klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

Ma wysportowane ciało i płaski brzuch. Ale kiedy przychodzą TE dni, wygląda tak, jakby była… w ciąży!

Malin Olofsson pokazała, jak zmienia się jej ciało, kiedy ma PMS. Macie tak samo?
Milena Majak
grudzień 27, 2016

Życie tej kobiety diametralnie zmieniło się, gdy wygrała walkę z anoreksją. Zaczęła nie tylko zdrowo jeść, ale również ćwiczyć. Zakochała się w podnoszeniu ciężarów i dzięki nowej pasji na nowo zyskała pewność siebie. Teraz może się pochwalić pięknie zarysowanymi mięśniami, a przede wszystkim płaskim, ale równie dobrze wytrenowanym brzuchem.

Cozy day ❄️

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika MALIN (@malinxolofsson)

Ale cała magia i wysiłek Malin znikają na kilka dni w miesiącu, kiedy ta zmaga się z dolegliwościami związanymi z miesiączką... Na jej Instagramie pojawiło się zdjęcie, które wzbudziło niemałe zainteresowanie wśród jej fanów. Pod fotografią pojawiło się wiele komentarzy, polubień i... gratulacji.

Zobacz także: Kubeczki menstruacyjne mają sporą konkurencję. Poznajcie... okresowe majtki! Jak działają?

A to wszystko przez wzdęty brzuch, który wygląda tak, jakby Olofsson miała niebawem urodzić.

Hey guys, let's be real for a moment. No, I'm not pregnant, and no, this is not a food-baby ❌ This is how pms looks like for me, and many other women. And it's nothing to be ashamed of. It is simply water retention and yes, it is really uncomfortable. But you know what makes it even more uncomfortable? -walking around hating your body because of it. There are already a lot of hormones effecting your mental state in quite a difficult matter, and during this period many of us need some extra self-care and gentleness. Trying to fight your physical body and how it appears during this time will not be a good idea since you're already more sensitive to physical neglect and self-loathing. It is really important that you learn to love yourself no matter how your body looks/how you perceive it - 'cause your body's shape/size/form will not be a constant factor. And this is what I look like for at least one week a month. And that is many weeks in a lifetime. So, I wanted to show you this - to show you that it is ok, that no one looks like the pictures they post on instagram at all times. We choose to show others what we are proud of - but I think it is important to be proud of the totality of you - to learn to be proud of you, no matter what your body looks like. Thanks for your support, love you guys

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika MALIN (@malinxolofsson)

W podpisie do zdjęcia możemy przeczytać:

Nie, nie jestem w ciąży i nie jest to również ciąża spożywcza. Tak właśnie wygląda PMS u mnie oraz większości kobiet. I nie ma się czego wstydzić. To po prostu efekt zatrzymania się wody w organizmie i tak, jest to bardzo uciążliwe. Ale wiesz co jest jeszcze bardziej niewygodne? Wysłuchiwanie negatywnych komentarzy na temat swojego ciała. Jest wiele hormonów, które wpływają na psychikę w niedobry sposób, a w trakcie miesiączki każda z nas potrzebuje dodatkowego wsparcia i uprzejmości. (…) To bardzo ważne, aby nauczyć się kochać siebie bez względu na to, jak wygląda nasze ciało lub jak je same widzimy – dlatego, że kształt/rozmiar/forma nie są stałe. A tak właśnie wyglądam ja przez co najmniej tydzień każdego miesiąca. A to bardzo wiele tygodni w ciągu całego życia. Dlatego więc chciałam Wam to pokazać. (…)

A nam to podejście bardzo się podoba! Bo nawet jeśli kobiety nie zawsze podczas tych trudnych dni są tak wzdęte, to na pewno się tak czują ;).
A wy jak macie?

Komentarze
Selfie blogerki fitness- blondynki w czerwono-białej bluzce
Styl życia Dwa rozmiary większy biust na zdjęciach bez Photoshopa i stanika z efektem push-up? Tak! I... jakie to proste :)
Idealne selfie to nie tylko doskonały makijaż, ale też... dekolt! Waszym kompleksem jest zbyt mały biust? Zobaczcie, jak łatwo można go powiększyć bez stanika z efektem push-up.

