klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

Jak uporządkować szafę na wiosnę? Tych 8 zasad na pewno cię uratuje :)

Każdy ciągle powtarza, że nie liczy się wygląd, że najważniejsze jest „to, co jest w środku”. Dbamy o nasze mieszkania, kupujemy piękne kolorowe dodatki, miękkie poduszki, świece zapachowe… A gdzieś w kącie stoi ona. Troszkę zapomniana, choć nie do końca, ponieważ służy nam właściwie każdego dnia. Szafa – to od niej zaczyna się każdy nasz „superwygląd”, jest więc jedną z pierwszych rzeczy od których zaczynamy dzień. Niestety najczęściej rzeczą zapomnianą. Nawet jeśli wszystko poukładane jest w równą kostkę, to na pewno są kwestie o które warto zadbać.
Agata Olejniczak
luty 06, 2017

1. Pamiętaj o czystości. Bardzo często wycierając kurze w mieszkaniu, zapominamy o półkach w szafie. Warto raz na jakiś czas przetrzeć półki, w końcu nasze ubrania zasługują na przechowywanie w czystości.

2. Sezonowe ubrania odłóż na wyższe półki, w końcu wiosną nie będziesz na pewno chodzić w spodniach narciarskich, a zimą na pewno nie przydadzą się przewiewne, letnie sukienki. Jeśli zależy Ci, żeby zaoszczędzić jak najwięcej miejsca, świetnie sprawdzą się worki próżniowe.

3. Przejrzyj dokładnie wszystkie ubrania. Odłóż na bok wszystkie w których nie chodzisz, które źle leżą lub te, które są znoszone. Te z odłożonych, które są w dobrym stanie możesz oddać koleżankom lub potrzebującym. Zniszczone po prostu wyrzuć.

4. Nie trzymaj ubrań przez sentyment. Spódniczka z pierwszej randki, suknia ślubna, czy porodowa pidżama na pewno przywołują piękne wspomnienia, ale na pewno więcej już się nie przydadzą i tylko niepotrzebnie zajmują miejsce w szafie. Do tego przypominają o upływie lat, a tego chyba nie chcemy ;)

5. Zadbaj o ładny zapach. W drogeriach znajdziesz specjalne saszetki zapachowe do szaf, które pomogą zachować piękny zapach w szafie. Można także spróbować przygotować woreczki zapachowe samemu w domu, chociażby z herbaty. Dobrą opcją jest też włożenie do szafy wosku zapachowego, świecy (oczywiście niezapalonej!) czy buteleczki po zużytych perfumach. Staraj się także wietrzyć szafę, raz na jakiś czas zostaw uchylone  czy otwarte drzwi na kilka godzin, pomoże to uniknąć wilgoci. 

Skoro zadbałaś już o to, co masz w swojej szafie warto także zwrócić szczególną uwagę na to, co do niej przynosisz :)

1. Kupuj ubrania tylko we właściwym rozmiarze. Na pewno zdarzyło Ci się kupić coś w większym albo mniejszym rozmiarze – „bo promocja”, „bo nie było mojego rozmiaru, a to takie ładne”, „bo przecież mogę trochę zmniejszyć”, „bo przecież i tak muszę schudnąć, więc za kilka miesięcy będzie jak znalazł”… Taki scenariusz jest pewnie wszystkim znany, a ubrania w niewłaściwym rozmiarze potem tylko zalegają na półkach i nawet jeśli uda nam się w końcu wcisnąć w bluzkę w mniejszym rozmiarze, to albo przestaje nam się podobać albo jest już niemodna i w ostateczności oddajemy ją innym albo w najgorszym przypadku dalej przechowujemy w szafie, bo przecież może się kiedyś przydać.

2. Uważaj na promocje. Spodnie przecenione o połowę to na pewno świetna okazja. Jednak jeśli nie są w Twoim stylu albo będzie to już kolejna, zupełnie nie potrzebna para, to nawet gdyby ktoś proponował Ci je za darmo to nie powinnaś ich wkładać do swojej szafy.

