klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Fotolia
Styl życia

Dieta, która podbija Amerykę. Czyżby kolejny przełom w odchudzaniu?

Nadejście wiosny i nieuchronnie zbliżające się lato często skłania nas do testowania nowych diet. Kiedy zamierzamy zrzucić parę kilogramów, naszą uwagę przyciągają jednak diety tak rygorystyczne, że zapał mija nam zwykle po kilku tygodniach. Czy nowy trend w postrzeganiu zdrowego odżywiania zrewolucjonizuje wreszcie nasze podejście?
Monika Orzechowska
maj 17, 2016

Dr Raphael Kellman, który prowadzi klinikę odnowy biologicznej w Nowym Jorku, szerokiej publiczności dał się poznać jako autor poradnika „The Microbiome Diet”. Choć książka jest dostępna jedynie w wersji anglojęzycznej, jej treść kusi, by porady lekarza wziąć sobie do serca. Jak twierdzi on na łamach swojego poradnika, niezrównoważony mikrobiom jelit skazuje prawie każdą dietę na niepowodzenie. Badania pokazują bowiem, że gdy wychodzi on z równowagi, ludzie często przybierają na wadze.

Czytaj też: Tanie odchudzanie

Dieta „mikrobiomowa” opiera się na fakcie, że mikrobiom jelit ma ogromny wpływ na funkcjonowanie naszego organizmu. Zakłada ona, że spożywanie odpowiednich produktów zachęca do rozwoju pożytecznych mikroorganizmów, które zwiększają efektywność trawienia i wchłaniania składników odżywczych. Bakterie jelitowe regulują apetyt, a ponadto wpływają na pracę układu odpornościowego oraz nasze ogólne samopoczucie. Niejako przy okazji sprzyjają one też utracie masy ciała.


Program dr. Raphaela Kellmana zakłada wyeliminowanie pokarmu, który powoduje stan zapalny w jelitach i uzupełnienie diety o probiotyki, które przywracają równowagę ich mikroflorze. Pierwszy etap to trzy tygodnie diety eliminacyjnej mającej na celu przywrócenie równowagi w jelitach. Zrezygnować należy m.in. z przetworzonej żywności, cukru, jaj, soi, glutenu, nabiału, drożdży, suszonych owoców i grzybów oraz warzyw bogatych w skrobię i większości roślin strączkowych (cukry w tych pokarmach powodują namnażanie złych bakterii).

Brzmi strasznie? Wbrew pozorom dieta nie jest wcale aż tak restrykcyjna. Dopuszcza ona nawet picie kawy, wina i piwa. Dozwolona jest też większość warzyw bez skrobi i owoców, chociaż szczególny nacisk kładzie się na fermentowane produkty spożywcze, takie jak ogórki kiszone czy kapusta. Jedynymi dozwolonymi roślinami strączkowymi są ciecierzyca i soczewica.

Dr Raphael Kellman zaleca też używanie oleju kokosowego lub masła ghi. Źródeł białka należy szukać z kolei w jak najmniej przetworzonej wołowinie, drobiu, rybach niezanieczyszczonych rtęcią, jagnięcinie oraz w owocach morza.

Przetworzona żywność i inne szkodzące jelitom produkty nie są jedynymi rzeczami, których należy w tej diecie unikać. Dr Raphael Kellman radzi też wystrzegać się... liczenia kalorii oraz stresu, który na zdrowie jelit ma znacznie większy wpływ, niż nam się wydaje.

Czytaj też: Zdrowe odżywianie. Jak jeść świadomie?

Komentarze
Pielęgnacja Co łączy skórę i mikrobiom? Zapytaliśmy eksperta!
Dlaczego mikrobiom jest tak ważny w kontekście pielęgnacji skóry? Czy są jakieś składniki lub kosmetyki, które wspierają jego równowagę? O odpowiedzi na te i inne pytania poprosiliśmy dr Małgorzatę Maj.
Materiał partnera
maj 06, 2020

