klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

Mój partner ma problemy z erekcją. Jak mu pomóc?

Romantyczny wieczór, który ma szansę znaleźć swój rozkoszny finał w łóżku. I... jemu się nie udaje. Coraz więcej mężczyzn ma problemy z erekcją. Jak pomóc partnerowi, by Wasze życie intymne nie zamieniło się w koszmar?
Aneta Wikariak
listopad 13, 2016

Obydwoje pragną tego bardzo – znają się, pożądają, a seks jest dla nich ważnym elementem związku. Niestety radość ze zbliżenia psują problemy z erekcją. Z problemem zmaga się coraz więcej mężczyzn, cierpią obydwoje partnerzy, ale nadal niewiele par potrafi o tym szczerze porozmawiać i znaleźć skuteczne rozwiązanie. Dla wielu użytkowniczek forum wizaz.pl ten problem jest znany z własnego doświadczenia. Jak sobie z tym poradziły?

Brwwr czuje, że podoba się swojemu partnerowi, pociąga go fizycznie i oboje chcą tego zbliżenia, a jednak w trakcie stosunku coś idzie nie tak: Wylądowaliśmy w łóżku i... po około dziesięciu minutach jego „sprzęt” opadł. Za drugim razem było podobnie. Pytałam go, czy się stresuje. Za pierwszym razem powiedział, że nie. Za drugim, że za bardzo myśli o tym, czy mi jest wygodnie, dobrze itp. Mam wrażenie, że bardzo mu się podobam, ale z drugiej strony podłamało mnie to – przyznaje zrezygnowana.

Użytkowniczka papciekapcie relacjonuje swoje intymne spotkanie, które także nie miało zadowalającego finału: Zaczynamy grę wstępną. W czasie gdy on zajmuje się mną, wzwód często zanika, a potem ciężko go na nowo obudzić. Gdy to się uda, zazwyczaj pojawiają się problemy z dojściem i wzwód często zanika w trakcie – opisuje kobieta.

Pannaatopowa przytacza swoją historię, która jest bliźniaczo podobna do poprzednich: Spotkałam super faceta, dobrze się dogadujemy, świetnie się ze sobą czujemy. Ostatnio zaczęliśmy współżycie, niestety on ma problem z erekcją. Zastanawiałam się czy to napisać, ale chcę się Was poradzić. Wśród innych kobiet, które zetknęły się z podobnym łóżkowym problemem szukają wsparcia i porady, jak tę delikatną sytuację rozwiązać i pomóc sobie oraz partnerowi.

Na pewno mu się już nie podobam

Wiele kobiet zaczyna niestety od poszukiwania winy w sobie. W głowie pojawia się myśl; „A może mu się już nie podobam, może go nie podniecam?” Malarozowa także doszła do podobnego wniosku: Nie chcę, żeby tak wyglądało moje życie seksualne, bo wiadomo, że każdy będąc w związku dłuższy czas, ma ochotę kochać się ze swoim partnerem... Zaczęłam się zastanawiać czy przypadkiem problemu nie ma we mnie? Może jak jestem całkowicie naga to mu się nie podobam? Już wiele wariantów w mojej głowie się pojawiło…

Podobnie zareagowała Czarnulka19. Pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy to taka, że przestałam go pociągać. W momentach kiedy ma z „tym” problem czuję się fatalnie. Biorę to bardzo do siebie – przyznaje zdołowana. Poczucie winy i obawa, że to przeze mnie nie udaje się odbyć satysfakcjonującego, pełnego stosunku dopada kobiety niczym nocny koszmar. Panie są względem siebie bardzo surowe, wymagające i w pierwszej kolejności winą za całą sytuację obarczają siebie. Kasienkaa1986 zastanawiała się nawet, czy w chwilach podniecenia i namiętności, kiedy jego penis odmawia posłuszeństwa, może to jej wina, bo coś robi źle?

Zamiast obwiniać się często bezpodstawnie i brać na swoje barki całą odpowiedzialność za łóżkowe niepowodzenie, lepiej spróbować porozmawiać ze swoim partnerem po to, aby ustalić prawdziwe przyczyny i znaleźć skuteczne rozwiązanie.

