klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
selfik
Styl życia

Internauci stwierdzili, że ta kobieta jest tak brzydka, że powinno jej się zakazać publikowania selfików!

Reakcja amerykańskiej blogerki i dziennikarki na internetowy hejt była niesamowita. W ekspresowym tempie Melissa Blake zdobyła popularność i setki tysięcy fanów!
Matylda Nowak
październik 15, 2019

Melissa Blake cierpi na tak zwany zespół Freemana-Sheldona – rzadki zespół wad wrodzonych, objawiających się między innymi przykurczem stawowym. W swoim 38-letnim życiu Melissa przeszła 26 operacji rąk, nóg i kręgosłupa. Blake ma też charakterystyczny wygląd osób z zespołem Freemana-Sheldona: maskowatą twarz, małe usta i przykurcz mięśni odpowiedzialnych za mimikę twarzy. I właśnie to, jak Melissa wygląda, sprowokowało internautów do "żartobliwego" zasugerowania, że powinno jej się zakazać publikowania w sieci selfików.

Zobacz także:

Zobacz także: Julia Wróblewska zdecydowała się na żywo odpowiedzieć na ataki internetowych hejterów. Sytuacja wymknęła się jej spod kontroli...

Julia Królikowska skończyła 22 lata. Zobaczcie jak wygląda teraz Kasia z "Klanu"

Reakcja amerykańskiej blogerki na okrutne komentarze

Złośliwy komentarz dotyczący jej wyglądu zabolał Melissę, ale – jak sama przyznaje – mniej niż ktokolwiek mógłby się spodziewać. Pracując od 14 lat jako dziennikarka i blogerka, Blake przyzwyczaiła się już do tego, że atakujący ją w sieci ludzie, zamiast polemizować z jej poglądami, koncentrują się na tym, jak wygląda. Zmęczona takim traktowaniem zdecydowała się zareagować w dość zaskakujący sposób i opublikowała na Twitterze prowokacyjny post wymierzony w internetowych hejterów:

Podczas ostatniej afery z trollami, ludzie stwierdzili, że powinno mi się zabronić publikowania swoich zdjęć, bo jestem na to za brzydka – napisała Melissa. – Dlatego chciałabym uczcić tę okazję, publikując te 3 selfiki...

Fot.: Twitter

Jak zapowiedziała, tak też zrobiła! Melissa Blake opublikowała przy swoim poście trzy selfiki i... w ekspresowym tempie stała się internetową sensacją. Jej post na Twitterze polubiło 305 tys ludzi, jej konto na Instagramie ma już ponad 35 tys followersów, udzieliła kilku wywiadów, a jej historię opisały między innymi "Chicago Tribune", brytyjskie "Daily Mail", niemiecki "Stern" i hiszpańskie "Telediario".

Zobacz także: Hanna Lis ujawniła treść szokujących wiadomości przesyłanych jej przez hejtera! 

Podejrzewamy, że autorom złośliwych komentarzy dotyczących wyglądu niepełnosprawnej dziennikarki musi być teraz bardzo głupio. Może następnym razem poważnie się zastanowią, zanim dotkną klawiatury komputera czy smartphone'a...

Zdjęcie główne: iStock

Komentarze
Makijaż Parodia makijażowego tutorialu, którą pokochali internauci
Płynność i łatwość, z jaką vlogerki nakładają na twarz kolejne kosmetyki do makijażu, potrafią nas zahipnotyzować. Tym razem pora jednak na tutorial, który potrafi rozbawić do łez.
Małgorzata Mrozek
sierpień 11, 2016

