klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
jedzenie przed snem
Fotolia
Styl życia

Jedzenie przed snem - 5 podstawowych zasad

Myślisz, że kolację powinno się zjeść najpóźniej o 18:00? Nie wiesz, jakiego jedzenia unikać przed snem? Sprawdź 5 podstawowych zasad, które pomogą Ci wprowadzić zdrowe nawyki żywieniowe!
Katarzyna Mordalska
sierpień 21, 2015

Ostatni posiłek w ciągu dnia może nastręczyć najwięcej problemów. Wracamy z pracy, jesteśmy po późniejszym obiedzie i na wkomponowanie kolacji w rytm dnia zaczyna brakować czasu. Jeśli już musimy zjeść coś przed położeniem się do łóżka, to co najlepiej wybrać, a jakich produktów unikać? Przedstawiamy 5 zasad dotyczących jedzenia przed snem.  

jedzenie przed snem
[Film] Jak prawidłowo wykonywać przysiady?

Jedzenie na noc

Dlaczego nie powinno się jeść na noc? Tempo naszego metabolizmu nie jest stałe w ciągu dnia – żołądek najlepiej pracuje rano i w miarę upływu czasu trawi coraz wolniej. Wieczorem i w nocy tempo metabolizmu jest najniższe, dlatego wówczas, spożywane przez nas późnowieczorne, zwłaszcza kaloryczne posiłki w większym stopniu zamieniają się w tkankę tłuszczową.

Jedzenie przed snem – najlepsza pora

Kolacja najpóźniej o 18:00 jest dobra dla osób, które pomiędzy 20:00 a 21:00 kładą się spać. Prawda jest taka, że o 18:00 większość z nas dopiero wraca z pracy lub kończy inne swoje obowiązki. Pora na zjedzenie kolacji powinna być dostosowana do naszego indywidualnego rytmu dnia. Ostatni posiłek powinno się zjeść na ok. 2-3h przed pójściem spać. Wszystko jednak zależy od naszych indywidualnych predyspozycji, dlatego warto wsłuchać się w swój organizm i znaleźć najlepsze dla siebie rozwiązanie.

 

W moim przypadku jednak jedzenie kolacji kilka godzin przed snem słabo się sprawdza, bo idąc głodnym spać, trudno mi zasnąć. Nawet jeśli przegryzę kilkoma fistaszkami albo czymś podobnym tuż przed spaniem i głód minie, to i tak, gdy zbudzę się w nocy mam, "powtórkę z rozrywki". Max. godzinkę przed snem dla mnie świetnie sprawdza się twarożek z miodem, ewentualnie rodzynkami.

kcal

Jedzenie owoców na noc

Mogłoby się wydawać, że owoce to najlepszy pomysł na lekką kolację. Nawiasem mówiąc, nie wszystkie owoce są niskokaloryczne, a większość z nich ma wysoki indeks glikemiczny, ale nawet nie to jest najważniejsze. Istotny jest fakt, że owoców nie powinno się jeść na noc. Może to skutkować nieprzyjemnymi dolegliwościami związanymi z gromadzeniem się gazów w jelitach. Wysoka zawartość cukru w wieczornym posiłku sprzyja procesom przekształcania go i magazynowania w postaci tkanki tłuszczowej. Owoce zdecydowanie lepiej jeść w pierwszej części dnia, najpóźniej do czasu podwieczorku.

Czego nie jeść przed snem?

Oprócz owoców, istnieje dość długa lista produktów, które nie wpływają korzystnie na nasz sen. Nie dziwi fakt, że na jej szczycie znajdują się słodycze. Oprócz tego, przed snem nie są wskazane produkty zawierające nasycone kwasy tłuszczowe, takie jak czerwone mięso, smalec, pełnotłuste mleko i produkty mleczne – masło, śmietana, żółty ser.  Co oczywiste, przed snem powinniśmy także unikać kawy i innych produktów zawierających kofeinę, pośród których prym wiedzie cola.

Jedzenie przed snem – co wybrać?

Wiemy już czego nie jeść i wydaje się, że zostało nam niewiele możliwości. Nic bardziej mylnego! Chociaż lepiej zrezygnować z ciężkostrawnych potraw smażonych czy nawet pieczonych, ale z dodatkiem tłuszczu, pozostaje nam cała masa dań do przygotowania na parze, gotowanych lub pieczonych bez tłuszczu. Dlaczego będą lepsze od kanapek? Otóż na kolację najlepiej zjeść coś ciepłego, co pozytywnie wpłynie na nasz sen i „uspokoi” żołądek po całym dniu pracy.

Co najczęściej jecie na kolację?

