klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
materiały PR
Styl życia

Czekolada lepsza niż seks? Oto ranking przyjemności według Polek

Zabiegane, przemęczone, stawiamy potrzeby innych przed swoimi? Absolutnie nie! My, dziewczyny, dobrze wiemy, że czasem trzeba zrobić coś tylko dla siebie – aż 7 na 10 z nas często funduje sobie małe przyjemności. I, w większości, nie mamy z tego powodu wyrzutów sumienia! Müller, producent nowej linii deserów czekoladowych Müller de Luxe, zapytał Polki o małe przyjemności na co dzień. Oto ranking kobiecych uciech.
Materiał partnera
grudzień 19, 2016

W rankingu małych przyjemności, jakie możemy zafundować sobie na co dzień, zdecydowanie królują słodycze – to one kojarzą się nam z największą obietnicą spełnienia, gdy mamy ochotę zrobić coś tylko dla siebie. Co trzecia z nas chcąc poprawić sobie humor, najchętniej wyskoczyłaby na zakupy. Na poprawę nastroju równie dobre zdają się być także filmy i seriale, domowe SPA czy zatopienie się we wciągającej książce. A gdzie seks? On także pojawia się w rankingu przyjemności…, ale dopiero na 8. miejscu. Stosunkowo najmniej przyjemnie kojarzą się nam natomiast: sport (6,5%), gotowanie (8,9%) oraz towarzystwo używek (9,6%).

Co ciekawe, ochota na pewne przyjemności zmienia się z wiekiem. Im jesteśmy starsze, tym większą frajdę sprawia nam np. czas spędzany z bliskimi czy dobra książka. Młodsze z nas chętniej za to spędzałyby czas na zakupach i pielęgnacji urody. Jest jednak coś, co sprawia przyjemność zawsze i wszędzie, niezależnie od wieku. Wszystkie równie mocno kochamy słodycze!
 

materiał sponsorowany

Fotolia
Styl życia 5 sposobów na to, żeby zwiekszyć swoje szanse na orgazm
Kobiecie w osiągnięciu orgazmu przeszkadzają nie tylko niedostateczne umiejętności partnera, ale także drobne uciążliwości dnia codziennego – hałas, napięcie, stres. Jak ułatwić sobie drogę do rozkoszy? Sprawdź, jak zwiększyć swoje szanse na przyjemność.
Anna Konieczyńska
sierpień 26, 2016

Nawet jeśli jesteś świadomą siebie kobietą, Twoja seksualność nie działa na zasadzie prostego włącz-wyłącz. Wrogiem Twojej przyjemności jesteś często Ty sama. Podchodząc do seksu z negatywnym nastawieniem, pozbawiając się możliwości relaksu, czy nie wyrażając swoich potrzeb, odbierasz sobie szansę na rozkosz. Co zrobić, żeby maksymalnie zwiększyć szansę na orgazm? 1.  Naucz się kochać siebie W seksie najważniejsze jest dobre samopoczucie. Jeśli kochasz swoje ciało, będziesz chciała dać mu rozkosz. A wiesz przecież, że zanim wejdziesz w udany związek (w tym seksualny), powinnaś nauczyć się kochać siebie. Jeśli chcesz, żeby partner wiedział, jak Cię stymulować, przejdź przez proces przyjemności najpierw w pojedynkę. Masturbacja otworzy Cię na nowe doznania, pozwoli przekroczyć barierę wstydu, a poza tym działa podniecająco na Twojego faceta. 2. Znaj swoją pozycję Co nie znaczy, że zawsze musisz być na górze... Gdy kochasz się od tyłu, Twojemu partnerowi łatwiej jest stymulować łechtaczkę podczas stosunku, nie mówiąc już o prostszym dostępie do punktu G. Każda kobieta czuje się w innej pozycji najlepiej, powiem więc swojemu partnerowi, co daje Ci rozkosz. 3. Zarządź, że „pani ma relaks” Zanim zaczniesz myśleć o seksie, skup się na przyjemności. Nie zawsze trzeba zapalać świece, włączać jazz i pić wino. Seks może być równie ekscytujący, gdy uprawiany w biegu. Ale gdy chcesz osiągnąć maksymalną przyjemność, powinnaś odciąć się od codzienności. Nie osiągniesz orgazmu, myśląc o liście zadań na kolejny dzień, wrednej szefowej czy przypalonej zupie. Daj sobie przestrzeń, żeby być tu i teraz. Sprawdź również: Nielateksowe nawilżane prezerwatywy 4. Usta milczą, dusza śpiewa Jego usta. Ty możesz, a nawet powinnaś mówić, co sprawia Ci przyjemność, gdy to on przejmuje inicjatywę w seksie oralnym....

