klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

Jak teraz wyglądają dziewczyny z t.A.T.u.?

Ich piosenki "Ja soszła s uma" i "Nas nie dogoniat" nucił chyba każdy. Wokalistki zespołu t.A.T.u. nie wyglądają już tak niewinnie, jak kiedyś.
Milena Majak
wrzesień 26, 2017

Julia Volkova i Lena Katina, czyli wokalistki kontrowersyjnego zespołu t.A.T.u., na początku lat dwutysięcznych były jednymi z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd sceny muzycznej. Ale czy teraz są podobne do siebie z początków kariery? Jednej z nich zmiany nie wyszły niestety na dobre...

Zdjęcie: East News

Wakacyjne metamorfozy gwiazd. One zaszalały z fryzurą!

Jak teraz wyglądają wokalistki t.A.T.u.?

Zespół t.A.T.u stał się bardzo szybko rozpoznawalny nie tylko za sprawą wpadających w ucho utworów, ale również wizerunku wokalistek. Julia i Lena posądzane były o biseksualizm. Te plotki udawało im się przez długi czas skutecznie wykorzystywać i podsycać.

Zobacz także: Pamiętacie serialową Ally McBeal? Nie zgadniecie, jak teraz wygląda!

Doskonale pamiętamy ich gorący pocałunek na scenie (nie jeden zresztą). Po tym incydencie w mediach aż zawrzało. Ponadto kilkunastoletnie wówczas dziewczyny zakładały dość skąpę ubrania i stawiały raczej na niegrzeczny wizerunek

Zdjęcie: East News

Mimo że w 2009 roku wokalistki zawiesiły działalność zespołu i rozpoczęły karierę solową, od czasu do czasu dawały wspólne koncerty.

Zobacz także: Lady Gaga zmaga się z poważną chorobą! Czy jej kariera jest zagrożona?

Po raz ostatnio zaśpiewały razem w 2014 roku podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi. Pojawiła się nadzieja na reaktywację t.A.T.u., ale pomysł szybko upadł ze względu na narastający konflikt między Julią i Leną.

Aktualnie obie nadal zajmują się muzyką, ale ich wizerunek uległ spektakularnej zmianie. 

Zdjęcie: Instagram; Ons.pl; Instagram

Testuj kosmetyki za darmo!

Jeśli tak samo jak my uwielbiasz testować kosmetyki, koniecznie zapisz się do naszego Klubu Recenzentki. A kiedy już sprawdzisz możliwości swojego kosmetyku, dodaj zdjęcie do Looków Wizażanek i oznacz produkty, które wykorzystałaś do wykonania makijażu, manicure czy fryzury.

Zdjęcie główne: East News

Komentarze
flakony perfum
iStock
Styl życia Takich perfum jeszcze nie było! Zamiast ozdobnego flakonu... pędzel kabuki
Nie flakon, nie perfumetka, nie sztyft i nawet nie chusteczka zapachowa - nadchodzą perfumy w formie... pędzla!
Agata Kufel
maj 16, 2017

Tak interesującej nowości dawno nie widziałyśmy. Niszowa marka perfumeryjna Byredo stworzyła zapachy ukryte w... pędzlach. Tak, dobrze przeczytałyście - perfumy wyglądające jak elegancki pędzel kabuki są już dostępne w sprzedaży i przewidujemy, że mogą narobić sporo szumu. Jak to właściwie działa i dlaczego może okazać się hitem? Byredo Kabuki Perfume - perfumy w formie pędzla Prawie każda z nas ma swój ulubiony zapach, który lubi czuć na skórze przez cały dzień. Co prawda istnieją sposoby na przedłużenie trwałości perfum , jednak wiele kobiet i tak lubi odświeżać zapach co kilka godzin . I tutaj zaczynają się schody - o ile miniaturki i perfumetki bez problemu możemy nosić przy sobie, tak z większymi, szklanymi flakonami bywa to problematyczne . Są ciężkie, niszczą się i rysują oraz - co gorsza - ich zawartość może czasem wylać się w torebce. Raczej trudno też dyskretnie spryskać się perfumami w miejscu publicznym używając opakowania 50 ml ;) Post udostępniony przez BYREDO (@officialbyredo) 5 Maj, 2017 o 5:36 PDT Byredo postanowiło nieco ułatwić życie swoim klientkom, tworząc Kabuki Perfume - perfumy w formie drobniutkiego, niewidocznego proszku , który jest ukryty we wnętrzu pędzla kabuki . Jak to działa? Wystarczy przeciągnąć włosiem po skórze, by uwolnić zapach , który błyskawicznie osiądzie na jej powierzchni. Proste, wygodne i podobno eleganckie - w każdym razie pędzel bez wątpienia na taki wygląda. Taka precyzyjna forma aplikacji ma też zapewniać większą trwałość perfum , również dlatego, że możemy je aplikować bez kłopotu nawet kilka razy dziennie . Póki co Byredo oferuje trzy zapachy zaklęte w pędzlu - wśród nich znalazła się najbardziej rozpoznawalna propozycja tej marki, kultowa Gypsy Water . Cena jest raczej niebagatelna - Kabuki Perfume zawierający 7 g perfumowanego...

