klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
ONS
Styl życia

Melania Trump ma sobowtóra? I to w czeskiej telewizji - internauci są zachwyceni! Zobaczcie te zdjęcia

Ta czeska prezenterka telewizyjna jest łudząco podobna do Melanii Trump - jej zdjęcia robią furorę na Instagramie!
Agata Kufel
luty 03, 2017

Podobno każdy z nas ma swojego sobowtóra i to nie jednego - niedawno przekonała się o tym młoda Amerykanka, która spotkała swoje "lustrzane odbicie" w trakcie zakupów. Jednak nie da się ukryć, że największe zainteresowanie wzbudzają osoby podobne do znanych postaci. Kimś takim jest czeska prezenterka Petra Svoboda, która niespodziewanie znalazła się w centrum uwagi internautów. A wszystko to dlatego, że łudząco przypomina żonę prezydenta Trumpa, Melanię!

O 34-letniej dziennikarce z Pragi zrobiło się głośno po tym, jak pracująca z nią wizażystka Eva Ceralova opublikowała na Facebooku zdjęcie  koleżanki, na którym ta wygląda niczym siostra-bliźniaczka Amerykanki (która zresztą pochodzi ze... Słowenii). Internauci błyskawicznie podchwycili niezwykłe podobieństwo obu pań a media już ochrzciły Petrę mianem "czeskiej Melanii". Nie da się ukryć, że coś w tym jest - zobaczcie te zdjęcia!

Źródło zdjęcia: Facebook

Mimo podobieństwa do jego żony, Petra nie należy jednak do grona sympatyków prezydenta Trumpa. W mediach społecznościowych napisała, że  "chętnie wyjaśniłaby Donaldowi, jak powinien zachowywać się dżentelmen". Jej fani nie kryją nadziei, że być może w przyszłości Petra będzie miała okazję przeprowadzić wywiad z prezydentem - to dopiero byłoby ciekawe.

Zobacz też: Poważna wpadka Melanii Trump - to zdjęcie wywołało burzę...

Komentarze
matka Melanii Trump z rodziną
Styl życia Często idzie za parą prezydencką, ale mało kto zwraca na nią uwagę. Poznajcie mamę Melanii Trump!
Amalija Knavs jest matką Melanii Trump i zawsze wspiera córkę. Tę szykowną kobietę często możemy zobaczyć na wyjściach pary prezydenckiej, ale mało kto wie, kim tak naprawdę jest.

Amalija Knavs to niezwykle szykowna kobieta, która często podczas podróży czy wystąpień towarzyszy swojej rodzinie. Amerykanie doskonale ją znają, ale osoby z innych krajów mogą nie doceniać, kim tak naprawdę jest. Zobaczcie także:   Wiedziałyście, że Melania Trump ma siostrę? Poznajcie Ines Knauss Kim jest Amalija Knavs? Amalija przyszła na świat w 1945 roku w Austrii. To zaledwie rok przed narodzinami Donalda Trumpa. Potem przeprowadziła się do byłej Jugosławii. Później miasteczko, w którym mieszkała stało się częścią Słowenii. W młodości Amanija była wzorniczką w fabryce odzieży dziecięcej, z kolei ojciec Melanii, Victor był szoferem burmistrza. Para poznała się właśnie w Słowenii i wcale nie było im łatwo. Na początku mieszkali w bloku, w 2-pokojowym mieszkaniu. Po urodzeniu dwóch córek, Amalija poświęciła się ich wychowaniu. Od samego początku też mocno wspierała Melanię w karierze w modelingu. Zajmowała się również szyciem ubrań. Rodzice Melanii, choć wspierali ją, to jednak do Stanów Zjednoczonych przylecieli dopiero w 2004 roku. To właśnie wtedy Donald Trump poprosił ich o rękę Melani i. Kiedy para wzięła ślub w 2005 roku, rodzice kobiety zamieszkali z nimi w wieżowcu na nowojorskim Manhattanie. Nic zatem dziwnego, że syn prezydenckiej pary, Barron, ma doskonałe relacje zarówno z babcią, jak i z dziadkiem. Obecnie Amanija i Victor mieszkają z rodziną w Białym Domu. Co ciekawe, oficjalnie Amanija została obywatelką Stanów Zjednoczonych dopiero niedawno (obywatelstwo zostało przyznane jej przez zięcia). Ponoć rodzice Melanii nadal są właścicielami domu w Sevnicy i wyjeżdżają tam 2-3 razy w roku. Zobaczcie także:  Wydała prawie 200 tys. zł, by wyglądać jak... Melania Trump. Udało się? Źródło zdjęcia:  EastNews Amaliję Knavs często można zobaczyć w gronie osób wspierających i podróżujących z Melanią i...

