klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
budzik na stoliku nocnym i dziewczyna na drugim planie
iStock
Styl życia

Już niedługo pierwsz dzień wiosny a kiedy zmieniamy czas na letni?

Kiedy w tym roku przestawiamy zegarki o godzinę do przodu?
Agata Kufel
marzec 17, 2017

Wiosna jest tuż, tuż - czujemy ją w kościach! Już od kilku tygodni tropimy najmodniejsze płaszcze i fasony dżinsów, coraz śmielej zabieramy się też za pielęgnację wysuszonych po zimie łokci i kolan. Początek kalendarzowej wiosny już w najbliższy wtorek 21. marca, ale pozostaje jeszcze jedna istotna kwestia: zmiana czasu. Kiedy w tym roku przejdziemy na czas letni?

W Polsce przestawiamy zegarki dwa razy do roku, by efektywniej korzystać ze światła dziennego. W tym roku ostatecznie pożegnamy się z czasem zimowym w ostatni weekend marca - w nocy z sobotę 25. na niedzielę 26. "przeniesiemy się" w czasie o godzinę do przodu. Zegarki należy przestawić dokładnie o godzinie 2.00, zmieniając ją na 3.00. Oznacza to, że w efekcie tej nocy będziemy spali o godzinę krócej niż zwykle.

Zmiany czasu towarzyszą nam od dziecka, ale dla wielu osób bywają dokuczliwe - zmiana godzin nierzadko powoduje chwilowe "rozregulowanie" i pogorszenie samopoczucia. Na szczęście zwykle wystarczy kilka dni, by dostosować się do nowego rytmu. W zamian przez następne miesiące będziemy mogli cieszyć się dłuższymi dniami :)

Delikatny, wiosenny makijaż krok po kroku! Łatwo go zrobić :)

Zdarza wam się zapomnieć o zmianie czasu?

Zobacz też: Pijesz za dużo kawy? Te trzy "smaki" są pyszne i... bardzo pomogą twojej skórze

Komentarze
Black Friday przeceny kiedy jak długo
iStock
Newsy Black Friday 2020: czy w tym roku czeka nas miła niespodzianka?
Jest spora szansa, że w tym roku szaleństwo zakupów potrwa znacznie dłużej. I zawdzięczamy to... koronawirusowi!
Matylda Nowak
październik 29, 2020

Czarny Piątek zawdzięczamy Stanom Zjednoczonym, bo właśnie stamtąd "przywędrowała" do nas wielka promocja. Zwyczajowo w USA Black Friday obchodzi się w pierwszy piątek po Święcie Dziękczynienia. Za to w Polsce rzucamy się w wir zakupów w ostatni piątek listopada . Kupujemy wtedy nie tylko odzież i dodatki, ale też kosmetyki, sprzęt RTV i AGD, książki, gry komputerowe i na konsole, komputery, telewizory i zegarki.  Wiele marek przedłuża Czarny Piątek o kolejne dwa dni, a ich klienci mają szansę skorzystać z przecen sięgających nawet 70 procent oryginalnej ceny w trakcie tak zwanego Czarnego Weekendu . Za to zaraz w poniedziałek po Czarnym Weekendzie zaczyna Cyber Mondey (Cyfrowy Poniedziałek), czyli odpowiednik akcji Black Friday w sklepach internetowych. Wiele wskazuje jednak na to, że 2020 roku będziemy mogli skorzystać z gigantycznych przecen dłużej niż przez cztery te dni! Black Friday kiedy się zacznie i jak długo potrwa? Choć w tym roku Black Friday przypada 27 listopada, na zakupach będziemy prawdopodobnie szaleć przez cały miesiąc. Jak donosi "Dziennik Polski", czeka nas Black November, czyli Czarny Listopad . Akcja promocyjna w sklepach ma się przedłużyć zarówno po to, by pozwolić handlowcom nadrobić straty spowodowane dotąd przez koronawirusa, jak i zabezpieczyć ich na wypadek ewentualnego drugiego lockdownu. Autorka artykułu przewiduje też, że większość z nas zdecyduje się na zakupu w internecie, by w ten sposób uniknąć ryzyka zakażenia SARS-CoV-2. Warto obserwować witryny ulubionych sklepów (także te internetowe) i polować na okazje. Bo Czarny Listopad to świetna okazja, żeby w bardzo przystępnych cenach zakupić prezenty świąteczne . ;-) Zobacz także:  Trendy na jesień 2020 – jakie ubrania oraz dodatki będą modne w tym sezonie?  