Przeczytaj
Manicure Zakochałyśmy się w tych paznokciach! Zobaczcie, jak wygląda podwójny french
Nie ulega wątpliwości, że tradycyjny manicure nigdy nie wyjdzie z mody. Ale drobne urozmaicenia na pewno mu nie zaszkodzą.
Milena Majak
grudzień 23, 2016

Graficzne wzory zdecydowanie będą królować w nadchodzącym sezonie . A przynajmniej tak mówi Madeline Poole, Global Color Ambasadro marki Sally Hansen . Powoli przekonujemy się również do negative space , który możemy połączyć właśnie z podwójnym frenchem. Taką propozycję stworzyła dla kobiet Jin Soon Choi . Bazą może być mleczny lub bezbarwny lakier. Potrzebujesz również cienkiego pędzelka, kartki papieru oraz dwóch kolorowych lakierów do paznokci. Staraj się tak malować płytkę przy skórkach, aby jej nie zalać. Efekt powinien być taki, jak na zdjęciu poniżej. Źródło: Pinterest Jak widać podwójny french prezentuje się niezwykle elegancko . Opcje kolorystyczne, jakie możesz wykorzystać przy takiej stylizacji, są niezwykle różnorodne. A ponieważ wielkimi krokami zbliża się Nowy Rok, pamiętaj również o odrobinie błysku, którą zawsze warto przemycić na paznokciach. Jeżeli jednak wolisz nieco bardziej stonowany manicure, nadal staraj się operować wyłącznie białą kreską. To bardzo minimalistyczny wzór, ale jest za to o wiele łatwiejszy w wykonaniu . Linię uśmiechu malujemy nie tylko na końcówce paznokcia, ale również nieco wyżej. W tym przypadku nie musisz się obawiać, że zalejesz skórki. Źródło: Pinterest I jak wam się podoba taki manicure? Zdjęcie główne: pinterest.com/pin/544372673681088411

Przeczytaj
Grupa ludzi z zawiązanymi oczami siedzi przy stole z jedzeniem
Styl życia AïOLI i Niewidzialna Wystawa otwierają oczy na niewidomych
Sieć kantyn AïOLI nie zwalnia tempa, nie przestaje też zaskakiwać. Ich misja edukacji społecznej nie zna granic i dopiero się rozkręcają.
Milena Majak
marzec 24, 2017