Kilka miesięcy temu, dzięki zaproszeniu marki La Roche-Posay, mieliśmy okazję uczestniczyć w wydarzeniu poświęconym wciąż nierozumianemu mikrobiomowi skóry. Oprócz nowego balsamu LIPIKAR BAUME AP+M , na spotkaniu zaprezentowano wyniki pionierskich badań, które La Roche-Posay prowadzi już od niemal dziesięciu lat. Podczas DERMACLASS 2020 swoją wiedzą i doświadczeniami podzielili się z nami lekarze, psycholodzy oraz osoby borykające się z różnymi problemami skórnymi. Korzystając z okazji, porozmawialiśmy z dermatologiem i alergologiem, dr Małgorzatą Maj – przeczytaj kolejny artykuł z cyklu dotyczącego mikrobiomu . Czym jest mikrobiom skóry? Co to znaczy, że mikrobiom skóry każdego człowieka jest inny? Dr Małgorzata Maj: Rozróżniamy dwa pojęcia: mikrobiom skóry i mikrobiota . Mikrobiom – biom, czyli zespół genów – wszystkich mikroorganizmów, które zasiedlają naszą skórę. Natomiast mikrobiota to nie geny, tylko same mikroorganizmy, takie jak bakterie, wirusy, grzyby, roztocza i inne. Dlaczego mikrobiom każdego człowieka jest inny? Ponieważ każdy człowiek jest wyjątkowy – wykonujemy różne zawody, mieszkamy w różnych regionach świata, jesteśmy otoczeni innymi ludźmi oraz zwierzętami. Niektóre choroby dziedziczymy również po naszych przodkach, więc każdy z nas jest indywidualnością także pod względem zdrowotnym. Choroby endokrynologiczne, choroby metaboliczne, ale także wiek, klimat, czynniki środowiskowe i wspomniany wcześniej wykonywany przez nas zawód – to m.in. od tych czynników zależy, jaka mikroflora dominuje na naszej skórze. Istotna jest też lokalizacja na skórze: czy są to miejsca suche lub miejsca z dużą ilością gruczołów...

Przeczytaj
Pielęgnacja Masz skórę wrażliwą lub problematyczną? Sprawdź, co może być tego przyczyną
Twoja skóra nie toleruje zmian temperatury, zanieczyszczeń, twardej wody lub niektórych kosmetyków? Dowiedz się, co może powodować wrażliwość!
Materiał partnera
marzec 25, 2020

Z roku na rok wzrasta liczba osób ze skórą wrażliwą. Według najnowszych badań problem ten dotyka 62% populacji, dlatego też jest ona coraz częstszym przedmiotem badań i powodem większego zainteresowania pielęgnacją. Skóra wrażliwa  to taka, w której warstwa ochronna jest nieszczelna i nazbyt cienka. Pomimo tego, że problem jest trudny do zdiagnozowania, warto wiedzieć, że taka skóra jest często sucha i bardziej narażona na podrażnienia, zaczerwienienia, a nawet świąd, pieczenie czy ból. Co ważne – to, na jakie czynniki i w jaki sposób reaguje jest indywidualne. Czynniki nasilające wrażliwość skóry Dla osób o skórze wrażliwej każdy najzwyklejszy dzień może nieść ze sobą zagrożenia, które nasilą objawy, z jakimi się zmagają. Do najczęstszych czynników zalicza się:  - skrajne temperatury – osoby posiadające skórę wrażliwą powinny np. zrezygnować z gorących kąpieli i pryszniców, ponieważ skutkują podrażnieniami, - promieniowanie UV – często powoduje stres oksydacyjny (stan, kiedy wolnych rodników jest w skórze więcej niż antyoksydantów, które zapobiegają ich szkodliwemu działaniu) i stan zapalny, dlatego ważne jest, by stosować krem z filtrem, - dieta  – przez substancje znajdujące się w pikantnych potrawach, np. kapsaicynę, mogą pojawić się podrażnienia, zarumienienia czy napięcie skóry, - alkohol – rozszerza naczynia krwionośne, przyczyniając się do wystąpienia zaczerwienień, a także odwadnia naskórek i osłabia barierę ochronną skóry, - nikotynę  – nikotyna odwadnia skórę i sprawia, że jest bardziej narażona na stres oksydacyjny i szkodliwe czynniki, - negatywne emocje –...

Przeczytaj
Dieta ujemnych kalorii
Styl życia Dieta ujemnych kalorii - zasady. Ile można na niej schudnąć?
Dieta ujemnych kalorii to dieta odchudzająca, którą stosuje się przez okres ok. dwóch tygodni. Jest idealna na sezon wiosenno - letni. Opiera się na spożywaniu niskokalorycznych warzyw i owoców.
Marta Średnicka
kwiecień 24, 2020

