klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Blanka Lipińska
Styl życia

Blanka Lipińska przyznała się do kolejnych zabiegów. Poprawiła policzki

Zaznaczone kości policzkowe Blanki Lipińskiej, to zasługa wycięcia policzków. Brzmi strasznie, ale celebrytka opowiedziała, jak wyglądał cały zabieg.
czerwiec 22, 2020

Blanka Lipińska nie ma przed obserwatorami żadnych tajemnic. Fani bardzo cenią jej bezpośredniość, a pisarka chętnie raczy ich kadrami z codziennego życia. Tym razem jednak internauci nie zobaczyli kolejnego ujęcia z Baronem w łóżku - Blanka opowiedziała, jakim zabiegom medycyny estetycznej już się poddała.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Blanka Lipinska (@blanka_lipinska)

Te gwiazdy też walczyły trądzikiem! Lisowska, Lipińska, Kubicka... Zobaczcie zdjęcia przed i po!

Zabiegi na twarz Blanki Lipińskiej

Blanka to naprawdę jedna z niewielu gwiazd, które bez zająknięcia przyznają się do operacji czy zabiegów poprawiających urodę. Otwarcie mówi o tym, co w sobie zmieniła, ale też pokazuje zdjęcia z przeszłości, aby obserwatorzy mieli możliwość ocenienia jej metamorfozy. 

Całkiem niedawno Blanka Lipińska opowiadała fanom na InstaStories, że wybiera się do lekarza zajmującego się operacjami plastycznymi. Uznała, że do 40. urodzin zostało jej niewiele czasu i musi zrobić coś, aby nadal wyglądać młodo. Jak zapowiedziała, tak też zrobiła. W klinice Metamorfosis zajęli się nią profesjonaliści.

Oprócz tego, że zrobiłam u niego biust i wyciął mi torebki tłuszczowe z policzków, dzięki czemu mam teraz zapadliny, a kiedyś nie miałam, to poprawiam kondycję napięcia skóry, bo niestety jestem bliżej czterdziestki niż dalej. To nie są przelewki. Robiliśmy fale radiowe, żeby mi podnieść owal twarzy, kontur, żebym była młodsza o 10 lat - opowiada Blanka Lipińska.

Jedna z fanek postanowiła zapytać, czy opisywany przez Blankę zabieg wycinania policzków bolał. Celebrytka przyznała, że wszystko trwało maksymalnie 15 minut. Robi się malutkie nacięcie wewnątrz jamy ustnej, na policzku, więc po zabiegu nie ma żadnych blizn.

Nie wspomniała niestety nic o kosztach. Przyznała, że to sprawa indywidualna i poleca kontaktowanie się już z wybraną kliniką.

Myślicie, że te wszystkie zmiany wyszły Blance na dobre? :)

Zdjęcie główne: Instagram.com/blanka_lipinska

Komentarze
Blanka Lipińska
Instagram@blanka_lipinska
Newsy Jak zmieniała się twarz Blanki Lipińskiej przez lata? Tym zabiegom i operacjom się poddała
Blanka Lipińska nigdy nie ukrywała, że poprawiała urodę. Na przestrzeni lat przeszła operację wycięcia torebek tłuszczowych z policzków, zmieniła kształt żuchwy, zdecydowała się na wolumetrię twarzy, powiększyła piersi i kilkukrotnie usta. Jak się zmieniała?
Redakcja Wizaz.pl
listopad 15, 2020

Blanka Lipińska jest autorką serii „365 dni”, książek erotycznych, które okazały się być bestsellerem i szybko okrzyknięte zostały polską, mocniejszą wersją "50 twarzy Greya". Dzięki kontrowersyjnej i głośnej książce, Lipińska podbiła polski show biznes. Polki pokochały Blankę za jej bezpośredniość i dosadność. Autorka "365 dni" jest taka nie tylko na kartkach swoich książek, ale też w życiu, dlatego nigdy nie ukrywała, ile kiedyś ważyła i na jakie operacje plastyczne się zdecydowała. Jakie operacje i zabiegi przeszła Blanka Lipińska? W rozmowie z Dzień dobry TVN Blanka Lipińska przyznała, że przez lata borykała się z nadwagą i ważyła 84 kg, mając 160 cm wzrostu. Wyglądała inaczej niż obecnie. Postawiła na mocne ćwiczenia i dietę.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Blanka Lipinska (@blanka_lipinska) Początkowo przeszła kilka metamorfoz fryzur. Miała ciemne włosy i cięcie pixie. Mocną, grubą grzywkę ciętą na prosto. Na przestrzeni lat kilkukrotnie je przyciemniała, po czym została na jasnym, platynowym blondzie, z którym została do dziś. Lipińska ma również permanentną kreskę na powiece.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Blanka Lipinska (@blanka_lipinska) By wyglądać tak jak...