Ta internautka zaprezentowała makijażowe tutoriale w krzywym zwierciadle . Przeciwstawiła się próżności co poniektórych vlogerek i na swój sposób obśmiała modę na konturowanie i wszelkie inne sztuczki , które wymagają zastosowania całej gamy kolorowych kosmetyków. Innymi słowy, mówi w imieniu wszystkich, którzy mają dość lansowanych przez vlogerki trendów wymagających poświęcenia makijażowi znacznie więcej czasu, niż to konieczne. so here is my bullshit makeup tutorial that I couldn't stay serious in, if you actually watch this then I fw you pic.twitter.com/WaOVpQpCFf — morgs (@morgaaanhanbery) 7 sierpnia 2016 Morgan Hanbery zdecydowanie nie wygląda na entuzjastkę intensywnego makijażu. Chociaż jej ruchy są pewne i równie płynne, jak innych vlogerek, do kolejnych etapów nakładania kosmetyków podchodzi z humorem. Nie szczędzi przy tym zabawnych uwag, które jasno dają do zrozumienia, co Morgan myśli o internetowych samouczkach . Wydaje wam się, że po obejrzeniu filmików czołowych vlogerek jesteście ekspertami od make-upu? Jeśli tak – jesteście w błędzie. To właśnie główne przesłanie parodii makijażowego tutorialu. Internautka po sukcesie swojego zabawnego filmiku opublikowała drugą część. Hitem pozostaje i tak pierwsze nagranie, które na Twitterze udostępniono ponad 65 tys. razy. Uwaga, to film dla realistek , a nie kobiet sprawiających wrażenie, jakby obrabowały perfumerię Sephora. Tak przy okazji – na co dzień makijaż Morgan Hanbery jest nienaganny, co oznacza, że można znać się na rzeczy i nie lansować przy tym kolejnych czasochłonnych trendów ani nie kreować się na profesjonalistkę. this obviously won't top my first one, but here's my bullshit makeup tutorial part 2 pic.twitter.com/c8saKOi5Lb — morgs (@morgaaanhanbery) 9 sierpnia 2016 Fot. Instagram.com/carelessmorgan/ Zobacz także:  Ombre dla niecierpliwych. Radzi...

Przeczytaj
Styl życia Aktorka z serialu "Julia" urodziła dziecko w asyście policji
Julia Rosnowska została mamą w zaskakujących okolicznościach! Sprawdźcie, dlaczego wezwano policję.
Laura Osakowicz
czerwiec 18, 2019

Aktorka, znana między innymi z TVN-owskiego serialu „Julia”, czyli Julia Rosnowska w niedziele urodziła dziecko. Gwiazda nie dzieliła się swoim prywatnym życiem w trakcie ciąży, jednak po porodzie zdecydowała się na szczere wyznanie. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Julia Rosnowska (@julia.rosnowska) Cze 9, 2019 o 7:54 PDT Zobacz także: Robert Lewandowski o dramatycznym porodzie Ani Julia Rosnowska urodziła syna Młoda mama zamieściła post na Instagramie , który opatrzyła swoim selfie wraz z nowo narodzonym dzieckiem. Nie zdradziła jeszcze imienia ani płci potomka. Napisała jednak, że poród był najtrudniejszym, ale i najcudowniejszym momentem w jej życiu.  Miałam przeczucie, że poród to będzie COŚ, ale w najśmielszych snach nie mogłam przewidzieć tego, jak będę się czuła po fakcie. A mianowicie jak absolutna superwoman. Jak dałam radę zrobić to, to absolutnie nic już nie może być „zbyt trudne”. Nagle całe zmęczenie i godziny porodu znikają, a kobieta to sama moc - napisała Julia.  Aktorka zdecydowała się na  poród w domu . Towarzyszyły jej dwie położne, przyjaciółka, partner i psy. Wyjątkowości chwili nie zrozumiał  sąsiad,  który słysząc głośne krzyki dochodzące z domu aktorki  wezwał... policję!   Były też z nami psy, które całym swym psim jestestwem czuły wyjątkowość chwili oraz w pewnym momencie... policja, która zapukała do naszych drzwi, wezwana przez przerażonego sąsiada. Żarty na bok - dobrze wiedzieć, że ludzie reagują, jak słyszą krzyki, a ja przepraszam sąsiadów za te nocne hałasy - czytamy w dalszej części wpisu Julii. Julia namawia, by zatroszczyć się o siebie w tym ważnym momencie i poprosić o to, czego się potrzebuje. Wszystko po to, by to doświadczenie było jeszcze piękniejsze. Dlatego...

Przeczytaj
Joanna Krupa
Styl życia Ciężarna Joanna Krupa zaatakowana! Komentarze internautów szokują: 'Zbrzydłaś'
Modelka i prowadząca show "Top Model" pokazała swój spory ciążowy brzuszek. Reakcja niektórych internautów szokuje...
Matylda Nowak
wrzesień 13, 2019