3. Nie ulegaj trendom. Nie ma nic złego w sukienkach w panterkę, kolorowych spodniach i jaskrawych kurtkach. Pod jednym warunkiem, że czujesz się w nich naprawdę dobrze i kupujesz je, bo wiesz że posłużą Ci na dłużej a nie tylko jeden sezon, w którym panuje na nie moda. Poza tym, kto chciałby wyglądać jak połowa innych kobiet na ulicy?

Podsumowując, powinnyśmy po prostu zadbać o to by szafa była naszą wizytówką – czystą, pachnącą i przede wszystkim z ubraniami, w których czujemy się dobrze i wyglądamy atrakcyjnie. Warto o to zadbać, a dobieranie codziennych outfitów będzie o wiele przyjemniejsze i łatwiejsze. W końcu „więcej znaczy mniej” :)

Komentarze
Styl życia Jak zaoszczędzić kilka tysięcy (serio!) rocznie? Zacznij od... kąpieli i ładowarki do telefonu
Masz wrażenie, że każdego miesiąca pieniądze przepływają ci przez palce? Narzekasz na wysokie ceny gazu/prądu/wody oraz żywności? Na ich wysokość nie masz wpływu, ale masz wpływ na to, jak rozporządzasz własnymi środkami. Dlatego już dzisiaj zacznij wyrabiać w sobie dobre nawyki, które w skali roku pozwolą ci zaoszczędzić całkiem sporą sumę pieniędzy!
Agata Olejniczak
luty 25, 2017

Mieszkanie na stand-by-u Wyłączasz wieczorem laptopa, ale mimo to podłączasz go do prądu na całą noc? Do tego zostawianie w kontakcie ładowarek i wszystkich sprzętów na wiecznym tzw. stand-by'u (nawet jak wyjeżdżasz na dłużej). Efekt? Płacisz za prąd, mimo, że z niego nie korzystasz. Jeżeli zaczniesz zwracać na takie (z pozoru drobne) rzeczy uwagę, to w skali roku możesz zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt złotych, a często nawet... kilkaset. Prawda, że warto? Woda przyjemności doda  Któż z nas nie lubi długich, gorących pryszniców albo wylegiwania się w wannie pełnej wody? Oczywiście nikt ci tego nie zabrania. W końcu po to ciężko pracujesz, by pozwalać sobie na takie przyjemności. Jeżeli jednak korzystasz z nich codziennie, z czasem stają się powszednie i... nudne. Długie kąpiele zostaw na wyjątkowe okazje. Ustal, że będzie to jeden weekendowy wieczór, czy jeden dzień w tygodniu, w którym miałaś bardzo trudne spotkania w pracy. Wtedy będziesz wyczekiwać tych miłych chwil, które wzbogacisz o lampkę wina i świeczki. No i ukochanego oczywiście :) Efekt? Rzadsze kąpiele to oszczędność do kilkuset złotych w skali roku. Woda czystości doda Ale przecież korzystanie z wody to nie tylko kwestia długich kąpieli. Pamiętaj o kilku innych sprawach, które pomogą zaoszczędzić. Zakręć wodę, gdy myjesz zęby. Oszczędniej myj naczynia - dobrym sposobem jest je zmoczyć, umyć gąbką z płynem do naczyń (przy zakręconej wodzie), a potem spłukanie letnim strumieniem. Oczywiście najlepszym (najwygodniejszym i najbardziej ekonomicznym) rozwiązaniem jest zmywarka, która na jeden cykl zmywania zużywa ok. 13 litrów wody, podczas, gdy umycie takiej samej ilości naczyń pozbawi... 30 litrów. To niewielki koszt (dobry sprzęt kupisz już za ok. 1000 zł) biorąc pod uwagę jego zalety. Nie zapomnij też zainstalować w baterii kranowej tzw. perlatorów (sitek o drobnych...