Komentarze
Fotolia
Styl życia Jak sobie radzić z bezsennością w ciąży?
Twój brzuch jest coraz większy: w ciągu dnia jesteś zmęczona i senna, a w nocy nie możesz spać? Dowiedz się, jak sobie radzić z bezsennością w ciąży!
Łucja Zbieniewska
marzec 08, 2012

Często zdarza się, że trzecim trymestrze ciąży pojawia się bezsenność. W ciągu dnia jesteś znużona, chętnie ucinasz sobie drzemki, za to w nocy budzisz się i nie możesz spać, przewracając się z boku na bok. Do tego męczy cię zgaga, dolegają ci obrzęki i kurcze łydek i kilkakrotnie musisz wstawać w nocy, aby pójść do toalety. Jaka jest przyczyna  bezsenności w ciąży ? Jak sobie z nią poradzić? Przyczyny bezsenności w ciąży  Powodów, dla których nie możesz spać, jest kilka. Z jednej strony coraz większa  macica uciska na  duże  naczynia żylne  oraz pozostałe  narządy wewnętrzne , m.in. na pęcherz - więc częściej musisz chodzić do łazienki. W pozycji leżącej zawartość żołądka cofa się do przełyku, więc często pojawia się zgaga. Do tego maluszek, który cały dzień był spokojny, gdy kładziesz się spać właśnie się budzi i dokazuje, nie pozwalając ci zmrużyć oka. W ciągu dnia, gdy chodzisz i poruszasz się, macica lekko się kołysze, więc dziecko częściej śpi. Gdy ułożysz się w pozycji leżącej, kołysanie ustaje, a dziecko ma troszkę mniej miejsca, więc kręci się i kopie. Ponadto w ciąży do głosu dochodzą  hormony,  które zwłaszcza w trzecim trymestrze pobudzają organizm do zwiększonego wysiłku, więc może być trudniej ci zasnąć. Pozycja do spania w ciąży Jak sobie radzić z bezsennością? Z pewnością jednym z ważniejszych rozwiązań jest właściwe ułożenie się do snu. Weź pod uwagę kilka wskazówek: nie kładź się na łóżku całkiem płasko - szybko może zrobić ci się duszno, łatwiej też może pojawić się zgaga, w ciąży  niewskazane jest spanie na brzuchu  - takie ułożenie uciska macicę, jest niewygodne dla dziecka, a pod koniec ciąży także dla ciebie, lekarze zalecają  spanie na lewym boku , gdyż ułożenie narządów wewnętrznych poprawia wówczas przepływ krwi przez łożysko, przyszłe mamy...

Przeczytaj
kobieta jesień
Fotolia
Styl życia 5 zdrowych nawyków, które warto sobie wyrobić jesienią
Zmienia się pora roku, więc zmianie powinny ulec także nasze nawyki żywieniowe. Coraz chłodniejsze dni zachęcają do włączania do diety rozgrzewających dań, które jednocześnie pozytywnie wpłyną na naszą sylwetkę. Dlaczego? Sprawdźcie!
Katarzyna Mordalska
wrzesień 25, 2015

Aby coś miało szansę stać się nawykiem, nie powinniśmy zaniechać tej czynności przed upływem 30 dni. Tyle mniej więcej potrzeba na przyzwyczajenie się do nowego stanu rzeczy. Im wcześniej zaczniemy, tym lepiej! Gotowi? Sprawdźcie, jakie nawyki warto wyrobić sobie jesienią, a które przydadzą się także zimą. Szklanka wody z miodem i cytryną Taki napój ma zbawienny wpływ nie tylko na naszą odporność, ale także na sylwetkę. Po wypiciu szklanki ciepłej wody z cytryną i miodem, po pierwsze zjemy mniej, a po drugie mieszanka wspomoże działanie naszego układu pokarmowego i usuwanie toksyn z organizmu. Szklanka ciepłej wody w miodem i cytryną (najlepiej z sokiem z całej połówki cytrusa) działa także odkwaszająco i pomaga utrzymać prawidłowy poziom nawodnienia organizmu. Zastrzyk witaminy C pochodzący z cytryny oraz enzymy zawarte w miodzie skutecznie wspomagają układ odpornościowy, hamując rozwój drobnoustrojów i zwiększając naturalną ochronę przed wirusami. Wzmacnianie odporności w kuchni Kuchnia to nieograniczone bogactwo produktów, które pomogą Ci w naturalnym wzmacnianiu odporności. I bynajmniej nie chodzi tutaj o cebulę i czosnek, chociaż te produkty oczywiście także warto włączyć do diety. Czy można wzmacniać odporność w smaczny sposób? Oczywiście! Wiemy już, że pomogą w tym miód i cytryna, ale z czego jeszcze możemy przygotować koktajl na odporność ? Z pomarańczy, grejpfrutów i mandarynek, które nieodmiennie kojarzą się ze świętami. Idealne uzupełnienie koktajlu będzie stanowił rozgrzewający imbir, który należy do termogeników. Więcej rozgrzewających dań i przypraw Termogeniki to naturalne produkty, które usprawnią odchudzanie. Dlaczego? Działają rozgrzewająco na nasz organizm, dlatego warto włączyć je do diety zwłaszcza jesienią. Sekret działania termogeników sprowadza się do prostego mechanizmu – produkty...