Przeczytaj
Moda Ta blogerka jest ikoną stylu i inspiracją dla kobiet na całym świecie! A mogłaby być twoją...
Jest pracowniczką socjalną, wykładowczynią oraz... "Przypadkową Ikoną". Jednak patrząc na jej fotografie, jesteśmy przekonane, że nieprzypadkowo stała się sławna - od 63-letniej Lyn Slater wyczucia stylu mogą się uczyć wszystkie blogerki modowe!
Agata Kufel
styczeń 12, 2017

Nigdy nie jest za późno, by zacząć realizować swoje marzenia - nawet jeśli dotyczą one aktywności społecznie "przypisywanych" znacznie młodszym osobom. Chodzącym dowodem na prawdziwość tej tezy jest Lyn Slater , która w wieku 61 lat założyła swojego modowego bloga "Accidental Icon" i właśnie zdobywa ogromną popularność w mediach społecznościowych na całym świecie. Lyn od lat pracuje jako pracownik socjalny oraz docent w Wyższej Szkoły Służby Społecznej, jednak - jak sama przyznaje - od zawsze interesowała ją moda . Gdy zaczęła zbliżać się do 60-tki, postanowiła zacząć z jej pomocą konfrontować się z procesem starzenia , wykorzystując sposób ubierania się do podkreślania atutów i ukrywania pewnych mankamentów związanych z upływem czasu. Robiła to tak dobrze, że znajomi zaczęli namawiać ją do założenia własnego bloga - na szczęście dla nas, postanowiła ich posłuchać! Za pośrednictwem "Accidental Icon" Lyn nie chce jednak doradzać a raczej inspirować - jej blog to świadectwo dojrzałej, pięknej kobiety, która nie stawia sobie sztucznych ograniczeń. Zdjęcia nie są retuszowane i naprawdę zachwycają - same zobaczcie i powiedzcie, czy powiedziałybyście, że ta kobieta ma obecnie 63 lata? Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Accidental Icon (@iconaccidental) 7 Sty, 2017 o 8:18 PST Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Accidental Icon (@iconaccidental) 28 Paź, 2016 o 8:10 PDT Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Accidental Icon (@iconaccidental) 4 Lis, 2015 o 5:37 PST Jak to się stało, że Lyn znalazła się w świetle reflektorów? Niedługo po otwarciu "Accidental Icon", kobieta wybrała się ze znajomymi na Fashion Week . Gdy przechodziła przez Lincoln Center, nagle paparazzi zaczęli robić jej zdjęcia , sądząc, że mają przed sobą ważną...

Przeczytaj
iStock
Makijaż Makijażysta za darmo uczy osoby po chemioterapii, jak się malować. W Polsce też to działa!
Chemioterapia łączy się z wypadaniem włosów i pogorszeniem wyglądu. Jednym ze sposobów na poprawienie swojego samopoczucia jest wykonanie makijażu. Jak go odpowiednio stworzyć uczy pewien 22-latek, o którym ostatnio głośno, ale czy wiecie, że podoba akcja ma miejsce w Polsce?
Agnieszka Pulikowska
listopad 29, 2016

