klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
kobieta zdziwienie
Fotolia
Styl życia

Błędy, które prawdopodobnie popełniasz po 18:00

Jeśli starasz się stracić kilka kilogramów lub utrzymać dotychczasową wagę, podpowiadamy, jakich błędów lepiej unikać, szczególnie w porze wieczornej.
Katarzyna Mordalska
luty 24, 2016

W ciągu dnia w naszym organizmie zachodzi szereg procesów, które ulegają zmianom nie tylko ze względu na nasze indywidualne predyspozycje, ale także po prostu w związku ze zmianą pory dnia. Tak jest na przykład z metabolizmem, który wieczorem znacznie spowalnia oraz w szczególności z trawieniem samych cukrów. Jakich błędów unikać po godzinie 18:00, by zawsze cieszyć się szczupłą sylwetką? Sprawdźcie w naszej galerii!

Zobaczcie także 5 błędów prowadzących do efektu jojo

Chcesz mieć piękne włosy? Zapomnij o... diecie!

Jakie błędy dodałybyście do tej listy?

1 z 5

Niejedzenie kolacji

Niejedzenie kolacji

To najpopularniejszy mit dotyczący diety i mamy nadzieję, że ten błąd jednak staje się coraz mniej powszechny. Niejedzenie kolacji po godzinie 18:00 jest uzasadnione jedynie w wypadku, gdy kładziemy się spać około godziny 21:00. Jeśli jednak siedzimy do późnych godzin nocnych, takiego postępowania nie można nazwać inaczej, jak głodzeniem się. Ostatni posiłek w ciągu dnia najlepiej zjeść na około 3 godziny przed snem, więc jeśli kładziemy się po północy, nic nie stoi na przeszkodzie, by kolację zjeść ok. 21:00, co na pewno nie odbije się negatywnie na naszej sylwetce.

2 z 5

Jedzenie owoców

Jedzenie owoców

Owoce mogą być zdradliwe dla naszej sylwetki, gdyż te bardziej sycące, jak na przykład banan, mają wysoki indeks glikemiczny. Nie zaszkodzi oczywiście ich jedzenie w ciągu dnia, ale już wykorzystanie ich jako pomysł na – zdawałoby się lekką - kolację nie jest najlepszy rozwiązaniem. Większość owoców zawiera sporo cukru, który przy naturalnie spowolnionym metabolizmie w godzinach wieczornych, przekształca się i odkłada w naszym ciele w postaci tkanki tłuszczowej. Po owoce lepiej sięgać przed południem lub najpóźniej w ramach wczesnego podwieczorku. Uważać należy nie tylko na świeże, ale także na owoce suszone.

3 z 5

Zbyt obfita kolacja

Zbyt obfita kolacja

Jeśli w ciągu dnia nie mamy czasu na zjedzenie obiadu, a wcześniej porządnego śniadania, nic dziwnego, że wieczorem dopada nas wilczy apetyt i kolacja okazuje się najobfitszym posiłkiem. Tymczasem powinna zawierać od 20 do 25% naszego całodobowego zapotrzebowania kalorycznego (dla porównania: obiad – od 30 do 35%). Odwrócenie tych proporcji może skutkować dolegliwościami żołądkowymi, a w dalszej perspektywie przyrostem masy ciała. Oczywiście kolacja może być obfitym posiłkiem, ale zdecydowanie lekkostrawnym, a taka jest na przykład zupa krem z ulubionych warzyw.

4 z 5

Nic ciepłego

Nic ciepłego

Skoro już o zupie mowa, kolejnym dość często popełnianym błędem jest brak czegoś ciepłego do wieczornego posiłku. Niekoniecznie musi to być cała kolacja na ciepło, ale po jej zjedzeniu zdecydowanie warto przynajmniej wypić gorącą herbatę – czerwoną, parzoną powyżej 3 minut zieloną (wówczas nabiera właściwości wyciszających i relaksujących, a nie pobudzających, jak ma to miejsce w wypadku krótkiego czasu parzenia) lub ziołową. Taki napój wypity pół godziny po posiłku uspokoi żołądek i wspomoże proces trawienia.

5 z 5

Za dużo węglowodanów

Za dużo węglowodanów

Oczywiście nie chodzi o to, by całkowicie zrezygnować z węglowodanów na rzecz białka, jednak z całą pewnością należy odrzucić węglowodany o wysokim, a najlepiej także o średnim indeksie glikemicznym. Dobrze także, by w tym posiłku (szczególnie po wieczornych ćwiczenia) dominowało białko. Węglowodany jako główny składnik energetyczny dla naszego organizmu stanowią „duże wyzwanie” dla metabolizmu, który w ciągu dnia, a najbardziej wieczorem ulega znacznemu spowolnieniu.

Komentarze