klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Romans z żonatym/fot. Fotolia
Fotolia
Styl życia

Czy warto spotykać się z... żonatym mężczyzną?

Szanse, że ci się oświadczy są niewielkie, bo... już ma żonę. Ale z drugiej strony nie zabrania ci randkować z innymi, masz dużo czasu dla siebie i nie musisz prać jego brudnych skarpetek. Odważysz się na romans z żonatym?
Anna Konieczyńska
październik 11, 2016
Romans z żonatym/fot. Fotolia

Romantyczna kolacja, gorąca noc, a potem... święty spokój. Każda z nas marzyła choć przez chwilę o związku z zajętym facetem, który a) nie jest zazdrosny, bo przecież sam nie jest wierny, b) nie wymaga, żebyś była jego matką, żoną i kochanką w jednej osobie, bo wystarczy mu tylko rola numer trzy, c) nie ma nic bardziej podniecającego niż zakazany owoc. 

Ale jeśli napotkasz na swojej drodze mężczyznę, który mimo obrączki na palcu, ochoczo zaprasza cię na kolację ze śniadaniem, przemyśl wszystkie za i przeciw takiego układu.

ZA

Nie musisz się deklarować

Nie jesteś gotowa, żeby powiedzieć komuś „tak”? A może nie masz nawet ochoty na wspólne mieszkanie? Romans z żonatym to świetny pretekst do tego, żeby poczekać jeszcze chwilkę na tę odrobinę przerażającą dorosłość. Przecież tylko się bawisz. To nie czas na wielkie słowa.

Możesz spotykać się z kilkoma mężczyznami naraz

Bo kto ci zabroni? Chyba nie facet, dla którego ty też nie jesteś tą jedyną. Dlatego romansując z żonatym, eksperymentuj z kilkoma mężczyznami naraz, a może poznasz miłość swojego życia? Wtedy wiarołomny mąż szybko zejdzie na drugi plan.

Zakazane romanse podsycają namiętność

W każdym stałym związku ryzykujesz rutynę. Romanse rzadko bywają nudne (a jeśli takie są, trzeba je jak najszybciej zakończyć!). Seks z mężczyzną, który nie jest do końca twój, otwiera cię na nowe niegrzeczne doświadczenia. Przecież nie pokażesz mu się we flanelowej piżamie. 

Nie musisz bawić się w dom, jeśli nie jesteś na to gotowa

Romansując z żonatym, rezygnujesz ze wszystkich obowiązków prawowitej żony – nie musisz czekać na niego z obiadem, prać mu skarpetek ani wychowywać jego dzieci. Romans z żonatym to świetna opcja dla dziewczyn, które nie chcą się ustatkować, a w piątkowy wieczór wolą szaleć z przyjaciółmi w klubach niż oglądać w łóżku seriale.

Zawsze masz o czym opowiedzieć przyjaciółkom

One nie przepuszczą okazji, żeby posłuchać o pikantnych szczegółach twojego zakazanego związku. Nareszcie możesz być tą najbardziej wyzwoloną. Prawie jak Samantha z „Seksu w wielkim mieście”.

PRZECIW

Romansując z żonatym jesteś nielojalna wobec innej kobiety, jego żony

A krzywdzenie innej kobiety jest wbrew zasadom girl power. Jak ty byś się czuła na jej miejscu? I nie tłumacz sobie, że pewnie o niego nie dba. Może to on jest zwyczajnym bucem?

Jest spora szansa, że zawsze będziesz tą trzecią

Nawet jeśli codziennie powtarza ci, że powie o was swojej żonie, najpewniej nigdy nie spakuje walizki. Bo dom, bo dzieci, bo wspólne konto i kredyt we frankach. Nie łudź się, twoja rola została rozpisana już dawna.

W trudnej sytuacji zostaniesz sama

Nie pojedzie z tobą do lekarza, bo jego żona też ma grypę. Nie odwiedzi z tobą rodziców, bo przecież oficjalnie nie jesteście razem. Gdy masz doła, on akurat wyjeżdża na rodzinny weekend. Nie możesz na niego liczyć, więc jaki z niego pożytek?