AïOLI wraz z Niewidzialną Wystawą  rozpoczyna wspólne działania, tym samym otwierając się na kolejną grupę społeczną – osoby niewidome. W Polsce żyje ich ponad 90 tysięcy, a wciąż tak mało jest miejsc przystosowanych do ich wizyt, nie mówiąc tylko o restauracjach, ale też o uczelniach, bibliotekach czy sklepach .  AïOLI zwraca uwagę nas wszystkich na to, że osoby niewidome to normalni ludzie: Oni też chcą wychodzić do knajp, też chcą iść do fryzjera, też chcą iść do pubu czy na drinka – chcą żyć jak my, i odczuwać jak my. Misją AïOLI jest zmiana, która ulepszy osobom niewidomym funkcjonowanie w codziennym życiu. Chcemy położyć nacisk na to, by zachęcać innych restauratorów do tego, by szkoliły swój personel i stały się miejscami otwartymi na osoby niewidome, czy bardzo słabo widzące. Aby móc dawać przykład innym, zaczęliśmy od przeszkolenia naszego personelu. Od kilku miesięcy obsługa brała udział w specjalnych szkoleniach zorganizowanych przy współpracy z Niewidzialną Wystawą, która jest Głównym Partnerem projektu. - mówi Kinga Rylska, Szef Marketingu AïOLI. Na chwilę obecną AïOLI będą jedynymi kantynami w Polsce przystosowanymi do wizyt gości niewidomych, słabo widzących .  Poza wprowadzeniem menu w alfabecie Braille'a , kantyny zostaną w pełni dopasowane funkcjonalnie do potrzeb osób niewidomych, słabo widzących. Przewidywane są również wydarzenia towarzyszące, stworzone z myślą o osobach niewidomych, słabo widzących. Trzeba poznać chociaż po części świat niewidomego.   AïOLI x Niewidzialna Wystawa pokaże społeczeństwu, jak wiele wspólnie możemy zrobić dzięki zaangażowaniu #aiolifriends . AïOLI kocha łamać bariery Nawet chociażby podczas Senior Speed Dating-ów organizowanych we współpracy z Dancing Międzypokoleniowy,  podczas których AïOLI pokazało jak bardzo jest za przełamaniem barier...

Przeczytaj
Fryzury Loki bez wałków i lokówki? Ta prosta i tania sztuczka zapewni ci fryzurę marzeń
Nie niszczy włosów, nie przesusza ich oraz nie obciąża - tę metodę kręcenia pokocha każda włosomaniaczka.
Milena Majak
grudzień 22, 2017

Jak zakręcić włosy bez użycia lokówki ? Nie potrzebujesz w tym celu nawet wałków. Wystarczy, że sięgniesz po materiałową opaskę .  Kręcenie włosów na opaskę Pomysł nie jest skomplikowany, a przy okazji nie wymaga używania narzędzi stylizujących . Nie musisz zatem działać wysoką temperaturą.  Ta metoda jest w pełni bezpieczna dla twoich pasm.  Zobacz także:   Zakręciła włosy na… tampony! Efekt? Sprężyste i mocno skręcone loki Vlogerka Auni Sauce pokazuje prosty sposób na zakręcenie włosów. Zrobienie tej fryzury tylko w przenośni zajmie ci całą noc :). Chodzi o to, aby odpowiednio nawinąć włosy na elastyczną opaskę , a następnie położyć się z tak upiętą fryzurą spać. Po przebudzeniu będziesz mogła się cieszyć pięknymi loko-falami, które wystarczy utrwalić tylko lakierem .  Zrobienie tej fryzury jest, jak widać banalnie proste. Najpierw załóż opaskę na głowę , na wysokości czoła. Następnie skręć pasmo włosów (szerokości około trzech cm) i przełóż je pod opaską . Dopieraj kolejny fragmenty włosów i powtarzaj kroki. Kiedy nawiniesz w ten sposób włosy z prawej strony głowy, załóż kolejną opaskę i zrób to samo z lewej.  Polecamy: Nie masz pomysłu na prezent? Zobacz, co kupić na Święta last minute A jeśli masz naturalnie kręcone włosy, koniecznie przetestuj poniższe produkty . Działają cuda z kędziorami - potrafią podkreślić ich skręt i wydobyć z pasm to, co najpiękniejsze. Moroccanoil, oczyszczająca odżywka do włosów kręconych i z lokami - 138 zł Goldwell, Curl Splash, nawilżający żel do loków - 63 zł Matrix, Super Fixer, żel mocne utrwalenie - 43 zł O'Herbal, Szampon z chmielem do włosów kręconych i niezdyscyplinowanych - 20 zł Bumble and bumble, Curl Care, Custom Conditioner - 149 zł Zdjęcie główne: Screen z YouTube.com/Aunie Sauce

Przeczytaj