Przeczytaj
https://mintishop.pl/search.php?text=milani
Fotolia
Styl życia Jak nie kupować? Na te triki na pewno dałaś się złapałać w sklepie
No, właśnie… Jak nie kupować? To pytanie zadaje sobie chyba każda kobieta, która nie wyobraża sobie życia bez „shoppingu”. A sklepy na tym korzystają i skutecznie wabią do środka potencjalnych klientów.
Milena Majak
wrzesień 08, 2016

Na postawione w tytule pytanie próbowała nam odpowiedzieć Kasia Kędzierska , autorka bloga simplicite.pl , prawnik, rzecznik patentowy, ale przede wszystkim minimalistka. Niedawno ukazała się jej książka „Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce”. I właśnie w związku z premierą, mieliśmy przyjemność uczestniczyć w warsztatach prowadzonych właśnie przez Kasię. Jakie "zakupowe" triki zdradziła? Producenci "wabią" nas  w bardzo prosty sposób . A my dajemy się na to złapać, bo nie jesteśmy niczego świadome. Mają kilka asów w rękawie, które sprawiają, że ich przewaga nad konsumentem stale rośnie. A przecież nie chodzimy na zakupy po to, aby później w domu przeżyć rozczarowanie lub pocieszyć się nowymi butami, bo „coś nam tego dnia nie wyszło”. Kluczem do udanych zakupów jest wrzucanie rzeczy do koszyka w sposób przemyślany i chociaż odrobinę kontrolowany . Dlatego, aby nauczyć się panować nad naszymi zachciankami zakupowymi, warto sobie zdać sprawę z tego, że ułożenie towaru w sklepie nie jest przypadkowe. Wszystko od początku do końca jest skrupulatnie zaplanowane i wcześniej przetestowane. W końcu chodzi o jak największą skuteczność. Liczy się pierwsze 7 sekund To pierwsza i najważniejsza zasada. Jeżeli w ciągu 7 sekund od zobaczenia wybranego sklepu, nie podejmiesz decyzji o zakupach w nim, to już tam nie wejdziesz. I tutaj zaczyna się cała zabawa. 1. Wystawa i reklamy – Kasia wspominała na warsztatach o triku, który określa się mianem „kupowania marzeń” . Sklep namawia nas do zakupienia konkretnego produktu przygotowując ekspozycję przy wejściu do środka, ale również rozwieszając zdjęcia najnowszej kolekcji wewnątrz. Chodzi o to, że kiedy widzimy na nim kobietę w granatowych spodniach, białej koszuli i słomkowym kapeluszu, która stoi na pięknym jachcie, podświadomie wyobrażamy sobie, że to my jesteśmy tą kobietą. Więc rozważamy...

Przeczytaj
Moda Ekspresowy poranek czyli jak się ubrać w 5 minut?
Chcesz się wyspać? Spalić kilka(set) kalorii zanim siądziesz do komputera? A może lubisz nawet w tygodniu rozkoszować się śniadaniem z ukochanym? Zaoszczędź cenne minuty na poranne przyjemności, ograniczając do minimum czas spędzony na wymyślanie stylizacji. Jak to zrobić?
Monika Orzechowska
czerwiec 17, 2016