Czegoś takiego się nie spodziewaliśmy. Wśród komentarzy zamieszczonych pod najnowszym zdjęciem Joanny Krupy znaleźliśmy kilka, które na zaskoczyły i przygnębiły. Ich autorzy pastwią się w nich nad modelką, krytycznie oceniając jej zmienione ciążą ciało . Ich komentarze są bezwzględne i pełne złośliwej satysfakcji. W obronie zaatakowanej celebrytki stanęli inni internauci i na profilu Krupy doszło do nieprzyjemnej słownej przepychanki... Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Joanna Krupa (@joannakrupa) Wrz 12, 2019 o 7:41 PDT Zobacz także: Joanna Krupa przytyła tyle, co niektóre kobiety w ciągu całej ciąży! Joanna Krupa zaatakowana Krupa nie jest pierwszą ciężarną gwiazdą, której nie oszczędzają hejterzy . Hejtu w mediach społecznościowych doświadczyła między innymi Izabela Janachowska oskarżona o "symulowanie ciąży" oraz Ewa Niespodziana, której internauci wypominali młody wiek . Ale żaden z atakujących te celebrytki hejterów nie odważył się krytycznie skomentować wyglądu Janachowskiej czy Niespodzianej. A tego właśnie doświadczyła Joanna Krupa! Pod opublikowanym na Instagramie zdjęciem, na którym widać  Krupę w samej tylko sportowej bieliźnie znaleźliśmy wpisy, w których można między innymi przeczytać: Ogromny wielki, brzuch, jak w 40-tym tygodniu ciąży... Polecam dobre kosmetyki, bo skóra raczej nie wróci do formy. Aleś ty wielka. Zbrzydłaś, czyli będzie chłopiec. Mówiłaś, żeby nie jeść jak świnka i chwaliłaś się swoją figurką. To jeszcze 2 miesiące zostały, a Ty już jesteś okrąglutka.:) nie ma się co śmiać z kobiet w ciąży, bo jak widać każda z nas wygląda tak a nie inaczej... To ciąża. Teraz już to rozumiesz. :) Na szczęście te złośliwe komentarze kilku frustratów zrównoważyły wpisy...

Przeczytaj
Makijaż Klientka w rozświetlaczu znanej marki znalazła... włos! Nie zgadniecie, o jaką firmę chodzi
Ciera Jewel wkroczyła na ścieżkę wojenną z królem rozświetlaczy i nie wygląda na to, aby wszystko miało zakończyć się pokojowo. Całą sprawą żyją już od kilku dni zagraniczne media. A wystarczyło po prostu przeprosić…
Milena Majak
styczeń 10, 2017

Dyskusja toczy się w najlepsze i wiele osób popiera 18-letnią Cierę Jewel. Wszystko za sprawą grubego, czarnego włosa, który znalazła w rozświetlaczu Skin Frost marki Jeffree Star . Nastolatka postanowiła zrobić zdjęcie kosmetykowi, a następnie opublikować je na swoim Twitterze. Post szybko zyskał na popularności. Do tej pory udostępniono go dalej już 6,5 tysiąca razy. so,,, I hit pan on my @JeffreeStar highlight and found HAIR embedded into it. pic.twitter.com/dvyTmTOCRx — ciera jewel (@cjcbeauty) 1 stycznia 2017 Dziewczyna napisała, że „na dnie rozświetlacza znalazła włos”. W poście oznaczyła oczywiście samego wizażystę i przez to cała sprawa nabrała tempa. Ciera nie czekała zbyt długo i złożyła reklamację. Do biura obsługi klienta pisała dwa razy, a odpowiedź uzyskała dopiero wtedy, gdy sprawę nagłośniła na Twitterze oraz Instagramie. Zobacz także: Kosmetyki Jeffree Star są już w Polsce! Gdzie można je kupić? Sklep zaoferował jej wówczas zwrot pieniędzy za zakup rozświetlacza oraz zwrot kosztów związanych z dostawą. Miała również dostać zupełnie nowy egzemplarz produktu Skin Frost . I am getting a full refund, they are paying for shipping costs for the skinfrost to be sent back to them and giving me a new skin frost — ciera jewel (@cjcbeauty) 2 stycznia 2017 Ale prawdziwy „dramat” miał się rozegrać dopiero wtedy, gdy w całą sprawę zaangażował się sam Jeffree Star . Był bardzo oburzony całym zajściem i ciągłymi oskarżeniami 18-latki. Postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i rozwiązać całą sytuację.  People believe everything they hear online without asking any questions. Let's leave that habit in 2016. — Jeffree Star (@JeffreeStar) 3 stycznia 2017 Napisał między innymi, że „ludzie lubią wierzyć we wszystko, co zobaczą w internecie, a ten nawyk powinniśmy zdecydowanie zostawić w 2016 roku”. Wizażystka...

Przeczytaj