Maskara AA
Chcę testować
Pomadki Lip Me Up
Chcę testować
Produkty Dr Skin Clinic
Chcę testować
Serum Lirene
Laureaci
Bourjois
Laureaci
Kosmetyki Rosie
Laureaci
Kosmetyki Neutrogena
Laureaci
kosmetyki Marc Anthony
Laureaci
Kosmetyki Rimmel London
Chcę testować
Kosmetyki Eveline Cosmetics
Laureaci
Kosmetyki Vegaya
Laureaci
Produkty Inveo
Laureaci
Kosmetyki Syoss
Wyniki testu
Kosmetyki Bielenda
Laureaci
kosmetyki Lift4Skin
Laureaci
kosmetyki Pomegrace
Laureaci
Kosmetyki Neboa
Laureaci
Kosmetyki AA
Laureaci
Fluid Lirene
Laureaci
Vianek
Laureaci
materiały PR
Styl życia

„Jak powietrze” – wywiad z autorką pierwszej polskiej powieści new adult!

Zwykła dziewczyna, zwykły chłopak, niezwykła miłość. Ona z dobrego domu z ambicjami na przyszłość. On z ubogiej rodziny bez perspektyw. Stają na swojej drodze i już nie mogą się rozstać. Brzmi banalnie? Nie tym razem. Nowa powieść Agaty Czykierdy – Grabowskiej „Jak powietrze” ma w sobie to COŚ, co sprawia, że wszystkie dotychczasowe historie o trudnej miłości odrzucamy w kąt. To pierwsza polska powieść new adult, która z łatwością mogłaby konkurować z powieściami tego typu z zachodu. Rozmawiamy z autorką „Jak powietrze”, która zdradza m.in., dlaczego młodzi ludzie nie powinni czytać literatury naszpikowanej erotyzmem.

Ona ma przystojnego chłopaka, studiuje na prestiżowej uczelni i spędza wieczory w warszawskich klubach. On mieszka w obskurnej kamienicy na Pradze, opiekuje się młodszym rodzeństwem i nie ma marzeń. Ile razy spotkała się Pani z przekonaniem, że ta historia brzmi po prostu banalnie?

Agata Czykierda – Grabowska: Na chwilę obecną... ani razu nie usłyszałam takiego zarzutu. Wręcz przeciwnie, docierając do mnie pierwsze opinie fanek gatunku, które twierdzą, że blurb (krótki opis książki na okładce – przyp. red.) wydaje się być bardzo zachęcający.

No właśnie. „Jak powietrze to dowód na to, że (...) możliwe jest stworzenie historii, która nie będzie bliźniaczo podobna do innych" - tak o "Jak powietrze" pisze jedna z blogerek. Jak Pani to zrobiła? Podobnych historii (dwoje zakochanych z dwóch zupełnie różnych światów) jest na pęczki...

ACG: Płacę im za takie słowa (śmiech). Czytam dużo new adult i rzeczywiście książki w tym gatunku przepełnione są schematami, ale wbrew pozorom temat: on "biedny", a ona "bogata" nie jest mocno eksploatowany. Powiedziałabym raczej, że prawdziwą zmorą new adult jest szablonowy wręcz  motyw: on "bóg seksu bez wad i win", ona "nieśmiała myszka, dziewica". Myślę, że w dzisiejszej literaturze, w szczególności w literaturze kobiecej bardzo trudno jest uniknąć schematów, czy motywów, które już gdzieś były. Ważne jest jednak, aby wprowadzić do powieści nowy element, który doda historii świeżości. Mam nadzieję, że mi się to udało, ale ostateczny  werdykt wydadzą oczywiście czytelnicy.

Co w przypadku "Jak powietrze" jest tym nowym elementem?

ACG: Jest kilka takich elementów. Tego najważniejszego nie mogę zdradzić, gdyż będzie to zbyt duży spojler dotyczący fabuły. Do swojej powieści wprowadziłam na przykład postaci dzieci, które dodadzą trochę zamieszania w życie dwójki głównych bohaterów.  

