klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Marina pokazuje, jak szybko schudła podczas kwarantanny - jaką ma dietę?
Styl życia

Marina pokazuje, jak szybko schudła podczas kwarantanny - jaką ma dietę?

Marina pochwaliła się na swoim profilu na Instagramie zdjęciem wagi. W błyskawicznym tempie zrzuciła 3-4 kg. Jak 30-letniej mamie udało się to zrobić tak szybko, zwłaszcza podczas kwarantanny?

Marina Łuczenko - Szczęsna zawsze miała szczupłą sylwetkę i piękne ciało. Podczas kwarantanny postanowiła jednak w jeszcze większym stopniu o nie zadbać. Podczas jednej z relacji na żywo na Instastories, którą przeprowadziła z Anną Lewandowską przyznała, że w ostatnim czasie przez brak ruchu i siedzenie w domu przybrała na wadze. Kilka dodatkowych kilogramów zaczęło przeszkadzać piosenkarce. 

Ja przytyłam dwa, trzy kilo i jest to trochę problem, bo lubię być przychudzona. Ale właściwie w ogóle się nie ruszam. Ostatnio poszłam pobiegać i tak mi się kręciło w głowie - mówiła wtedy zaniepokojona.

Marina powiedziała również, że zwykle waży 52 lub 53 kg, jednak woli siebie w wersji 50 kg. Teraz na swoim story piękna żona Wojciecha Szczęsnego pokazała swoją wagę.

Zobacz także: Marina i Wojciech Szczęsny planują drugie dziecko - już wybrali imiona

Hotel Paradise: Ata i Artur ostro o relacji Domi i Bartka: „Pokazała rogi i okropnie go potraktowała”. Dominika odpowiedziała

Jak Marina schudła podczas kwarantanny?

Marina nie stosuje żadnych restrykcyjnych diet i szerokich pakietów ćwiczeń. To, że błyskawicznie straciła na wadze zawdzięcza jedynie drobnym zmianom nawyków. Kluczem do utrzymania sylwetki jest ich przestrzeganie i nie czynienie sobie wymówek. Mama Liama zrezygnowała tym samym z alkoholu, ale też ograniczyła spożywanie słodyczy i włączyła do swoich codziennych obowiązków jogę, którą dopiero poznaje. Piosenkarka przyznała, że dopiero teraz ma zamiar włączyć do tego odrobinę aktywności fizycznej. Na jej Instastory pojawiło się zdjęcie wagi z 51,5 kg przy wzroście 168 cm. 

No i są efekty... jakiś czas temu było nawet 54,5 kg (rano). Żeby była jasność, wciąż jem dużo, jedynie ograniczam słodycze. Zero alko, yoga - przyznała Marina.

My zazdrościmy Marinie silnej woli, zwłaszcza w ograniczeniu słodyczy.

Marina pokazuje, jak szybko schudła podczas kwarantanny - jaką stosuje dietę?

Źródło zdjęcia głównego: Instagram

Komentarze
Styl życia Marina niczym Lewandowska? Gwiazda błyskawicznie wróciła do formy sprzed ciąży
Od porodu Mariny minęły niecałe dwa tygodnie, a na najnowszych zdjęciach piosenkarki nie widać śladów ciąży. Tylko spójrzcie!

Marina Łuczenko-Szczęsna i Wojciech Szczęsny swoje pierwsze dziecko powitali na świecie 30 czerwca 2018 roku , a tą szczęśliwą informacją podzieli się z fanami kilka dni później. Przez pewien czas Marina była nieobecna w swoich mediach społecznościowych, ale teraz opublikowała zdjęcie, na którym widzimy, jak wygląda po ciąży. Bez niespodzianek - zaledwie dwa tygodnie po urodzeniu Liama, piosenkarka wygląda niemal identycznie, jak przed ciążą. Co prawda na zdjęciu nie widzimy całej sylwetki, ale gwiazda sprawia wrażenie bardzo szczupłej. Marina pokazała zdjęcie po porodzie Kilka dni po porodzie Marina na swoim Insta Story opublikowała zdjęcia posiłków z diety pudełkowej , które wywołały wiele pytań o jej dietę odchudzającą.  Piosenkarka przyznała, że nie zależy jej na utracie wagi, a po prostu dba o zdrową dietę ze względu na karmienie. Kochane, pytacie mnie o moją dietę. Absolutnie nie jest to dieta odchudzająca, tylko dla mam karmiących - możemy przeczytać na Stories Mariny. Wszystko wskazuje na to, że idealny wygląd Mariny po ciąży to po prostu zasługa natury. Niektóre kobiety do formy sprzed ciąży wracają błyskawicznie i nie muszą być na restrykcyjnych dietach, ani wykonywać ciężkich treningów. Marinie pozostaje tylko pozazdrościć. Czyżby miała wrócić do formy tak szybko, jak Anna Lewandowska ? Post udostępniony przez MaRina (@marina_official) Lip 4, 2018 o 3:51 PDT Zobacz także: Marina w sukience z sieciówki! Kosztuje tylko 139 zł i nadal jest w sklepach

