klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
body positive
iStock
Styl życia

Body positive - na czym polega?

Body positive to akceptacja swojego ciała i pewność siebie oraz założenie, że nie ma na świecie jednego wzorca piękna. Dlaczego powstał ruch body positive i na czym dokładnie polega?
Aneta Zygmuntowicz
marzec 27, 2020

Media społecznościowe, seriale, reklamy - z każdej strony narzucany jest nam jedyny słuszny ideał piękna. Ruch body positive stanął w opozycji, aby pokazać, że tak naprawdę nikt nie ma obowiązku spełniać tych standardów. Warto akceptować siebie i swoje ciało bez względu na to, jak daleko nam do promowanego ideału, który tak naprawdę nie istnieje. #bodypositive ma ponad 12 milionów postów na Instagramie!

body positive

Ewa Zakrzewska – jurorka programu Supermodelka Plus Size. Jak czuje się w swoim ciele?

Na czym polega body positive?

Body positive daje ludziom prawo do bycia sobą i akceptowania siebie takimi, jacy jesteśmy. Bez względu na rzeczy, które możemy uznać za nasze wady - nadwaga, trądzik, brak krągłości czy zbyt rzadkie włosami. Ruch ten ma pomóc w osiągnięciu takiej pewności siebie, aby dobrze się czuć ze sobą, bez względu na to, jak wyglądamy. Oczywiście nie chodzi o to, by zakłamywać rzeczywistość i wpajać sobie, że jesteśmy idealni i nic nie należy zmieniać. Powinniśmy być świadomi, co się nam podoba i co się nam nie podoba w naszym własnym ciele. A następnie zaakceptować, że każdy ma jakieś wady i nie warto poświęcać na nie tyle uwagi.

Uwaga! Ruch body positive nie wyklucza chęci doskonalenia swojej sylwetki, wyglądu czy pracy nad sobą. Nadal możemy i powinniśmy dążyć do swoich celów. Jeśli jednak ich nie osiągniemy, należy pamiętać, że nie jesteśmy gorsi od innych ludzi!

Zobacz także: Modelki plus size - jak wyglądają bez retuszu?

Dlaczego powstał ruch body positive?

Ruch body positive powstał w opozycji do standardów piękna, które są nam narzucane przez społeczeństwo. Każdy ma w głowie swój ideał, do którego chciałby dążyć. Chodzi jednak o to, by nie uznawać, że istnieje jeden obowiązujący wzorzec piękna i oceniać ludzi względem bliskości do tego ideału.

Ruch body positive był odpowiedzią na promowany przez media społecznościowe i telewizję model piękna, który nie istnieje. Zupełnie gładkie ciało, brak przebarwień, wałeczków, cellulitu i rozstępów, wąska talia, zaokrąglone kształty. Każdego dnia stykamy się ze zdjęciami modelek i influencerek w odpowiedniej pozycji ukrywającej niedoskonałości i pełne przeróbek, które pokazują obraz kobiety, które nie istnieje i istnieć nie może. Media społecznościowe są nie tylko źródłem inspiracji, ale często również kompleksów związanych z naszym wyglądem. Badania pokazują, że korzystanie z nich może zmienić sposób, w jaki postrzegamy siebie i swoje ciała.

body positive

Źródło zdjęcia: Instagram

Komentarze
Fotolia, materiały PR
Pielęgnacja Sprawdź, czy wygrałaś zestaw kosmetyków Spa Vintage Body Oil!
Marka Spa Vintage Body Oil wzbogaciła się o serię nowych produktów z olejem abisyńskim. Sprawdź wyniki konkursu!
Materiał partnera
grudzień 22, 2015