Staram się, aby w moich opowiadaniach uczucie pomiędzy bohaterami nie pojawiało się szybko i bezpodstawnie, co także jest dość częstym zarzutem, jeśli chodzi o fabułę w literaturze kobiecej. W moich powieściach bardzo dbam o realizm sytuacji i postaci, tak aby całość była dla czytelnika wiarygodna.

Myślę, że paradoksalnie najbardziej intrygującym elementem mojej książki jest fakt umieszczenia tego  specyficznego gatunku  w polskich realiach. 

Dlaczego ludzie tak bardzo lubią czytać o miłości? Tym bardziej tej poniekąd zakazanej?

ACG: Miłość to najciekawszy temat  literatury, kina, teatru, muzyki, ponieważ jest  to uczucie, które definiuje życie każdego z nas. Niemal każdy przeżył  jakąś historię miłosną. Część z nas doświadczyła miłosnego zawodu, albo przeciwnie, jest szczęśliwa w miłości. Chyba każdy pamięta swoją pierwszą miłość i wiąże z nią sentyment, który zostaje z nim na zawsze.  Część z nas straciła miłość i to także pozostawia trwały ślad.

To temat, z którym każdy jest się w stanie utożsamić. Miłość wywołuje w nas najsilniejsze i najbardziej skrajne emocje. Kluczem do tej zagadki są właśnie emocje. Gdy czytamy, chcemy coś „czuć”, a nic nie dostarcza większych porywów serca, niż właśnie powieści o miłości.

To pytanie pewnie banalne, ale strasznie mnie ciekawi pani odpowiedź. Co stało się inspiracją do stworzenia tej historii?

ACG: Bardzo ciężko odpowiadać mi na takie pytania, bo tak naprawdę nie wiem, w którym momencie zrodził się pomysł na tę konkretną historię. Moją największą inspiracją zawsze i wszędzie jest muzyka, ale nie tylko. Słuchając odpowiedniego utworu, tworzę w głowie historię, dla której muzyka staje się tłem. Jeśli chodzi o „Jak powietrze”, to pomysł pojawił się w mojej głowie podczas wizyty w jednej z praskich kamienic, która stała się tłem do powieści. Całość spięła muzyka, którą przemycam także w książce.

Bardziej inspiruje panią muzyka polska czy zagraniczna?

ACG:  Oczywiście, mam swoich ulubionych wykonawców takich, jak Kings of Leon, Birdy, James Bay, Tom Odell, Damien Rice, ale tak naprawdę to słucham wszystkiego, niezależnie od tego, czy jest to wykonawca polski, czy zagraniczny.

Czy istnieją pierwowzory Oliwii i Dominika?

ACG: Nie istnieją. Oliwia i Dominik to w całości wytwory mojej wyobraźni.

Jaki miała Pani cel pisząc tę książkę (czy w ogóle był?) Mam na myśli czy książka miała się stać swego rodzaju lekcją, przekazać coś istotnego, co może innym wskazać drogę. A może zupełnie przeciwnie...

ACG: Pisząc, nie kieruje mną chęć zbawienia świata, czy przekazywania moralizatorskiej papki. Moim jedynym celem jest to, aby czytelnik na kilka chwil zapomniał o świecie i po prostu zatracił się w historii. Kiedy pisze zawsze stawiam się też w roli czytelnika. Chcę, aby historia stała się dla odbiorcy odskocznią od rzeczywistości, ale na tyle ciekawą, by zamykając ostatnią stronę jeszcze przez jakiś czas o niej pamiętał lub ją wspominał. Jako czytelnik cenię sobie książki, które zostawiają we mnie jakiś ślad. Chciałabym, aby moje historie wywoływały w ludziach  podobny efekt. Czy tak się stanie? Przekonam się za jakiś czas.

Poprzednia pani książka "Kiedy na mnie patrzysz" też była o trudnej miłości. Czy pozostanie Pani w tej tematyce, a może wyjdą spod Pani pióra powieści zupełnie odmienne?

