klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
iqchnia
materiały PR
Styl życia

IQuchnia - kulinarna uczta dla duszy i ciała

Znana wokalistka i producentka muzyczna Anna Jurksztowicz odsłania swoje drugie oblicze. Od lat praktykuje jogę, dużo podróżuje, od lat jej pasją jest gotowanie, a urządzane przez nią przyjęcia ponoć nie mają sobie równych! Już w marcu ukaże się jej książka IQuchnia, czyli jak inteligentnie jeść i pić, w której zdradza swoje kulinarne sekrety i udziela praktycznych wskazówek jak mądrze i zdrowo kupować, gotować i pić.
Magdalena Borucińska
marzec 11, 2016
Książka IQuchnia Anna Jurksztowicz

Umiejętności kulinarne Anny Jurksztowicz są znane w gronie jej rodziny, przyjaciół i współpracowników. Każde urządzane przez nią przyjęcie jest kulinarną ucztą dla duszy i ciała, co, jak zapewnia, może potwierdzić „co najmniej kilkuset wiarygodnych świadków”. To właśnie za ich namową postanowiła napisać książkę. Zamieściła w niej swoje autorskie przepisy na co dzień i od święta, a także wiele cennych, wręcz podstawowych zasad, które znały nasze babcie, a dziś już się o nich nie pamięta. Całość okraszona jest anegdotami z licznych podróży i życia towarzyskiego autorki oraz doprawiona szczyptą filozofii jogicznej i doświadczeń duchowych.

TOP 5 kremów BB na lato. Przykryją nie tylko przebarwienia

Podróże nie tylko kulinarne

Piosenkarka zdradza, że jej ulubiona metodą zwiedzania nowego miejsca jest wizyta na targu i w restauracji:

Mam też jeszcze jeden nawyk. W nowym miejscu w restauracji zawsze zaglądam do kuchni (czasem niby przez przypadek, udaję że się pomyliłam, szukając toalety). No cóż, jestem ciekawska baba, ale prawie zawsze to, co widzę, jest fascynujące. I czasem żałuję, że muszę wracać do stolika, czuję się rozdarta, bo mój drugi świat, do którego tęsknię to kuchnia. W krajach arabskich nie raz, nie dwa narażałam życie doczesne, a nawet i wieczne, próbując dowiedzieć się, co aktualnie przygotowuje do jedzenia dwunastu krzątających się po kuchni facetów.

Jej kuchnię śmiało można nazwać kosmopolityczną i nowoczesną, ale nie brak w niej tradycyjnych polskich akcentów i ciekawostek m.in. ponadstuletnich przepisów z książki kucharskiej Montanowej.

Zdrowo, smacznie i z głową

Zdrowie i równowaga są dla Anny Jurksztowicz najważniejsze, a jako joginka (mimo iż nie zrezygnowała z jedzenia mięsa i picia wina) do podróży kulinarnych dodaje sporą dawkę jogicznych mądrości, dzięki którym zachowujemy dobrą kondycję ciała, umysłu i duszy. Jej przepisy charakteryzuje prostota i dbałość o jakość produktów oraz… szczupłą sylwetkę. Przy okazji zdradza, że jest dość leniwa, więc wszystkie jej potrawy, z wyjątkiem kilku „medytacyjnych” można przygotować w 15 minut.

Patronem medialnym jest wizaz.pl. Dowiedz się więcej o książce

Komentarze
kasza manna
Fotolia
Przepisy Dlaczego warto jeść kaszę mannę?
Kasza manna chyba każdemu kojarzy się z dzieciństwem. Dla niektórych to rarytas, do którego chętnie wracają, dla innych – trauma z przedszkola. Czego by nie mówić o kaszy mannie, jest zdrowa i można z niej wyczarować niesamowite dania. Zobaczcie same!
Katarzyna Mordalska
maj 28, 2015

