klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Kasia Kowalska
Styl życia

Kasia Kowalska wydała krótkie oświadczenie i zwróciła się z prośbą do fanów

Kasia Kowalska nie zdradziła, jaki jest stan zdrowia jej córki, jednak odniosła się do tego, co przyniosły jej ostatnie dni i podziękowała za wsparcie.
Marta Średnicka
kwiecień 08, 2020

Rodzina Kasi Kowalskiej w ostatnich tygodniach przechodzi trudne chwile. Pod koniec marca piosenkarka poinformowała fanów w social mediach, że jej córka Ola przebywa w szpitalu w Londynie. Nie wspomniała dokładnie, czym spowodowany jest jej zły stan zdrowia. Zdradziła jednak, że Aleksandra Julia Yoriadis została intubowana. Zaapelowała również do wszystkich, by ci spędzali czas w domu i przestrzegali zasad kwarantanny.

Dzisiaj dostałam telefon z Anglii, z jednego ze szpitali, w którym leży moja córka. Spytali się mnie, czy zgadzam się na jej intubację. Chciałabym tym filmikiem sprowokować was do myślenia, czy rzeczywiście musicie wychodzić z domu i czy naprawdę jest to konieczne - mówiła w filmie Kasia Kowalska.

Zasugerowała tym, że hospitalizacja jej córki prawdopodobnie ma związek z koronawirusem. Spekulacje podsycił fakt, że na profilu Oli na Instagramie pojawił się post przedstawiający koronę. Córka piosenkarki nie opisała jednak zdjęcia. Od tego czasu Kasia Kowalska sporadycznie zabiera głos w tej sprawie. 

Zobacz także: Kasia Kowalska chciała sprowadzić córkę do Polski

Córka Kasi Kowalskiej w Londynie walczy z koronawirusem. Czym zajmuje się na co dzień?

Apel i podziękowania Kasi Kowalskiej 

W ostatnim czasie pojawiło się wiele plotek na temat stanu zdrowia Oli, które przeplatały się z prawdziwymi informacjami. Niezależnie od ich treści, na profilach Kasi Kowalskiej pojawiło się mnóstwo słów wsparcia płynących od koleżanek i kolegów z branży artystycznej oraz od fanów, którzy życzyli i modlili się o zdrowie jej 23-letniej córki, której stan, jak poinformowała wokalistka jest obecnie stabilny. Od tamtej pory gwiazda milczała. 7 kwietnia 2020 roku na jej profilu na Facebooku pojawiło się jednak krótkie oświadczenie. 

Bardzo dziękuję wszystkim za troskę, słowa otuchy i chęć pomocy. Jednocześnie proszę o uszanowanie spokoju mojej rodziny w tym trudnym dla nas czasie. Dziękuję za wsparcie przyjaciołom, fanom i mediom - czytamy na Facebooku gwiazdy.

Oprócz podziękowań, Kasia Kowalska poprosiła o uszanowanie jej spokoju i ciszy jaka panuje z jej strony. Możemy mieć więc nadzieję, że Ola powoli wraca do zdrowia.

Źródło zdjęcia głównego: Bartosz KRUPA/East News

Komentarze
Kasia Kowalska
Styl życia Córka Kasi Kowalskiej nie pierwszy raz walczy o życie
Apel Kasi Kowalskiej wysłuchało tysiące fanów. Piosenkarka wraz z prośbą o pozostanie w domu, poinformowała na Instagramie o złym stanie zdrowia córki. To jednak nie pierwszy raz, kiedy mama drży o zdrowie Aleksandry.
Marta Średnicka
marzec 31, 2020