Przeczytaj
kobieta słodycze
Fotolia
Styl życia Czy warto na diecie stosować cheat meal?
Cheat meal, czyli „oszukany posiłek” to kontrolowane odstępstwo od diety, podczas którego możemy zjeść to, na co mamy ochotę. Czy aby na pewno bez ograniczeń? Zobaczcie, co zrobić, by nie stracić kontroli nad dietą!
Katarzyna Mordalska
listopad 27, 2015

Codzienne wyrzeczenia, z którymi wiąże się odchudzanie, sprawiają, że od czasu do czasu mamy ochotę na coś „niedozwolonego” – produkt lub posiłek z listy rzeczy zakazanych na diecie. W takich sytuacjach ratunkiem jest właśnie cheat meal, który nie tylko nie działa niekorzystanie na naszą sylwetkę, ale nawet stymuluje organizm do spalania! Na czym polega cheat meal? Cheat meal to dodatkowy posiłek w ciągu dnia lub spożywany zamiast jednego ze „standardowych” posiłków na diecie. Możemy wówczas zjeść wszystko, na co mamy ochotę, ale oczywiście w granicach zdrowego rozsądku. Zasada jest taka, by najeść się do syta, ale nie przejeść. W ramach cheat meal możemy sięgnąć po fast food (sprawdź także Fast foody na diecie - pułapki kaloryczne ) , słodycze, ciasto czy kaloryczny, domowy obiad. Ważne, by posiłek pozwolił jedynie na zaspokojenie głodu, nie powinien być zatem zbyt obfity. Jakie korzyści daje cheat meal? Rozsądnie przeprowadzony cheat meal po pierwsze pobudza metabolizm do działania, który nieco spowalnia na skutek wprowadzenia i utrzymywania diety redukcyjnej. Organizm przyzwyczaja się bowiem do ograniczonych zasobów energii i gospodaruje nimi w oszczędny sposób. Nie bez znaczenia jest także aspekt psychologiczny jedzenia (przeczytaj także artykuł o jedzeniu emocjonalnym ) – cheat meal i świadomość, że nawet na diecie możemy zjeść coś, co bardzo lubimy, a czego na co dzień musimy sobie odmawiać, pozytywnie wpływa na utrzymanie motywacji. Po takim posiłku poprawia się nasze samopoczucie i maleje frustracja związana z dietą pełną wyrzeczeń. Jak rozsądnie wprowadzić cheat meal? Jeśli zastosujemy się do kilku podstawowych zasad, z pewnością uda nam się przeprowadzić cheat meal bez ryzyka, że przerodzi się w cheat day. ;) Kaloryczność takiego posiłku nie powinna przekroczyć 1000 kcal . Na cheat meal możemy sobie...

Przeczytaj
Na diecie Diamondów schudniesz 6-7 kg. Dzięki niej zdążysz z formą do lata
Styl życia Na tej diecie schudniesz nawet 6-7 kg w miesiąc. Wystarczy trzymać się jednej prostej zasady
Nazwa diety brzmi dość królewsko, ale wcale nie wymaga większego nakładu finansowego niż tradycyjny sposób żywienia.
Milena Majak
maj 19, 2019

Dieta Diamondów istnieje od początku lat 80. ale jej popularność ani trochę nie słabnie ze względu na wysoką skuteczność działania . Wiele amerykańskich lekarzy i dietetyków potwierdziło jej skuteczność.  Mimo że główny cel tej diety to oczyszczenie organizmu z toksyn , efektem ubocznym tego procesu jest utrata kilogramów . I to wcale niemała - można schudnąć aż 6-7 kilogramów w miesiąc! Odchudzanie z dietą Diamondów Twórcą diety jest Harvey Diamond, dietetyk z amerykańskiego Instytutu Zdrowia w Austin. Przez wiele lat zmagał się z  nadwagą  i problemami z trawieniem. Wreszcie został zmuszony do zmiany nawyków żywieniowych i opracował program , który testował na sobie. Udało mu się schudnąć kilkanaście kilogramów . Tak wielki sukces osiągnął  bez liczenia kalorii i spoglądania na indeks glikemiczny produktów.  Może i brzmi to jak kiepski żart, ale wymyślony przez Harvey'a Diamonda sposób odżywiania  ma sprawiać przyjemność . Opiera się na zasadach, które każda z nas może wprowadzić w życie od razu. Na czym polega dieta Diamondów? Jak już wspomniałyśmy, pierwotne założenie diety Diamondów miało na celu usunięcie z organizmu szkodliwych toksyn, które zalegają w przewodzie pokarmowym. Dzięki temu nie będą fermentować w jelitach, a więc znikną też wzdęcia czy inne podobne problemy trawienne . Aby tak się stało, codzienny jadłospis powinien składać się w: 60 procentach z węglowodanów 30 procentach z białka 10 procentach z tłuszczów Nowe menu żywieniowe powinny wypełniać w dużej mierze warzywa i owoce - z wyjątkiem bananów. Zawierają dużo wody (85-95 procent), która ułatwia organizmowi oczyszczanie się. Spożywamy je same, pomiędzy posiłkami, ale nigdy w trakcie ani tuż po. Nie oznacza to też, że macie rezygnować z picia normalnej wody. Zasada co do przyjmowania dwóch litrów wody dziennie nie zmienia się....

Przeczytaj