Czym jest kasza manna? Kasza manna jest produktem pszenicznym. Powstaje w procesie przemiału ziaren tego najpopularniejszego zboża na mąkę. W efekcie otrzymujemy drobnoziarnistą kaszę zwaną kaszą manną lub grysikiem. Dlaczego warto jeść kaszę mannę? Wartości odżywcze Kasza manna jest przede wszystkim lekkostrawna, jednak musimy pamiętać, że jako produkt pszeniczny, także dość kaloryczna. Zawarte w niej właściwości odżywcze zdecydowanie przemawiają za tym, by włączyć ją do diety. Kasza manna jest bogata  w witaminy z grupy B oraz witaminę PP oraz szereg pierwiastków  – żelazo, potas, magnez i jod. Jak gotować kaszę mannę? Kasza manna ma wiele zastosowań w kuchni. Sprawdza się świetnie w postaci zupy mlecznej, ale także jako dodatek do wytrawnych zup, zamiast makaronu. W zależności od tego, jaki efekt chcemy osiągnąć, inny będzie czas i sposób gotowania kaszy. Przed gotowaniem kaszę mannę należy wypłukać. Co do objętości, zasada jest taka, że 1 szklankę kaszy manny gotujemy w 3 szklankach wody. Mokrą kaszę możemy rozprowadzić w odrobinie wody, aby łatwiej było ją wydobyć ze szklanki. Po wsypaniu kaszy do wrzącej wody, czekamy do ponownego wrzenia i gotujemy przez ok. 3 minuty. Kaszę można lekko posolić do smaku. Kasza manna – przepisy Z dzieciństwa chyba najlepiej pamiętamy smak kaszy manny z cukrem. Zamiast dużej ilości kalorycznego cukru, lepiej sięgnąć po naturalnie słodkie, owocowe dodatki. Wypróbujcie kultowy  przepis na mannę z bananami oraz przepis na grysik z cynamonem. Smak dzieciństwa pozostał mi do teraz. Mój mąż się ze mnie śmieje ze będę dziecku wyjadała z talerza. Uwielbiam taki grysik, nagroda dla mej duszy na chandrę, zamiast lodów. daget Kasza manna daje niezliczone możliwości. Świetnie sprawdza się w wersji na słodko, jak i wytrawnie. Na naszej...

Przeczytaj
Julia Wieniawa opowiada o nietolerancji glutenu
Styl życia Przez takie jedzenie Julia Wieniawa puchła i... miała plamy na skórze. Co musiała wykluczyć z diety?
Julia Wieniawa przyznała, że w ostatnim czasie nie wyglądała najlepiej - puchła, a na jej ciele pojawiły się plamy. Co jej się stało?
Milena Majak
kwiecień 04, 2019

Alergie i nietolerancje pokarmowe stały się ostatnio bardzo "modne" wśród gwiazd. Najczęściej wspominają oczywiście o glutenie , który uważany jest za największą zarazę ostatnich lat. Niedawno również Julia Wieniawa wyznała, że mieszanina białek roślinnych występujących w ziarnach zbóż ewidentnie jej szkodzi. Podobno przez jedzenie pizzy miała nawet małą depresję ... Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Julia Wieniawa-Narkiewicz (@juliawieniawa) Mar 8, 2019 o 1:37 PST Julia Wieniawa opowiada o glutenie Figura Julii Wieniawy to dla wielu osób nie lada zagadka. Młoda gwiazda rzadko chwali się na Instagramie zdjęciami jedzenia i wiadomo jedynie, że chodzi na siłownię . Rzeźbi ciało pod okiem trenera personalnego, który również podpowiada jej, co powinna, a czego nie powinna jeść . Ściśle określona dieta (której jeszcze nigdy nie zdradziła) uległa jednak w ostatnim czasie radykalnej zmianie. W rozmowie z "Faktem" aktorka wyjawiła, że na jeden miesiąc postanowiła przeorganizować menu i przyjąć inny, bardziej restrykcyjny sposób żywienia . Moja trenerka zachęciła mnie jakiś czas temu, żeby wyeliminować gluten na miesiąc i zobaczyć, jak będę się czuła. I jak potem zjadłam pizzę, to miałam małą depresję. Nie wiedziałam, o co mi chodzi! - zdradza Julia Wieniawa w rozmowie z "Faktem". Jak nietrudno się domyślić, na 30 dni porzuciła wszystkie produkty zawierające gluten . I mimo że już po kilku dniach czuła się lepiej, taki eksperyment nie do końca pochwalają lekarze. Dlaczego? Bo jeżeli odzwyczajamy organizm od jedzenia glutenu, nie mając cieliakii, nie przyniesie to nam korzyści, a wręcz może zaszkodzić . W końcu od diagnozowania tego typu problemów są lekarze. A jak powiedziała Julia Wieniawa w rozmowie z "Faktem", u niej jeszcze...

Przeczytaj
Anna Skura
ONS
Styl życia Anna Skura zostanie mamą! Pokazała zdjęcie w zaawansowanej ciąży
Gwiazda programu "Agent Gwiazdy" zdradziła na Instagramie, że niedługo urodzi swoje pierwsze dziecko. Zobaczcie.

