klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

Koronawirus a grupa krwi

Według chińskich naukowców grupa krwi ma duże znaczenie w przypadku zarażania się koronawirusem. Wpływa także na późniejsze powikłania. Kto powinien być ostrożniejszy, a kto może poczuć się bezpieczniej?
Laura Osakowicz
marzec 18, 2020

Najnowsze badania osób, które starają się jak najlepiej poznać nowy patogen SARS-CoV-2, wskazują na korelację zachorowań z grupą krwi. Nie ma jeszcze konkretnych statystyk, ani zaleceń dla lekarzy. Warto jednak wiedzieć, kto może być w większej grupie ryzyka zachorowania i ewentualnych powikłań. 

Źródło: Istock

Zobacz także: Koronawirus - mapa Polski w czasie rzeczywistym 

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Grupa krwi ma wpływ na ryzyko zarażenia się koronawirusem

Jak wynika z publikacji zamieszczonej w South China Morning Post, osoby z grupą krwi A są bardziej podatne na zakażenie się koronawirusem. To jednak nie wszystko, naukowcy zbadali osoby, które zachorowały na Covid-19 i to właśnie posiadaczy grupy krwi A częściej dotykały wszelkiego rodzaju powikłania. Mieli oni także ostrzejsze symptomy chorobowe. 

Według chińskich naukowców, którzy przebadali 2 tysiące próbek krwi, bezpieczniej mogą się czuć osoby o grupie krwi 0. Były mniej podatne na zakażenie się wirusem, a jeśli zachorowały, przechodziły to łagodniej. 

Osoby o grupach krwi B i AB chorowały rzadziej niż z grupą A, ale zdecydowanie częściej niż z 0. Oznacza to, że niektórzy ludzie wymagają wzmożonej ochrony i większego wsparcia odporności.

Pacjenci z grupą krwi A mogą potrzebować pilniejszej opieki i silniejszej terapii - apelują badacze. 

Warto zauważyć, że grupa krwi A Rh+ jest najpopularniejszą grupą krwi. W Polsce ma ją około 32% społeczeństwa. Niewiele mniej zaś ma grupę 0 Rh+. Najmniej popularna jest jednak B i AB. 

Źródło zdjęcia głównego: Istock

Komentarze
materiały PR
Fryzury 5 rzeczy, które najczęściej niszczą twoje włosy. Tego się nie spodziewałaś!
Stan Twoich włosów pozostawia wiele do życzenia? Być może nieświadomie sama się do tego przyczyniasz. Sprawdź, czy nie popełniasz któregoś z pięciu poniższych grzechów.
Materiał partnera
kwiecień 06, 2018

Czego powinnaś unikać podczas codziennej pielęgnacji i stylizacji włosów? Oto lista: 1. Zbyt częste farbowanie.  Kolor włosów zmieniaj nie częściej niż raz na trzy miesiące, szczególnie jeśli je rozjaśniasz. Chociaż rozjaśnianie daje natychmiastowy efekt, to równie szybko może niszczyć włosy. Farbujesz włosy w domu? W takim razie korzystaj z szamponetek koloryzujących lub ewentualnie farb bez amoniaku, które są mniej inwazyjne niż produkty zawierające ten składnik. 2. Stylizacja termiczna. Aby nie pogorszyć stanu włosów, ogranicz stosowanie urządzeń do stylizacji, takich jak prostownica czy lokówka. Wysoka temperatura wysusza oraz sprawia, że włosy stają się słabsze, a tym samym łatwiej ulegają uszkodzeniom. Żadne włosy nie lubią też suszarki, ale jeżeli nie możesz się bez niej obejść, wybieraj chłodny strumień powietrza. Dodatkowo, za każdym razem przed stylizacją na gorąco używaj kosmetyków termoochronnych. Linią, która pomaga chronić włosy przed zniszczeniami, jakie powoduje prostowanie, kręcenie lub suszenie, jest Biotin+ Repair 7 od TRESemmé . Na kolekcję składa się szampon , odżywka i maska. Szampon i odżywka idealnie nadają się do codziennego stosowania. Po maskę należy sięgać 1-2 razy w tygodniu.  3. Tarcie mokrych włosów ręcznikiem. Mokre włosy mają rozchylone łuski, przez co są bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne. Z tego względu po umyciu obchodź się z nimi bardzo delikatnie, a chcąc je osuszyć – nie pocieraj, ale po prostu owiń głowę na kilka minut ręcznikiem. 4. Częste i gwałtowne szczotkowanie. To jeden z najbardziej popularnych błędów. Zbyt częste szczotkowanie narusza strukturę włosa, osłabia pasma oraz przyczynia się do ich nadmiernego wypadania i elektryzowania – zwłaszcza jeśli robimy to w pośpiechu. Żeby nie narażać włosów na uszkodzenia, nie szczotkuj ich częściej niż dwa...