ACG: W głowie mam milion pomysłów i bynajmniej nie są to tylko powieści o miłości. Mam pomysł na kryminał, zaczęłam pisać powieść grozy... (śmiech)

Och, pani czytelniczki na pewno nie mogą się doczekać!

ACG: Moje czytelniczki raczej nie sięgną po powieść grozy…

Dlaczego? Czy nie jest tak, że skoro pani chętnie sięgnie po inną tematykę pisząc, to może one będą chciały coś innego przeczytać, tym bardziej, że wyjdzie spod pani pióra.

ACG:  Mam swoje wierne czytelniczki, ale myślę, że nie dałam się jeszcze im na tyle poznać, aby obdarzyły mnie tak wielkie zaufaniem. I dobrze. Nie chcę ślepych czytelników, którzy przez sympatie do mnie będą czytać cokolwiek napiszę. Chcę, aby doceniali to, co robię poprzez jakość tego, co robię. Jeśli ta jakość spadnie, to chciałabym się od nich o tym dowiedzieć.

Myślę, że może kiedyś, gdy uda mi się wydać kilka książek i te książki w ich mniemaniu będą udane, to być może zechcą sięgnąć po coś mojego, co niekoniecznie będzie romansem. Rozumiem jednak też to, że jeśli ktoś nie lubi kryminałów, czy fantasy, to przy lekturze takich powieści będzie się po prostu męczył albo nudził. Tego także nie chcę.

"Jak powietrze" nazywane jest pierwszą polską powieścią new adult. To pojęcie mało znane w naszym kraju, jakby je Pani najtrafniej określiła?

ACG: New adult zawiera elementy kilku gatunków, ale tak naprawdę jest to romans, którego bohaterami są ludzie młodzi, najczęściej borykający się z demonami przeszłości. Ich uczucie nierzadko naznaczone jest cierpieniem, a droga do bycia razem naszpikowana  trudnościami. Chciałabym jednak zaznaczyć, że nie piszę new adult... Ja piszę historie o młodych ludziach, a że ten trend zyskał swój odrębny gatunek, to jest to już inna sprawa. Pisząc pierwszą książkę, nawet nie wiedziałam o jego istnieniu. Nie chciałabym być odbierana jako autorka, która stwierdziła, że new adult się sprzedaje i zaczęła pisać pod jego dyktando. Ja po prostu najbardziej odnajduję się w powieściach, których bohaterami są ludzie wchodzący w dorosłość.

Właśnie, do niedawna w Polsce nikt nie wiedział, co to new adult. Dlaczego, Pani zdaniem, new adult robią tak ogromną furorę na całym świecie i dlaczego w naszym kraju to pojęcie rozwija się dopiero teraz?

ACG: Duża popularność new adult w Polsce, ale też i na całym świecie, to wynik bardzo prostej sprawy. Do tej pory brakowało powieści, w których podejmowano by temat przeżyć młodych ludzi. Większość autorów skupia się na historii ludzi dojrzałych, którzy na przykład rozpoczynają nowy rozdział w swoim życiu.

Nastolatka, czy dwudziestolatka nie zainteresuje się powieścią o kobiecie w średnim wieku, którą porzucił mąż i została sama z dziećmi. Powieści z takim motywem jest mnóstwo.

Młoda dziewczyna –przedstawiciel nowej grupy czytelników – będzie identyfikować się z historią miłosną, która dotyczy bohaterów z jej przedziału wiekowego. Taka czytelniczka  chce być częścią historii, którą może sama poczuć i z którą może się identyfikować.

Opatrzenie książki  nazwą „new adult”  ma za zadanie naprowadzenie swojego odbiorcę na tę konkretną pozycję

Mam wrażenie, że dzięki new adult więcej osób sięga po książki, szczególnie młodych ludzi, których ciągle określa się jako tych mało zainteresowanych literaturą. Myśli Pani, że to dobry kierunek?