Anna Skura znana również jako What Anna Wears to blogerka, podróżniczka, uczestniczka programu "Agent Gwiazdy", w którym podbiła serca widzów. Wczoraj podzieliła się z fanami cudowną nowiną - zostanie mamą. Zrobiła to za pośrednictwem Instagrama dodając nie tylko zdjęcie brzuszka, ale również emocjonującego wpisu.  Polecamy:   Kinga Korta pokazała odważne zdjęcie z brzuszkiem. "Żona Hollywood" jest... naga Każda piękna historia wymaga czasu, żeby była opowiedziana.Jeśli masz tak wiele miłości w swoim sercu, musisz ją dalej przekazać|. My chcemy przekazać cała swoją miłość temu maciupkiemu stworkowi. I taaaaak Nareszcie mogę się z Wami tym podzielić! Minio i ja czekamy na naszego małego Minionka.  Anna Skura w ciąży Wiele osób zapewne po zobaczeniu tego zdjęcia zaczęło się zastanawiać, co dalej z karierą Anny Skury i czy zrezygnuje z podróży. Blogerka jednak zapewnia, że nie zmieni swojego stylu życia, a dziecko będzie jej nowym towarzyszem w poznawaniu świata. Musimy przyznać, że zapowiada mu się bardzo ciekawe życie;) Polecamy:   Zdjęcie ciężarnej Magdy Mołek wywołało dyskusję. Dziennikarka naraża zdrowie swojego dziecka? Nie chcemy zmieniać naszego obecnego szalonego życia, po prostu chcemy mieć nowego towarzysza naszych podróży i podzielić się z tym słodkim maleństwem całym naszym doświadczeniem i podróżniczym szaleństwem - czytamy pod zdjęciem.  Z boho dziewczyny do boho mamy. ‍♀️ Możesz być wolną duszą, podróżniczym dzikuskiem, szefową, niezależną kobietą i... mamusią ‍♀️ Jeśli tylko chcesz! Trzymajcie kciuki za nas .... - dodaje w opisie Anna Skura. Gwiazda na razie nie zdradziła płci dziecka, ale po jej już dość zaokrąglonym brzuszku widać, że przyjdzie na świat w tym roku.  Post udostępniony przez Anna Skura | Travel & BALI (@whatannawears) Maj 10, 2018 o 5:25 PDT...

Przeczytaj
Styl życia Danusia schudła 70 kilogramów! Teraz zdradza, jak jej się to udało
Miałam niezwykłą umiejętność: słyszałam, co ludzie o mnie myślą. W ich oczach widziałam słowa: „Gruba”. „Brzydka”. „Zapuszczona”. Oskarżenie, pogardę, litość. I taka się czułam. Dzisiaj wiem, że to nie ja byłam „zapuszczona”, ale moje życie. I poczucie wartości – czy w ogóle istniało? Ważyłam prawie 140 kilogramów, ale problemów i kompleksów miałam tonę więcej.
Agata Olejniczak
luty 14, 2017

Do księgarń właśnie weszła moja książka. Patrzę na okładkę i widzę: Danuta Awolusi, „Odważona. Dziewczyna minus 70 kg”. To brzmi surrealistycznie, ale przecież tak było. Oddaję w ręce ludzi moją historię, bo od kiedy schudłam, jak to mówią „połowę siebie”, zalała mnie fala pytań. Jak to zrobiłam? Co jadłam? Skąd wzięłam motywację? Rozumiem, chcecie wiedzieć. Ale czy chcecie usłyszeć prawdę? Prawdę o tym, dlaczego musiałam stać się Odważoną? Czy gruba jest szczęśliwa? To nie był dzień ani konkretna chwila. To czas pokazał, że coś w moim życiu mocno zgrzyta. Przyjaciele, praca, mieszkanie, codzienność – wszystko wydawało się beznadziejne. To ważne słowo: beznadziejność, a więc coś, co utraciło wszelką moc. Kto traci nadzieję, ginie! Wierzę, że każdy człowiek ma w sobie wielkie pokłady siły. Moja była zakopana głęboko, ale w końcu się przebudziła. I zadała mi buntownicze pytanie: „Jesteś szczęśliwa?” Nie! „Jesteś nieszczęśliwa, bo ważysz ponad sto kilogramów?” „…?” Byłam pewna, że tak. Trzeba schudnąć, żeby zacząć się podobać. Sobie i innym! Lipiec 2011 Rewolucja na grubo! Pierwsza myśl, ożywcza i silna to: zmienić to. Zmienić siebie, czyli schudnąć. Jeżeli wszystko nie gra, to chyba nie ma wyjścia? Dusząc się i tkwiąc w dziwnym osowieniu, możliwość działania, istnej rewolucji, wydała mi się tak cudowna, jak haust świeżego powietrza. Łapczywie wciągałam ideę tego, że przecież mogę zmienić swoją fizyczność. Moje ciało jest moje i robię z nim, co mi się podoba! Mogę więc schudnąć i zacząć być szczęśliwą, wolną, pożądaną. I mam nieograniczoną ilość czasu. Przecież nic nie muszę. Ja chcę. Dałam sobie dwa lata na realizację tego zadania. Zmiana nawyków żywieniowych nie była trudna. Adrenalina, jaka towarzyszyła w osiąganiu celu, zabijała wszystkie wątpliwości. Stopniowe...

Przeczytaj