Możesz z nim spędzać czas tylko w sekrecie

Nie ma mowy o wspólnych imprezach, poznawaniu znajomych, selfie na Instagramie. Wasz związek jest waszą słodką tajemnicą, która szybko może zasmakować goryczą. Bo ile czasu można spędzić w czterech ścianach pokoi hotelowych?

Możesz stracić szacunek do siebie, szansę na inny związek i wiarę w miłość

Inaczej mówiąc, gorzej być nie może. Romans, który na początku był spełnieniem twoich ukrytych pragnień, szybko staje się koszmarem, bo jeśli raz przekonasz się, że miłość nigdy nie jest doskonała, nie zauważysz tego mężczyzny, który mógłby być ideałem.

Uwaga: nasze argumenty za i przeciw potraktujcie raczej jako rozrywkę pod hasłem „co by było gdyby”. W romans z żonatym wchodzić nie radzimy, bo jego finał może mieć jedynie dwa oblicza – on odejdzie od żony, żeby być z tobą, niszcząc jej życie albo zostanie z nią, a zrani ciebie. Żadna opcja nie jest kusząca, prawda?

Komentarze
Styl życia DIY - proste pomysły na ozdoby do mieszkania (i prezenty mikołajkowe!)
Twoje wnętrza zaczynają wydawać się nieco nudne? Chciałabyś wzbogacić je o nowe ozdoby, ale to co dostępne jest w sklepach wydaje ci się zbyt oczywiste, albo jest po prostu za drogie? Koniecznie zainspiruj się naszymi propozycjami – te oryginalne i efektowne dekoracje wykonasz sama świetnie się przy tym bawiąc!
Agata Olejniczak
listopad 14, 2016

Świecznik DIY W długie, jesienne i zimowe wieczory nic lepiej nie nastraja jak… świeczka. Oczywiście w odpowiedniej oprawie. W sklepach znajdziemy masę różnego rodzaju większych i mniejszych świeczników. W większości przypadków wykonanie podobnych wychodzi o wiele taniej, a do tego daje mnóstwo satysfakcji. Co powiesz na powyższy świecznik? Niewiele potrzeba ci do jego wykonania. Wykorzystaj słoik po powidłach, sosie czy sałatce (teraz standardowe produkty w sklepach zapakowane są do słoików o bardzo ładnych kształtach, więc nie musi to być typowy słój kojarzony z ogórkami kiszonymi ;)). Górę obwiąż kawałkiem koronki, a nad nią umieść naokoło zwykły sznurek, może być też kolorowy, wszystko w zależności od upodobań. Na dół swojego świecznika wysyp kolorową lub jednokolorową sól do kąpieli, połóż na niej mini świeczkę i… gotowe! Puszki – doniczki Stare puszki np. po farbach pomaluj farbą do metalu – opcja z kropkami jest bardzo ciekawa, ale oczywiście w kwestii ogranicza cię tylko własna wyobraźnia. Po wyschnięciu masz gotową doniczkę, która na pewno wyróżni się na tle innych. Nowy wazon A co powiesz na oryginalny wazon? Teraz na sztuczne i suszone (super opcja!) kwiaty, a w sezonie oczywiście na świeże, najlepiej te zerwane z łąki! Wykorzystaj szklaną butelkę z dużym otworem, obwiąż ją włóknem lnianym i na koniec dodaj jeszcze koronkę, np. tę samą, którą wykorzystałaś do świecznika.   Ramki z ulubionym cytatem Ramkę kupisz za grosze w hipermarkecie albo sklepie z artykułami domowymi. Wypełnij ją kartką z wydrukowanym cytatem czy słowem – tak byś rozumiała to tylko ty i twoi bliscy :) Nie musisz być grafikiem, by wykonać fajny napis – pokombinuj z wielkością, rodzajem i grubością czcionek, wypróbuj też internetowe edytory, np. Canva (...