Przeczytaj
Styl życia Marina urodziła synka! Wiemy, jak chłopiec ma na imię!
Marina Łuczenko-Szczęsna urodziła pierwsze dziecko. Synek przyszedł na świat 30 czerwca 2018 roku. Jak czują się mama i maluszek?
Milena Majak
lipiec 04, 2018

Już w grudnia 2017 roku pojawiły się pierwsze plotki o tym, że Marina Łuczenko-Szczęsna jest w ciąży . Wszyscy wtedy uważnie obserwowali jej social media. Ale wokalistka ani tych doniesień nie dementowała, ani ich nie potwierdzała. Dopiero w maju 2018 roku razem z Wojtkiem Szczęsnym postanowili opublikować zdjęcie ze sporym brzuszkiem . Fani składali parze szczere gratulacje.  A teraz postanowili podzielić się kolejną radosną nowiną - na świecie właśnie pojawiło się ich pierwsze dziecko!  Świeżo upieczony tata musi być wyjątkowo szczęśliwy, ponieważ Marina urodziła synka . Jak para dała mu na imię? Marina urodziła syna! Nie mogłyśmy się doczekać aż Marina Łuczenko-Szczęsna poinformuje fanów o tym, że wreszcie urodziła. I dzisiaj, 4 lipca, nadszedł ten wyjątkowy dzień. W opisie do wzruszającego zdjęcia czytamy, że maluszek przyszedł na świat 30 czerwca . Jak ma na imię synek? Post udostępniony przez MaRina (@marina_official) Lip 4, 2018 o 3:51 PDT Marina oraz Wojtek nie wybrali polskiego imienia, jak wiele gwiazd obecnie. Postawili na brytyjskie imię - Liam . Okazuje się, że świeżo upieczeni rodzice są już w domu razem z dzieckiem. Jak poinformowała woklistka, zarówno ona, jak i maluszek czują się dobrze. Wcześniej pojawiło się mnóstwo spekulacji na temat tego, gdzie Marina będzie rodzić. Przypominamy, że Wojciech Szczęsny jest bramkarzem włoskiego klubu - Juventus Turyn, dlatego długo plotkowano o tym, że wokalistka postawi na specjalistyczną klinikę właśnie tam . Wszelkie wątpliwości rozwiała w opisie do zdjęcia: Kochani, dziękuję Wam serdecznie za wszystkie życzenia urodzinowe i zarazem chciałabym Wam z radością oznajmić, że 30.06.18 przywitaliśmy na świat naszego cudownego synka . Liam jest już z nami w domku i ma się dobrze. Chcielibyśmy z całego serca podziękować dyrekcji i sztabowi medycznemu szpitala im....

Przeczytaj
Marina i Wojciech Szczęsny planuję drugie dziecko - już wybrali imiona
Styl życia Marina i Wojciech Szczęsny planują drugie dziecko - już wybrali imiona
Marina chciałaby mieć drugie dziecko. O swoich planach i marzeniach opowiedziała na Instastory. Przyznała też skąd wzięło się imię Liam, które razem z Wojtkiem dali synowi.
Marta Średnicka
kwiecień 30, 2020