ACG: Dodam więcej - dzięki new adult wiele młodych kobiet rozpoczęło swoją przygodę z czytaniem. Jest to czytelniczy przedział wiekowy, który był przez autorów bardzo zaniedbywany, dlatego mamy teraz taki bum na powieści o „młodych dorosłych”. Młodzi odbiorcy mają wreszcie co czytać! Ja i moje koleżanki  w nastoletnich latach zaczytywałyśmy się w „Ani z Zielonego wzgórza”, ponieważ Lucy Maud Montgomery napisała tę książkę dla nas, młodych dziewczyn.

Myślę, że każdy sposób jest dobry na to, aby zachęcać ludzi do czytania. New adult to gatunek, który oprócz czasami schematycznych, czy nawet banalnych historii przemyca w sobie także mądrość. Mistrzyniami w wysuwaniu na pierwszy plan w swoich powieściach mądrego morału są moje dwie idolki tego gatunku - Mia Sheridan i Colleen Hoover. Ich książki są  po prostu piękne i mądre. Nie popieram jednak czytania przez osoby bardzo młode powieści naszpikowanych erotyzmem, czy promujące niezdrowe relacje damsko-męskie. To wypacza ich pogląd na związki i intymność. Odbiera im też pewną niewinność , a także buduje w nich zbyt wygórowane oczekiwania, w stosunku do swoich przyszłych partnerów.

Chciałabym na koniec życzyć Pani… międzynarodowego sukcesu, bo myślę, że „Jak powietrze” miałoby sporą szansę przebić się ponad inne, choćby zachodnie, powieści new adult. Liczy Pani na to w przyszłości?

Dziękuję za życzenia, ale jestem realistką i o takich rzeczach nawet nie myślę. Moim marzeniem jest jedynie to, aby nie zabrakło mi pomysłów na kolejne historie i aby ktoś chciał je wydawać, a przede wszystkim czytać.

Agata Czykierda-Grabowska  - pedagog resocjalizacyjny, który nie przepracował nawet jednego dnia w zawodzie. Fanka dalekich podróży, która panicznie boi się latać samolotem. Cyniczka o romantycznej duszy, którą fascynują zombie.  Pisanie stało się dla niej naturalnym procesem, który ewaluował z wielkiej miłości do książek.  W swoich powieściach i opowiadaniach stawia na prostotę i realizm. Jej czytelniczki porównują ją do Colleen Hoover.

materiał sponsorowany

Styl życia
„Czas burzy” – kolejna część namiętnej miłości Polaka i Ukrainki na tle wojny
Historia namiętnej miłości łączącej Polaka Piotra i Ukrainkę Swietę w trudnych czasach wojny na długo pozostaje w pamięci. Trudno uwierzyć, że pełne emocji „Czas tęsknoty” i drugą część „Czas burzy” napisał… mężczyzna! To Adrian Grzegorzewski, którego koniecznie musicie poznać – twardy mężczyzna, który kocha piłkę nożną, ale też pisze emocjonalnie o trudnej historii, która bezpośrednio dotknęła też jego rodziny, dając dowód, że faceci, podobnie jak my kobiety, są bardzo uczuciowi i wcale się tego nie wstydzą.

19-letni Piotr i 21-letnia Swieta – kochankowie, których uczucie było skazane zagładę. Gdy poznali się w upalne lato w 1939 i nad Kresy nadciągnęła brutalna wojna, ich związek nie mógł zostać zaakceptowany. Uczucie było silniejsze – mimo rozdzielenia trwało z nimi przez całą wojnę. Na początku 1944 spotkali się ponownie – o tym opowiada druga część historii „Czas burzy”, która właśnie pojawiła się na rynku nakładem Wydawnictwa Znak. Doświadczenie rzezi wołyńskiej i innych tragicznych wydarzeń wojennych zmieniło ich na dobre. Czy ich uczucie jest w stanie przetrwać w obliczu okupacyjnej grozy? Autorem „Czasu tęsknoty” i nowego „Czasu burzy” jest Adrian Grzegorzewski, na co dzień pracujący jako listonosz w Wielkiej Brytanii. Książka, choć opisująca faktyczne, tragiczne wydarzenia historyczne, jest przede wszystkim opowieścią o wielkiej miłości, namiętnej, narażonej nie tylko na trudności wojny, ale też czyhających z wielu stron okazji do zdrady ukochanej osoby. Z Adrianem rozmawiamy o motywacji stworzenia takiej historii i przede wszystkim o tym, skąd w mężczyźnie tyle emocji, by stworzyć książkę, której odbiorcami są przede wszystkim kobiety. Agata Olejniczak: 3 lata temu, gdy na rynku pojawił się „Czas tęsknoty”, byłeś „no name’em” – nikt nie słyszał o Adrianie Grzegorzewski, emigrancie mieszkającym w Wielkiej Brytanii. Mimo to twoja książka okazała się bestseller. Jak to się stało? Adrian Grzegorzewski: Na pewno pomógł mi prestiż samego wydawnictwa – Znak kojarzy się z dobrą literaturą i wydaje niemal same bestsellerowe tytuły. Mam cichą nadzieję, że sukces pomogła mi w dużej mierze odnieść sama opisana przeze mnie historia. Uważam, że każda książka powinna zawierać wątek międzyludzki. Niekoniecznie chodzi o gorące uczucie pomiędzy kobietą i mężczyzną, ale może to być też miłość rodzicielska i...

