilka godzin. Pod koniec dnia już niestety wymagają poprawki.

Cena: ok. 115zł

Korektor Dermacol – małe uzależnienie, najlepsze krycie!

Mój kosmetyczny „grzeszek”. Wiem, że zapycha, że jest ciężki, że tworzy efekt maski, ale jestem od niego totalnie uzależniona! Wklepywany małym, precyzyjnym, ukośnie ściętym pędzlem do podkładu potrafi zdziałać cuda i pozwala uzyskać efekt nieporównywalny z niczym innym! Przykrywa moje przebarwienia i spore cienie pod oczami. Niestety lata lecą, skóra wiotczeje i korektor staje się coraz bardziej widoczny w załamaniach. Już drżę na myśl, że będę musiała się z nim pożegnać.

Cena: ok. 17zł/tubka

Ulubione kosmetyki do pielęgnacji

Olejek arganowy – ulepsza każdy kosmetyk

Mój kosmetyk uniwersalny! Używam go do „upgrade'u” prawie wszystkich kosmetyków. Kilka kropli na wacik pomaga uporać się z wodoodpornym tuszem do rzęs. Dodany do maski tworzy super odżywczy produkt do włosów. Smaruję nim usta, olejuję włosy, dodaję do balsamu lub kremu do twarzy, jeśli zależy mi na mocnym natłuszczeniu. Uwielbiam wzbogacać nim tzw. „zwykłe” kosmetyki, dzięki temu mogę zużyć nawet te produkty, które nie zdobyły mojego serca.

Brązowy suchy szampon Batiste – mój sposób na objętość włosów

To mój sposób na dodanie objętości, odbicie od nasady i odświeżenie fryzury, która na drugi dzień po umyciu niestety nie zachwyca. Moje bardzo cienkie, delikatne włosy nie lubią koczka na czubku głowy, którym szczęściary dodają sobie objętości bez użycia ciepła. Kilkoma psiknięciami suchego szamponu mogę dodać klapniętym włosom trochę życia, a brązowy kolor produktu nie jest widoczny na ciemnych włosach, jak inne tego typu kosmetyki.

Cena: ok. 20zł/200ml

Yonelle serum H2O Infusion Hydro Serum – z rollerem działa cuda!

Wypróbowałam już kilka produktów Yonelle i nie zawiodłam się na żadnym z nich. Serum z kwasem hialuronowym szczególnie przypadło mi do gustu. Fantastycznie nawilża i błyskawicznie się wchłania, tworząc idealną bazę pod krem. Po miesięcznej kuracji moja skóra jest wyraźnie nawilżona, a stosowane z rollerem igłowym działa cuda! Odkąd skończyłam 30 lat, nigdy nie miałam tak napiętej, ujednoliconej i jędrnej skóry, jak podczas używania serum i rollera!

Cena: 229zł zestaw z rollerem (piękne opakowanie, idealne na prezent)

Co sądzicie o mojej niezastąpionej 10-tce? Macie podobne typy?

Komentarze
materiały PR
Pielęgnacja Czego pragną kobiety? Jaki musi być mężczyzna, aby spełniał ich oczekiwania? Zapytaliśmy nasze czytelniczki
Czego tak naprawdę pragną kobiety? Na to niezwykle frapujące pytanie, które bez przerwy zadają sobie mężczyźni na całym świecie, odpowiedziały Wizażanki. Kilkuosobowa komisja redakcyjna, spośród wszystkich uczestniczek konkursu, wybrała trzy laureatki.
Materiał partnera
wrzesień 29, 2017

