klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
rozmowa z dzieckiem o śmierci
Styl życia

Jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci?

Wizyta na cmentarzu w Zaduszki lub dzień Wszystkich Świętych to dobry moment, aby porozmawiać z dzieckiem o śmierci. Jak to zrobić?
Katarzyna Brasiak
październik 25, 2012
rozmowa z dzieckiem o śmierci

Rozmowa o śmierci i przemijaniu to nie jest łatwy temat, ale nie warto go unikać: lepiej stopniowo przyzwyczaić dziecko do myśli, że na każdego z nas kiedyś przyjdzie pora.

Rozmowę warto dostosować do wieku dziecka, bo inaczej tematykę śmierci rozumie 2-latek, a inaczej 7-latek. Ale przede wszystkim, mówmy o śmierci spokojnie, nie traktujmy jej jak tabu.

Jak przewinąć noworodka? Mamy dla Was instrukcję krok po kroku!

Jak rozmawiać o śmierci z dzieckiem 2-3 letnim?

  • Małe dziecko może być jeszcze nie zainteresowane tematyką śmierci. Jeśli nie dopytuje, nie naciskajmy na rozmowę - być może musi jeszcze dojrzeć do tego tematu.
  • Jeśli dziecko pyta o osoby, które już nie żyją albo jest zainteresowane śmiercią, lub pyta, czy wszyscy umrzemy - odpowiedz na pytanie zgodnie z prawdą, ale bez szczegółów. Można powiedzieć maluchowi, że wszyscy kiedyś umrzemy - co prawda nie wiadomo dokładnie, kiedy, ale raczej gdy już będziemy starzy (nie w najbliższym czasie). 
  • Nie porównujmy śmierci do snu - zdarza się, że małe dzieci boją się potem zasnąć albo nie chcą, aby rodzice spali, gdyż boją się, że już się nie obudzą. 

Jak rozmawiać o śmierci z dzieckiem 4-5 letnim?

  • Troszkę starszym dzieciom można już opowiedzieć o zwyczajach związanych z Dniem Zadusznym: odwiedzamy na cmentarzu osoby, które kochaliśmy i były nam bliskie; teraz już ich nie ma, ale nadal je wspominamy.
  • O osobie zmarłej można powiedzieć dziecku np. "dziadziuś umarł, teraz jest w niebie i jest tam szczęśliwy". Nie mówmy, że ktoś wyjechał, zachorował albo "opuścił nas" lub "odszedł" - nazywajmy śmierć po imieniu.
  • Nie opisujmy śmierci jako czegoś strasznego: lepiej, aby dziecko stopniowo przyjęło do wiadomości, że życie kiedyś się kończy, jest to proces naturalny i nie musi być związany z lękiem.
  • Jeśli dziecko jest zaniepokojone, warto spokojnie z nim porozmawiać, zapytać, czego się boi, przytulić i rozwiać wątpliwości. Nie zostawiajmy malucha samego z tym tematem: śmierć i przemijanie mogą jeszcze przerastać jego wyobraźnię i zdolności poznawcze.

Jak rozmawiać o śmierci z dzieckiem 6 letnim i starszym

  • 7-latek i starsze dziecko może już się zacząć poważnie zastanawiać nad tematyką śmierci. To w tym wieku najczęściej zaczynają się pytania "czy ty też kiedyś umrzesz, mamo? a czy ja umrę?" Nie bójmy się tych pytań - są zupełnie naturalne. Odpowiedzmy zgodnie z prawdą, zapytajmy też syna czy córkę, co sądzą na ten temat.
  • Jeśli obawiamy się rozmawiać z dzieckiem o śmierci lub zadaje nam ono pytania, na które nie umiemy odpowiedzieć, powiedzmy dziecku szczerze, że potrzebujemy czasu, aby się nad tym zastanowić. Być może warto poprosić kogoś bliskiego (męża, mamę, brata), aby to oni porozmawiali z dzieckiem na ten temat, jeśli sami nie czujemy się na siłach.
  • Warto również czytać z dziećmi bajki, w których pojawia się motyw śmierci. Mogą być to bajki terapeutyczne, wprowadzające w tematykę przemijania, zabawna Mała książka o śmierci Pernilli Stalfelt albo historie, w których bohater bezpośrednio styka się ze śmiercią, jak wzruszającą opowieść Astrid Lingren Bracia Lwie Serce.