materiały PR, iStock
Styl życia
Najlepsze książki na ferie
Zastanawiacie się, co czytać w długie, wieczorne wieczory? Mamy dla was kilka propozycji.

Wybrałyśmy dla was nowości wydawnictwa Edipresse, które na pewno umilą wam niejednej zimowy wieczór i dostarczą sporo emocji. Sprawdźcie, co warto przeczytać w najbliższych tygodniach. Beata Pawlikowska, "Kody podświadomości. Praktyczny kurs życiowej przemiany" Wraz z nadejściem Nowego Roku przyjęło się robić postanowienia i wytyczać cele do zrealizowania w nadchodzącym czasie. Nowy Rok, nowe rozdanie, nowi MY! Wychodząc naprzeciw osobom, dla których rozwój osobisty jest równie ważny co zdrowie i fizyczność, Beata Pawlikowska przygotowała poradnik o „Kodach podświadomości”. To duchowy przewodnik, który podpowie od czego zacząć i jak przeprowadzić „przemeblowanie” swojego życia. Wraz z jej wskazówkami na Czytelników czeka 100 dni życiowej przemiany, podczas której lepiej poznają siebie i schematy swoich działań. J.D. Robb, "Śmierć i ryzyko" Zbliża się fuzja dwóch gigantycznych spółek w Nowym Yorku. Prezesi i najważniejsi dyrektorzy obydwu firm spotykają się na wieńczącym kilkumiesięczne negocjacje zebraniu. Jednym z uczestników spotkania jest Rogan – uprzejmy i szanowany przez wszystkich wiceprezes do spraw marketingu. Jednak tym razem jego zachowanie odbiega od codzienności. Kiedy wszyscy decydenci znajdują się w sali konferencyjnej Rogan, detonuje zawieszone na nim ładunki wybuchowe. Eksplozja zabija jedenaście osób, a kolejnych dziewięć zostaje rannych. Choć z pozoru sprawa wydaje się oczywista, na miejscu zbrodni pojawia się najlepsza detektyw w mieście – Eve Dallas. A to oznacza, że w tej sprawie na pewno ukryte jest drugie dno… Śmierć i ryzyko to kolejna część futurystyczno-kryminalnej serii jednej z najsłynniejszych amerykańskich autorek Nory Roberts, ukrywającej się tu pod pseudonimem D.J. Robb. W serii Oblicza śmierci ukazało się już ponad 45 książek, co niewątpliwie świadczy o ich popularności. Książki te to nie tylko...

czytanie książek małym dzieciom
Styl życia
Warto czytać małemu dziecku - sprawdź, jakie to ważne!
Czy wiesz, że czytając dziecku przed snem kształtujesz nie tylko jego wiedzę o świecie, ale i emocje? Poznaj pozytywny wpływ książek na rozwój twojego maluszka!

