klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Doda/fot. ONS
ONS
Styl życia

Doda szczerze o złamanym sercu i o tym, dlaczego nie chce mieć dzieci

Doda udzieliła wywiadu szczerego jak nigdy dotąd. Natalii Hołowni z portalu Gala.pl powiedziała, że po kilku nieudanych związkach dobrze jej samej, a na dziecko nie jest gotowa, bo nie spotkała dotąd mężczyzny, który mógłby unieść ciężar odpowiedzialności.
Anna Konieczyńska
październik 13, 2017
Doda w rozmowie z Natalią Hołownią/fot. gala.pl

Perypetie miłosne Dody z zapartym tchem śledziła cała Polska. Gdy przez sześć lat była związana z Radosławem Majdanem (dziś szczęśliwym mężem Perfekcyjnej Pani Domu), media nazywały ich polskimi Beckhamami. 

Później zakochała się w mrocznym Nergalu, z którym łączyła ją płomienna miłość, mimo różnic, nie tylko w upodobaniach muzycznych. Kolejny na liście jej podbojów był tancerz i choreograf Błażej Szychowski. Związek przetrwał trzy lata, a już 29 lipca 2015 Doda potwierdziła informację o swoich zaręczynach z biznesmenem Emilem Haidarem. Ten związek rozpadł się z hukiem kilka miesięcy później. Od tego czasu polska Królowa Popu jest sama.

W wywiadzie udzielonym Natalii Hołowni z portalu Gala.pl gwiazda powiedziała:

Na razie nie chcę być w żadnym związku. W wieku 32 lat zrozumiałam, że mi jest świetnie, gdy nie jestem w relacji. Jak moje serce jest ze mną, a nie gdzieś w innych rękach i tak je każdy rozszarpuje, tnie i rzuca mi pod nogi.

Doda zraziła się do mężczyzn – nie zawsze wiernych, a z pewnością niegodnych zaufania.

- Ja nigdy nikogo nie zdradziłam! A czy ja byłam zdradzana? No, to chyba nie trzeba daleko szukać! Tutaj cały czas ktoś kogoś zdradza. W show-biznesie, w życiu, w miłości. Ludzie nie mają kręgosłupa moralnego, nie mają honoru - powiedziała.

Dosyć ciepło wypowiadała się o Majdanie, z którym utrzymuje poprawne relacje.

- Mam z nim normalny kontakt. Prawidłowy. No, ja z nim byłam 6 lat. Z jakiegoś powodu, mimo różnych jego wyskoków, wytrwaliśmy – mówi.

Dziennikarka zapytała Dodę także o macierzyństwo. Piosenkarka nie tylko przyznała, że nie spotkała odpowiedniego mężczyzny, ale że w wieku 32 lat nie jest jeszcze gotowa na to, żeby zostać matką.

- Z żadnym z moich partnerów nie chciałam mieć dzieci. To były bardzo zwariowane związki. I żadne, które zapewniłyby stabilne i normalne środowisko dla trzeciego człowieka. To musi być dwójka odpowiedzialnych ludzi, która jest na to gotowa. Ja jestem odpowiedzialna za siebie na pewno. Nie chcę mieć dzieci, ponieważ uważam, że unieszczęśliwiłabym tę osobę. Życie, które bym mu zaserwowała, nie byłoby odpowiednie. Dzieci powinny mieć osoby, które są w stanie oddać się w pełni, 24 godziny godziny temu dziecku. To nie jest zabawka, to nie jest szczeniak, to nie jest chimera na chwilę. To jest ciężka praca matki na cały etat. Do końca życia. Ja jako artystka nie byłabym w stanie tego zrobić – mówiła Doda.

Doda naprawdę nam zaimponowała! Tak szczere wywiady to rzadkość w światku show-biznesu. Podejrzewamy też, że wiele kobiet, które tak jak Doda, nie chcą – jeszcze albo wcale – zostać matkami, poczuło się podbudowanych wyznaniem gwiazdy. Przecież każdy powinien dokonywać wyboru zgodnego ze sobą, a nie z opinią innych.

Komentarze
Bliźnięta
Fotolia
Styl życia Bliźniaki - podwójne szczęście
Niektóre kobiety bardzo chcą mieć bliźnięta: uważają, że lepiej mieć dwoje dzieci za jednym razem i nie przechodzić dwukrotnie kłopotów ciążowo-porodowych. Czy rzeczywiście dwojaczki to lepsza opcja?
Łucja Zbieniewska
luty 22, 2011