Przeczytaj
Blanka Lipińska broni swojej „spuchniętej twarzy”
Instagram @blanka_lipinska
Newsy Rozsierdzona Blanka Lipińska broni swojej „spuchniętej twarzy”
Blanka Lipińska uwielbia szokować. Tym razem autorka „365 dni” po raz kolejny zaskoczyła swoich fanów i w ostrych słowach odpowiedziała na niewybredne uszczypliwe komentarze jednej z internautek, wyśmiewającą jej aparycję. Takich słów nikt się po niej nie spodziewał.
Urszula Jagłowska
wrzesień 17, 2020

Blanka Lipińska należy do tych gwiazd, które uwielbiają dzielić się ze światem szczegółami swojego życia. Co więcej, od czasu ogłoszenia związku z Baronem, autorka kontrowersyjnej erotycznej sagi „365 dni” coraz chętniej publikuje w sieci kolejne smaczki ujawniając m.in., jak pieszczotliwie nazywa ukochanego , zdradzając swoje przyzwyczajenia, kulinarne upodobania, czy ulubione sposoby spędzania wolnego czasu. Co więcej celebrytka jest na tyle otwarta, że nie wstydzi się też jawnie podkreślać tego, że jej obecny wygląd, to nie tylko zasługa genów czy cudownej diety zmieniającej rysy twarzy, lecz licznych zabiegów upiększających. Autorka „365 dni” zrobiła sobie m.in., operację wycięcia torebek tłuszczowych z policzków , chętnie powiększa usta, od lat przedłuża rzęsy, ma makijaż permanentny , a od niedawna także walczy o „hollywoodzki uśmiech” za pomocą nowego aparatu ortodontycznego, czym ochoczo chwali się w mediach społecznościowych. Niestety, zadbany wygląd pisarki nie wszystkim odpowiada, a grono hejterów wciąż wytyka Lipińskiej, że przesadza z zabiegami upiększającymi. Zaledwie kilka dni temu pisałyśmy o tym, że ukochana Barona po raz kolejny musiała tłumaczyć się z poprawiania swojego wyglądu, co żartobliwie podsumowała słowami, iż „naturalnie nie jest ładna” . I gdy wydawać by się mogło, że ten komentarz pisarki na dobre zamknie usta hejterów, ci nadal nie odpuszczają i na każdym kroku wyśmiewają aparycję celebrytki.  Blanka Lipińska broni swojej „spuchniętej twarzy” Odkąd Blanka Lipińska zamontowała na zębach aparat ortodontyczny nie tylko zmaga się z bólem, trudnościami w mówieniu, czy przyjmowaniu stałych pokarmów, co z rozbawieniem przekuwa w żarty przyznając, że dzięki temu schudnie, ale też stale...

Przeczytaj
Blanka Lipińska ostro reaguje na prowokację fanki: „naturalnie nie jestem ładna”
ONS.pl
Newsy Blanka Lipińska ostro reaguje na prowokację fanki: „naturalnie nie jestem ładna”
Blanka Lipińska od czasu ogłoszenia związku z Baronem coraz chętniej dzieli się z fanami swoim prywatnym życiem. Tym razem autorka „365 dni” postanowiła odnieść się do poprawek swojego wyglądu. Tak ostrych słów nikt się po niej nie spodziewał.
Urszula Jagłowska
wrzesień 14, 2020