Książki możemy czytać już nawet niemowlętom . W tym okresie dzieci będą oczywiście bardziej zainteresowane dotknięciem czy ugryzieniem książki niż jej faktyczną treścią, ale  bliskość rodzica będzie znakomicie wpływać na nastrój i poczucie bezpieczeństwa dziecka , a czytanie na głos stymulować rozwój mózgu malucha. Co daje dziecku czytanie książek: poszerza zasób słownictwa i ogólnej wiedzy rozwija samoświadomość i lepsze rozumienie innych ludzi wspomaga prawidłowy rozwój emocjonalny rozwija wyobraźnię i pobudza fantazję kształtuje poczucie moralności wykształca empatię i tolerancję sprzyja późniejszej szybszej nauce umacnia nawyk czytania na całe życie wzmacnia więź z dzieckiem Jak dostosować książki do wieku dziecka: Dla niemowląt  najlepsze są krótkie wierszyki rymowanki z przewagą kolorowych obrazków.  Dla dzieci między pierwszym a drugim rokiem życia  najwłaściwsze będą książki, które zawierają historyjki na tematy najbliższe dziecku – mycie, spacery, ubieranie się. Ważne jest, by pozwolić dziecku aktywnie uczestniczyć w czytaniu, np. poprzez nazywanie lub naśladowanie odgłosów zwierzątek na zdjęciach czy przewracanie kartek książki.  Trzylatki  już dużo rozumieją i najlepsze dla nich będą historie o zwierzętach czy przygodowe, które pozwolą maluchowi na zadawanie pytań. Warto czytać dziecku co najmniej 20 minut dziennie, najlepiej tuż przed snem.  Dobrze, jeśli skupiamy się tylko na czytaniu, nie karmimy przy okazji dziecka, czy sami nie zajmujemy się czymś jeszcze.  Starajmy się też dawać dobry przykład naszym pociechom!  Jeśli maluch będzie nas widział z książką, to będzie chciał brać z nas przykład i zacznie traktować książkę jako formę rozrywki, a nie przymus. Czytacie swoim maluchom? Jakie książki mogłybyście polecić innym mamom? :)  

Styl życia
Odkryj możliwości swojego smartfona – polecamy najlepsze aplikacje na wiosnę i lato
Ty też nie rozstajesz się ze swoim smartfonem? Znamy to doskonale! Jednak zamiast wykorzystywać sprzęt wyłącznie do korzystania z mediów społecznościowych i rozmów telefonicznych, możesz sprawić, że będzie źródłem wartościowej rozrywki, a także osobistym pilotem.

Większość z nas rozpoczyna dzień od wzięcia telefonu do ręki. Kolejność u wszystkich zapewne jest podobna. Najpierw odczytujemy powiadomienia, czytamy i odpisujemy na wiadomości, później przeglądamy media społecznościowe i czytamy newsy, a na koniec robimy jeszcze szybką prasówkę z naszych ulubionych źródeł. Dla jednych będą to plotki, dla innych moda czy nowinki kosmetyczne. Później w ciągu dnia z telefonu korzystamy wielokrotnie. Ale czy wiesz, że dzięki aplikacjom twój telefon może stać się naprawdę pożyteczny? Być może przestaną cię w końcu nękać wyrzuty sumienia, że za dużo wpatrujesz się w ekran. Ale jeśli faktycznie chcesz, by twoje oczy odpoczęły, mamy genialne rozwiązanie! Audiobook – twój nowy towarzysz Chcesz czytać książki, ale twoje oczy szybką się męczą? Nic straconego. Dzięki aplikacji Empik Go , dostępnej w sklepie z aplikacjami Huawei AppGallery dla posiadaczy smartfonów marki, możesz być na bieżąco z nowościami wydawniczymi polskich i światowych autorów. Abonament daje dostęp do ponad 6 tys. audiobooków i podcastów. Słuchasz tego, na co masz ochotę – kryminałów, powieści, poradników, literatury faktu. Ty odpoczywasz lub wykonujesz domowe obowiązki, a lektor czyta książkę. W kilka godzin możesz odhaczyć kolejną pozycję z listy „Do przeczytania”. W aplikacji Empik Go znajdziesz także mnóstwo ebooków, które można wygodnie czytać np. na tablecie. W ofercie Huawei znajduje się obecnie rewelacyjny tablet MatePad T8 . Waży jedynie 310g i dzięki zgrabnej konstrukcji można go trzymać w jednej ręce. Ekran LCD gwarantuje komfort czytania. TIDAL – muzyka na życzenie Jesteś fanką muzyki? Najnowsze hity towarzyszą ci na każdym kroku? W takim razie musisz mieć dostęp do serwisu streamingowego TIDAL HIFI . Posiadasz jednego z najnowszych telefonów Huawei? Jeszcze lepiej! Posiadacze smartfonów Huawei P40, P40 Pro,...

