klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

Jak zaoszczędzić kilka tysięcy (serio!) rocznie? Zacznij od... kąpieli i ładowarki do telefonu

Masz wrażenie, że każdego miesiąca pieniądze przepływają ci przez palce? Narzekasz na wysokie ceny gazu/prądu/wody oraz żywności? Na ich wysokość nie masz wpływu, ale masz wpływ na to, jak rozporządzasz własnymi środkami. Dlatego już dzisiaj zacznij wyrabiać w sobie dobre nawyki, które w skali roku pozwolą ci zaoszczędzić całkiem sporą sumę pieniędzy!
Agata Olejniczak
luty 25, 2017

Mieszkanie na stand-by-u

Wyłączasz wieczorem laptopa, ale mimo to podłączasz go do prądu na całą noc? Do tego zostawianie w kontakcie ładowarek i wszystkich sprzętów na wiecznym tzw. stand-by'u (nawet jak wyjeżdżasz na dłużej). Efekt? Płacisz za prąd, mimo, że z niego nie korzystasz. Jeżeli zaczniesz zwracać na takie (z pozoru drobne) rzeczy uwagę, to w skali roku możesz zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt złotych, a często nawet... kilkaset. Prawda, że warto?

Woda przyjemności doda 

Któż z nas nie lubi długich, gorących pryszniców albo wylegiwania się w wannie pełnej wody? Oczywiście nikt ci tego nie zabrania. W końcu po to ciężko pracujesz, by pozwalać sobie na takie przyjemności. Jeżeli jednak korzystasz z nich codziennie, z czasem stają się powszednie i... nudne. Długie kąpiele zostaw na wyjątkowe okazje. Ustal, że będzie to jeden weekendowy wieczór, czy jeden dzień w tygodniu, w którym miałaś bardzo trudne spotkania w pracy. Wtedy będziesz wyczekiwać tych miłych chwil, które wzbogacisz o lampkę wina i świeczki. No i ukochanego oczywiście :) Efekt? Rzadsze kąpiele to oszczędność do kilkuset złotych w skali roku.

Woda czystości doda

Ale przecież korzystanie z wody to nie tylko kwestia długich kąpieli. Pamiętaj o kilku innych sprawach, które pomogą zaoszczędzić. Zakręć wodę, gdy myjesz zęby. Oszczędniej myj naczynia - dobrym sposobem jest je zmoczyć, umyć gąbką z płynem do naczyń (przy zakręconej wodzie), a potem spłukanie letnim strumieniem. Oczywiście najlepszym (najwygodniejszym i najbardziej ekonomicznym) rozwiązaniem jest zmywarka, która na jeden cykl zmywania zużywa ok. 13 litrów wody, podczas, gdy umycie takiej samej ilości naczyń pozbawi... 30 litrów. To niewielki koszt (dobry sprzęt kupisz już za ok. 1000 zł) biorąc pod uwagę jego zalety. Nie zapomnij też zainstalować w baterii kranowej tzw. perlatorów (sitek o drobnych oczkach), które pozwalają oszczędzić zużycie wody nawet do 50 procent. 

A może czas wymienić pralkę?

Jeśli używasz nadal pralkę starej generacji, to zastanów się nad jej wymianą. Te nowe zużywają ok. 15 litrów na pranie, podczas gdy te starsze - ponad 60! Pamiętaj, by w każdym przypadku włączać pranie, gdy pralka jest pełna (z zachowaniem zdrowego rozsądku, by nie przeciążyć bębna). Jeżeli możemy (nie pierzemy białych skarpetek itd.), to włączajmy ekonomiczne pranie - krótkie i w niskiej temperaturze.  

(Z)gaś światło

Przechodząc z pokoju do kuchnia, z kuchni do łazienki itd. ciągle zapominasz gasić za sobą światło? Walcz z tym złym nawykiem. W pomieszczeniach, w których długo pali się światło, zastosuj żarówki energooszczędne, na których można zaoszczędzić ok. 250 zł rocznie. 

Co jeszcze w kwestii wody/energii?

- Gotuj taką ilość wody, jaką potrzebujesz

- Gotując używaj pokrywek - jedzenie zrobi się szybciej

- Lodówka nie powinna stać obok kuchenki (będzie zużywała więcej energii do chłodzenia). Pamiętaj też, by lodówka była otwarta jak najkrócej!

- Jeżeli wychodzisz z domu (szczególnie na dłużej) zmniejsz ogrzewanie. Nie wyłączaj go jednak całkowicie (trudniej będzie z powrotem nagrzać pomieszczenia)

Na jedzeniu się (nie) oszczędza?

