klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
materiały PR
Styl życia

Jak włóczkowe bambosze zdobyły 10 tysięcy lajków na Facebooku:)

Pani Janina, matka dwójki niepełnosprawnych synów, robiła na drutach kapcie, żeby zarobić na pierwsze wspólne wakacje z chłopcami. Udało jej się! A teraz Ziomkowe Kapcie mają już Facebooku prawie 10 tysięcy fanów!
Anna Konieczyńska
październik 09, 2016

„Ziomkowe kapcie są to najwygodniejsze, bardzo ciepłe i dobrze wykonane kapcioszki do codziennego użytku w domu. Można je prać w pralce bez obawy, że się zniszczą. Kobieta, która tworzy te małe, kolorowe arcydzieła to jak już wspomnieliśmy mama dwojga niepełnosprawnych dzieci, borykająca się z wieloma problemami. To właśnie problemy, jakimi są trudności w utrzymaniu rodziny i zapewnieniu synom bezpieczeństwa sprawiły, że w jej głowie narodził się pomysł – wełniane kapcie” – czytamy na Facebooku

Ziomkowe Kapcie to dzieło pani Janiny, matki dwóch niepełnosprawnych synków, która sprzedając wełniane bamboszki po 10 złotych za parę, zarobiła na pierwsze wspólne wakacje z chłopcami nad morze.

Internauci wzruszyli się historią pani Janiny i zaczęli nie tylko lajkować profil Ziomkowych Kapci (ma już prawie 10 tysięcy fanów!), ale także na potęgę zamawiać kolorowe kapcie.

Trzy dni temu na profilu opublikowano informacje, że zamówienia przekroczyły najśmielsze oczekiwania, więc na bamboszki trzeba będzie poczekać nawet do nowego roku.

„Zainteresowanie Ziomkowymi Kapciami i sytuacją pani Janiny przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Obecnie nie jesteśmy w stanie odpisać na połowę wiadomości. Jedna para rąk nie jest w stanie wyprodukować w krótkim czasie aż takiej ilości kapci. Na chwilę obecną NIE PRZYJMUJEMY WIĘCEJ ZAMÓWIEŃ!! . Potrzebujemy chwili na reorganizację i zaplanowaniem dalszych działań. Niestety większość zamówień nie będzie zrealizowana nawet w tym roku. Bardzo prosimy o uzbrojenie się w cierpliwość!” – napisali prowadzący profil studenci ze Śląska, którzy pomagają pani Janinie w komunikacji z fanami.

Nie zraziło to jednak chętnych do pomocy dzielnej pani Janinie. Co rusz wrzucają na profil zdjęcia swoich bamboszków. Ich największą zaletą jest nie tylko to, że są ciepłe, ale to, że zostały wykonane z miłością. Właśnie dlatego każdy jest inny. Mogą być jednokolorowe, melanżowe albo pstrokate. Wyższe albo niższe. Z pomponem albo bez. Wszystko zależy od tego, jaką włóczką dysponuje akurat pani Janina. I co podpowie jej fantazja.

My już dopisujemy się do listy oczekujących. W chłodne dni nasze Ziomkowe Kapcie rozgrzeją nasze stopy, a historia pani Janiny – nasze serca.

Komentarze
Agnieszka Kaczorowska
Styl życia Agnieszka Kaczorowska mocno schudła - „mam ochotę dać Pani kanapkę”
Agnieszka Kaczorowska schudła. Zawsze była w formie, jednak tym razem fani są zaniepokojeni.
Marta Średnicka
luty 14, 2020