Dzięki sukcesowi erotycznej sagi „365 dni”, która w mgnieniu oka stała się bestsellerem, Blanka Lipińska szturmem podbiła show biznes. Pewna siebie, bezkompromisowa przyjaciółka Natalii Siwiec i Dody , zaczęła brylować na ściankach, a z czasem jej nazwisko stało się jednym z najgorętszych w polskim showbizie. Co więcej Lipińska nie osiadła na laurach i idąc za ciosem postanowiła zekranizować swoje powieści, co okazało się być strzałem w dziesiątkę. Film „365 dni” z Michele Morrone i Anną Marią Sieklucką w rolach głównych okazał się być takim hitem, że nie tylko tuż po kinowej premierze notował rekordy oglądalności, ale za sprawą osadzenia go na streamingowej platformie Netflixa, znalazł się w czołówce najchętniej oglądanych filmów na całym świecie.  Międzynarodowy sukces i udane życie miłosne u boku Barona sprawiło, że Blanka Lipińska coraz chętniej dzieli z fanami swoim medialnym związkiem, ale też innymi szczegółami ze swojego życia. Wiemy już, j ak Blanka pieszczotliwie nazywa Barona , poznaliśmy zwyczaje i  ulubione dania, a także dowiedzieliśmy się, jak zakochani spędzają wolny czas. To jednak nie koniec rewelacji. Pisarka otwarcie mówi również poprawianiu swojej urody.  Autorka „365 dni” zrobiła sobie m.in., operację wycięcia torebek tłuszczowych z policzków , chętnie powiększa usta, od lat przedłuża rzęsy, ma makijaż permanentny , a od niedawna także walczy o „hollywoodzki uśmiech” za pomocą nowego aparatu ortodontycznego, czym ochoczo chwali się w mediach społecznościowych.         Wyświetl ten post na Instagramie.                ...

Przeczytaj
Blanka Lipińska usta aparat ortodontyczny
ONS
Newsy Czy Blanka Lipińska znowu powiększyła sobie usta? 
Blanka Lipińska pokazała się na Stories z wyraźnie większymi ustami. Okazuje się jednak, że wargi znanej pisarki nie zostały powiększone wypełniaczem tylko... wypchnięte aparatem korekcyjnym.
Matylda Nowak
sierpień 27, 2020

Blanka Lipińska nigdy nie ukrywała, że swoją urodę zawdzięcza zabiegom medycyny estetycznej i operacjom plastycznym . Oprócz powiększania biustu, botoksu,  wycięcia z policzków torebek tłuszczowych  czy poddania się wolumetrii , popularna pisarka powiększyła sobie także usta. Ostatnio jednak Lipińska nie poddawała się żadnym inwazyjnym i mocno zmieniającym wygląd procedurom. Tak przynajmniej myśleliśmy, dopóki nie obejrzeliśmy jej ostatniego Stories. Bo na opublikowanym niedawno filmiku Blanka Lipińska wygląda tak, jakby znowu powiększyła sobie wargi ! Co się stało z ustami Blanki Lipińskiej? Jakiś czas temu okazało się, że zabieg powiększania ust miał dla Blanki Lipińskiej przykre konsekwencje. Podczas wizyty u ortodonty pisarka dowiedziała się, że wypełniacz migrował nad górną wargę , lekko deformując jej twarz. Konieczne było jego rozpuszczenie za pomocą hialuronidazy . Spodziewaliśmy się, że po takim przykrym doświadczeniu, Lipińska zostawi swoje usta w spokoju. I tym bardziej zaskoczył nas jej wygląd na Stories! Na opublikowanym na Instagramie filmiku zobaczyliśmy bowiem Blankę Lipińską z większymi ustami. Szybko jednak okazało się, że usta nie są pełniejsze, tylko wypchnięte przez aparat ortodontyczny nałożony na górne i dolne zęby. Okazuje się jednak, że w najbliższym czasie możemy się spodziewać sporej zmiany w wyglądzie Blanki Lipińskiej. Pisarka prawdopodobnie solidnie schudnie.  Jestem w stanie zjeść tylko kaszkę manną. Bo tyle tylko zęby mi się zamykają. Niestety, żeby zmieścił mi się aparat, zostały mi zamontowane takie "cosiki" na siódemkach i tylko na tych "cosikach" dotykają mi się zęby. – zdradziła Lipińska. I zapowiedziała: – Jutro zmiksuję sobie zupy. Więc wchodzę automatycznie na dietę sokową. ...

Przeczytaj