Nasze akcje
Zapachy Police
PIELĘGNACJA

Wygraj nowe zapachy z linii GOODVIBES od Police To Be!

STYL ŻYCIA

Rossmann wspiera Niebieską Linię

Pielęgnacja skóry suchej
PIELĘGNACJA

Jak wykonać makijaż przy skórze suchej?

Maciej Zień Beauty
MAKIJAŻ

Kolekcja Maciej Zień Beauty jest już dostępna!

Polecane
Najnowsze
Wybrane dla Ciebie
modne buty na jesień 2021
Moda

Modne buty na jesień 2021 - TOP 6 modeli, które będą hitem sezonu [Przegląd z sieciówek]

Aneta Zygmuntowicz
modne sukienki na jesień 2021 z sieciówek
Moda

Modne sukienki na jesień 2021 od 60 złotych. 5 propozycji z sieciówek, które musicie mieć w szafie!

Aneta Zygmuntowicz
efekty stosowania retinolu
Pielęgnacja

Retinol – efekty na trądzik i zmarszczki. Kiedy się pojawią i jakie są skutki uboczne?

Aneta Zygmuntowicz
odżywki emolientowe do włosów
Fryzury

Odżywki emolientowe do włosów - jaką wybrać i jak je stosować? [ranking najlepszych]

Laura Osakowicz
AZS na szyi
Pielęgnacja

Atopowe zapalenie skóry - przyczyny, objawy i sposoby leczenia

Julia Cichocka
fryzura z długich włosów
Fryzury

Fryzury z długich włosów, które zrobisz samodzielnie w 5 minut. TOP 15 inspiracji [Zdjęcia]

Aneta Zygmuntowicz
kurtka przejściowa na jesień 2021
Moda

Kurtki przejściowe na jesień 2021. Przegląd z sieciówek od 60 zł [Sinsay, Bershka, Zara, House, H&M]

Aneta Zygmuntowicz
płaszcze w kratę
Moda

Najmodniejsze płaszcze w kratę na jesień 2021 z sieciówek [Sinsay, Stradivarius, H&M, Tatuum, Mango]

Paulina Wierzchowiecka
pełne usta
Pielęgnacja

Pełne usta - jak uzyskać, jak dbać i jak malować?

Aneta Zygmuntowicz
nakładanie henny do brwi
Pielęgnacja

Henna do brwi - jak zrobić ją w domu, ile kosztuje i którą wybrać?

Paulina Wierzchowiecka
depilacja cukrowa
Pielęgnacja

Depilacja cukrowa - jak ją wykonać w domu? Przepis na pastę cukrową do depilacji

Katarzyna Dobrzyńska
jak używać roller do twarzy
Pielęgnacja

Jak używać rollera do twarzy, aby pozbyć się opuchlizny? [Krok po kroku]

Laura Osakowicz
bakuchiol najlepsze kosmetyki z roślinnym zamiennikiem retinolu
Pielęgnacja

Bakuchiol, czyli roślinna alternatywa retinolu. Jak działa i jak stosować?

Milena Majak
Dziewczyna z naturalnym makijażem
Makijaż

Naturalny makijaż - jak go zrobić krok po kroku?

Julia Cichocka
Kobieta ze zniszczonymi w
Fryzury

Zniszczone włosy - domowe sposoby i kosmetyki na przywrócenie im blasku

Milena Majak Julia Cichocka