klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
kochane kłopoty. rok z życia
Styl życia

'Kochane kłopoty: Rok z życia' już na DVD

Choć od premiery ostatniego odcinka popularnego serialu „Kochanych kłopotów” minęło już 10 lat, widzowie nie zapomnieli o bohaterkach kultowej produkcji z Lauren Graham i Alexis Bledel w rolach głównych. Kiedy więc w ubiegłym roku na platformie Netlix pojawił się miniserial będący jej kontynuacją, widzowie na całym świecie oszaleli ze szczęścia. „Kochane kłopoty: Rok z życia” można już oglądać na DVD.
Agnieszka Pulikowska
listopad 29, 2017

„Kochane kłopoty” to opowieść o samotnej matce Lorelai Gilmore (Lauren Graham) i jej córce Rory (Alexis Bledel). Obie mają równie piękne niebieskie oczy, obie uzależnione są od kawy i obie mają tendencje do angażowania się w nieodpowiednie związki. Nie mają przed sobą tajemnic, łączy ich szczególna więź, o której większość ludzi może tylko pomarzyć. Dzielą się swoimi doświadczeniami, razem się bawią, śmieją i płaczą. Kultowy serial opowiadał o tym, jak bohaterki radzą sobie w relacjach, zarówno, ze zwyczajnymi ludźmi, jak i nieco zwariowanymi postaciami. Tłem dla tej ciepłej, mądrej i wypełnionej subtelnym humorem opowieści jest urocze niewielkie miasteczko Stars Hollow w stanie Connecticut zaludnione przez ekscentrycznych, ale sympatycznych mieszkańców.

Akcja „Kochanych kłopotów: Roku z życia” rozpoczyna się 10 lat po zakończeniu ostatniego odcinka. Rory (Alexis Bledel) ma już 32 lata, dużo podróżuje i próbuje zaistnieć jako dziennikarka. Z przyjacielem z dawnych lat Loganem Huntzbergerem (Matt Czuchry) łączy ją luźny i otwarty związek. On ma narzeczoną, ona chłopaka, co nie przeszkadza im umawiać się na niezobowiązujący seks. Ten układ niespodziewanie się komplikuje. Kiedy ekscentryczna Naomi Shropshire (Alex Kingston) wyrzuca Rory z pracy, a na jej miejsce zatrudnia narzeczoną Logana, dziewczyna się załamuje. W tej trudnej sytuacji spotyka innego dawnego znajomego Jessa Mariano (Milo Ventimiglia), który podsuwa jej pomysł na książkę opowiadającą o... jej matce. Rory zapala się do niego do tego stopnia, że od razu wraca do Stars Hollow.

kochane kłopoty. rok z życia

Tymczasem niedawno owdowiała Emily Gilmore (Kelly Bishop) nie potrafi pogodzić się ze śmiercią swojego męża. Wierzy, że ukojenie przyniesie jej terapia i namawia swoją córkę, Lorelai (Lauren Graham), aby ta wzięła udział w sesjach razem z nią. Lorelai zgadza się. Ma nadzieję, że dzięki terapii upora się nie tylko z tęsknotą za zmarłym ojcem, ale przede wszystkim znajdzie w sobie siły, by zawalczyć o swój związek z Lukem Danesem (Scott Patterson), który po latach znajomości utknął w martwym punkcie. Niespodziewany przyjazd córki i wiadomość o pomyśle na książkę, której miałaby być bohaterką, sprawiają, że Lorelai puszczają nerwy. Kobieta podejmuje decyzję, by przemierzyć słynny szlak Pacific Crest Trail wiodący przez trzy amerykańskie stany: Kalifornię, Oregon i Waszyngton. Wierzy, że samotna wyprawa da jej siłę, by stawić czoła wyzwaniom jakie niesie życie.

W obsadzie miniserialu „Kochane kłopoty: Rok z życia” znaleźli się prawie wszyscy aktorzy znani z oryginalnej produkcji. Obok Lauren Graham i Alexis Bledel wystąpili Matt Czuchry, Milo Ventimiglia, Kelly Bishop, Scott Patterson, Sean Gunn, Keiko Agena, Yanic Truesdale, Tanc Sade, Mike Gandolfi, Rose Abdoo, Liza Weil, Jared Padalecki, David Sutcliffe i Melissa McCarthy.