Agnieszka Kaczorowska nigdy nie mogła narzekać na swoją figurę. Zawdzięczała to m.in. zdrowej diecie, ćwiczeniom i miłości do tańca. Nic więc dziwnego, że po urodzeniu swojego pierwszego dziecka w lipcu zeszłego roku szybko wróciła do formy, a fani przyznali, że macierzyństwo zdecydowanie jej służy. W ostatnim czasie zaczęli się jednak o nią martwić. Ostatnie zdjęcie aktorki stało się powodem do dyskusji na temat jest wagi. Na opublikowanej na Instagramie fotografii widać, że Kaczorowska bardzo schudła. Zobacz także:  Agnieszka Kaczorowska już planuje drugie dziecko? Agnieszka Kaczorowska schudła – fani przestrzegają aktorkę Agnieszka Kaczorowska zamieściła na swoim profilu na Instagramie zdjęcie, na którym siedząc na wannie, prezentuje kosmetyki do kąpieli dla dzieci. Ach te nasze rytuały! Uwielbiamy rodzinny czas kąpieli! - napisała aktorka pod postem, reklamując produkt. Powodem do dyskusji stała się jednak nie tylko pielęgnacja dziecka, ale również wygląd Agnieszki Kaczorowskiej. Obserwujący przyznali, że nowa fryzura odejmuje młodej, 27- letniej aktorce lat. Gwiazda w ostatnim czasie skróciła włosy o ok. 30 cm. Zauważyli jednak również niezwykle szczupłe ręce i smukłe dłonie. Pięknie Pani wygląda, ale mam ochotę dać Pani kanapkę! Taka szczuplutka... - napisała jedna z fanek. Strasznie nienaturalne to zdjęcie, ręce, dłonie, sama skóra i kości, albo za bardzo przerobione, albo jakaś anoreksja się tu szykuje - zasugerowała inna. Agnieszka Kaczorowska szybko odpowiedziała fanom i zapewniła ich, że je dużo kanapek. Nie odniosła się jednak do pytań o sposób na tak szybkie odchudzanie. Rzeczywiście wygląda zbyt szczupło? Naszym zdaniem duże znaczenie ma tutaj przede wszystkim perspektywa, z jakiej zdjęcie zostało wykonane oraz pozycja, jaką przybrała Agnieszka Kaczorowska. Jak można zauważyć na Instagramie gwiazdy, dba ona o zdrowe...

Przeczytaj
Styl życia Jesienne umilacze w domowym zaciszu
Jesień może być przyjemna. I to jak! Wystarczy zastosować tylko kilka bardzo prostych zabiegów. Zdaniem blogerki Elis Lis wszystkie są tanie i łatwe do wdrożenia w swojej codzienności. Gotowe? :)
Agata Olejniczak
listopad 12, 2017

Co prawda, nie zaliczam jesieni do mojej ulubionej pory roku, bo są nimi wiosna i lato. Urodziłam się w lecie i może dlatego tak miłuję ciepłe miesiące. Pierwsza połowa jesieni jest zdecydowanie piękniejsza od drugiej, ale są dwie strony medalu i są rzeczy, bez których nie wyobrażam sobie tej pory roku. Spacery wokół tańczących liści oraz klimatyczne wieczory przy kominku. Zamiast doszukiwać się minusów, postarajmy się znaleźć plusy, by nieco polubić zwiastujacy zimę okres. Ale nie o spacerach w barwnym plenerze będzie mowa, tylko o jesiennych umilaczach, dzięki którym dzień w ponure dni staje się lepszy, a wieczory piękniejsze. A oto kilka z nich! Może zacznę od czegoś na gorąco... GORĄCE NAPOJE Kawa czy herbata - bez tych gorących napojów, nie wyobrażamy sobie zimnych wieczorów czy poranków. Zresztą, każda pora jest dobra by wygodnie usiąść w fotelu czy na kanapie, otulonym w ciepły koc przed laptopem bądź telewizorem i napić się kawy albo herbatki. Już od dłuższego czasu, także polubiłam wieczorami pić kubek gorącej czekolady. A ozdobne kubki czy dzbanuszek ubrany w sweterek, tym bardziej umilą nam picie gorących napojów w zimne i ponure dni. TROCHĘ ŚWIATŁA Świeczki oraz latarenki - dzięki nim jest nie tylko przytulniej w domu, ale zapach unoszący się po salonie czy pokoju sprawia, że od razu robi się... weselej. Latarenka to również fajna rzecz, bo wystarczy nam tylko malutka świeczuszka zwana potocznie "tealight", którą wkładamy do środka latarenki i możemy się cieszyć maleńkim płomykiem światła. TROCHĘ CIEPŁA Koc i termofor - wracasz po całym dniu do domu i masz ochotę wskoczyć pod koc lub kołderkę, bo nieco zmarzłeś? Oprócz koców, którymi lubimy się otulać przy wieczornych filmach czy przy dobrej książce, bardzo fajnie w tej roli także sprawdzi się termofor! Wystarczy tylko nalać do niego gorącej wody i możemy się nagrzewać,...