Kochanie, musimy porozmawiać…

Fala domysłów za każdym kolejnym razem staje się coraz większa i nie wpływa korzystnie na wzajemne relacje i atmosferę w związku. Trzeba przełamać wstyd i porozmawiać o problemie choć to zadanie do najprostszych nie należy. Faceci czasami nie rozumieją, że my się o nich troszczymy - oni to potrafią odebrać zupełnie odwrotnie – przyznaje Serenely.

Ama4 podpowiada, jak taką rozmowę zacząć: Jak o tym pogadać? Normalnie.
Kochanie, chcę z Tobą szczerze porozmawiać. Kocham Cię i akceptuję takim, jakim jesteś. Wydaje mi się jednak, że mamy problem z seksem. Nasze stosunki trwają bardzo krótko i chciałabym to zmienić. Wydaje mi się, że problem może leżeć w... Jak ludzie się kochają, to martwią się o siebie nawzajem i w związku z tym chciałabym, żebyś... I może takich rozmów trzeba będzie przeprowadzić kilka, ale któraś powinna dać efekt, jeśli facetowi też zależy na tym związku. Trzeba tylko po drodze podkreślać, że go kochamy, jest super i fantastyczny, a do tego chcemy razem z nim te problemy pokonać”.

Ważne, żeby do takiej rozmowy podejść spokojnie, bez emocji i przeprowadzić ją w sposób delikatny i z wyczuciem – bez wzajemnego obwiniania się i pretensji.

Powiedz mu, że właśnie się martwisz. Wytłumacz, że kochasz go za charakter, ale seks jest dla Ciebie ważny, bo łączy ludzi, że rozumiesz, że nie robi tego specjalnie, ale przecież dla niego też dłuższy seks może być fajny – radzi Lilth.

O tym, że problemy z erekcją można wspólnie przezwyciężyć przekonuje Kansjella. Jej partner także się z nimi borykał, ale dziś odeszły one w niepamięć, a ich życie intymne jest satysfakcjonujące dla obojga: Powinnaś przede wszystkim go wspierać! Nie żartuj z niego, ale też nie wyolbrzymiaj problemu, bo da się go rozwiązać. Staraj się go pocieszać, i sprawiać, żeby nie stresował się kolejnym niepowodzeniem.

Wsparcie bliskiej osoby w takiej sytuacji jest nieocenione. Panowie z reguły niechętnie korzystają z porad specjalistów, robią profilaktyczne badania czy dbają o siebie. Jeśli znajdzie się ktoś, kto pomoże im zrobić pierwszy krok i dopilnuje realizacji kolejnych – na pewno będzie im łatwiej osiągnąć cel.

Kochanie, dziś nie dam rady…

Z problemem zaburzenia erekcji zetknął się przynajmniej raz w życiu każdy mężczyzna, jednak niewielu jest w stanie się do tego przyznać, a w przypadku długotrwałych problemów z utrzymaniem wzwodu – szukać pomocy u specjalisty urologa czy seksuologa.

Prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej dr n. med. Andrzej Depko przeprowadził wraz Polskim Towarzystwem Medycyny Seksualnej w latach 2005-2007 badania, w których udział wzięło niemalże dziewięć tysięcy Polaków. Na ich podstawie oceniono, przekładając procenty na dane liczbowe, że zaburzenia erekcji ma w Polsce około 3,5 mln mężczyzn.

Problem zatem nie jest marginalny. U młodych ludzi jedną z najczęściej wymienianych przez specjalistów przyczyn jest nieodpowiedni styl życia, brak aktywności fizycznej, zła dieta oraz stres. To czy mężczyzna uprawia jakiś sport, zdrowo się odżywa, unika używek (papierosów i alkoholu) oraz prowadzi higieniczny tryb życia (wystarczająca ilość snu i odpoczynku) przekłada się także na jego sprawność seksualną. Kłopoty w pracy i stresujący tryb życia również skutecznie utrudniają mężczyznom satysfakcjonujące współżycie.

Dzięki pomocy specjalisty znów cieszymy się seksem

U starszych partnerów (choć granica wieku się obniża) problemy z erekcją mogą być sygnałem problemów zdrowotnych: cukrzycy, chorób krążenia, przerostu gruczołu krokowego czy depresji.