Komentarze
Styl życia Ta babcia wygląda jak Terminator! 68-latka ma imponujące mięśnie i... znacznie młodszego chłopaka
Zanim zaczęła wygrywać konkursy kulturystyczne, była fotomodelką. 40 lat później wciąż dźwiga ciężary i onieśmiela niesamowitymi bicepsami. Brytyjka Angela Graham to prawdopodobnie najbardziej umięśniona babcia na świecie.
Matylda Nowak
czerwiec 25, 2018

Angela Graham ma 68 lat, dwójkę wnucząt i mięśnie jak Arnold Schwarzeneger . Starsza pani dźwiga ciężary od połowy lat 70-tych i nie zrezygnowała z regularnych wypraw na siłownię nawet po tym, jak przeszła (dość powszechną wśród starszych osób) operację wszczepienia protezy stawu biodrowego . Zobacz także:  Ta dziewczyna przesadziła z ćwiczeniami. Zobacz, co się stało z jej ciałem Starsza pani z muskułami Pani Graham ćwiczy codziennie półtorej godziny . I efektów tych treningów nie sposób nie zauważyć! Jej bicepsy mają w obwodzie 35 cm , a Angela jest w stanie dźwignąć tyle, ile sama waży, czyli 65 kg . Babcia przypominająca Terminatora może wzbudzać mieszane uczucia, ale pani Angeli nie demotywują gapiący się na nią ludzie: Jeśli tym, którzy mnie znają, nie podoba się to, jak wyglądam, mogą patrzeć w innym kierunku - tłumaczy Angela. - A jeśli nie podoba im się to, kim jestem, mogą po prostu odejść. Ćwiczę dla siebie! Zobacz także: Wygląda jak laleczka, ale każdemu może spuścić łomot. Nazywają ją "Muskularną Barbie" Co ciekawe, muskularna sylwetka babci z Leeds wcale nie odstrasza mężczyzn . Faceci często zaczepiają Angelę Graham, dopytując, ile jest w stanie dźwignąć. Pewien 25-latek zaproponował jej nawet 25 tys. dolarów za możliwość siłowania z nią na rękę. Dźwiganie ciężarów wyraźnie dodaje Angeli wigoru, bo pod koniec maja tego roku udało jej się poderwać... 32-latka.   Zdjęcia: Facebook 

Przeczytaj
Styl życia Kosmetyczne imperium Kylie Jenner jest zagrożone! Inna gwiazda stworzyła konkurencyjne produkty
Kylie Jenner próbowała zablokować powstanie marki kosmetycznej piosenkarki Kylie Minogue. Nie udało się i do sprzedaży trafiły kosmetyki nazywające się tak samo jak produkty Jenner!
Matylda Nowak
lipiec 08, 2019

Awantura zaczęła się w 2016 roku. To wtedy Kylie- australijska piosenkarka, która swoje największe hity nagrała kilkanaście lat temu - weszła w paradę Kylie Jenner. Jennerka próbowała zrobić ze swojego imienia znak towarowy, do którego miałaby wyłączne prawo. Jednak prawnicy Minogue skutecznie zablokowali jej zakusy na to w sądzie. Trzy lata później stało się to, czego Jenner się bała i czemu próbowała zapobiec -  powstała nowa marka kosmetyczna o nazwie Kylie . Fot.: ONS Zobacz także: Kylie Jenner chciała zareklamować swój produkt i niechcący się skompromitowała! Kosmetyki Kylie Jenner mają konkurencję Kosmetyczna marka Kylie Minogue, tak jak produkty Jenner, nazywa się po prostu "Kylie". I chociaż 51-latka wprowadziła do sprzedaży tylko pięć kosmetyków , napędziła Kylie Jenner niezłego stracha. Kosmetyki Minogue - brokatowe cienie prasowane i w płynie, błyszczyk i olejek do ust oraz sztyft będący różem i szminką - zostały stworzone z okazji najnowszej trasy koncertowej piosenkarki. Fot. mat. prasowe Wielu jednak podejrzewa, że wprowadzenie do sprzedaży tej limitowanej serii to tylko zapowiedź dalszego rozwoju kosmetycznej marki Kylie Minogue , a to oznacza kłopoty dla Kylie Jenner. Chociaż Minogue i Jenner mają zupełnie innych fanów, fakt że na rynku dostępne będą dwie marki kosmetyczne o tej samej nazwie nie wygląda najlepiej. Niedawna premiera pielęgnacyjnej marki Kylie Jenner - Kylie Skin - nie obyła się bez wpadek i kolejna wizerunkowa porażka to ostatnie, czego Jennerka teraz potrzebuje. No i zawsze jest ryzyko, że klienci Jenner kupią produkty Minogue przez pomyłkę. Zdjęcie główne: ONS

Przeczytaj
Ewa Mrozowska z „Googlebox” urodziła
Styl życia Ewa Mrozowska z „Googlebox” urodziła! Pokazała twarz maleństwa
Ewa Mrozowska właśnie przywitała na świecie swoje pierwsze dziecko. Gwiazda TTV już pochwaliła się zdjęciem maleństwa. Sama słodycz!
Urszula Jagłowska
grudzień 18, 2019