Jak sądzicie, czy trzeba z dzieckiem rozmawiać o śmierci?

 

 

Komentarze
Świeczki
Fotolia
Styl życia Jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci?
2go listopada, w Polsce obchodzimy Zaduszki, dzień w którym wspominamy zmarłych. Psycholog, Joanna Tomczak opowiada, w jaki sposób rozmawiać z dzieckiem o umieraniu.
Lena Grabowska
listopad 02, 2015

Jak wytłumaczyć dziecku czym jest śmierć? Tak, jak każdą inną życiową sprawę. Dzieci zaskakują swoją otwartością na temat śmierci. Ich podejście nie jest naznaczone społecznym tabu. Jeśli pytają, to po prostu, z ciekawości. Chcą zrozumieć dlaczego umieramy, o co chodzi w pogrzebach, czym są cmentarze. Warto więc otwarcie rozmawiać z dziećmi o śmierci. Pomimo istnienia definicji mówiącej, że śmierć biologiczna oznacza ustanie wszelkich procesów życiowych komórek, każdy z nas rozumie proces umierania trochę inaczej. Różne są też nasze przekonania i wierzenia dotyczące tego, co dzieje się po śmierci. Warto więc samemu zastanowić się nad tym, czym ona dla nas jest. Rozmowa może przybrać formę rzeczowej pogadanki, ale też baśniowej opowieści, jeśli zdecydujemy się przybliżyć małym istniejące w kulturze wierzenia. Najważniejsze żebyśmy sami dobrze czuli się w tej rozmowie i mówili szczerze. Dzieci są bardzo wyczulone na jakiekolwiek zakłamania. Nasze zdenerwowanie, usiłowanie pomijania tematu, czy mówienie nieprawdy np. że zmarła babcia poszła tylko spać, może wywołać więcej emocjonalnego zamieszania niż otwarta rozmowa, o tym jak naprawdę rzeczy ze śmiercią się mają. Czy istnieje coś takiego jak odpowiedni moment na rozmowę z dzieckiem o śmierci? Myślę, że odpowiedni moment przychodzi wtedy, kiedy dziecko samo zada nam pytanie o śmierć. Czasami jest on podyktowany przez życie, kiedy umiera ktoś z bliskich, czy odchodzi zwierzę domowe. Mój syn zainteresował się śmiercią podczas pierwszej wizyty na cmentarzu, wtedy pojawiły się pierwsze pytania. W wieku trzech lat zaczął się zastanawiać jak to jest, że niektóre babcie w rodzinie mają dziadków, a inne nie. Dzieli się też z nami swoimi przemyśleniami na temat tego, co dzieje się z człowiekiem po śmierci. Interesuje go na przykład czy dusza podróżuje po niebie jak samolot, czy raczej ma...

Przeczytaj
Fotolia
Styl życia Spacer z dzieckiem na mrozie, w zimie?
Wszyscy rodzice doskonale wiedzą, że codzienny spacer jest potrzebny każdemu dziecku. Pediatrzy zachęcają do wychodzenia na dwór z maluszkiem także wtedy, gdy pada deszcz, wieje wiatr albo temperatura spada poniżej zera. Czemu tak naprawdę służą spacery?
Łucja Zbieniewska
luty 22, 2011