Trymer Braun BT3040 to urządzenie, które zapewnia maksymalną precyzję i pełną kontrolę nad zarostem. Trymer dba o wszystkie podstawy wspaniałego wyglądu, pozwalając na uzyskanie efektów takich jak: kilkudniowy zarost, zarost krótki i średni, zarost długi, zaznaczenie konkurów, a nawet… na stylizację włosów na głowie. Nic dziwnego, że  wśród uczestniczek konkursu nie brakowało miłośniczek zarostu: U mężczyzn zdecydowanie preferuję wystylizowaną i modną brodę. Męski, zadbany, a także odpowiednio wystylizowany zarost jest wyjątkowo atrakcyjny i zwracam szczególną uwagę na mężczyzn go posiadających (…) doradziłam własnemu facetowi, aby przemienił się w szorstkiego drwala o imponującym zaroście i zaproponowałam mu zmianę wizerunku! (…) Obecnie nosi brodę, którą sam w miarę możliwości skraca i odpowiednio pielęgnuje w domu, a ja cieszę się, że mam u boku okiełznanego drwala o męskim wyglądzie!  - flexi_88 (…) nie bez przyczyny chyba w większości przypadków - w wyborach misterów Polski, kampaniach reklamowych światowych domów mody czy nawet słynnych brazylijskich telenowelach prawdziwi przystojniacy noszą doskonale wystylizowaną brodę... Coś w niej jest, że przyciąga kobiece spojrzenia i rozgrzewa serca. Mój ideał, do którego „wzdychałam” to również wysportowany mężczyzna, typ sportowca, z delikatne opaloną skórą i ciemnymi włosami oraz... seksownym, „trzydniowym” zarostem. Taki właśnie styl zarostu preferuję u mężczyzn; niby lekko zaniedbany - nieogolony z lenistwa, a w rzeczywistości starannie ostrzyżony do odpowiedniej długości. (…)  - kajaaa22 Nie byłabym sobą, gdybym nie napisała, że wystylizowana broda u mężczyzny działa na mnie najlepiej. ;) Ach mój A... wygląda wtedy tak męsko, jest niczym boski, latynoski „Alvaro”. A dlaczego napisałam, że „wygląda wtedy” - odpowiedź jest prosta, mój...

Przeczytaj
derma roller efekty działanie derma roller w domu zabieg krok po kroku
Pielęgnacja Derma roller – efekty używania
Regularnie używany derma roller wygładza zmarszczki, sprawia, że blizny i rozstępy stają się mniej widoczne, a usta pełniejsze. Trzeba jednak stosować go ostrożnie i zgodnie z zasadami!
Matylda Nowak
kwiecień 03, 2020

Derma roller to obrotowy wałeczek naszpikowany cieniutkimi tytanowymi lub stalowymi igiełkami. Kiedyś kojarzyliśmy go głównie z gabinetem kosmetycznym, ale teraz coraz częściej zabieg z derma rollerem wykonujemy w domu. Przy zachowaniu higieny i stosowaniu się do kilku zasad możemy liczyć na poprawienie nawilżenia skóry, rozjaśnienie przebarwień potrądzikowych, spłycenie zmarszczek oraz zmniejszenie widoczności blizn , cellulitu i rozstępów . Fot.: iStock Jak działa derma roller? Igły derma rollera przerywają ciągłość skóry, robiąc w niej mnóstwo mikrokanalików. Przez te maleńkie otwory, składniki aktywne serum nałożonego na skórę w trakcie zabiegu i po nim wnikają głębiej i działają intensywniej. Ponadto, powstałe na skórze ranki to dla niej sygnał do intensywnej regeneracji – wzmożonej produkcji kolagenu i elastyny . Do nawilżenia skóry i zmniejszenia widoczności zmarszczek, wystarczą igły o długości 0,2-0,5 mm. Żeby jednak skutecznie powalczyć z bliznami, rozstępami czy cellulitem, trzeba sięgnąć po wałek wyposażony w igły o długości 1-2 mm. Derma roller może być także używany na tak delikatne miejsca, jak okolice oczu czy usta . W przypadku tych pierwszych, pozwala na spłycenie zmarszczek. Natomiast nakłuwanie ust za pomocą derma rollera wygładza je i czyni bardziej pełnymi.   Jak używać derma rollera? Podczas zabiegu z użyciem derma rollera trzeba przede wszystkim zachować higienę. Przed zabiegiem wałeczek trzeba zdezynfekować na przykład rozpylanym za pomocą atomizera spirytusem salicylowym.  Zabieg z derma rollerem – żeby uniknąć ryzyka rozniesienia bakterii czy wtłoczenia w skórę zanieczyszczeń – zawsze wykonujemy na dokładnie oczyszczoną skórę bez aktywnych stanów zapalnych .  Zabieg z derma rollerem Najlepiej na podwójnie oczyszczoną skórę nakładamy odpowiednie serum – na przykład nawilżające z...