Przeczytaj
Fotolia
Styl życia 5 sposobów na to, żeby zwiekszyć swoje szanse na orgazm
Kobiecie w osiągnięciu orgazmu przeszkadzają nie tylko niedostateczne umiejętności partnera, ale także drobne uciążliwości dnia codziennego – hałas, napięcie, stres. Jak ułatwić sobie drogę do rozkoszy? Sprawdź, jak zwiększyć swoje szanse na przyjemność.
Anna Konieczyńska
sierpień 26, 2016

Nawet jeśli jesteś świadomą siebie kobietą, Twoja seksualność nie działa na zasadzie prostego włącz-wyłącz. Wrogiem Twojej przyjemności jesteś często Ty sama. Podchodząc do seksu z negatywnym nastawieniem, pozbawiając się możliwości relaksu, czy nie wyrażając swoich potrzeb, odbierasz sobie szansę na rozkosz. Co zrobić, żeby maksymalnie zwiększyć szansę na orgazm? 1.  Naucz się kochać siebie W seksie najważniejsze jest dobre samopoczucie. Jeśli kochasz swoje ciało, będziesz chciała dać mu rozkosz. A wiesz przecież, że zanim wejdziesz w udany związek (w tym seksualny), powinnaś nauczyć się kochać siebie. Jeśli chcesz, żeby partner wiedział, jak Cię stymulować, przejdź przez proces przyjemności najpierw w pojedynkę. Masturbacja otworzy Cię na nowe doznania, pozwoli przekroczyć barierę wstydu, a poza tym działa podniecająco na Twojego faceta. 2. Znaj swoją pozycję Co nie znaczy, że zawsze musisz być na górze... Gdy kochasz się od tyłu, Twojemu partnerowi łatwiej jest stymulować łechtaczkę podczas stosunku, nie mówiąc już o prostszym dostępie do punktu G. Każda kobieta czuje się w innej pozycji najlepiej, powiem więc swojemu partnerowi, co daje Ci rozkosz. 3. Zarządź, że „pani ma relaks” Zanim zaczniesz myśleć o seksie, skup się na przyjemności. Nie zawsze trzeba zapalać świece, włączać jazz i pić wino. Seks może być równie ekscytujący, gdy uprawiany w biegu. Ale gdy chcesz osiągnąć maksymalną przyjemność, powinnaś odciąć się od codzienności. Nie osiągniesz orgazmu, myśląc o liście zadań na kolejny dzień, wrednej szefowej czy przypalonej zupie. Daj sobie przestrzeń, żeby być tu i teraz. Sprawdź również: Nielateksowe nawilżane prezerwatywy 4. Usta milczą, dusza śpiewa Jego usta. Ty możesz, a nawet powinnaś mówić, co sprawia Ci przyjemność, gdy to on przejmuje inicjatywę w seksie oralnym....

Przeczytaj
Błędy, których nie chcesz popełnić na pierwszej randce/fot. iStock
Free
Styl życia 7 błędów na pierwszej randce, po których on więcej nie zadzwoni!
Już na pierwszej randce chcesz z nim ustalić kolor serwetek na waszym weselu? Zwierzasz mu się z problemów z byłym? Możesz być pewna, że... więcej do ciebie nie zadzwoni. Jakich błędów powinnaś unikać na pierwszej randce?
Anna Konieczyńska
listopad 18, 2016