Przyjrzyjmy się, jak wygląda kwestia bliźniaków w kolejnych etapach ich życia. Czy rodzicom dwójki jest łatwiej czy trudniej? A może samym maluchom jest lepiej? Ciąża bliźniacza: podwójne oczekiwanie Ciąża bliźniacza na początku zupełnie przypomina pojedynczą, chociaż zdarza się, że niektóre dolegliwości męczą przyszłą mamę bardziej, niż przy jednym dziecku (np. mdłości, wymioty). Nieco trudniej robi się w drugim i trzecim trymestrze ciąży, gdy dzieci są większe, więc i cięższe, a  mama przybiera znacznie na wadze , więc trudniej się jej poruszać i łatwiej się męczy. Pod koniec ciąży można jeść jedynie niewielkie posiłki, ponieważ  macica znacznie się powiększa  i uciska na wszystkie narządy w jamie brzusznej, także żołądek i pęcherz. Teoretycznie istnieje większe  ryzyko powikłań , więc konieczne są częste badania kontrolne, a przy wieku mamy powyżej 35 lat badania prenatalne. Mamom bliźniąt statystycznie częściej w ciąży doskwiera  gestoza, anemia i inne problemy  (np. odklejanie łożyska, łożysko przodujące), dlatego powinny być pod stałą opieką lekarską. Więcej na ten temat w artykule  Ciąża bliźniacza .  Poród bliźniaków: zwykle po cesarsku Bliźniaki bardzo często  rodzą się wcześniej , niż dzieci z ciąży pojedynczej, zwykle ok. 37-38 tygodnia ciąży. Jednak nawet bliźnięta, które przyszły na świat w 35 tygodniu uważa się za donoszone (czyli nie są wcześniakami).  Bardzo często ciąża mnoga jest rozwiązywana przez  cięcie cesarskie , gdyż dużo częściej niż w ciąży pojedynczej dzieci układają się nieprawidłowo (poprzecznie, pośladkowo, miednicowo). Poród siłami natury w przypadku bliźniąt jest możliwy tylko wtedy, gdy pierwsze dziecko jest w położeniu główkowym, a drugie albo w główkowym, albo w miednicowym. Jeżeli poród odbywa się naturalnie, trwa on nieco dłużej niż urodzenie...

Przeczytaj
Macierzyństwo
Fotolia
Styl życia Nie chcę mieć dzieci. Czy to egoizm?
Kilka dni temu do internetu trafił spot Fundacji Mamy i Taty „Nie odkładaj macierzyństwa na potem”. Rozpętał burzę. Zarówno czytelnicy jak i portale internetowe krytykują kampanię. Negatywne uwagi skupiają się na płytkim przekazie. Czy za brakiem potomstwa rzeczywiście stoi egoizm i silna potrzeba samorealizacji?
Lena Grabowska
czerwiec 10, 2015

Na stronie „Nie odkładaj macierzyństwa na potem” czytamy: „Na początku lat 90 kobiety w momencie urodzenia pierwszego dziecka miały ok. 23 lat. Obecnie statystyczna Polka zaczyna macierzyństwo, gdy ma ponad 27 lat.” Owszem zmiany są widoczne gołym okiem, tylko czy wolno za ten fakt obwiniać kobiety? Dlaczego kobiety nie chcą mieć dzieci? Czy rzeczywiście stoi za tym egoizm i silna potrzeba samorealizacji? Czy młode Polki nie myślą o założeniu rodziny? I w końcu- czy do bycia mamą wystarczą tylko dobre chęci? Poznajcie kilka historii kobiet, które żyją obok Was. Iga, lat 30, nauczycielka Im jestem starsza, tym częściej słyszę pytania o ciążę i dzieci. Te pytania wywołują u mnie frustrację, bo mam poczucie, że jeśli miałabym się zdecydować na macierzyństwo, to pod wpływem właśnie takich sugestii i presji otoczenia, że to czas najwyższy, bo wiek, bo lata uciekają, bo trzeba się ustabilizować, bo na coś w końcu się trzeba zdecydować. Zarzucają mi egoizm, wygodnictwo i że myślę tylko o sobie. Nie wychodzę z założenia, że moją życiową rolą jest rodzenie dzieci i powinnam to zrobić mimo wszystko. Nie uważam, że coś stracę, jeśli się nie zdecyduję, chociaż nie wiem, co zyskam, jeśli jednak. Instynktu macierzyńskiego nie mam i jak sięgnę pamięcią, nigdy dotąd nie miałam. Na pewno jest to suma wielu czynników, które nie pozwalają mi myśleć inaczej. Jesteśmy z partnerem już ponad 5 lat. Wiem, że chciałby mieć dzieci, ale nie naciska. Od niego też nieraz słyszałam, że jestem samolubna, bo chcę żyć tylko dla siebie, że kto mi na starość szklankę wody poda. Odpowiadam, że zawczasu postawię sobie na stoliku przy łóżku. I to od razu ze dwie. (..)  Kwestie finansowe w naszym związku są bardzo skomplikowane. Wszystko dzielimy 50/50. Zapytałam go przy okazji jednej z rozmów na ten temat, co by się ze mną stało, gdybym po urodzeniu dziecka nie...

Przeczytaj
ONS
Styl życia Pamiętacie Alicję Janosz z programu "Idol"? Nie zgadniecie, czym się dziś zajmuje
Wielka kariera muzyczna nie była pisana Alicji Janosz. Piosenkarka znalazła jednak inną pasję. Gdzie obecnie pracuje gwiazda programu "Idol"?