Gdy mężczyzna unormuje swój styl życia zapewniając sobie odpowiednią dawkę ruchu i odpoczynku, zmieni niezdrowe nawyki żywieniowe, a problemy w łóżku nie znikną – powinien skorzystać z pomocy lekarza specjalisty – seksuologa lub urologa, którzy podejmą odpowiednie kroki i rozpoczną leczenie.

Jeśli problem będzie się powtarzał i trwał zbyt długo – wizyta u specjalisty jest nieunikniona. Dobry urolog zbada i zleci odpowiednie badania. Wiem, że im dłużej problem będzie trwał, tym bardziej będzie frustrował – zauważa Charlotte York.

Wisia11 razem ze swoim partnerem skorzystała z pomocy seksuologa. Kilka spotkań pozwoliło rozwiązać ich łóżkowy problem, który był spowodowany… stresującą pracą. Poszliśmy w końcu na terapię do seksuologa. Pani bardzo nam pomogła, choć wymagało to kilku sesji. Dzięki jej pomocy, żadna viagra nie była już potrzebna, więc naprawdę polecam taką terapię, bo może zdziałać cuda.

Nie warto szukać i stosować leków na własną rękę, bo jak zgodnie przyznają specjaliści, można sobie bardziej zaszkodzić niż pomóc. Suplementy i preparaty wspomagające erekcję powodują, że pacjent dużo później trafia do lekarza specjalisty. Diagnostyka i leczenie prawdziwej przyczyny zaburzenia odsuwa się w czasie, a im wcześniej podejmie się konkretne kroki – tym lepiej dla zdrowia mężczyzny i satysfakcjonujących relacji intymnych obojga partnerów.

Autor: Agata Bar

Foto: iStock

Zapisz

Komentarze
materiały PR
Styl życia Poronienia oznaką problemów z płodnością?
Poronienie to wstrząs dla kobiety na każdym etapie ciąży, bez względu na jego powód. Nie zawsze udaje się ustalić konkretną przyczynę poronienia, ale gdy do utraty dziecka dochodzi kilka razy z rzędu, trudno nie zadać sobie pytania, czy nie stoją za tym poważne problemy ze zdrowiem, powodujące zaburzenia płodności.
Materiał partnera
grudzień 15, 2015

Skąd biorą się poronienia? Przedwczesne zakończenie ciąży może mieć wiele przyczyn, przy czym do najczęściej występujących zalicza się: - zaburzenia chromosomalne u płodu – uniemożliwiają prawidłowy rozwój płodu; dane statystyczne pokazują, że odpowiadają one za ponad 85% przypadków poronień; - infekcje o podłożu bakteryjnym, w szczególności zakażenia obejmujące układ moczowo-płciowy, np. infekcja chlamydiowa; l zespół policystycznych jajników – u kobiet dotkniętych problemem PCOS występują zaburzenia hormonalne mogące hamować proces dojrzewania błony śluzowej macicy; - nieleczone schorzenia, zwłaszcza niewyrównana cukrzyca i zaburzenia pracy tarczycy; - wady budowy macicy – nieprawidłowości anatomiczne mogą stanąć na drodze do prawidłowego przebiegu ciąży na dwa sposoby: poprzez uniemożliwienie zagnieżdżenia się zarodka w macicy, lub przez ograniczenie dopływu substancji odżywczych do płodu; - niezdrowy tryb życia, np. częste spożywanie alkoholu, palenie papierosów (nikotyna przenika do łożyska i zaburza wzrost płodu, ograniczając dopływ krwi do dziecka); - zaburzenia w funkcjonowaniu układu immunologicznego – gdy układ odpornościowy „odczytuje” obecność zarodka jako potencjalne zagrożenie, zaczyna wytwarzać przeciwciała , które zwalczają embrion i prowokują poronienie. Ponowne poronienia jako sygnał zaburzeń Nawracające poronienia to stosunkowo rzadkie zjawisko, ale to nie jedyny powód, dla którego często stanowią zagadkę dla lekarzy. Mimo postępu medycyny nie udaje się bowiem określić ich przyczyny w około połowie przypadków. Tym samym bardzo często nie sposób im zapobiec, na przykład poprzez zastosowanie odpowiednio dobranego leczenia. Co jeszcze wiadomo na temat nawracających poronień? Złą wiadomością dla kobiet, które mają już za sobą co najmniej trzy poronienia jedno po drugim jest fakt,...

