Wejdź
Lucy Mecklenburgh wzdęcia
Styl życia

Blogerka fitness pokazała, co dzieje się z jej brzuchem: 'To niezbyt dobra reklama dla mojego biznesu'

Lucy Mecklenburgh od lat boryka się z poważnymi wzdęciami. Co wieczór 27-latka wygląda, jakby była w ciąży!
Matylda Nowak
maj 27, 2019

Patrząc na zdjęcie opublikowane niedawno na Instagramie przez Lucy Mecklenburgh można pomyśleć, że oto kolejna celebrytka, która ogłasza w mediach społecznościowych swoją ciążę. Tymczasem Lucy należą się nie gratulacje, tylko wyrazy najszczerszego współczucia. Jej pokaźny brzuszek to nie zapowiedź zbliżającego się macierzyństwa, tylko poważne wzdęcie - problem, z którym Mecklenburgh boryka się od lat.

Zobacz także: To nie ciąża ani wzdęcie... Tak może się objawiać popularna choroba!

Kryjący krem CC, wodoodporny eyeliner, spray na porost włosów - oto hity wakacji!

Blogerka fitness od lat ma koszmarne wzdęcia

Lucy Mecklenburgh jest byłą gwiazdą reality show, która prowadzi bloga poświęconego zdrowemu stylowi życia, sprzedaje programy treningowe i sprzęt do ćwiczeń. W media społecznościowych 27-latka regularnie publikuje fotki eksponujące jej wysportowaną sylwetkę - najlepszą reklamę oferowanych przez nią usług. Co więc skłoniło ją do opublikowania zdjęcia, na którym widać jej niezbyt estetycznie sterczący brzuch?

Dwa dni temu opublikowałam na Stories wideo, w którym opowiadam o moich wzdęciach. W ciągu kilku minut dostałam setki wiadomości, które naprawdę mnie zszokowały! - tłumaczy Lucy w opisie umieszczonym przy zdjęciu. - Ewidentnie mnóstwo ludzi boryka się z tym samym problemem! Żałuję, że nie byłam bardziej szczera i otwarta w przeszłości, ale chyba po prostu się wstydziłam!! Trenuję 3-4 razy tygodniowo i mam zdrową i zbilansowaną dietę, a mimo to coś takiego dzieje się z moim brzuchem prawie co wieczór od około 10 lat!! Nigdy nikomu o tym nie mówiłam, bo myślałam, że w związku z tym, że prowadzę biznes dotyczący zdrowia i fitnessu, to będzie to źle wyglądało. Myślałam, że nie byłabym zbyt dobrą reklamą mojego biznesu. A teraz żałuję, że jednak tego nie zrobiłam, bo to nie czyni ze mnie osoby mniej sprawnej czy niezdrowej. To czyni ze mnie człowieka!

Przez dziesięć lat zmagań z problemami gastrycznymi Mecklenburgh zdążyła się zorientować, co je wywołuje:

Wiem, że wzdęcia wywołuje u mnie konkretne jedzenie i jestem na nie bardziej narażona, kiedy na wakacjach mniej pilnuję tego co jem. A to oznacza, że przed wyjazdem pakuję do walizki mnóstwo kaftanów i przewiewnych sukienek. Wiem, że makarony, pieczywo, nabiał, tłuste jedzenie z fast foodów, alkohol, cebula i surowe warzywa powodują u mnie wzdęcia (doszłam do tego sama, przez lata zapisując, co jem i zwracając uwagę na to, kiedy akurat pojawia się u mnie wzdęcie). Ale czasami zastanawiam, co się k***a dzieje, czy ja jestem uczulona na wodę?! To się dzieje losowo i powoduje, że bardzo źle się czuję i chciałabym po prostu wegetować na kanapie w dresach mojego chłopaka.

Zobacz także: Przez sterczący brzuch unikasz dopasowanych sukienek? Znamy na to sposób!

Pod odważnym postem Lucy Mecklenburgh pojawiło się mnóstwo komentarzy internautek, które - tak jak 27-latka - od lat cierpią z powodu wzdęć. Kobiety zaczęły dzielić się ze sobą nie tylko przykrymi doświadczeniami, ale też sposobami na zapobieganie swojej wstydliwej dolegliwości. Ktoś zapewniał, że w zapobieganiu wzdęciom pomagają regularnie przyjmowane probiotyki, ktoś inny przekonywał, że chroni przed nimi regularnie pity sok z selera...

A wy macie problem ze wzdęciami? Jeśli tak, to jak sobie z nim radzicie?

Zdjęcie główne: Instagram

Komentarze
Jak jeść żeby schudnąć
Styl życia Nieważne co jesz, ważne jak jesz? Blogerka ujawnia, jak odzyskała płaski brzuch po ciąży
Australijska fit blogerka zdradziła sekret swojego idealnie płaskiego brzucha. Okazuje się, że jej zgrabna sylwetka to nie tylko efekt ćwiczeń, ale też zmiany SPOSOBU jedzenia.
Matylda Nowak
czerwiec 13, 2018

Cass Hines nie było łatwo zrzucić pociążowe kilogramy . Jej córeczka rosła, a ona wciąż walczyła z nadwagą. Godziny spędzone na siłowni nie przynosiły oczekiwanych rezultatów. Trzeba było zmienić sposób odżywiania się. Zamiast jednak przechodzić na rygorystyczną dietę i ryzykować tym, że zaraz po jej zakończeniu odzyska stracone kilogramy z nawiązką, Hines postanowiła uporządkować sposób, w jaki się odżywia . Post udostępniony przez Cass (@cass.fit.healthy) Lis 28, 2016 o 1:39 PST Zobacz także: Dokładnie tyle możesz jeść, gdy się odchudzasz. Fit blogerka pokazała to jasno i wyraźnie Złe żywieniowe przyzwyczajenia 34-latka odkryła, że ważniejsza niż to, co się je, jest ilość spożywanego jedzenia i sposób, w jaki się konsumuje . Krótki urlop bez absorbującej 4-letniej córeczki pozwolił Cass uważnie przyjrzeć się swoim żywieniowym przyzwyczajeniom. Zostałam tak wychowana, że jem dopóki nic nie zostanie na moim talerzu. Nie wolno mi było odejść od stołu dopóki nie skończyłam jeść. A teraz mam w zwyczaju dokańczać wszystko, co po posiłku zostawi na swoim talerzu moja 4-latka. Te dwa scenariusze połączone prowadzą do poważnego przejadania się. Zanim się zorientuję, zjadam połowę, albo więcej, cudzego posiłku zanim przyjdzie czas na moje własne jedzenie. Australijka stworzyła też zbiór zasad, których przestrzeganie pomogło jej osiągnąć godną pozazdroszczenia sylwetkę i idealnie płaski brzuch . Ich listę opublikowała na Instagramie: Zawsze siadaj do posiłku. Jedz bez żadnych rozpraszających bodźców takich jak włączony telewizor, książka, czasopismo, telefon itp. Zawsze staraj się jeść w towarzystwie rodziny lub znajomych. Jedzenie nakładaj sobie na mały talerz do przystawek, a nie na duży talerz obiadowy. Przed każdym posiłkiem wypij dużą szklankę wody. Nie ma mowy o łączeniu przekąsek i...

Przeczytaj

Nasze akcje