Alicja Janosz była zwyciężczynią pierwszej edycji programu "Idol". Choć jej nazwisko po udziale w talent-show znała cała Polska, niestety Alicji nie udało się kontynuować kariery na polskiej scenie muzycznej. Co prawda rok po zakończeniu programu wydała płytę, ale nie było o niej głośno. Później piosenkarka zrobiła przerwę na studia i po dziewięciu latach powróciła z krążkiem, który ponownie nie odniósł dużego sukcesu. Obecnie Alicja zdecydowała się poprowadzić karierę w innym kierunku. Między innymi prowadzi blog, na którym podsumowała swój udział w programie "Idol". Zdecydowanie nie jestem przykładem udanej kariery uczestnika talent show , mimo świetnej trampoliny, jaką był dla mnie pierwszy w Polsce "Idol". Ale z własnej woli zdecydowałam się na długą przerwę w karierze na rzecz studiów i poszukiwania własnej drogi oraz równowagi i własnej muzyki - przeczytamy na blogu Alicji. Zobacz także: Jak teraz wygląda Ewelina Flinta? Piosenkarka mocno się zmieniła! Czym zajmuje się teraz Alicja Janosz? Niedawno Alicja Janosz pojawiła się w programie "Dzień Dobry TVN", w którym dokładnie opowiedziała, czym obecnie zajmuje się zawodowo. Okazuje się, że Alicja odkryła nową pasję, jaką jest nauka śpiewu. Piosenkarka uwielbia pracować z dziećmi, dlatego wybrała pracę w przedszkolu. W "Dzień Dobry TVN" Alicja opowiedziała także o płycie dla dzieci, nad którą obecnie pracuje. Bardzo łatwo pisało mi się te teksty dla dzieci i wymyślało melodie. To jest dla mnie tak naturalne, jak żaden poprzedni muzyczny plan nie był taki. Wierzę, że rodzicie i dzieci potrzebują muzyki - mówiła w programie. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Alicja Janosz Official (@alicjajanoszofficial) Lip 13, 2019 o 1:15 PDT Jak natomiast wygląda życie prywatne Alicji?...

Przeczytaj
niepełnosprawne makijażowe vlogerki
Makijaż Inspirujące makijażowe vlogerki. Zobacz, co je wyróżnia!
Upartość, determinacja, ambicja i ogromna wiara w siebie, te cechy charakteryzują 3 poniższe kobiety. Dla każdej z nich makijaż jest wyrażeniem siebie i oznaką samodzielności. Niepełnosprawność nie stoi im na przeszkodzie w prowadzeniu kanału na YouTube i zdobywania całej rzeszy fanów. Poznaj 3 niezwykle inspirujące vlogerki makijażowe!
Małgorzata Wiśniewska
październik 05, 2015

Niepełnosprawnym osobom trudniej jest spełniać marzenia i realizować karierę zawodową. To, co jest na wyciągnięcie ręki dla normalnych, zdrowych ludzi, dla osób niepełnosprawnych często jest nie lada wyzwaniem. Jednak udaje się im przełamywać słabości i spełniać się w sztuce, sporcie i wielu innych dziedzinach. A co jeśli, zdawałoby się prosta rzecz, jaką jest wykonanie makijażu staje się ogromnym wyzwaniem? Na YouTube i Instagramie odnajdziemy wiele urodowych vlogerek, które tworzą perfekcyjne makijaże . My znalazłyśmy 3 dziewczyny, które wyróżniają się na tle innych i zrobiły na nas ogromne wrażenie. Mimo niepełnosprawności wykonują makijaże i tworzą tutoriale urodowe i makijażowe. Podobnie jak kobiety z chorobami skórnymi, publikujące selfie , nie wstydzą się swojej choroby i rozwijają pasję do makijażu, i nie tylko. Mimo wielu chwil słabości nie poddały się i pogodziły ze swoimi chorobami. Makijaż traktują jako sposób samodzielności i samorealizacji.   Na zdjęciach Bogumiła Siedlecka - anioł na resorach, w pięknych makijażach. Dlaczego anioł na resorach? Bo uważa się za anioła, chciałaby być idealna jak on. A resory to jej codzienny środek transportu, tj. wózek inwalidzki. Źródło zdjęć: instagram.com/aniolnaresorach/ Bogumiła Siedlecka - anioł na resorach Wózek inwalidzki to dla niej żadna przeszkoda. Bogumiła Siedlecka to pełna optymizmu i ambicji kobieta, która mimo ciężkiej choroby, jaką jest łamliwość kości, stara się żyć normalnie i spełniać marzenia. W wieku 15 lat napisała książkę, pt. "Historia jednego marzeni a". Obecnie jest vlogerką i zajmuje się PR i marketingiem. Na jednym z portali Bogumiła wspomina, że rodzina bardzo o nią dbała. Ale ona postanowiła się usamodzielnić, pójść na studia oraz podjąć pracę. Nie było łatwo, ale dzięki swojej determinacji, chęci zaistnienia i samorealizacji dopięła swego. W codziennym...

Przeczytaj