Przeczytaj
Zegarek damski z Lidla - jak Michael Kors
Newsy Zegarek Michaela Korsa to hit Instagrama. Podobny kupisz w Lidlu za 35 zł!
Szukasz tańszego zastępcy dla zegarka Michaela Korsa? Lidl właśnie przygotował kilka modeli. Jeden z nich jest bardzo podobny!
Marta Średnicka
marzec 30, 2020

Zegarków nigdy dość? Jeśli też jesteś tego zdania, to z pewnością spodoba ci się oferta, jaką przygotował Lidl. W swoim asortymencie od 30 marca posiada kolekcję damskich zegarków, wśród których znajduje się model niezwykle podobny do tych, jakie tworzy Michael Kors. Najbardziej zachęcające jest jednak to, że kosztuje on ponad 20 razy mniej.  Zobacz także: Białe sneakersy Michaela Korsa - identyczne kupisz 7 razy taniej Damskie zegarki w Lidlu podobne do Michaela Korsa Michael Kors posiada w swojej kolekcji niezwykłe modele zegarków, gdzie prym wiedzie złoto w najróżniejszych jego odmianach. Najbardziej popularne są jednak modele na szerokim, metalowym pasku ze zdobieniami wokół tarczy. Za poniższy zapłacimy 1199 zł. Cena jest więc dość wysoka. W Lidlu od 30 marca dostępny jest jednak zegarek, który jest bardzo podobny do droższego od siebie modelu Korsa. Zegarek kwarcowy posiada klasyczną wieloczłonową bransoletkę (dołączony został do niej dodatkowy człon do dopasowania obwodu) z eleganckim zapięciem na zatrzask. Zegarek Auriol posiada gładką tarczę z delikatnym logo i podziałem godzin bez cyfr i liczb. Podobnie jak zegarek Michaela Korsa, model z Lidla posiada ozdobną ramkę dla tarczy. Za zegarek zapłacimy 34,99 zł.  Zobacz także: Lidl i Biedronka zmieniają zasady funkcjonowania w związku z koronawirusem Skusicie się? Źródło zdjęcia głównego: Pinterest

Przeczytaj
Moda Polskie gwiazdy zakochały się w kolekcji H&M Studio. Najmocniej Marina i Julia Wieniawa
Ta kolekcja w sklepie dopiero za kilka dni, ale gwiazdy noszą ją od dłuższego czasu. Do fanek dołączyła nawet Marina, która zazwyczaj wybiera wyłącznie ubrania drogich domów mody.