Wyjątkowa moc oleju abisyńskiego Olej abisyński to olej, o którym wciąż niewiele powszechnie wiemy, chociaż tak naprawdę znany jest od bardzo dawna, a obecnie odkrywany na nowo za sprawą niepowtarzalnych cech . Tłoczy się go z nasion katranu abisyńskiego, jednorocznej rośliny wywodzącej się z Afryki i obszaru Morza Śródziemnego. Ultralekki, łatwo się rozprowadza, ma niską lepkość i jest nietłusty w dotyku. Olej abisyński jest bardzo łatwo absorbowany przez skórę, której nadaje niepowtarzalny blask . Aplikowanie oleju bezpośrednio na skórę sprawia, że staje się ona bardziej miękka i gładsza , przy czym efekt ten nie znika tak szybko jak w przypadku innych olejów. Jednocześnie olej abisyński posiada wysoki potencjał antyoksydacyjny, co sprawia, że chroniąc skórę przed wysuszeniem, jednocześnie poprawia jej funkcje ochronne . KONKURS Wygraj zestaw kosmetyków Spa Vintage Body Oil z olejem abisyńskim! 1. Wypełnij formularz zgłoszeniowy. 2. Dokończ zdanie: Mój sprawdzony sposób na gładką skórę to… 3. Przed udziałem w konkursie zapoznaj się z regulaminem. NAGRODY 10 x zestaw kosmetyków Spa Vintage Body Oil z olejem abisyńskim   W skład każdego zestawu wchodzą: Peeling orzechowy  200 ml Olejek do kąpieli 200 ml Peeling do rąk i stóp 130 ml Weź udział w konkursie! materiał sponsorowany  

Przeczytaj
Pielęgnacja Masz problemy z nakładaniem samoopalacza? Zobacz, jak robiono to 50 lat temu!
To nie body painting ani charakteryzacja - tak w latach 60-tych nakładano...
Agata Kufel
lipiec 31, 2017

Nakładanie samoopalacza tak, by nie powstawały żadne smugi i zacieki bywa trudne - a przecież współcześnie możemy wybierać spośród dziesiątek typów produktów. A czy zastanawiałyście się kiedykolwiek, jak wyglądały pierwsze samoopalacze sprzed kilkudziesięciu lat? Będziecie zaskoczone :) Zobacz też:  Wizażanki powiedziały 3x TAK! Poznaj wyniki testu NIVEA CARE! Jak nakładano samoopalacz w 1967 roku? W internecie pojawiło się liczące 50 lat (!) nagranie z aktorką Caroline Munro , prezentujące aplikację samoopalacza w latach 60-tych . Dziewczyna Bonda (wystąpiła w filmie "Szpieg, który mnie kochał" u boku Rogera Moore) była prawdopodobnie jedną z pionierek w temacie sztucznej opalenizny - jednak wówczas kosmetyk prezentował się nieco inaczej, niż dzisiaj. Szczególnie zaskakujący jest sposób, w jaki nakładano go na skórę . Na starym filmiku widzimy Caroline, która pływa w białym bikini , a zaraz po wyjściu z wody pozwala, by uśmiechnięty młodzieniec nałożył na jej ciało samoopalacz, używając do tego celu... wałka malarskiego . Kosmetyk w dosłownym sensie przypomina cielistą farbę i najwyraźniej trzeba było zużyć go całkiem sporo , by uzyskać jakikolwiek efekt. Zobaczcie same: Źródło zdjęcia: screen z YouTube.com Źródło zdjęcia: screen z YouTube.com Cóż, trzeba przyznać, że nie wygląda to zbyt apetycznie. Najwyraźniej chęć posiadania sztucznej opalenizny w latach 60-tych automatycznie wiązała się z gotowością do pewnych poświęceń . A i rezultat prawdopodobnie (sądząc po nagraniu z Caroline) pozostawiał wiele do życzenia... Jednak pomysł użycia wałka malarskiego uważamy za całkiem... inspirujący ;) Całe szczęście, że w XXI wieku mamy tak duży wybór i zamiast uskuteczniać body painting , możemy przebierać w b alsamach brązujących , samoopalaczach w kremie...

