Monika Bellucci uwielbia te intensywne perfumy z 1998 roku. Są uwodzicielskie, trwałe i eleganckie
Monica Bellucci mawia podobno, że to właśnie perfumy, a nie biżuteria czy akcesoria, są najlepszym dodatkiem do kreacji. Jednym z jej ulubionych zapachów jest Dior Hypnotic Poison, obok którego naprawdę trudno przejść obojętnie.

Monica Bellucci w drugiej połowie lat 2000. stała się twarzą perfum Hypnotic Poison Dior i była to kampania, która od razu odcinała się od dominujących wówczas trendów. Zamiast świeżości i dziewczęcości, pojawił ciężar, a zamiast światła – tajemniczy półmrok. Jej wizerunek balansował wtedy na granicy sacrum i profanum. Inspiracje biblijną Ewą, kuszeniem i grzechem były oczywiste. Wąż oplatający ciało włoskiej aktorki, nagie ramiona, głęboka czerwień i czerń... To była femme fatale w najbardziej klasycznym wydaniu, czyli kobieta dojrzała, świadoma i niebezpieczna.
Hypnotic Poison Dior – ulubione perfumy Moniki Bellucci
Aktorka niejednokrotnie podkreślała, że lubi zapachy, które mają charakter i nie znikają po chwili. I właśnie taki jest Dior Hypnotic Poison. To kompozycja gęsta, ciepła, zmysłowa i oparta na kontrastach. Już na początku wyczuwalne są słodkie, migdałowe nuty, które nadają temu zapachowi charakterystycznej kremowości. W sercu kompozycji pojawiają się natomiast akordy jaśminu i tuberozy, dodające elegancji i kwiatowej głębi. Całość rozwija się w kierunku ciepłych, waniliowych tonów, które są jednocześnie słodkie i lekko pudrowe. Zapach ma orientalny charakter, co sprawia, że jest bardzo wyrazisty i zapadający w pamięć. Jest to perfum o dużej projekcji, który zostawia za sobą wyraźny, uwodzicielski ślad.
Warto też zwrócić uwagę na krwistoczerwony flakon, który swoim kształtem przypomina jabłko i to zdecydowanie to biblijne i zakazane.
Hypnotic Poison Dior – dla kogo?
Hypnotic Poison często określa się jako zapach wieczorowy, ale osobiście uważam, że to uproszczenie. Owszem, ma w sobie coś ciemnego, tajemniczego i mocnego, jednak jego prawdziwa natura nie zależy od pory dnia, lecz od osobowości osoby, która go nosi. To zapach dla kobiet, które nie boją się intensywności i nie przeszkadza im bycie w centrum uwagi. Są to perfumy eleganckie, ale też zdecydowanie kuszące oraz zmysłowe... I warto mieć świadomość tego, co za sobą niosą.
A jeśli jesteście fankami tak mocnych zapachów, ale szukacie perfum w niższej półce cenowej, warto zainteresować się marką Bruno Banani i różowym flakonem Woman. Chociaż wyglądają niepozornie, są bardzo trwałe, zmysłowe i uwodzicielskie.