Marina i Wojciech Szczęsny są małżeństwem od czterech lat, a od lipca 2018 roku również rodzicami. Piosenkarka urodziła wtedy syna Liama, a swoją ciążę i szczegóły dotyczące porodu długo trzymała w tajemnicy z dala od mediów i show biznesu. Do dziś para nie pokazuje w mediach społecznościowych twarzy swojego dziecka. Okazuje się, że Marinie marzy się kolejne dziecko. Żona bramkarza opowiedziała o tym w relacji na żywo prowadzonej na Instagramie. Zobacz także: Marina boi się o Liama - opublikowała wpis o tym, jak jej syn reaguje na koronawirusa Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Wojciech Szczesny (@wojciech.szczesny1) Cze 18, 2019 o 4:09 PDT Zobacz także: Marina w różowym bobie jest nie do poznania! Marina i Wojtek chcą zostać rodzicami po raz drugi Podczas relacji prowadzonej z fanami na Instagramie, Marina opowiadała o swoim synu Liamie i tym w jaki sposób go wychowuje. W toku prowadzonej rozmowy i odpowiedzi na pytań fanów zdradziła, że chciałaby zajść w drugą ciążę. Jak przyznała piosenkarka, jej marzeniem jest urodzić córkę. Również Wojtek chciałby, by w ich domu pojawiła się dziewczynka. Bardzo nam się marzy też dziewczynka i mamy już wybrane imiona, ale nie zdradzę - przyznała, zostawiając fanów w niepewności.  Nie ma wątpliwości, że imię byłoby równie oryginalne jak imię wybrane dla syna. Wojtek zdążył zażartować ze swojej żony, krzycząc w tle, że córka otrzyma imię Esmeralda. Marina choć nie do końca szczegółowo, zdradziła też, że imię Liam wybrał Wojtek, a ich syn początkowo miał nazywać się zupełnie inaczej. Ja miałam trochę inną propozycję i przez 6 miesięcy miał mój syn inaczej na imię, już w brzuszku. Nie będę wam mówić jak. I później Wojtek zaproponował nowe imiona i powiedział historię o...

Przeczytaj
marina i wojtek szczęsni
Styl życia Marina i Szczęsny dziękują lekarzom, ale fani ich krytykują. Piosenkarka komentuje: "Ręce opadają"
Marina i Wojtek chcieli okazać wdzięczność służbie zdrowia, ale internauci skrytykowali ich filmik. Słusznie?
Ewelina Błeszyńska
kwiecień 05, 2020

Marina Łuczenko-Szczęsna i Wojciech Szczęsny przez długi czas pozostawali rozdzieleni ze względu na pandemię koronawirusa. Wojtek był objęty kwarantanną we Włoszech, a Marina wraz z Liamem czekała na niego w Polsce. Piłkarz wreszcie wrócił do rodziny i teraz przebywają w domu razem. Marina wraz z Wojtkiem na Instagramie często poruszają temat koronawirusa i ostatnio chcieli podziękować lekarzom, którzy pomagają osobom dotkniętym chorobą. Para wstawiła filmik, w którym oklaskami wyrażała wdzięczność dla lekarzy.  Kochani w każdą niedzielę o 17 łączymy się w owacjach dla lekarzy. W ten sposób okazujemy wdzięczność wszystkich pracownikom służy zdrowia, którzy w tym tragicznym czasie ryzykują własne zdrowie, żeby ratować życie innych - mówili na Instagramie.  Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Wojciech Szczesny (@wojciech.szczesny1) Kwi 5, 2020 o 8:09 PDT Marina i Wojciech Szczęsny oklaskują lekarzy Filmik Mariny i Wojtka miał pozytywny wydźwięk, ale i tak zostali skrytykowani w komentarzach. Internauci zarzucali parze, że oklaski nic nie dają, a liczy się faktyczna pomoc.  To wyślijcie im 30 proc. waszych zarobków, a nie jakieś klaskanie - krytykował jeden z internautów.  Myślicie, że to coś daje? Podwyżki się należą takim ludziom, a nie jakieś komiczne klaskanie - czytamy w komentarzach. Komentarze fanów mogły nawiązywać do gestu Lewandowskich, którzy przekazali milion euro na walkę z koronawirusem. Trzeba jednak zaznaczyć, że Marina i Wojtek również mogli przekazać pieniądze, ale po prostu się tym nie chwalą w mediach społecznościowych. Marina odniosła się do hejtujących komentarzy i napisała krótko i dosadnie "ręce opadają".  Zobacz także: Filmik z TikToka Lewandowskich to hit sieci. Wszystko dzięki... małej Klarze!...

Przeczytaj