Przeczytaj
bielizna menstruacyjna
Styl życia Ta piękna bielizna została stworzona specjalnie z myślą o miesiączce!
21-letnia Brytyjka stworzyła kolekcję ponętnej bielizny "okresowej". Zakładając te wykończone koronką majtki czy body w trakcie miesiączki, można zrezygnować z tamponów i podpasek.
Matylda Nowak
czerwiec 14, 2019

Choć może trudno w to uwierzyć, patrząc na seksowne body czy wykończone koronką figi, ta bielizna została stworzona specjalnie z myślą o okresie i... przyszłości naszej planety. Dzięki niej w trakcie miesiączki kobieta może wyglądać ponętnie i postępować ekologicznie. Nosząc bieliznę zaprojektowaną przez Sian Hickey można zapomnieć o podpaskach i tamponach . To oznacza mniej trudnych do zutylizowania śmieci. Zobacz także: Jak kobiety radziły sobie w trakcie okresu bez podpasek i tamponów? Nie było łatwo! Seksowna bielizna do noszenia w trakcie okresu Rosnąca góra śmieci to poważny problem. Eksperci przestrzegają przed katastrofą klimatyczną i ostrzegają, że jeśli nie zmienimy stylu życia, uczynimy życie ludzkości na Ziemi nieznośnym, a w końcu - niemożliwym. Do katastrofy przyczyniamy się także używając jednorazowych podpasek i tamponów. Przeciętna podpaska potrzebuje 500 lat, żeby się rozłożyć, a my nie mamy tyle czasu! Dlatego coraz więcej ekologicznie świadomych przedsiębiorców próbuje stworzyć  alternatywę dla tradycyjnych środków higienicznych - kubeczki menstruacyjne , aplikatory do tamponów i podpaski wielokrotnego użytku czy bieliznę pochłaniającą krew miesięczną . Ta ostatnia była nam do tej pory znana, ale zazwyczaj charakteryzowała się sportowymi fasonami i minimalistyczny designem. Jednak czas na zmiany! Sian Hickey postanowiła ekologicznie świadomym kobietom zaproponować bieliznę, która nie tylko zastępuje tampony i podpaski, ale też sprawia, że nosząca ją osoba czuje się atrakcyjna. 21-letnia studentka projektowania stworzyła menstruacyjną kolekcję, w skład której wchodzą mocno wycięte i wykończone koronką body oraz majtki. W "strategicznych" miejscach bielizna Hickey jest uszyta z czterech warstw: najbardziej zewnętrzna jest satyna, kolejna warstwa to materiał nieprzepuszczający wilgoci, a trzecią warstwę stanowi tkanina,...

Przeczytaj
Moda Tak seksownej bielizny w Lidlu jeszcze nie było. Co najlepsze - jest naprawdę tania
Jeśli kupicie koronkowe body w Lidlu prawdopodobnie będzie to najlepiej wydane 40 złotych w waszym życiu. Pięknie i niedrogie!
Ewelina Błeszyńska
październik 15, 2018

Czasami odnosimy wrażenie, że w Lidlu może znaleźć bieliznę, która zupełnie nie odbiega od tej dostępnej w sklepach bieliźnianych. Przykład?  Koronkowa kolekcja, która do dyskontu trafi w poniedziałek 22 października. Tym razem Lidl do oferty wprowadza koronkowe body z prześwitami, które na zdjęciach prezentuje się naprawdę zachwycająco. A co najlepsze - będzie ono dostępne w bardzo okazyjnej cenie. Seksowna bielizna w Lidlu Koronkowe body w Lidlu będzie dostępne w czterech wersjach kolorystycznych - czarnej, bordowej, cielistej oraz białej. Każdy z kolorów ma odrobinę inny wzór, ale wszystkie modele są naprawdę godne uwagi. Nie tylko ze względu na udane wzornictwo, ale także cenę - jedyne 39,99 złotych . Jak wygląda kwestia rozmiarówki? Niestety nie jest zbyt rozbudowana. Body znajdziemy w następujących rozmiarach - 75B, 80B, 80C, 85C. Kupicie? Zobacz także: Skórzane botki za 99 złotych?! To nie żart, znajdziecie je w Lidlu

Przeczytaj