Blogerki jak nikt inny wiedzą, co zrobić aby nienagannie prezentować się na zdjęciach - szczególnie te, których "konikiem" jest fitness. Płaski brzuch to nie jedyna część ciała, której im zazdrościmy. Zazwyczaj nie możemy się nadziwić także ich jędrnemu biustowi. Jak one to robią? Polecamy:   Chciała szczupło wyglądać na ślubie. Teraz prokuratura w Częstochowie bada przyczyny jej śmierci.. . Swój trik na idealne piersi zdradziła Beck Jackson. Obecnie na Instagramie obserwuje ją ponad 160 tysięcy osób. Na pierwszy rzut oka jest idealna. Jednak w pewnym momencie pokazała, jak wygląda naprawdę. Zaczęła od opublikowania zdjęcia bez makijażu. Okazało się, że jej problemem jest m.in... trądzik! Jak sama mówi, nie jest to jednak najważniejsze. Nie można traktować tego jako największe nieszczęście. Dopóki same o sobie myślimy, że jesteśmy piękne, to tak naprawdę się prezentujemy:) GEE THANKS LIFE FOR THIS HUGE PIMPLE RIGHT IN THE MIDDLE OF MY FOREHEAD, and all of his little friends he brought to the party on my cheeks. Bloody stress pimples just in time for my wedding... bloody hell, I swear if a break out anymore in the lead up to my wedding I'm gonna flip. I MEAN LOOK AT THE SIZE OF THAT THING, it's like a planet. Ohhhh life. When will I grow out of my breakouts? It's sucks, but you know what? It's life, and if bad skin is the worst of my problems right now I consider myself pretty lucky ✌ to all those out there feeling a little like me at the moment- ride it out, pimples suck, yes, I know that just as well as anyone out there but it's just life for most of us, as long as you're confident within yourself then you'll be beautiful regardless of how many spots you have on your face Post udostępniony przez BECK JACKSON (@becklomas) 1 Mar, 2017 o 2:41 PST To jednak nie wszystko. Wiele kobiet zazdrościło jej biustu. Na jaw wyszło, że jego piękny wygląd w dużej mierze...

Przeczytaj
Styl życia Blogerka fitness pokazuje, że waga nie jest najważniejsza w odchudzaniu
Podczas odchudzania obsesyjnie wskakujecie na wagę? To błąd.

Decydując się na odchudzanie zazwyczaj chodzi nam o polepszenie wyglądu. Wydaje nam się, że musi być to równoznaczne z utratą kilogramów , dlatego też niektóre kobiety ważą się prawie non stop, często poddając się, kiedy waga ani drgnie. Okazuje się, że nie tędy droga, a najlepiej obrazuje to blogerka fitness, Kelsey Wells . Chciała poprawić swoją figurę po ciąży . Zamieściła w sieci 3 zdjęcia w celu porównania, jak zmieniała się jej waga i sylwetka w trakcie powrotu do satysfakcjonującej ją formy. SCREW THE SCALE || I figured it was time for a friendly, yet firm reminder. YOU GUYS. PLEASEEEEEE STOP GETTING HUNG UP ON THE NUMBER ON THE STUPUD SCALE! PLEASE STOP THINKING YOUR WEIGHT EQUALS YOUR PROGRESS AND FOR THE LOVE OF EVERYTHING PLEASE STOP LETTING YOR WEIGHT HAVE ANY AFFECT WHATSOEVER ON YOUR SELF ESTEEM, like I used to. To any of you who are where I once was, please listen to me. I am 5' 7" and weigh 140 lbs. When I first started #bbg I was 8 weeks post partum and 145 lbs. I weighed 130 before getting pregnant, so based on nothing besides my own warped perception, I decided my "goal weight" should be 122 and to fit into my skinniest jeans. Well after a few months of BBG and breastfeeding, I HIT IT and I fit into those size 0 jeans. Well guess what? I HAVE GAINED 18 POUNDS SINCE THEN. EIGHT FREAKING TEEN. Also, I have gone up two pant sizes and as a matter of fact I ripped those skinny jeans wide open just the other week trying to pull them up over my knees. My point?? According to my old self and flawed standards, I would be failing miserably. THANK GOODNESS I finally learned to start measuring my progress by things that matter -- strength, ability, endurance, health, and HAPPINESS. Take progress photos and videos. Record how many push-ups you can do, ect. And if you can, your BFP -- there is only a 5 lb difference between my starting and current weight, but my body composition has changed COMPLETELY. I...