Przeczytaj
32 tydzień ciąży
Fotolia
Styl życia 32 tydzień ciąży - infekcja intymna?
Co się dzieje w 32 tygodniu ciąży? Skąd się biorą infekcje intymne i jak sobie z nim radzić w 3 trymestrze ciąży? Sprawdź!
Łucja Zbieniewska
styczeń 16, 2011

32 tydzień ciąży: samopoczucie i objawy Zmiany hormonalne postępujące w organizmie kobiety w czasie ciąży często powodują, że przyszłe mamy zauważają zmiany w obszarze narządów rodnych: upławy, swędzenie, pieczenie, które są zwykle objawem infekcji grzybicznych lub bakteryjnych. Według naukowców nawet 80% przyszłych mam zauważa u siebie takie objawy. Infekcje grzybiczne to ok. 40% zapaleń pochwy diagnozowanych u kobiet w ciąży, pozostałe to wynik działania bakterii. Wszystkie infekcje powinny być leczone pod kontrolą ginekologa, ponieważ mogą się stać zagrożeniem dla ciąży i płodu, niekiedy mogą nawet doprowadzić do przedwczesnego porodu oraz niskiej wagi urodzeniowej noworodka. Dlatego w ciąży należy zwrócić szczególną uwagę na higienę intymną; niewskazane są irygacje, nadużywanie środków myjących (także tych do higieny intymnej), a także używanie wszelkich myjek i gąbek, które są siedliskiem bakterii. Ginekolodzy polecają również stosowanie korzystnych dla zdrowia intymnego probiotyków z kwasem mlekowym, które zapewniają namnażanie „dobrych bakterii” w rejonie dróg rodnych. Rozwój dziecka w 32 tygodniu ciąży W tym okresie bardzo szybko rozwijają się płuca dziecka. Wcześniej już wykształciły się oskrzeliki i pęcherzyki płucne, teraz dojrzewają do właściwej wymiany gazowej; już wkrótce płuca będą zdolne do samodzielnej pracy. Ponadto kształtuje się system odpornościowy malucha: poprzez pępowinę i łożysko dziecko otrzymuje od mamy przeciwciała, dlatego po porodzie będzie odporne na większość chorób, z którymi nie poradziłby sobie jeszcze jego mały organizm. Jest coraz większe, waży już niemal 2 kg, dlatego ma coraz mniej miejsca na poruszanie się. Dziecko w tym wieku potrafi już zapamiętać fragmenty otaczającej go rzeczywistości, np. powtarzane fragmenty muzyczne, powtarzające się dźwięki (np. odgłos przelatującego samolotu,...

Przeczytaj
23 tydzień ciąży
Fotolia
Styl życia 23 tydzień ciąży - jak zmienia się ciało?
23 tydzień ciąży to moment, w którym zapewne przytyłaś już 5 kilogramów i widocznie powiększył się Twój biust. Czego jeszcze spodziewać się na tym etapie ciąży?
Łucja Zbieniewska
styczeń 13, 2011