Przeczytaj
Fryzury Tak Anna Lewandowska dba o włosy. Drogie kosmetyki to nie jej bajka
Chcecie mieć takie włosy, jak Anna Lewandowska? W takim razie potrzebujecie dwóch składników, aby wygładzić, nabłyszczyć i wypielęgnować pasma. Naprawdę warto to zrobić!
Milena Majak
wrzesień 13, 2019

Fanki nieustannie dopytują Annę Lewandowską, co robi, że jej włosy są idealnie gładkie, zdrowe i błyszczące . Okazuje się, że ich wygląd to wcale nie zasługa drogich zabiegów fryzjerskich czy kosmetyków z przełomowym składem. Sekret tkwi w produktach DIY , które trenerka sama przyrządza.  Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Anna Lewandowska ® (@annalewandowskahpba) Wrz 12, 2019 o 12:14 PDT Jak Anna Lewandowska dba o włosy? Anna Lewandowska nie zawsze miała takie piękne włosy. Kiedyś farbowała je na platynowy blond , co zdecydowanie pogorszyło ich stan. Wyglądały na bardzo zniszczone i źle wypielęgnowane . Nie wspominając już o tym, że zdecydowanie nie jest jej do twarzy w takim kolorze... Aktualnie włosy trenerki są w dużo lepszej kondycji. Zmiana diety oraz sposobu dbania o nie sprawiły, że wyglądają na zdrowe. Jeśli jednak myślicie, że Anna Lewandowska używa wyłącznie drogich kosmetyków, jesteście w błędzie. Ania ma własną markę spożywczą (Healthy Foods by Ann) i obecnie pracuje nad linią kosmetyków sygnowanych jej imieniem i nazwiskiem. Doskonale zatem wie, jakich składników powinna użyć, aby osiągnąć zamierzony efekt. Kiedyś już polecała maskę na włosy z siemienia lnianego . Tym razem podała przepis na kosmetyk DIY, który można używać nie tylko do pielęgnacji włosów, ale również twarzy. Jego głównym składnikiem jest awokado. Składniki: 1/2 szklanki siemienia lnianego 1/2 awokado 2 szklanki wody 2 łyżki oleju z awokado kilka kropel soku z cytryny Nie lubię tracić czasu, więc zrobiłam taką maseczkę, która mogę nałożyć na włosy i twarz jednocześnie. I tak powstaje domowe SPA!  Sposób przygotowania: wsyp siemię lniane do garnka, zalej dwiema szklankami wody i gotuj około 15 minut. Odcedź. Dodaj resztę...

Przeczytaj
żona księcia Harry'ego
Pielęgnacja Dzięki temu niedrogiemu kosmetykowi Meghan Markle ma idealnie czystą cerę bez wyprysków!
Meghan Markle nie rozstaje się z tym naturalnym i niedrogim kosmetykiem. To jemu księżna Sussex zawdzięcza wolną od krostek cerę!
Matylda Nowak
sierpień 27, 2018

Księżna Sussex słynie z pięknej cery . Gładka, pozbawiona zmarszczek, ale za to usiana uroczymi (i dzięki niej modnymi) piegami ,twarz Meghan Markle to dla wielu kobiet ideał i... cel do osiągnięcia. Szeroko komentowany i naśladowany jest zarówno makijaż księżnej , jak i sposób w jaki pielęgnuje skórę . I właśnie ujawniono,  z jakim kosmetykiem Meghan się nie rozstaje ! Okazuje się, że żona księcia Harry'ego w każdą podróż zabiera ze sobą olejek z drzewa herbacianego . Antyseptyczne, dezynfekujące i przeciwzapalne właściwości tego olejku czynią z niego między innymi doskonałego sojusznika w walce z pryszczami . Zobacz także: Meghan Markle jest uzależniona od tego kosmetyku - to popularny i niedrogi produkt z drogerii! Post udostępniony przez Kensington Palace (@kensingtonroyal) Sie 4, 2018 o 12:00 PDT Olejek z drzewa herbacianego - działanie Meghan Markle używa konkretnego kosmetyku z olejkiem z drzewa herbacianego marki The Body Shop . W opublikowanym jeszcze w 2014 roku wywiadzie udzielonym magazynowi "Allure" przyszła księżna zdradziła: Jedna rzecz, bez której nie mogę żyć, kiedy podróżuję, to mała buteleczka olejku z drzewa herbacianego. To nie jest może zbyt wykwintny produkt, ale jeśli się skaleczę, zrobi mi się wyprysk - to jest moje lekarstwo na wszystko. Jest niedrogi i na tyle mały, że wygodny w transporcie, więc zabieram je ze sobą wszędzie. Olejek The Body Shop, który tak chwali Meghan, oprócz olejku z drzewa herbacianego, zawiera jeszcze działający antybakteryjnie, antywirusowo i przeciwgrzybicznie olej z nasion tamanu. Ale już sam czysty olejek doskonale sprawdzi się w leczeniu trądziku , bo zwalcza powodujące go bakterie beztlenowe. Olejek z drzewa herbacianego działa nie tylko przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie , ale też normalizuje pracę gruczołów łojowych . A to oznacza, że pielęgnowana nim skóra twarzy nie będzie...

Przeczytaj