Blanka Lipińska to niezaprzeczalnie jedno z najgorętszych nazwisk polskiego show biznesu. Po ogromnym sukcesie erotycznej sagi „365 dni” oraz ekranizacji jej pierwszej części o tym samym tytule, w mediach zrobiło się o pisarce jeszcze głośniej. Do tej pory słynąca z ostrego języka i bezpardonowego zachowania celebrytka bardzo chroniła swoje życie prywatne, podając instagramowym fanom jedynie urywki informacji. Wszystko zmieniło się, gdy pisarka zaczęła spotykać się z Baronem, jurorem kultowego show TVP „The Voice Kids” oraz byłym partnerem Julii Wieniawy. Zobacz także: Powstanie kontynuacja „365 dni"! Blanka Lipińska zdradza, kto dołączy do obsady 2 części

Reklama

Związek Blanki Lipińskiej i Barona

Na początku znajomości z Baronem, Blanka Lipińska oraz gitarzysta „Afromental” nie komentowali swojej zażyłości, a wręcz sugerowali, że nic ich nie łączy. Przełomowym momentem były ukradkowe zdjęcia pary ze spaceru brzegiem morza, jak również ujęcia ich namiętnych pocałunków, które jednoznacznie potwierdziły związek artystów. Od tej pory zakochani coraz częściej dzielą się w mediach społecznościowych swoim szczęściem.

Niedawno para udostępniła urocze InstaStories w windzie potwierdzające ich uczucie, później Blanka pochwaliła się czułym prezentem dla partnera w postaci szarlotki w kształcie serca. Teraz pisarka poszła o krok dalej i zdradziła, jak pieszczotliwie mówi do ukochanego.

Jak Blanka Lipińska pieszczotliwie nazywa Barona?

W związku z rozprzestrzeniającą się epidemią koronawirusa SARS-CoV-2, Blanka Lipińska i Baron postanowili pójść w ślady innych polskich celebrytów, jak Katarzyna Cichopek, Wiktoria Gąsiewska, czy Anna Lewandowska i Robert Lewandowski, i zgodnie z zaleceniami rządu, GIS-u oraz Światowej Organizacji Zdrowia pozostają w domowej kwarantannie. By zabić czas zakochani często korzystają z platform streamingowych, oglądając ulubione filmy i seriale. Ostatnio pisarka poinformowała, że również jej kultowy film „365 dni” trafi na Netflixa, przy okazji zdradziła, jak pieszczotliwie nazywa Barona.

Dzień dobry moi kochani. To jest piękny dzień. To jest dzień, kiedy „365 dni” pojawiło się na Netflixie – mówiła na swoim InstaStories Blanka Lipińska.

Zdjęcie: Screen InstaStories @blanka_lipinskaNa słowa celebrytki ochoczo zareagował jej partner, który zaproponował, by razem po raz kolejny obejrzeli jej film.

Zobacz także
Nie, nie, Baruś. Nie będziemy go jeszcze raz oglądać – odpowiedziała Baronowi Lipińska.

Przypominamy, że jak wynika z badań przeprowadzonych przez serwis Superdrug Online Doctor, u par, które nadają sobie czułe ksywki, zarejestrowano większy poziom satysfakcji ze swoich związków niż u tych, które nie używały zdrobnień.

Takie pieszczotliwe zwroty nie są tylko uroczym sposobem na zwrócenie uwagi naszego partnera – komentuje jedna z osób przeprowadzających badania na zlecenie Superdrug Online Doctor. Świadczą one raczej o tym, że czujemy się ze sobą na tyle komfortowo i blisko, że stworzyliśmy swój własny miłosny język – dodaje.
Reklama

Spodziewaliście się, że Blanka Lipińska tak pieszczotliwie zwraca się do swojego chłopaka?Zdjęcie: Instagram

Reklama
Reklama
Reklama