Spisujesz swoje wydatki? Jeśli tak, to na pewno widzisz, że lwia część twojej wypłaty wydawana jest na jedzenie. Produkty spożywcze są bardzo drogie, a to oznacza, że nie tylko warto, ale nawet trzeba na nich oszczędzać. Kupuj tylko to, co potrzebujesz. Zapachy, kolory i przede wszystkim... wyprzedaże zachęcają do kolejnych zakupów. Jeśli zabierzesz ze sobą listę zakupów (i będziesz się jej trzymać), nie kupisz nic nieplanowanego. Oczywiście jeśli znajdziesz super promocję na ziemniaki, których zostało ci jeszcze trochę w domu, możesz je kupić na zapas. Jeśli dobrze przechowujesz produkty żywnościowe (w ciemnym i chłodnym miejscu), to możesz ich kupić więcej, jeśli akurat są tańsze. Oczywiście mówimy o rzeczach, których używasz, a nie tych, które "na pewno zaczniesz używać". :) Warto pamiętać też o tym, by zabierać ze sobą jedzenie do pracy. Stołówki czy restauracje, choć często mogą się wydawać atrakcyjne cenowo, pochłaniają sporo naszych pieniędzy. Poza tym domowe jedzenie jest zdrowsze i dzięki niemu łatwiej utrzymać wagę czy schudnąć, jeśli akurat tego potrzebujemy.

Co jeszcze w temacie jedzenia?

- Nie marnuj jedzenia! Gotowe posiłki i większość produktów spożywczych można mrozić lub przerobić - np. z resztek ziemniaków można przygotować pyszne i sycące kopytka, a resztki ryżu zrobić na następny dzień smaczną zupę mleczną

- Gotuj na kilka dni - to przede wszystkim oszczędność twojego czasu, a to jest przecież nie do przecenienia!

- Sprawdzaj daty ważności - najpierw jedz to, co ma najkrótszy termin przydatności

Koniecznie napiszcie, jakie wy macie sposoby na oszczędzanie - na pewno nie udało się wymienić wszystkiego! Warto pamiętać, że oszczędności zauważymy realnie dopiero wtedy, gdy zastosujemy większość (a najlepiej wszystkie) powyższe sposoby w dłuższej perspektywie czasowej. Powodzenia! :)

Komentarze
Fotolia
Styl życia 10 powodów, dla których warto spróbować weganizmu
Hummus, curry z pieczarek, a może burgery z buraka? Te trzy przysmaki to wystarczające już powody, by spróbować kuchni roślinnej – aromatycznej, lekkiej i przede wszystkim bardzo zdrowej. Nie, nie chodzi o to, byś od razu rezygnowała z mięsa i nabiału. Spróbuj zostać weganką na minimum tydzień, a najlepiej na miesiąc – wtedy w pełni poznasz zalety roślinnego jedzenia, które potem zagości w Twojej diecie na co dzień, czyniąc Cię zdrowszą, piękniejszą i co za tym idzie – szczęśliwszą.
Monika Orzechowska
marzec 19, 2016

Coraz więcej osób próbuje potraw wegańskich głównie ze względu na modę. Jesteśmy jednak pewni, że trendy w końcu przeminą, a zamiłowanie do roślinnego jedzenia pozostanie. Trudno się dziwić! Poniżej przedstawiamy 10 powodów , dla których warto byś została (chociaż na chwilę) weganką! Smak – jeżeli jeszcze nie rozsmakowałaś się w potrawach kuchni roślinnej, to bardzo Ci zazdrościmy! Przed Tobą do odkrycia tyle wspaniałych smaków. Co powiesz na zupę krem z gruszki i pietruszk i, jaglane kotleciki z jarmużem albo pasztet z soczewicy? Potrawy wegańskie, oczywiście właściwie przyrządzone, są naprawdę przepyszne! Zanim spróbujesz sama je upichcić (to wcale nie jest trudne, tym bardziej dzisiaj, gdy pomocą służą Ci tysiące wegańskich blogów), udaj się do wegańskiej restauracji. W większych miastach (ale nie tylko) powstaje coraz więcej knajpek oferujących roślinne jedzenie. Odkrycie nowych smaków, aromatów i produktów – weganizm poszerzy Twoje kulinarne horyzonty. Do niedawna jeszcze, zanim pojawił się trend na roślinne jedzenie, mało kto miał w kuchni soczewicę, o ciecierzycy nie wspominając. Gdy rozsmakujesz się w potrawach roślinny, szafki i lodówka w Twojej kuchni wzbogacą się o tofu , różne kolory fasoli, kasze, mąki bezglutenowe, siemię lniane, nasiona chia, płatki drożdżowe (świetne do tofucznicy, czyli nowej wersji jajecznicy!), aromatyczne przyprawy (papryka wędzona – cudo!) i wiele, wiele innych. Oszczędności – oczywiście kuchnia wegańska może być droga. Jeśli będziesz kupować gotowce w sklepach (a tych coraz więcej na supermarketowych półkach), to Twój portfel szybko się uszczupli. Bazując na warzywach, owocach, kaszach, roślinach strączkowych i ziarnach zauważysz, że Twoje zakupy będą kosztować o wiele mniej niż do tej pory. Zostanie więcej np. na nowe kosmetyki. Świetnie, prawda? Szybkość przyrządzania potraw...