23 tydzień ciąży: samopoczucie i objawy Na początku szóstego miesiąca z pewnością coraz częściej i mocniej czujesz ruchy dziecka. Maluch ma jeszcze mnóstwo miejsca, co z radością wykorzystuje - stąd te coraz mocniejsze kopnięcia, fikołki i rozpychanie. Przez skórę brzucha możesz poczuć kopiące nóżki lub rączki, czasem uda ci się też przez chwilkę złapać za wystającą piętę. Zapewne przytyłaś już 5-7 kilogramów; od tej chwili przyrost wagi będzie w miarę regularny - około pół kilograma tygodniowo. Bardzo możliwe też, że potrzebujesz kolejnego biustonosza, bo poprzedni zrobił się już za ciasny. Razem z brzuszkiem rosną również piersi, które powoli przygotowują się do swojej nowej roli – karmienia maluszka. Rozwój dziecka w 23 tygodniu ciąży Maluch jest teraz bardzo aktywny w brzuszku mamy, co możesz doskonale odczuć. Dziecko ma jeszcze sporo miejsca, dlatego często kopie, stuka rączkami, obraca się gwałtownie. Nabywa teraz umiejętności przebywania w stanie snu i czuwania: na sen przeznacza prawie 20 godzin na dobę. Aktywność dziecka zależy od indywidualnych cech, a także od twojego trybu życia. Maluszek poprzez szybkość swoich ruchów wyraża swoje samopoczucie: bardzo często szybkie i energiczne ruchy oznaczają przestrach i zdenerwowanie dziecka. Od tego tygodnia dziecko może już odczuwać ból. Skóra dziecka nadal jest pomarszczona, chociaż jest ono pulchniejsze – pod skórą zbiera się tłuszczyk. Dziecko waży ok. 400 gramów i ma 20 - 22 cm długości. 23 tydzień ciąży: co warto wiedzieć W ciąży często wykonujesz wiele badań lekarskich,w tym rutynowe badania krwi i moczu. Czemu one służą? Przede wszystkim wykryciu wszelkich nieprawidłowości, schorzeń i problemów. Jedną z częstych dolegliwości, która pojawia się w ciąży (zwłaszcza w II trymestrze) jest anemia. Jest to stan organizmu, spowodowany zmniejszeniem liczby czerwonych ciałek...

Przeczytaj
Fotolia
Pielęgnacja Jak alkohol i papierosy wpływają na naszą urodę?
Od kilku lat przywiązujemy wagę do zdrowego odżywiania, staramy się uprawiać jakikolwiek sport i dbamy o w miarę regularny sen. Prowadzenie coraz rozsądniejszego trybu życia owocuje także odchodzeniem od używek. Niestety, chociaż ich szkodliwy wpływ na zdrowie jest powszechnie znany, nie wszystkim udało się z nimi uporać
Monika Orzechowska
maj 26, 2016

Jeszcze kilkanaście lat temu palenie papierosów wydawało się czymś akceptowalnym lub po prostu – znacznie częściej widzianym niż dzisiaj. Podobnie rzecz ma się z alkoholem, który obecnie staramy się pić raczej okazjonalnie. Wszystko wydaje się więc zmierzać w dobrym kierunku. Problem w tym, że gro z nas nie dostrzegło, iż tytoń i nadużywanie alkoholu są passé. To niestety przynosi zgubne skutki dla naszej urody. Kac odczuwany po wypiciu zbyt dużej ilości wyskokowych napojów i brzydki zapach wynikający z palenia papierosów to tylko wierzchołek góry lodowej. Kac to nie wszystko O tym, że alkohol wpływa na pracę całego organizmu , wiadomo nie od dziś. Pierwszym sygnałem spożycia nadmiernej ilości alkoholu jest kac. Nie wszystko widać jednak od razu. Niektóre rzeczy można zaobserwować później niż na następny dzień, zwłaszcza, jeśli alkoholowe wyskoki zdarzają się nam częściej niż w jedną sobotnią noc. Wysokoprocentowe napoje odwadniają bowiem organizm, wypłukując składniki odżywcze istotne tak dla rozwoju włosa, jak i kondycji skóry oraz paznokci. Czytaj też:  Cała prawda o filtrach przeciwsłonecznych. Które wybrać i jak je stosować? - Bardzo dużo mówi się ostatnio na temat wpływu diety na rysy twarzy. Faktem jest bowiem, że nasza twarz zdradza, co jemy lub pijemy w nadmiarze. Dotyczy to także alkoholu, osoby, które go nadużywają mają nadwrażliwą, odwodnioną skórę, zaczerwienienia na policzkach i nosie, zmarszczki pomiędzy oczami, głębokie bruzdy wargowo-nosowe, dochodzą do tego „sianowate” , czyli bardzo suche włosy z rozdwojonymi końcówkami i słabe paznokcie – mówi dr Joanna Suseł ekspert medycyny estetycznej, specjalista dermatolog z Centrum WellDerm. Jak tłumaczy specjalistka, tego typu problemy wynikają przede wszystkim z tego, że alkohol odwadnia organizm . Jest on bowiem toksyną, do której neutralizacji organizm wykorzystuje swoje...

Przeczytaj