Spacer z dzieckiem w zimie wzmacniania odporność Codzienne spacery to dla dziecka niezbędne wzmacnianie odporności. Wyjście na dwór – bez względu na pogodę (chyba że jest ulewa, wichura lub upał) doskonale stymulują układ odpornościowy dziecka, także wtedy, kiedy szkrab troszkę kaszle albo ma lekki katar. Najlepiej idźcie do parku albo do lasu – towarzystwo drzew ma dobroczynny wpływ na układ oddechowy. Jeśli maluch porusza się samodzielnie, pozwól mu pobiegać lub prowadź go za rączkę – ruch na świeżym powietrzu jest zdrowszy, a dziecko będzie potem lepiej spało. Ubierz malca stosownie do pogody: dziecko, które nie chodzi, powinno mieć tylko 1 warstwę ubrania więcej, niż ty (wystarczy kocyk); jeśli biega, to ubierz je tak, jak siebie, ale najlepiej warstwowo: gdy się zgrzeje, łatwo będziesz mogła zdjąć mu np. kurtkę lub sweterek. Spacer z dzieckiem a witamina D Ekspozycja na słońce zapewnia dziecku wytwarzanie się tak ważnej dla niego witaminy D, ułatwiającej wchłanianie wapnia, a tym samym odpowiedzialnej za prawidłowy wzrost i rozwój kośćca. Oczywiście wystawiając malucha na słońce trzeba pamiętać o odpowiedniej ochronie, czyli smarowanie jego delikatnej skóry kremem z filtrami przeciwsłonecznymi (w zależności od pory roku 25-35 SPF). Nakremuj dziecko ok. 15 minut przed wyjściem z domu, aby zdążył się wchłonąć. Kontakt z innymi dziećmi na spacerze Codzienne spacery z dzieckiem to wspaniała okazja do rozwijania umiejętności społecznych : nawet bardzo mały szkrab, obserwując każdego dnia innych ludzi, ich zachowania, reakcje, mimikę i gesty, dużo się dowiaduje o innych. A jeżeli ma już kilka miesięcy, będzie wypróbowywał na napotkanych osobach swoje sposoby nawiązywania kontaktu: uśmiech, wydawanie różnych dźwięków, zaczepiania. Starsze dzieci będą też zaczynały wchodzić w interakcje z innymi maluchami, chociaż to jeszcze za wcześnie...

Przeczytaj
Siostry
Fotolia
Styl życia Jak nauczyć dziecko dzielenia się? 7 prostych zasad
"Oddaj to moje!" krzyczy Twoje dziecko wyrywając autko z rąk kolegi na placu zabaw. Nie zdążysz się obrócić a już słyszysz kolejny wybuch: „Nie!” wrzeszczy, kiedy inne dziecko idzie w kierunku jego kolekcji kamyczków. Dlaczego Twoje dziecko nie wie jak się dzielić?
Lena Grabowska
lipiec 14, 2015

Cóż, on wie, ale nie nie ma na to ochoty. Twój malec może godzinami bawić się z innymi dziećmi i jest coraz mniej egocentryczny z każdym dniem, ale wciąż jest bardzo impulsywny i nie ma wyczucia czasu, dlatego też czekanie, aż będzie mógł się pobawić jest dużym wyzwaniem. Z drugiej strony dzieci uwielbiają rysować dla nauczycieli, robić prezenty rodzicom i dzielić się przysmakami z przyjaciółmi. Skąd ta rozbieżność? Stąd, że dzieci dopiero się uczą, że dawanie może być czymś przyjemnym, a dzielenie się to fajna zabawa. Możesz wesprzeć naukę dzielenia się poprzez wzmacnianie tego rodzaju przykładów hojności i łagodne zniechęcanie go do mniej charytatywnych zachowań. Co możesz zrobić aby pomóc Twojemu dziecku w nauce dzielenia się? Baw się z dzieckiem w dzielenie się Pokaż dziecku gry towarzyskie, w których gracze pracują razem na wspólny cel. Układajcie razem puzzle dodając kolejne elementy na zmianę. Dzielcie się pracą: podlewajcie kwiatki, zamiatajcie podłogę, rozpakowujcie razem zakupy. W końcu, dawaj mu rzeczy którymi może dzielić się ze swoimi przyjaciółmi jak na przykład przekąski czy naklejki. Nie karć dziecka za nie dzielenie się Jeśli mówisz dziecku, że jest samolubne, dyscyplinujesz je gdy nie chce się czymś podzielić, zmuszasz je do oddania czegoś ważnego dla niego, będziesz wzmacniać urazę, nie hojność. Aby nakłonić je do dzielenia się używaj pozytywnego wsparcia, nie upominania. Pamiętaj, że nie ma w tym nic złego jeśli Twoje dziecko nie chce się podzielić ulubioną zabawką. Daj mu czas, w pewnym momencie zrozumie, że dzielenie się z przyjaciółmi - którzy będą stawać się dla niego coraz ważniejsi - daje o wiele więcej frajdy niż trzymanie rzeczy tylko dla siebie. Rozmawiaj z dzieckiem o uczuciach Kiedy dziecko sprzecza się o zabawki pomóż mu zrozumieć, co tak naprawdę się dzieje. Jeśli jego...