Ewa Mrozowska zyskała popularność dzięki programowi  „Googlebox. Przed telewizorem” , gdzie od kilku sezonów w towarzystwie swojej przyjaciółki Sylwii Bomby na żywo na antenie TTV komentuje wybrane programy telewizyjne z poprzedniego tygodnia, jak seriale, talent show, filmy, czy programy rozrywkowe. Mrozowska dała się poznać widzom jaka pełna energii, charyzmatyczna i roześmiana kobieta z niezwykłym poczuciem humoru, której znakiem rozpoznawczym jest wyrazisty makijaż i charakterystyczny blond tapir, który od czasu do czasu zamieniała na bokserskie warkocze .  Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez TTV.pl (@ttv.pl) Cze 28, 2019 o 6:25 PDT Zobacz także:  Agnieszka Kotońska z „Googlebox” w takiej samej fryzurze jak Rozenek-Majdan. Fani: „jak nastolatka” Kolejne trymestry ciąży Ewy i jej zmaganie się z nudnościami podczas pierwszej ciąży mogliśmy obserwować na antenie TTV. Jednak z powodów ryzyka wcześniejszego porodu, Mrozowska w ósmym miesiącu ciąży musiała nie tylko zrezygnować z kolejnych dni zdjęciowych dla „Googlebox”, ale trafiła do szpitala. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Ewa (@ewamrozowska.makeup) Lis 13, 2019 o 5:16 PST Nigdy tyle nie leżałam! Jak ujarzmić niepokorna duszę? Zamknąć w szpitalu. Kochane, dziękuje bardzo za liczne wiadomości i słowa wsparcia, jestem w szoku! – pisała wtedy na swoim instagramowym koncie Mrozowska. Leonek jest zdrowy, troszkę się pcha za szybko, a ja jak zwykle bagatelizowałam wszystkie objawy, bo przecież dam radę! Mam leżeć do 37tc i zapewne będę rodzić, chociaż któż to wie. Zostało tak niewiele, muszę wytrzymać, chociaż ja też byłam wcześniakiem – dodała. Na szczęście stan...

Przeczytaj
Jak wygląda mama Justyny Żyły? Są do siebie bardzo podobne!
Styl życia Justyna Żyła pokazała mamę! Wyglądają jak siostry
Justyna Żyła rzadko pokazuje bliskich w social mediach, ale ostatnio zrobiła wyjątek. Teraz już wiadomo, po kim odziedziczyła urodę :)
Milena Majak
czerwiec 03, 2019

Fani Justyny Żyły już chyba przyzwyczaili się do tego, że celebrytka często dzieli się życiem prywatnym . Mimo to nigdy nie pokazywała zdjęć członków rodziny. Zawsze publikowała tylko takie, na których nie widać twarzy. Tym razem zrobiła wyjątek i na swoje InstaStories dodała zdjęcie z mamą . Są do siebie bardzo podobne! Jak wygląda mama Justyny Żyły? Justyna Żyła ma problem z utrzymaniem rodzinnych sekretów w tajemnicy i często chwali się nimi w sieci. Afera z rzekomym romansem jej męża była głośno komentowana w mediach aż do czasu ich rozwodu . Dzięki temu zresztą udało jej się zrealizować kilka atrakcyjnych finansowo propozycji . Trudno jednak mówić tutaj o sukcesie... Zarówno naga sesja zdjęciowa w "Playboy'u" , jak i udział w "Tańcu z Gwiazdami" nie zostały zbyt dobrze odebrane.  Od jakiegoś czasu Justyna Żyła stroni jednak od publicznego uzewnętrzniania się i podjęła próby ocieplania wizerunku. Wprowadziła sporo zmian w swoim życiu - łącznie ze zmianą fryzury . Na jej Instagramie z kolei można znaleźć przepyszne przepisy i widać, że jej priorytetem stał się rozwój bloga kulinarnego. Kiedy jednak może pozwolić sobie na chwilę oddechu, całkowicie poświęca czas dzieciom. W ostatnie weekendowe popołudnie towarzyszyła jej również mama, którą postanowiła pokazać na swoim Instagramie. Zdjęcie: Screen z InstaStories na Instagram.com/justynazyla Do tej pory mama celebrytki była anonimowa. Najwidoczniej zgodziła się w końcu ujawnić. Patrząc na to zdjęcie wyraźnie widać, że Justyna Żyła jest bardzo podobna do swojej mamy . Mają identyczne nosy oraz oczy. W dodatku uśmiechają się w niemal identyczny sposób. Naszym zdaniem, obie są jak dwie krople wody :). A co Wy o tym sądzicie? Zdjęcie główne: Instagram.com/justynazyla

Przeczytaj