Przeczytaj
Kąpiel w krochmalu
Fotolia
Styl życia Kąpiel w krochmalu, płatkach owsianych, siemieniu lnianym - sposoby na podrażnioną skórę
Wypróbuj domowe i skuteczne sposoby na podrażnioną skórę dziecka - kąpiel w krochmalu, w płatkach owsianych i w siemieniu lnianym. To działa!
Katarzyna Brasiak
lipiec 19, 2012

Odparzenia, zaczerwienienia, potówki, krostki, a także atopowe zapalenie skóry (AZS) - wszystko to sprawia, że skóra maluszka wymaga  delikatnej i skutecznej pielęgnacji .  Podrażnienia skórne nie oznaczają, że musisz dziecko faszerować lekami - także pediatrzy twierdzą, że nadużywanie niektórych specyfików może mieć znaczne skutki uboczne. Warto wypróbować znane od lat domowe sposoby na łagodzenie stanów podrażnienia skóry dziecka - na pewno nie zaszkodzą, a mogą pomóc, w dodatku są tanie. Poznajcie  najlepsze sposoby na podrażnienia - kąpiele . W kolejnym artykule pojawią się przepisy na oliwki pielęgnacyjne. Kąpiel w krochmalu na podrażnioną skórę dziecka Najbardziej popularny w Polsce domowy sposób na drobne podrażnienia skóry malucha, stosowany przez nasze babki i prababki. Należy go stosować w przypadku wystąpienia podrażnień skóry -  łagodzi świąd, drobne wysypki, krostki, potówki . Kąpiel w krochmalu można stosować również zapobiegawczo, jeśli dziecko miewa problemy skórne (wystarczy 1-2 razy w tygodniu). Kąpiel powinna trwać ok. 8 - 10 minut. Kąpiel w krochmalu - przepis 5 łyżek mąki ziemniaczanej 0,5 l ciepłej wody Do ciepłej wody dodaj mąkę ziemniaczaną, dokładnie wymieszaj, podgrzej (można zagotować, ale nie jest to konieczne). Powinien się zrobić kisiel - wlewamy go bezpośrednio do wanienki z wodą dla dziecka. Nie stosuj przy takiej kąpieli żadnych innych preparatów (mydła, żelu, szamponu, itp). Jeśli dziecko zanurza w kąpiel także główkę, pamiętaj, aby potem wypłukać włoski letnią wodą (bez krochmalu). W przeciwnym razie kosmyki będą pozlepiane. Uwaga!  Wodę z kąpieli najlepiej wylać do sedesu (partiami), bo jeśli wylejesz ją do wanny, może zatkać się odpływ! Przeczytaj także:  Meghan i Harry ogłosili imię dziecka! Nawilżająca kąpiel w płatkach owsianych Również popularny sposób, stosowany...

Przeczytaj
płaski brzuch
Fotolia
Styl życia 6 małych zmian, które pomogą Ci schudnąć w nowym roku!
Na liście postanowień noworocznych masz wpisane „zrzucić kilka kilogramów”? Podpowiadamy kilka małych zmian, które jeśli tylko wprowadzisz w życie, pomogą Ci w walce o wymarzoną sylwetkę!
Katarzyna Mordalska
grudzień 14, 2015