Przeczytaj
pierwsze dni dziecka w przedszkolu
Fotolia
Styl życia Pierwsze dni w szkole i przedszkolu - jak pomóc dziecku przez to przejść?
Pierwsze dni w szkole czy przedszkolu bywają bardzo trudne. Dziecku ciężko jest przyzwyczaić się do kilkugodzinnej rozłąki z rodzicami oraz sytuacji, w której opiekuje się nim ktoś inny niż mama lub tata. Jak pomóc maluchowi na początku roku szkolnego?
Katarzyna Brasiak
wrzesień 13, 2012

Początek roku szkolnego to trudne chwile i dla dzieci, i dla rodziców. Dzieci w różny sposób reagują na rozstania z rodzicami. Niektóre znoszą to całkiem dobrze, inne natomiast zalewają się łzami już od momentu wyjścia z domu. Cierpliwość i wytrwałość rodziców  może jednak znacznie zmniejszyć rozpacz lub histerię malucha. Ważne jest więc, by w tych trudnych chwilach zachować spokój, otrzeć łzy z oczu dziecka, a przede wszystkim  zapewniać je o swojej miłości . Pozytywne nastawienie podczas pierwszych dni w szkole i przedszkolu Warto od razu uświadomić dziecku, że przedszkole i szkoła spełniają w życiu bardzo ważną rolę. Początek roku szkolnego to nie tylko obowiązki i wczesne pobudki, ale również ciekawe miejsce i sympatyczni ludzie,  nowe przyjaźnie i mnóstwo zabawy . Ta świadomość pozwoli mu szybciej przywyknąć do nowej sytuacji i otworzyć na to, co dotychczas było obce i nieznane. Optymizm rodziców  pozwala zredukować stres malucha związany z pierwszym dniem w przedszkolu lub szkole. Na mobilizację dziecka korzystnie wpływa także spokój mamy i taty, który pomaga mu uwierzyć, że nie ma się czego obawiać. Nigdy nie strasz dziecka szkołą lub nauczycielem! Warto także dokładnie obserwować dziecko, by poznać jego predyspozycje i zaplanować przyszły  rozwój pasji.  Fascynacja nauką o otaczającym świecie to dobry moment na to, by pomóc mu odkryć talenty. Zapytaj nauczycielkę, co dziecko lubi robić najbardziej: rysować, bawić się z dziećmi, czy może wspinać na drabinki? Podtrzymuj zainteresowania malucha. Zabawy integracyjne Dziecko w przedszkolu i szkole nabywa również praktycznych umiejętności społecznych. Uczy się prawidłowej pracy w grupie, a codzienne sytuacje pozwalają mu poznawać i identyfikować różne emocje.  Dlatego  wrażliwość i tolerancję dla potrzeb innych  powinniśmy kształtować w dziecku już od najmłodszych lat -...

Przeczytaj