Przeczytaj
Styl życia Zdjęcia dojrzałej pary w negliżu podbijają internet
Amerykańska fotografka zaprezentowała dojrzałe piękno, którego tak często nie dostrzegamy. Zobaczcie tę niesamowitą sesję i sprawdźcie, co urzekło miliony osób.

Gerry i Darwin są w związku od 20 lat. Ona ma 75 lat, a on 70. Wraz z wiekiem ich miłość nie gaśnie, a wręcz się umacnia, co idealnie udało się uchwycić amerykańskiej fotografce w ich nagiej sesji. Jade Beall na swoim Instagramie pyta, dlaczego piękno rozumiemy tylko w jeden sposób i dlaczego tak naprawdę nie możemy przyjąć milionów jego definicji. Celem tej sesji było pokazanie, że starzenie, zwiotczałe ciało i zmarszczki zupełnie nie przeszkadzają miłości, kiedy tak naprawdę chce się kogoś darzyć tym uczuciem. Zobaczcie także:   Te kobiety pokazują, że odmienność także jest piękna Na Instagramie Jade możemy podziwiać fotografie kolejnej pary, która zdecydowała się na pozowanie w negliżu. To nie pierwszy raz, kiedy Jade Beall dzięki swoim pracom pokazuje piękno ludzkiego ciała , jakie kryje się w jego niedoskonałości. Np. w 2013 roku stworzyła fotografie półnagich młodych matek , co było sprzeciwem wobec presji wywoływanej przez społeczeństwo odnośnie szybkiego powrotu do formy po urodzeniu dziecka . Zdjęcia Gerry i Darwina obiegły media społecznościowe. Czy w Was też budzą podziw? Gerry, 75, and Darwin, 70, beloveds for over 20 years. I refuse to accept the wide spread (mostly western) human belief system in regards to what is beautiful, especially when it comes to the sacred vessel we call our bodies. Why do we accept to believe that one thing must be more beautiful than another? Why cannot we embrace a million-billion definitions of beautiful? The divine: skin that drapes, stretches, sags, wrinkles, burns and rebuilds like spiraling Fibonacci across our fragile and strong bones made from the same stuff as the stars all combining to create this phenomenon that comes to life for a short amount of times that we call... bodies. Many from my human tribe and other humans who wish to sell me things "that will hide the evidence that I am growing older" tell me that as I...

Przeczytaj
Styl życia Ty decydujesz, czym jest perfekcja
„Kocham to zdjęcie. Wiem, że nie powinnam – zobaczcie tylko na te 'wady'” – tak komentuje jedno ze swoich zdjęć instagramowiczka Megan Jayne Crabbe (instagram: @bodyposipanda). O co chodzi?
Aleksandra Wójcik
sierpień 03, 2016

Jak powszechnie wiadomo na Instagramie i innych mediach wprost roi się od idealnych dziewczyn, z idealną fryzurą, z idealnym makijażem i co najważniejsze – idealną figurą. Młode dziewczyny bardzo często inspirują się osobami, których zdjęcia są mocno wyretuszowane. Wyznacznikami piękna są nieraz wychudzone modelki , a wszystkie ich zwolenniczki popadają w niemałe kompleksy . I love this photo. I know I'm not supposed to - just look at all those 'flaws'. There was a time when I couldn't stand the thought of existing in a body like this. When I would have rather starved myself to death than see so much softness when I looked in the mirror. These days, I wouldn't change a thing. Not a single crease or line, not a single dimple or scar. Every part is how it's supposed to be, and I'm done fighting my body for someone else's idea of perfection. I'm not buying those lies anymore. And I've learned something really important along the way, something that I want you all to know. You are the only person who gets to decide how you feel about yourself. You get to decide what perfection is. Not the media, not society, not the person who first made you feel worthless because of your reflection. YOU. You are more powerful than any of them want you to know. And you are capable of far greater things than forcing your body into what they think it should be. What if in this moment, you are exactly where you should be? The power to decide that is all yours. Take your power back. Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Megan Jayne Crabbe (@bodyposipanda) 31 Lip, 2016 o 10:56 PDT Dlatego tak ważne jest to co ma do powiedzenia Megan. Uważamy, że warto jest poświęcić trochę uwagi jej postom . Because if you're gonna see the posed, polished, professional version, I'm sure as hell gonna make sure you see this one too. Embracing my belly rolls, celebrating my softness. I know the world wants me to value myself higher...

Przeczytaj