„Dlaczego on nie dzwoni?” - myślisz, patrząc nerwowo na telefon. Mija piąty dzień od waszej pierwszej randki, a tu cisza... Przecież w tej czerwonej sukience z dekoltem wyglądałaś zabójczo. Przecież rozmawiało wam się tak, jakbyście znali się od dziecka. Przecież pocałował cię na pożegnanie. Ale on uznał, że pierwsza randka była też tą ostatnią. Jakie błędy mogłaś popełnić, które go odstraszyły? Nawet nie zdając sobie z tego sprawy? Wybiegłaś za daleko w przyszłość To, że umówiliście się na drinka po pracy kilka dni po tym, jak okazało się, że jesteście „matchem” na Tinderze, nie oznacza jeszcze, że spędzicie razem resztę życia. Dziewczyny mają tendencję do planowania przyszłości. Zamiast po pierwszej randce nastawiać się na drugą, już słyszą weselne dzwony albo, co najmniej, wyobrażają sobie, ile karatów będzie miał pierścionek zaręczynowy. Mężczyźni są bardziej prostolinijni. Pierwsza randka służy temu, żeby się poznać, a więc przekonać, czy ma sens umówić się na drugą. Oczywiście chcemy wierzyć w miłość od pierwszego wejrzenia, gdy on od razu wie, że jesteś tą jedyną. Ale gdyby pierwsza randka za każdym razem była początkiem wielkiej miłości, życia by nam na te związki nie starczyło. Wspominałaś swoich byłych Marek był świetnym kierowcą, Paweł dużo zarabiał, Michał pięknie malował. Ale Adam, z którym właśnie jesz kolację, nie zna ani nie chce poznać twoich byłych tylko ciebie. Jeszcze będzie czas na rozmowę o PRZESZŁOŚCI, bo budowanie związku wymaga szczerości. Ale na razie nie jesteś na etapie zaangażowania, tylko badania gruntu. A do tego nie jest ci potrzebna wiedza o tym, jak miała na imię jego pierwsza dziewczyna, a on nie musi wiedzieć, że twój ostatni związek zakończył się kłótnią o rozrzucone po sypialni skarpetki. Potraktowałaś go jak przyjaciółkę O tym, że w Zarze wypatrzyłaś świetną...

Przeczytaj
22 tydzień ciąży - czy czujesz czkawkę dziecka?
Fotolia
Styl życia 22 tydzień ciąży - czy czujesz czkawkę dziecka?
Szybkie, miarowe i regularne ruchy, które odczuwasz w brzuchu, to może być czkawka malucha! Sprawdź co jeszcze dzieje się w 22 tygodniu ciąży.
Łucja Zbieniewska
styczeń 13, 2011

22 tydzień ciąży: samopoczucie i objawy Jeśli czujesz się dobrze, ciesz się swoją ciążą. To dobry czas na odwiedzenie rodziny, pierwsze zakupy dla dziecka. Możesz teraz poświęcić czas swoim zainteresowaniom lub nauce – po urodzeniu dziecka dużo trudniej będzie ci znaleźć na to wolną chwilę. Czasem mogą cię niepokoić dolegliwości, na przykład skurcze czy obrzęki nóg, zgaga, czy bóle w krzyżu, które są spowodowane zwiększoną wagą ciała i powiększającym się brzuszkiem. Mogą ci dokuczać skurcze w dolnej części brzucha – rozciągają się więzadła podtrzymujące macicę. Jeśli jednak bóle będą silne albo częste, koniecznie skontaktuj się z lekarzem. Rozwój dziecka w 22 tygodniu ciąży U malucha zaczyna się rozwijać system odpornościowy, doskonalą się mięśnie oraz zmysł równowagi. Ciągle porusza teraz paluszkami, obraca się dookoła własnej osi, rusza rączkami i nóżkami, kręci bioderkami. Ma już ustalone swoje pory aktywności i snu. Szybkie ruchy, które odczuwasz niekiedy wewnątrz brzucha to... czkawka. Stanowi ona świetne ćwiczenie płuc i maluch nie odczuwa jej jako czegoś nieprzyjemnego. Dziecko waży już ok. 400 gramów i ma ok. 20 cm długości. W tym okresie płód posiada już wszystkie neurony, a jego receptory mogą już rejestrować wszelkie zmysły, które od tej pory zaczynają się wyostrzać. Maluch coraz lepiej będzie teraz czuł i słyszał, dlatego mów do niego. Niektóre przyszłe mamy już w czasie ciąży czytają swoim dzieciom książeczki i puszczają im muzykę. 22 tydzień ciąży: co warto wiedzieć Ciąża to bardzo specjalny okres, nie tylko dla ciebie, ale również dla twojego partnera i związku. Przyszły tata może czasem czuć się zagubiony w tej nowej dla niego sytuacji, dlatego warto mu pomóc w stawaniu się ojcem. Staraj się na różne sposoby zachęcać go do przeżywania ciąży razem z tobą: wspólne wizyty u lekarza,...

Przeczytaj