Drobne zmiany i ograniczenia, a czasami po prostu baczniejsze zwrócenie uwagi na z pozoru drobiazgowe kwestie w diecie, stanowią klucz do sukcesu. Ogranicz cukier, zwłaszcza w śniadaniu Słodzone płatki z mlekiem to zdecydowanie nie najlepszy pomysł na śniadanie. Ograniczenie cukru – także w kawie czy herbacie – sprawi, że poczujesz się najedzona i nie stracisz szybko energii do działania. Lepiej zatem zrezygnować ze słodkości i węglowodanów prostych na rzecz nabiału, warzyw, mało słodkich owoców i orzechów. Zostawiaj resztki na talerzu Nawet, jeśli czujesz, że możesz dokończyć posiłek, pozostaw trochę na talerzu. Pomoże to wyrobić sobie nawyk nieprzejadania się, a także wzmocni silną wolę. W przyszłości, kiedy na talerzu wyląduje za dużo jedzenia, będziesz miała gotowy „mechanizm obronny”, który uchroni Cię przed przejedzeniem się. Wybieraj trudne w jedzeniu przekąski Im więcej trudu musisz sobie zadać, żeby coś zjeść, tym mniej tego zjesz. Jeśli sięgasz po orzechy (które oczywiście są bardzo zdrowe, ale także kaloryczne), wybierz te w łupinach. Również rosnąca sterta papierków po cukierkach będzie wyraźnym sygnałem, że najwyższa pora kończyć objadanie. Jedzenie niezapakowanych i łatwo dostępnych przekąsek sprawia, że tracimy kontrolę nad ich ilością. Wykorzystuj każdą chwilę na ruch Chodzi nie tylko o tradycyjne uprawianie sportu, które oczywiście warto włączyć w tygodniowy plan, ale także o codzienne czynności. Zamiast komunikacji miejskiej czy samochodu, wybierz spacer. Spędzaj czas aktywnie nawet przy tak prozaicznych czynnościach, jak np. rozmowa przez telefon. Jeśli potrafisz godzinę wisieć na słuchawce, wyjdź w tym czasie na spacer lub przynajmniej chodź po mieszkaniu. To lepsze niż rzucenie się na łóżko. ;) Rozcieńczaj soki i napoje W gotowych sokach niestety jest sporo cukru. Jeśli trudno Ci z...

Przeczytaj
kobieta usta
Fotolia
Styl życia 5 produktów, których nie jem lub nie piję na diecie
Dieta odchudzająca to szereg wyrzeczeń, ale także zdroworozsądkowe podejście i unikanie wybranych produktów, które z pozoru mogą się wydawać niegroźne dla sylwetki. Sprawdźcie listę rzeczy, których lepiej nie jeść na diecie!
Katarzyna Mordalska
listopad 18, 2015

Dieta odchudzająca zwykle kojarzy się z odstawieniem ziemniaków i pieczywa. Pamiętacie swoją pierwszą walkę o utratę kilogramów? Kiedy miałam kilkanaście lat i niewielką wiedzę na temat zdrowego odżywiania i odchudzania, moje przejście na dietę polegało na tym, że odstawiłam chleb, który zastąpiłam niesmakującym mi pieczywem chrupkim. Większość obiadów stanowiły natomiast mieszanki warzyw przygotowywane saute, bez żadnych przypraw. Myślałam, że przecież dieta nie może smakować i, że trzeba kupować i jeść te wszystkie dietetyczne produkty typu serki light. Oczywiście, że na diecie należy poczynić pewne odstępstwa i zrezygnować z jedzenia tłustych potraw, fast foodów, słodyczy na rzecz chudego mięsa, zdrowych owoców i warzyw oraz niskokalorycznych przekąsek. Wyboru jednak trzeba dokonywać świadomie – w trosce o swoje zdrowie, ale też kubki smakowe. Oto lista produktów, których nigdy nie jem i nie piję, będąc na diecie, oczywiście oprócz standardowych „produktów zakazanych”, jak słodzone soki i napoje, słodycze, kaloryczne przekąski itd. Pieczywo typu wasa Po przejściu na dietę, staram się szukać zamienników pieczywa lub sięgam po pełnoziarnisty chleb z mąki razowej. Chrupkie pieczywo znajduje się u mnie na szarym końcu listy produktów, po które sięgnęłabym, chcąc przygotować kanapkę. Śniadanie powinno dostarczyć energii na cały dzień – nie tylko w związku ze zdrowym ładunkiem kalorycznym, ale także dzięki przyjemności jedzenia. Suche i płaskie kawałki, które przyklejają się do podniebienia, to po prostu nie są tym, co lubię. Jogurty light Choć kuszą opakowania z krzykliwymi informacjami „fit”, „light”, „0% tłuszczu” , warto chwycić za taki produkt i przyjrzeć się etykiecie. Szybko przekonamy się, że ograniczenie poszczególnych składników uczyniło oszczędność raptem kilkunastu, w porywach do...

Przeczytaj