Kolekcja H&M Studio 28 lutego 2018 roku zostanie zaprezentowana na Paris Fashion Week, a do sklepów trafi 1 marca (online - tuż po pokazie!). Choć stacjonarnie dostępna będzie jedynie w sklepie marki przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie, o kolekcji głośno jest już od kilku tygodni. Znajdziemy w niej przede wszystkim kolorowe, geometryczne printy, oversizowe fasony oraz ubrania z kontrastowymi przeszyciami. Polskie gwiazdy noszą kolekcję H&M Studio wiosna-lato 2018 O kolekcji H&M Studio wiosna-lato 2018 głośno jest także za sprawą gwiazd, które ubrania z kolekcji H&M Studio SS18 noszą bardzo często. W sukience w kwiaty pokazywała się już Magda Mołek, a w długim płaszczu - Marcelina Zawadzka . Największym powodzeniem cieszy się jednak sweter w geometryczne pasy, który wybrały m.in. Julia Wieniawa oraz Marina Łuczenko-Szczęsna. Julia Wieniawa zdjęcie w swetrze opublikowała na swoim Instagramie, a pytań użytkowników o sweter nie było końca. Nie będzie on jednak tani - na metce zobaczymy cenę 399 złotych. Kolekcję Studio charakteryzują wyższe ceny, ale idzie za tym lepsza jakość oraz ciekawsze wzornictwo.  Post udostępniony przez Julia Wieniawa-Narkiewicz (@juliawieniawa) Lut 18, 2018 o 6:55 PST Marina Łuczenko-Szczęsna w swetrze z H&M pojawiła się z kolei na ulicach Mediolanu podczas trwającego tam Tygodnia Mody. S weter zestawiła z luźnym płaszczem oraz spodniami z szerokimi nogawkami w tym samym kolorze. Co jednak najciekawsze - jej stylizacja została wyróżniona przez włoską edycję magazynu Vogue! Pozostaje jedynie pogratulować, bo Marina już od dłuższego czasu wydaje się aspirować do wejścia do świata mody. Naszym zdaniem ma ku temu wszelkie predyspozycje. Post udostępniony przez MaRina (@marina_official) Lut 26, 2018 o 9:06 PST Zobacz także: Marina w sukience z sieciówki. Kosztuje tylko 139 złotych i nadal...

Przeczytaj
koronawirus
iStock
Newsy Nie będzie "twindemii"? Dzięki Covid-19 mniej chorujemy na grypę 
Statystyki mówią jednoznacznie, że dzięki pandemii koronawirusa zachorowalność na grypę spadła dziesięciokrotnie. Jak to możliwe?
Redakcja Wizaz.pl
wrzesień 11, 2020

W Polsce od września do marca trwa sezon grypowy. Choć co roku na grypę choruje około 4 mln Polaków, szczepi się tylko 4 procent społeczeństwa. Grypa nie ma tak dużej śmiertelności jak koronawirus, bywa jednak niebezpieczna szczególnie dla osób starszych i z obniżoną odpornością. Eksperci dostrzegają jednak w tym roku prawdziwy fenomen - notujemy historycznie niską liczbę zachorowań na grypę.  Zobacz także:  Koronawirus w Polsce: Epidemiolog zdradza prawdziwą  liczbę zakażeń Koronawirus a grypa  Na półkuli południowej sezon grypowy trwa od kwietnia do września. Oznacza to, że na przykład Australia ma już za sobą tzw. twindemię, czyli jednoczesną epidemię koronawirusa i wirusa grypy . Okazuje się, że w tym roku epidemii grypy tam w ogóle nie było. Zwykle co roku chorowało około 200 tys. Australijczyków. W 2020 zaraziło się grypą tylko 20 tys., czyli dziesięć razy mniej. Najprawdopodobniej spowodowane jest to lock-downem, na który zdecydowały się australijskie władze na początku pandemii, co zbiegło się w czasie ze zwyczajowym wybuchem epidemii grypy. Ponadto, zaszczepialność na grypę wyniosła w tym roku ponad 45 procent.  To praktycznie nie był sezon. Nigdy wcześniej nie widzieliśmy takich liczb - powiedział w rozmowie z CNN prof. Ian Barr, mikrobiolog i immunolog z Uniwersytetu w Melbourne.  Czy podobny scenariusz czeka Polskę? Zdania ekspertów są podzielone. Z jednej strony nadal się dystansujemy i nosimy maseczki, z drugiej jednak strony mamy o wiele niższy współczynnik szczepień na grypę.    Od marca zaczęliśmy przestrzegać wymogów sanitarnych - ograniczamy kontakty, nosimy maseczki, myjemy ręce, utrzymujemy dystans społeczny. To nie są metody, które mają powstrzymać COVID-19. Ograniczają one...

Przeczytaj