Przeczytaj
modelowanie sylwetki i cellulit
materiały PR
Pielęgnacja Pięknie wymodelowana sylwetka? Mamy na to sposób!
Zdrowo się odżywiasz i regularnie ćwiczysz, a mimo to nie możesz pozbyć się cellulitu i głęboko nagromadzonej tkanki tłuszczowej? Czy to oznacza, że powinnaś zaakceptować pomarańczową skórkę? Zdecydowanie nie! Po prostu czas, by zastosować skuteczniejsze metody.
Małgorzata Wiśniewska
sierpień 06, 2015

Kiedy domowe peelingi i masaże zawodzą, a dieta nie przynosi wystarczająco szybkiego efektu, pora zwrócić się o pomoc do specjalisty – kosmetologa lub lekarza medycyny estetycznej. Odpowiednio dobrany zabieg pozwoli ci raz na zawsze rozprawić się z cellulitem i nadmiarem tkanki tłuszczowej, a także ujędrni ciało i uelastyczni skórę. W placówce PROFEMED Medycyna Estetyczna dostępnych jest kilka nowoczesnych urządzeń, które działając wielotorowo, szybko i bezboleśnie pozwalają osiągnąć widoczne rezultaty modelowania sylwetki. Sprawdź, który zabieg będzie najlepiej odpowiadał twoim potrzebom. Piękna sylwetka z Venus Legacy Nie ma chyba drugiego takiego urządzenia, które łączyłoby w sobie technologię radiowych fal multipolarnych (RF), terapię polem elektromagnetycznym (PEMF) i funkcję VariPulse, czyli zasysanie pulsacyjne z Termicznym Sprzężeniem Zwrotnym w Czasie Rzeczywistym. Jakie efekty gwarantuje pacjentom? Przede wszystkim bezpieczne i bezbolesne modelowanie sylwetki, redukcję cellulitu i obwodu niektórych partii ciała, redukcję zmarszczek i poprawę napięcia skóry. Zabieg jest odpowiedni dla każdego typu cery oraz dla osób w każdym wieku. Urządzenie pobudza produkcję kolagenu, a dzięki zastosowaniu drenażu limfatycznego tkanek, poprawia mikrokrążenie i zapobiega ponownemu powstawaniu cellulitu. Pożegnanie cellulitu z Icoone Urządzenie pobudza głęboko w skórze produkcję kolagenu i elastyny oraz stymuluje pracę fibroblastów. Skuteczność Icoone została potwierdzona przez badania kliniczne przeprowadzone na prestiżowych uniwersytetach we Włoszech i Francji. Technologia Icoone wykorzystywana jest m.in. do likwidowania cellulitu i niechcianego tłuszczyku, obrzęków limfatycznych, miejsc napięć i sztywności mięśni, zapalenia ścięgien, a także usuwania blizn oraz objawów starzenia się skóry. Urządzenie działa na zasadzie masażu podciśnieniowego, precyzyjnie i...

Przeczytaj
bartosz węglarczyk
ONS
Styl życia Bartosz Węglarczyk przeszedł operację. 'Przestałem spać. Przestałem jeść. Miałem zwidy'
Dziennikarz przeszedł zabieg chirurgiczny. Na Facebooku opowiedział swoim fanom o szczegółach. Nie da się ukryć, że Bartosz Węglarczyk cierpi...
Agnieszka Pulikowska
sierpień 17, 2018