Przeczytaj
Izabela Janachowska
ONS
Styl życia Izabela Janachowska urodziła! Gwiazda TVN Style pokazała pierwsze zdjęcia syna
Była mistrzyni tańca i ekspertka ślubna pokazała pierwsze zdjęcie pierworodnego. Janachowska aż przez dwa dni ukrywała narodziny syna...
Matylda Nowak
maj 11, 2019

Izabela Janachowska ogłosiła radosną nowinę na Instagramie. Publikując zdjęcie nowo narodzonego syna gwiazda TVN Okazało się, że chłopczyk przyszedł na świat dwa dni wcześniej . Narodziny upragnionego dziecka to dla Janachowskiej podwójne szczęście, bo wraz z pojawieniem się malucha powinny zakończyć się uciążliwe plotki dotyczące jej ciąży. Odkąd Izabela ogłosiła, że spodziewa się dziecka internauci nie dawali jej spokoju, w napięciu wypatrując zaokrąglonego brzucha. Pojawiły się też  komentarze sugerujące, że celebrytka zleciła urodzenie swojego dziecka surogatce . Teraz, kiedy chłopiec jest już na świecie, nikt nie będzie się dłużej zastanawiał nad takimi bajkami. ;-) View this post on Instagram A post shared by Izabela Janachowska (@izabelajanachowska) on May 12, 2019 at 2:02am PDT Izabela Janachowska pokazała syna! Izabela Janachowska i jej mąż, przedsiębiorca Krzysztof Jabłoński dali sobie dwa dni na spokojne nacieszenie się potomkiem . Dopiero dwa dni po narodzinach synka gwiazda TVN pokazała go w mediach społecznościowych. Przy zdjęciu syna, opublikowanym na Instagramie, czytamy: To naprawdę niesamowite uczucie móc zobaczyć Go po tylu miesiącach oczekiwania. Ta Kruszynka wniosła do naszego życia tyle szczęścia, ze nie jesteśmy w stanie tego wyrazić słowami. 10 maja 2019 to teraz najważniejsza data w naszym życiu. Trochę więcej o swoim szczęściu gwiazda napisała na swoim blogu: Zaledwie kilka miesięcy temu powiedzieliśmy Wam, że spodziewamy się dziecka. Od tamtej pory każdego dnia dociera do nas mnóstwo ciepła i dobrej energii od Was. Bardzo Wam za to dziękujemy: ja, mój mąż i nasz synek, który jest już z nami! To naprawdę niesamowite uczucie móc go zobaczyć po tylu miesiącach oczekiwania. Poznaliśmy się zaledwie kilka dni temu a my...

Przeczytaj
Trik na puszyste włosy? Dodawanie cukru do szamponu
Fryzury Ten jeden składnik sprawi, że włosy są puszyste i uniesione od nasady. Kosztuje mniej niż złotówkę
Składnik, o którym mowa, znajdziesz w kuchni. Okazuje się, że świetnie działa nie tylko na skórę ciała ale również na skórę głowy i same włosy.
Milena Majak
kwiecień 26, 2019

Mówi się, że dobrze wykonany makijaż to taki, który podkreśla naturalne walory urody kobiety. Ale na nic się to zda, jeżeli włosy będą wyglądały na niezadbane . Smutnie zwisające strąki to jednak nie powód do załamywania rąk. Znamy bardzo tani sposób na odświeżenie fryzury , który przyda się szczególnie latem podczas upałów. Łyżka cukru do szamponu Mimo że rynek kosmetyczny jest przepełniony różnego rodzaju kosmetykami do włosów, co jakiś czas lubimy wracać do babcinych metodpielęgnowania ich. Tym bardziej, że ich cena jest przyjazna dla każdego portfela, a efekty stosowania momentami przekraczają nasze najśmielsze oczekiwania. Tak jest również w tym przypadku. Zaledwie łyżka cukru (białego czy też brązowego) dodana do porcji szamponu na jedno mycie, potrafi zdziałać cuda. O ile cukier jest wrogiem walki o piękną figurę, o tyle w walce o piękne włosy zajmuje pozycję sprzymierzeńca. W sytuacji, w której nie ruszamy się z domu bez użycia lakieru do włosów czy też pianki, regularny peeling skóry głowy jest uzasadniony. To samo tyczy się częstego stosowania suchego szamponu. Mimo że jest świetnym ratunkiem w ciągu dnia dla oklapniętych włosów , nadużywanie go bez odpowiedniego  mycia skóry głowy , może doprowadzić do silnego wydzielania sebum . To dlatego, że pozostałości produktów do pielęgnacji i stylizacji tworzą na włosach skorupę , która utrudnia ich właściwą pielęgnację.  W sytuacji, kiedy mamy problem ze swędzeniem i podrażnieniem skóry głowy albo odczuwamy, że włosy, szczególnie przy nasadzie, nie są dostatecznie czyste, czas wyciągnąć odpowiednią broń! Wystarczy  dodać łyżkę cukru do porcji szamponu do włosów. Można też wykorzystać odżywkę lub tuningować peeling dodając do niego np. olejek lub glinkę (która pogłębi oczyszczanie skóry). Cukier jest rozpuszczalny w wodzie, więc jego dokładne spłukanie nie...

Przeczytaj