Po pierwsze: zrób porządek w szafie Chociaż artystyczny nieład może świadczyć o tym, że masz rozwiniętą wyobraźnię, porządek w szafie ułatwi ci organizację poranka, dnia i tygodnia. Schematów jest kilka. Możesz posegregować rzeczy zgodnie z ich kolorami, przeznaczeniem albo sezonem. Tęczowa szafa będzie nie tylko prosta w obsłudze, ale zachęci cię do modowych eksperymentów . Jeśli uszeregujesz ubrania w zależności od tego, czy nadają się na ważne spotkanie, casual Friday, na imprezę albo ślub, nie będziesz w panice przerzucała sterty ubrań w poszukiwaniu tej jednej jedynej sukienki. Czytaj też:   Top 5. Najbardziej zaskakujące trendy w chirurgii plastycznej na całym świecie Dobrym pomysłem jest także uwzględnienie pogody, na którą nadają się ubrania – latem kaszmirowe swetry mogą znaleźć się z tyłu szafy, a lniane koszule na widoku. Jedną półkę można przeznaczyć na gotowe zestawy-pewniaki do włożenia, gdy a) budzik nie zadzwonił, b) nagle zaczęło padać, c) totalnie nie mamy humoru. Garderoba, szafa czy półki na ubrania możesz też ozdobić potpourri, świeczkami i woreczkami z lawendą, żeby pięknie pachniały. Po drugie: sprawdzaj prognozę pogody W Polsce pogoda potrafi się zmienić kilka razy w ciągu doby – po ulewnym deszczu wychodzi słońce, a amplituda temperatur między dniem a nocą wynosi kilkanaście stopni. Tym bardziej warto co wieczór sprawdzić prognozę pogodę na nadchodzący dzień. W zależności od tego można zaplanować stylizację – nie tylko tę podstawową, ale także awaryjną. Jeśli po południu ma się ochłodzić, warto wziąć kurtkę, rajstopy albo buty na zmianę. Czytaj też:  10 rzeczy w urodzie, które odstraszają facetów Po trzecie: zaplanuj dzień Stylizację uzależnij od tego, co czeka cię w danym dniu. Spójrz w kalendarz zaraz po sprawdzeniu prognozy pogody. Jeśli cały dzień spędzisz w biurze,...

Przeczytaj
nie mam się w co ubrać
Fotolia
Moda 5 głównych powodów, dla których ciągle nie masz się w co ubrać
Jeśli codziennie rano, kiedy stoisz przed szafą masz w głowie myśl "znowu nie mam się w co ubrać" najprawdopodobniej Twoja garderoba potrzebuje dużej zmiany. A właściwie nie tylko garderoba wymaga małej rewolucji, a przede wszystkim Twój sposób kompletowania ubrań. Oto 5 głównych powodów, które powodują ciągłe problemy z tworzeniem stylizacji.
Ewelina Błeszyńska
styczeń 21, 2016

#1 Kupujesz ubrania, które nie pasują do Twojego trybu życia Niedopasowanie garderoby do naszych rzeczywistych potrzeb to zdecydowanie najbardziej powszechna przyczyna ciągłych problemów z codziennym ubieraniem się. Bardzo często w naszych szafach znajdują się ubrania jednej kategorii np. ogromna liczba podobnych do siebie t-shirtów czy ubrań w sportowym stylu, a brakuje nam eleganckich ubrań niezbędnych nam na co dzień do pracy. Garderoba powinna mieć odpowiednie proporcje - warto nauczyć się kupować ubrania, które będziemy wykorzystywać na co dzień, a nie te, na które lubimy popatrzeć lub mamy ich już wystarczająco dużo. #2 W twojej garderobie brakuje baz Tworzenie codziennych stylizacji jest naprawdę dużo prostsze jeśli w naszej garderobie nie będzie brakować dopasowanych do naszej osobowości bazowych ubrań. Dla niektórych tego rodzaju podstawą garderoby będzie biały t-shirt lub szara bluza, dla innych - elegancka koszula i mała czarna . Warto przeanalizować zawartość naszej szafy i wybrać kilka uniwersalnych rzeczy, które nosimy najczęściej, bo są łatwe w stylizowaniu. To właśnie tego rodzaju ubrania powinny stanowić trzon naszej szafy i to je powinnyśmy kupować w pierwszej kolejności. #3 Gromadzisz ubrania, do których nie jesteś przekonana Bluzka kupiona choć kolor już w sklepie wydawał się być zbyt ekstrawagancki, żakiet, który czeka na wizytę u krawcowej lub sukienka, do której zamierzasz schudnąć - to tylko niektóre przykłady ubrań, które tak naprawdę nigdy nie powinny znaleźć się w żadnej szafie. Często błędnie kupujemy rzeczy , do których od początku nie jesteśmy przekonane lub od razu chcemy coś w nich zmienić, przez co sprawiamy, że w naszej szafie wisi całe grono bezużytecznych ubrań. W konsekwencji mamy mnóstwo ubrań, których nigdy nie nosimy, a brakuje nam tych, w których czujemy się po prostu dobrze. #4 Masz za dużo...

Przeczytaj