Przeczytaj
słodycze
Fotolia
Styl życia "Dlaczego jesz słodycze?" Zdradzamy też swoje powody!
Koleżankom z redakcji zadałam krótkie pytanie: „Dlaczego jesz słodycze?” Sprawdźcie, co odpowiedziały dziewczyny i jakie jest podłoże ich działania!
Katarzyna Mordalska
październik 14, 2015

Jeśli zależy Wam na ograniczeniu słodyczy w diecie, warto przez chwilę zastanowić się, jakie właściwie są powody tego, że po nie sięgacie? W moim wypadku powód jest mocno prozaiczny. Sięgam po słodycze w momencie, kiedy mam obniżony nastrój lub, co częstsze, jestem wystawiona na działanie silnego stresu, np. podczas sesji egzaminacyjnej. Łatwo wówczas usprawiedliwiać sobie grzeszki, „bo przecież jest mi tak źle”, „mam trudny moment”, „skończy się sesja, przestanę jeść”. Dlaczego tak się dzieje? Wszystkiemu winne endorfiny Nie da się ukryć, że zjedzenie czegoś słodkiego to najłatwiejszy i najszybszy sposób na wyzwolenie w mózgu endorfin, czyli hormonów szczęścia. To dzięki nim poprawia się nasze samopoczucie. Pod tym względem ze słodyczami jest trochę jak z narkotykami – od takiego stanu łatwo się uzależnić. Jak przerwać taki ciąg? Są dwie drogi, które doprowadzą nas do ograniczenia słodyczy w diecie, gdyż na każdego działa co innego, ale o tym za chwilę. Sprawdźmy, jakie (oprócz stresu i obniżonego nastroju) są inne powody sięgania po słodycze? Ochota na słodycze po obiedzie Bo lubię. Na słodycze mam ochotę zawsze po obiedzie. Deser to punkt obowiązkowy! Nie wiem, czy to kwestia przyzwyczajenia, ale mój żołądek wtedy oczekuje czegoś słodkiego. Iwona Chęć na słodycze po obiedzie czy innym obfitym posiłku może być związana z niedokładnym pilnowaniem pór posiłków i nieprawidłowym zbilansowaniem diety. W takich warunkach duży obiad powoduje najpierw wzrost cukru, a następnie jego gwałtowny spadek, co z kolei skutkuje tym, że mamy ochotę sięgać po najprostsze rozwiązania, czyli słodycze. Jeśli nasze posiłki są prawidłowo skomponowane i w diecie nie brakuje węglowodanów złożonych, ochota na słodycze po obiedzie może być kwestią zwykłego przyzwyczajenia, także kubków smakowych, które po słonym posiłku...

Przeczytaj
Fotolia
Styl życia 10 rzeczy, o których kobiety marzą w łóżku
Choć czasem trudno nam się do tego przyznać, kobiety fantazjują o seksie równie chętnie i często jak mężczyźni. Z jakich marzeń chciałyby się zwierzyć swoim partnerom?
Anna Konieczyńska
sierpień 17, 2016