Norman Freeman jest wizażystą. Ma 22 lata, ale już wie, czym jest zmaganie się z nowotworem. Zachorował bowiem mając zaledwie 5 lat. To właśnie wtedy po raz pierwszy wypadły mu włosy. Obecnie nie ma włosów na głowie, brwi, rzęs, przez co często spotykał się z nieprzyjemnymi komentarzami. Wtedy rozwiązaniem dla niego okazał się makijaż. Postanowił więc podzielić się swoimi poradami z innymi. Don't feel alone my fellow alopecians and chemo patients! I'm right here with ya!❤️ LOL serving you extraterrestrial cunt! Goodmorning! #alopeciaawareness #cancerawarness #bald Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Norman Freeman (@normanfreeman) 23 Lis, 2016 o 8:01 PST Jako że sam wie, co przeżywają osoby po chemioterapii, bezpłatnie udziela im porad, jak prawidłowo się pomalować. Odwiedza w tym celu szpitale. Dzięki makijażowi chore kobiety ponownie mogą się poczuć atrakcyjne. Zobaczcie także:   Makijażowe sztuczki, które ukryją opadającą powiekę My beautiful Client! With or without hair! Follow my makeup page! @makeupbynorman_ ✨ ❤️ Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Norman Freeman (@normanfreeman) 15 Lis, 2016 o 5:45 PST Hey world meet Chyna Harper she's beautiful before & after! She's been diagnosed with leukemia, and I must say her good spirit has made my heart smile!❤️ she my first client of this amazing journey I'm taking! Reminder all CANCER patients are free! Follow my makeup page @makeupbynorman_ #makeupbynorman Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Norman Freeman (@normanfreeman) 28 Wrz, 2016 o 2:44 PDT Podobna akcja, tylko na szerszą skalę ma miejsce w Polsce. Istnieje bowiem Fundacja Piękniejsze Życie, która dla pacjentek onkologicznych organizuje bezpłatne warsztaty z pielęgnacji twarzy i makijażu . Zajęcia odbywają się w szpitalach, na oddziałach onkologicznych. W ich trakcie uczestniczki...

Przeczytaj
Fryzury Melania Trump przefarbowała włosy! Pierwsza Dama Ameryki jest blondynką
Nowy kolor włosów Melanii Trump wywołał ogromne poruszenie. Niestety na jej niekorzyść. Z nowego koloru włosów śmieje się cały internet.
Milena Majak
grudzień 16, 2018

Pierwsza Dama Ameryki już od bardzo dawna nosiła ombre. Z niewiadomych powodów długo nie zmieniała fryzury, ale wreszcie przyszedł ten moment, w którym postanowiła poddać się metamorfozie . Czy udanej?  Internet dosłownie zakpił z nowego wizerunku Melanii Trump . Tak wyglądała jeszcze całkiem niedawno: Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Melania Trump (@melaniatrump.style) Maj 9, 2018 o 3:48 PDT Melania Trump przefarbowała się na blond Nie da się ukryć, że od kiedy Melania Trump stała się Pierwszą Damą Ameryki , oczy całego świata skierowane są właśnie na nią. Oficjalne delegacje, w które się udaje, bacznie obserwują media na całym świecie i tylko czyhają na jej wpadkę. Zresztą niejednokrotnie zaliczyła dość spektakularne wtopy . Jak na przykład wtedy, gdy jej mąż wprowadził politykę "zero tolerancji" dla nielegalnych imigrantów . Melania, w ramach złagodzenia napiętej sytuacji, wybrała się do Teksasu. Efekt końcowy był katastrofalny, a wszystkiemu winna stała się kurtka z Zary , z bardzo wymownym napisem. Tym razem Pierwsza Dama znowu jest na ustach wszystkich, ale przez metamorfozę włosową . Nie tyle zaskoczyła, co rozbawiła wszystkich tą decyzją, bo niestety wybór padł na jasny blond ... Nowy kolor włosów zaprezentowała podczas wywiadu dla telewizji Fox News . Na nieszczęście Melanii Trump, większość dosłownie szydzi z jej pomysłu.  Zdjęcie: Screen z Youtube.com/FoxNews Internauci natychmiast zaczęli ją porównywać do Donalda Trumpa zestawiając ich twarze w porównawczych memach. Ten n iefortunny kolor przypomina innym mamę Stifflera z filmu "American Pie". Ani pierwsze, ani drugie porównanie trudno traktować jako komplement. Whoa.......wait........noooooo pic.twitter.com/FlZyJlb0Fk — SJH (@sjhammerschmidt) 13 grudnia...

Przeczytaj