Bartosz Węglarczyk od urodzenia cierpiał przez źle zbudowaną przegrodę nosową. Skutkowało to tym, że podczas oddychania przez nos dostarczał swojemu organizmowi tylko 45% tlenu, który powinien . Sprawiało mu to problemy w codziennym funkcjonowaniu, nie wspominając już o np. dyskomforcie w trakcie wysiłku fizycznego. Od lat cierpiałem na bezdech, który w nocy trwał nawet 15-20 sekund. To 15-20 sekund, przez które Wasz mózg nie dostaje tlenu. Pomyślcie o tym - czytamy na Facebooku Bartosza Węglarczyka. W końcu dziennikarz zdecydował się na operacyjną korektę przegrody nosowej oraz operację gardła. Choć, jak sam pisze, po zabiegu nie jest mu łatwo: "Tak, przestałem spać. Tak, przestałem jeść. Tak, miałem zwidy" , to gdyby mógł cofnąć czas, i tak zrobiłby go jeszcze raz. W jakim obecnie stanie jest Bartosz Węglarczyk? Czy to cholerstwo boli? Jak cholera. W życiu nie nałykałem się tylu środków przeciwbólowych, co przez ten tydzień. Jestem na serkach od tygodnia, papce z jajek (...). Ale osiem dni po operacji zacząłem oddychać nie otwierając ust. Dla tych, którzy znają problem, jest oczywiste, jak gigantyczna to zmiana. Gardło nadal mnie boli - czytamy dalej na Facebooku dziennikarza. A post shared by Bartek Węglarczyk (@bartekweglarczyk) on Jun 16, 2018 at 5:03am PDT Wpis Bartosza Węglarczyka nie ma jednak na celu wzbudzenia litości. Dziennikarz apeluje do wszystkich, którzy tak jak on cierpią na bezdech, aby w końcu uporali się z tym problemem, ponieważ to poważnie zagraża ich życiu.  Polecamy:   Było już wyzwanie z lodem, dezodorantem, a teraz czas na... wrzątek. Tak ryzykują nastolatki I każdemu, kto budzi się w nocy rozpaczliwie łapiąc oddech, każdemu, kto nie może złapać oddechu, choć tętno ma jak najbardziej normalne, a kto w ostatnich dniach dzwoni do mnie i pisze szukając wymówki, żeby się sobą nie zająć, mówię:...

Przeczytaj
podolog
123rf
Pielęgnacja Kiedy do podologa?
Gabinety podologiczne stają się coraz bardziej popularne w naszym kraju, dlatego podpowiadamy kiedy zwykły pedicure w gabinecie kosmetycznym to za mało i z jakimi problemami warto zgłosić się do podologa.
Magdalena Borucińska
wrzesień 16, 2013

Pedicure leczniczy u podologa Podolog to osoba, do której warto się wybrać przy problemach ze stopami, takimi jak odciski, modzele, pękające pięty, nadmierna potliwość, kurzajki, grzybica czy wrastające paznokcie . Nieprawidłowo czy niehigienicznie wykonane zabiegi (np. założenie klamry na wrastającym paznokciu, zdiagnozowanie grzybicy, brodawek czy usunięcie bolesnych odcisków) mogą mieć poważne konsekwencje dla pacjenta. Do gabinetów podologicznych zgłaszają się także pacjenci z problemem stopy cukrzycowej oraz osoby, które nie mają problemów zdrowotnych, ale potrzebują porady w kwestii profilaktyki oraz odpowiedniej pielęgnacji stóp . - S łowo podologia wciąż jest dla ludzi zagadką, gdy szukają pomocy, najczęściej wybierają chirurgów lub kosmetyczki, bo to te osoby są uważane za niosące ulgę – de facto do niedawna tak było. Dopiero gdy zetkną się z gabinetem podologicznym widzą rzeczywistą różnicę – mówi Ewa Bielecka z Gabinetu podologicznego Satin. Kiedy należy zgłosić się do podologa? - Stopy to wciąż element, który skrzętnie ukrywamy w butach, co za tym idzie nie musimy obnosić się z nimi na co dzień. Przeciętny pacjent naszego gabinetu szuka pomocy dopiero w momencie gdy ból jest już nie do wytrzymania, lub wtedy gdy problemy są na tyle widoczne, że aż uniemożliwiają normalne relacje społeczne (wyjście na basen, plażę) - dodaje Ewa Bielecka. Tak naprawdę do podologa można zgłosić się w każdym momencie. Nie ma lepszego lub gorszego dnia na to by świadomie i bezpiecznie zadbać o swoje stopy. Pamiętajmy o tym, że głównym zadaniem podologa jest profilaktyka. Oczywiste jest to, że pacjentami, którzy bezzwłocznie muszą pojawić się u takiego specjalisty to osoby, u których wystąpił już problem bólowy lub powstała jakaś niepokojąca zmiana. Z jakimi problemami najczęściej zgłaszają się pacjenci? W gabinetach podologicznych...

Przeczytaj