1. Ekscytująca gra wstępna Niemała część mężczyzn wciąż jej nie uznaje. A ci, którzy przekonali się do jej dobrodziejstw, wciąż za mało starają się o jej urozmaicenie. Gra wstępna nie kończy się na kilku namiętnych pocałunkach, głaskach i ściskach. Preludium do seksu powinno być równie nieprzewidywalne jak sam miłosny akt. Kobietom zdarza się pragnąć gry wstępnej ograniczonej do kilkudziesięciu sekund albo takiej, która trwa całą noc. Czasami chcą być bierne, a czasem przejąć inicjatywę. O tych fantazjach warto rozmawiać, bo dobry seks jest zawsze zasługą obojga partnerów. 2. Pieprzne rozmowy Milczenie jest złotem? W łóżku niekoniecznie. Gorące słowa podobnie jak dotyk podkręcają temperaturę. Na każdą z nas działa coś innego. Niektóre dziewczyny lubią przyjmować pochwały na temat doskonałości kształtu swoich pośladków, inne chętnie choć na chwilę wchodzą w rolę podwładnej, wykonującej erotyczne rozkazy, a jeszcze inne podnieca podniecenie mężczyzny. 3. Stymulacja łechtaczki podczas stosunku Wiele kobiet osiąga orgazm tylko wtedy, gdy doznają podwójnej przyjemności. Zadaniem mężczyzny jest stworzenie kobiecie jak najlepszych warunków do orgazmu. Dobra wiadomość dla kochanków? Pozycje, umożliwiające równoczesną stymulację, są równie podniecające dla obu stron. 4. Spojrzenie w oczy Mówi się, że oczy są zwierciadłem duszy, a kobiety w seksie szukają także komunii dusz. Dlatego w momentach największej rozkoszy chcą zajrzeć partnerowi w oczy, by sprawdzić, czy płonie w nich uczycie. 5. Księżniczką być Chociaż seks to zawsze spotkanie dwóch równoprawnych partnerów, kobiety lubią być rozpieszczane. Gdy ofiaruje się im przyjemność, tym chętniej się odwdzięczą. Dlatego raz na jakiś czas warto w seksie postawić tylko na kobiecą rozkosz. Sprawdź także: Pierścień erekcyjny - co Ty na to? 6. Seks w miejscach...

Przeczytaj
Masturdating staje się coraz bardziej popularny. Dlaczego warto postawić na taką formę przyjemności?
Styl życia 'Masturdating' coraz bardziej popularny. Dlaczego warto spróbować takiej formy przyjemności?
Ten sposób dawania sobie rozkoszy nie tylko sprawia, że jesteśmy szczęśliwsi, ale także polepsza nasze relacje z innymi. Dlaczego tak się dzieje?
Urszula Jagłowska
kwiecień 16, 2018

Brak zobowiązań, czysta przyjemność i randki jak z hollywoodzkich produkcji - to zalety masturdating , który pokocha każdy singiel. Dzięki tej formie dawania sobie przyjemności nie tylko odkryjesz swoje potrzeby, staniesz się  szczęśliwszy , ale również polepszysz swoje relacje z innymi, a przede wszystkim zaczniesz siebie akceptować. Przeczytaj także:  Tak wygląda najładniejsza pupa świata! Lepsza niż Kim Kardashian? Masturdating: na czym polega? Choć wielu z nas masturdating może kojarzyć się z masturbacją, to nie ma z nią wiele wspólnego. Podobnie, jak ma to miejsce w przypadku seksu w pojedynkę, masturdating polega na samodzielnym zaspokojeniu swoich potrzeb, lecz nie tych na płaszczyźnie seksualnej, lecz psychicznej . To nic innego, jak czerpanie przyjemności ze spędzania czasu w swoim własnym towarzystwie i pozwalanie sobie na samotne randki, które nie tylko nas relaksują, ale również odkrywają nasze potrzeby. Oczywiście może to być zwykłe czytanie ulubionej książki w domowym zaciszu, czy samotne pójście do kina lub restauracji, ale najważniejsze jest to, żeby każde takie obcowanie samemu ze sobą było dla nas wyjątkowe. W przypadku masturdatingu najważniejsze jest odcięcie się od świata zewnętrznego i skupienie się wyłącznie na sobie. Dzięki masturdatingowi odkrywamy, kim jesteśmy i co przynosi nam radość , to także forma nagrodzenia siebie lub rekompensaty za nieudany dzień, która w efekcie podnosi poziom endorfin w naszym organizmie, dzięki czemu stajemy się szczęśliwsi. Aż w końcu to świetny sposób na naukę akceptacji i patrzenia na siebie bardziej przychylnym okiem, co przekłada się również na polepszenie relacji z innymi. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Ludzie chętniej przebywają w towarzystwie osób pewnych siebie, znających swoją wartość i mających szacunek do siebie. Dlaczego rzadko decydujemy się masturdating?...

Przeczytaj