Rodzina Kasi Kowalskiej przechodzi trudne chwile. Kilka dni temu piosenkarka opublikowała apel do fanów, by ci zachowali środki ostrożności i nie wychodzili z domu. W poruszającym wideo poinformowała również, że jej córka przebywa obecnie w szpitalu. Dzisiaj dostałam telefon z Anglii, z jednego ze szpitali, w którym leży moja córka, czy zgadzam się na jej intubację. Chciałabym tym filmikiem sprowokować was do myślenia, czy rzeczywiście musicie wychodzić z domu i czy naprawdę to jest konieczne - mówiła wtedy z przejęciem. 23- letnia Aleksandra Yoriadis trafiła do londyńskiej placówki, gdzie walczy o życie. Jak dwa dni temu poinformowała piosenkarka, stan jej córki jest obecnie stabilny. To jednak nie pierwszy raz, kiedy Kasia Kowalska drży o zdrowie Oli. Super Express przypomniał o problemach, jakie pojawiły się przy narodzinach córki gwiazdy. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Kasia Kowalska_Official (@kasia_kowalskaofficial) Mar 28, 2020 o 9:02 PDT Zobacz także:   Córka Kasi Kowalskiej została zaintubowana w szpitalu - walczy o życie Walka o zdrowie córki Kasi Kowalskiej Nie wiadomo, czy córka Kasi Kowalskiej została zarażona i przebywa w szpitalu w związku z koronawirusem, jednak można wnioskować tak z wypowiedzi, jaką nagrała jej mama. Ola była intubowana, co świadczy o problemach z drogami oddechowymi. W tym momencie jej stan określa się jako stabilny. Kasia Kowalska przeżywała równie trudne chwile tuż przy porodzie. Okazuje się, że u jej córki zanikło tętno.  O drugiej w nocy pielęgniarka zaczęła krzyczeć, że nie słyszy tętna Oli. Rzucili mnie na łóżko i biegiem na salę operacyjną. Pamiętam dygot, wydawało mi się, że jest mi zimno, a to był strach - mówiła piosenkarka w rozmowie z Vivą kilka lat temu. Córkę na szczęście udało...

Przeczytaj
Córka Kasi Kowalskiej pokazuje zdjęcie z opatrunkiem po tracheotomii
Styl życia Córka Kasi Kowalskiej pokazuje zdjęcie z opatrunkiem po tracheotomii
Córka Kasi Kowalskiej opublikowała na swoim Instastories zdjęcie, na którym widać opatrunek na jej szyi. Choć to nie koronawirus był powodem hospitalizacji 23-latki, to rodzina Oli przeszła w ostatnim czasie przez piekło. Dziś czeka ją rehabilitacja.

Kasia Kowalska i jej rodzina w kwietniu przechodzili trudne chwile. Ola, córka wokalistki trafiła do szpitala w Londynie. W związku z wydarzeniami piosenkarka zamieściła w mediach społecznościowych poruszające wideo, w którym poinformowała o stanie zdrowia córki.  Dzisiaj dostałam telefon z Anglii, z jednego ze szpitali, w którym leży moja córka, czy zgadzam się na jej intubację. Chciałabym tym filmikiem sprowokować was do myślenia czy rzeczywiście musicie wychodzić z domu i czy naprawdę to jest konieczne - mówiła Kasia Kowalska. Kilka dni temu 23-letnia Ola została wypuszczona ze szpitala do domu i powoli wraca do zdrowia. Jest coraz bardziej aktywna na Instagramie, a w weekend na swoim profilu zamieściła zdjęcie z opatrunkiem na szyi. Jest to prawdopodobnie ślad po przeprowadzonej tracheotomii. Nic dziwnego, że młoda kobieta dała upust swoim emocjom. 2020, co ty ku** ze mną robisz - napisała na zdjęciu córka gwiazdy. Zobacz także: Kasia Kowalska odpowiada na hejt dotyczący choroby jej córki Stan zdrowia córki Kasi Kowalskiej Choć większość obserwatorów i fanów Kasi Kowalskiej podejrzewało, że Ola została zarażona koronawirusem, menadżer wokalistki zaprzeczył tym doniesieniom, przyznając, że wynik testu na obecność COVID-19 był negatywny. Wciąż nie jest wiadomym, jaka była przyczyna jej hospitalizacji. Podczas koncertu w Ciechanowie piosenkarka zdradziła jednak, co działo się z Olą w ostatnim czasie i jak obecnie czuje się jej córka. Moja córka jest w trakcie rehabilitacji, już mówi, chodzi, uśmiecha się, je już sama. Jest po trzech tygodniach wybudzona, bo była w śpiączce, i jej stan jest już dobry. Wymaga jeszcze kilku tygodni, około dwóch miesięcy, żeby jej organizm wrócił do stanu sprzed choroby – powiedziała. Oli życzymy szybkiego powrotu do zdrowia! Źródło zdjęcia głównego: Instagram

Przeczytaj
Kasia Kowalska odpowiada na hejt  dotyczący choroby jej córki
Styl życia Rozgoryczona Kasia Kowalska odpowiada na hejt dotyczący choroby jej córki
Choć początkowo u córki Kasi Kowalskiej podejrzewano koronawirusa, ostatecznie nie potwierdzono u niej obecności Covid-19. Teraz artystka postanowiła dosadnie odpowiedzieć na hejt, jaki spłynął na nią i jej rodzinę. Padły naprawdę mocne słowa.