Dieta ujemnych kalorii jest oparta na deficycie kalorycznym. Oznacza to, że w jej założeniu, żeby osiągnąć rezultaty w postaci zrzucenia zbędnych kilogramów, powinniśmy jeść produkty, których kaloryczność jest niższa niż energia, jakiej potrzebujemy do ich spalenia. Podczas stosowania diety zjada się surowe warzywa i owoce, które są bogate w witaminy i błonnik. To właśnie on sprawia, że wydaje nam się, że jesteśmy najedzeni. Zobacz także: Dieta CRAM na płaski brzuch - na czym polega? Zasady diety ujemnych kalorii Dieta ujemnych kalorii to sposób odżywiania, który zakłada posiłki składające się z produktów, które w naturalny sposób pobudzają nasz metabolizm i spalają tłuszcz. Zakłada ona spożywanie surowych warzyw, owoców, ale także ziół i produktów lekkostrawnych.  Oznacza to, że spożywając np. świeżego ogórka o wartości 14 kcal, nasz organizm musi spalić 16 kcal, żeby go strawić, co sprawia, że uzyskujemy ujemne kalorie.  Stosując dietę ujemnych kalorii warto pamiętać, że zakładany dzienny limit energetyczny wynosi od 1000 do 1200 kcal . Nie jest to wiele. Zasadne jest więc, by dieta nie trwała dłużej niż dwa tygodnie. Nie oznacza to, że nie można do niej wracać.  Źródło: iStock Po jakie produkty sięgać stosując dietę ujemnych kalorii? Ze względu na produkty, które wskazane są do spożycia w trakcie diety ujemnych kalorii, zaleca się jej przeprowadzanie w okresie wiosenno - letnim, kiedy dostęp do świeżych warzyw i owoców jest większy a ich ceny niższe. Dieta zakłada również wybór jak największej ilości produktów z dużą zawartością błonnika, ale też wody, czy składników ułatwiających spalanie tkanki tłuszczowej. Warzywa w diecie ujemnych kalorii: zielone warzywa (np. brokuły, szpinak, szparagi, sałata), kukurydza, cukinia,  buraki,  cebula, marchew, kalafior. Owoce w diecie ujemnych kalorii:...

Przeczytaj
Fotolia
Styl życia Co jeść, żeby spalić tłuszcz z brzucha?
W oczekiwaniu na rychłe nadejście lata uzupełniacie garderobę o strój kąpielowy i krótkie topy, ale boicie się, że i tak nie będziecie miały odwagi ich założyć? Oponka na brzuchu może skutecznie zniechęcić do zrzucania ubrań, ale bez względu na trwającą porę roku nie warto się poddawać.

Nadmiar tłuszczu w obszarze brzucha to niestety nie tylko problem estetyczny, ale też sygnał, że naprawdę należy o siebie zadbać. Otyłość wiąże się bowiem z większym ryzykiem chorób serca i cukrzycy typu 2 . To zdecydowanie dobry powód, by o rozmiar talii dbać przez cały rok! Trudno jednak pozbyć się oponki, jeśli ograniczymy się do treningów na siłowni , a zamiast zróżnicowanego jadłospisu wybierzemy modną monodietę. Oto cztery wskazówki dietetyczne dla chcących pozbyć się oponki na brzuchu. Zdrowe tłuszcze Pracując nad sylwetką często błędnie wychodzimy z założenia, że wszystkie tłuszcze są złe. Owszem, wszystkie są kaloryczne, dlatego nie wolno z nimi przesadzać, jednak pozbawiając organizm tłuszczu sprawimy, że nie będzie on prawidłowo działać. W diecie, zwłaszcza jeśli próbuje się schudnąć w okolicach brzucha, niezbędne są tzw. zdrowe tłuszcze, które obniżają poziom złego cholesterolu we krw i. Wskazane są m.in. tłuste ryby , rośliny strączkowe, słodkie ziemniak i, awokado i orzechy, które podkręcają metabolizm. Pamiętajcie, że tłuszcze to też zapasy energii – kiedy ich brakuje, organizm poszukuje ich m.in. w mięśniach. Kapusta kiszona Nie zachęcamy was do jadania ciężkostrawnego bigosu, ale łyżka surowej kapusty kiszonej raczej wam nie zaszkodzi. Otóż, jest ona naturalnym probiotykiem, który reguluje florę bakteryjną w jelitach , przyspieszając tym samym na przemianę materii i trawienie. Nie da się nie wspomnieć także o dobroczynnym działaniu błonnika , którego dostarcza nam właśnie kapusta kiszona. Błonnik wspomaga usuwanie toksyn z organizmu i usprawnia pracę jelit, a jak już wspomniałyśmy odpowiednia flora bakteryjna jelit wpływa na metabolizm. Produkty pełnoziarniste Jeśli nadal preferujecie pieczywo pszenne, a pracujecie nad zgubieniem oponki, czas przerzucić się na produkty pełnoziarniste,...

Przeczytaj