W połowie marca, 23-letnia  córka Kasi Kowalskiej, Ola,   trafiła do jednego z londyńskich szpitali .  Piosenkarka opublikowała wtedy dramatyczny film pełen żalu i niedowierzania, w którym prosiła wszystkich o stosowanie się do zasad bezpieczeństwa ustalonych przez WHO, rząd oraz GIS, dzięki którym inni mogą uniknąć tragedii, jaka spotkała jej dziecko. Wszystkie objawy wskazywały bowiem na to, że Ola Kowalska została zakażona koronawirusem SARS-CoV-2 . Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Kasia Kowalska_Official (@kasia_kowalskaofficial) Kwi 17, 2020 o 11:49 PDT Przez wiele tygodni wszyscy martwili się o stan zdrowia córki artystki, która nie tylko musiała oddychać za pomocą respiratora, ale także pozostawała w śpiączce. Choć zarówno Kasia Kowalska, jak i jej najbliżsi nigdy nie potwierdzili, że dziewczyna choruje na Covid-19, nie zdementowali również tych plotek. Z czasem okazało się, że u Oli Kowalskiej nie stwierdzono koronawirusa , a na piosenkarkę spadła fala hejtu . Kasia Kowalska odpowiada na hejt związany z chorobą jej córki Odkąd serwisowi „Pudelek” udało się ustalić, że 23-letnia córka Kasi Kowalskiej nie choruje na Covid-19, artystka zaczęła zmagać się z lawiną niepochlebnych komentarzy, sugerujących, że postanowiła wybić się na chorobie Oli, tym samym wprowadzając wszystkich w błąd. Gorzkie słowa internautów doprowadziły do tego, że Kasia Kowalska w obszernym wpisie na Instagramie zdecydowała odnieść się do stanu zdrowia córki oraz sytuacji, w jakiej znalazła się jej rodzina. Bardzo wam współczuję. Wszyscy jesteśmy tacy zawiedzeni, no jak można w czasie epidemii jednego wirusa prawie umrzeć od innego – zaczęła Kasia Kowalska. Przecież to niesprawiedliwe. Najpierw podejrzewają lekarze, że to ten, a później...

Przeczytaj
Kasia Kowalska - choroba córki
Styl życia Kasia Kowalska przyznała, na co chorowała jej córka
Kasia Kowalska w szczerym wywiadzie przyznała, co dolegało jej córce. Odniosła się również do hejtu, jaki spłynął na jej rodzinę. "Pisali, że moja córka przedawkowała".
Marta Średnicka
czerwiec 23, 2020

Kasia Kowalska przeszła w ostatnich tygodniach trudne chwile. Jej córka została przewieziona do szpitala i konieczna była jej intubacja. Piosenkarka, nie mogąc wybrać się do Londynu w chwili bezradności wrzuciła na swój profil na Instagramie rozpaczliwy apel do fanów. W filmie prosiła użytkowników o pozostanie w domu ze względu na koronawirusa. Większość obserwatorów uznała więc, że jej córka cierpi właśnie z powodu COVID-19. Te przypuszczenia zdementował jednak manager gwiazdy. Teraz Kasia Kowalska udzieliła szczerego wywiadu dla magazynu "Pani", w którym opowiedziała, jak wyglądały jej zmagania z chorobą córki. Zobacz także: Ostry wpis Kasi Kowalskiej w stronę hejterów jej córki Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Kasia Kowalska_Official (@kasia_kowalskaofficial) Maj 2, 2020 o 12:16 PDT Kasia Kowalska o chorobie córki Oli W rozmowie z magazynem "Pani", Kasia Kowalska opowiedziała, co tak naprawdę dolegało jej córce, Aleksandrze Yoriadis i jak wyglądało oczekiwanie na jej powrót do zdrowia. Piosenkarka zdradziła, że w początkowej fazie jej córka miała wysoką gorączkę, jednak kiedy jej stan zaczął się pogarszać, wezwano do niej karetkę. Pierwszą diagnozą było zapalenie płuc. Lekarze ustabilizowali jednak stan Oli i odesłali ją do domu ze względu na koronawirusa. W domu objawy jednak zaczęły się nasilać.  Kiedy zadzwoniła do mnie rano, już nie mogła złapać tchu. Rwanymi zdaniami zapytała mnie, co ma robić, bo nie może złapać powietrza, że się boi - przyznała Kasia Kowalska. To wtedy wysłano po dziewczynę drugą karetkę. Ola została intubowana. Kasia Kowalska szukała natomiast pomocy i opinii od znajomych lekarzy. To wtedy padło podejrzenie o koronawirusa i właśnie dlatego piosenkarka zdecydowała się nagrać film. Zasugerowała się...

Przeczytaj