klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Monika Mrozowska pokazała brzuch
Styl życia

Monika Mrozowska pokazała brzuch po trzech ciążach

Monika Mrozowska pokazała brzuch. Zrobiła to jednak z ważnego powodu. Stanęła w obronie wszystkich kobiet, których dotknęły przykre komentarze.
Marta Średnicka
marzec 06, 2020

Coraz częściej świeżo upieczone mamy, ale również te z większym stażem pokazują prawdę o macierzyństwie i jego skutkach. Nie do końca idealny, czasem zaokrąglony i pokryty fałdkami skóry brzuch wciąż jest jednak tematem tabu. Niezależnie czy jego zdjęcia publikują gwiazdy, czy użytkownicy Instagrama, widok ten budzi kontrowersje. Dbając o wizerunek w social mediach często pomija się więc prawdę. Monika Mrozowska, którą znamy m.in. z serialu „Rodzina zastępcza” zdecydowała się jednak opublikować zdjęcie brzucha po trzech ciążach i zwróciła się do kobiet. Poruszyła tym samym ważny temat.

Zobacz także: Anna Skura pokazała brzuch po ciąży 

Depilacja woskiem bez tajemnic: depilacja w ciąży

Monika Mrozowska pokazała brzuch po trzech ciążach

Monika Mrozowska jest mamą trójki dzieci - Jagody, Karoliny i Józefa. Po ciąży szybko wróciła do formy. Na Instagramie pokazała jednak, że każdy ma prawo do "niedoskonałości".

Zazwyczaj nie wrzucam tutaj takich zdjęć, bo ... bo zawsze zastanawiam się, po co niby miałabym to robić? - zaczęła aktorka.

Na pierwszym zdjęciu aktorka pokazała siebie siedzącą na plaży. Druga fotografia przedstawiała zgięty brzuch podczas menstruacji i wycięciu wyrostka. Na trzecim zdjęciu ten sam brzuch uchwyciła w innej, bardziej wyprostowanej pozycji. 

Ćwiczę, jestem aktywna, wklepuje w ciało rozmaite mazidła, zdrowo się odżywiam, nie wpierniczam słodyczy, ale mimo to moje ciało raz wygląda lepiej, a raz gorzej! Raz brzuch jest płaski i podobno nawet widać na nim zarys mięśni, a raz jest spuchnięty, raz skóra jest błyszcząca, napięta i opalona, a innym razem przesuszona i blada... - zaznaczyła.

Zobacz także: Ciężarna Joanna Krupa zaatakowana przez internautów - "zbrzydłaś"

Po tych słowach aktorka przeszła do powodu z jakiego opublikowała zdjęcie. Zrobiła to ze względu na komentarze odnośnie jej wyglądu, a także sytuację, jaka spotkała jej bliską znajomą, która z powodów zdrowotnych, podejrzeń nowotworowych i przyjmowanych hormonów o sylwetkę walczyć musi bardziej niż inni. Kobieta usłyszała, że na żywo jest ładniejsza i szczuplejsza niż na dodawanych przez siebie zdjęciach. To silnie na nią wpłynęło. Monika Mrozowska postanowiła stanąć w jej obronie, a w zasadzie w obronie wszystkich kobiet. 

Czasami jednym durnym zdaniem możemy popsuć komuś nastrój na długie tygodnie.Jestem ostatnią osobą, która powie: „Nic nie rób! Połóż się na kanapie i wpierdzielaj chipsy!". Ale często te dodatkowe kilogramy, to spuchnięte ciało, to nie jest nasz wybór! Choroba nie wybiera! Może dotknąć każdego! Dziewczyny! Powinnyśmy się WSPIERAĆ, a nie sobie dop*** - zakończyła aktorka.

Źródło zdjęcia głównego: Instagram

Komentarze
Styl życia To zdjęcie wywołało burzę w sieci. Ale reakcja kobiet jest jeszcze bardziej zaskakująca
Ta kobieta urodziła trzech zdrowych chłopców i z dumą pokazuje, jak wygląda jej brzuch po tylu ciążach. Jej apel wzbudził ogromne zainteresowanie w internecie.
Milena Majak
luty 01, 2017

A to dlatego, że wiele kobiet po urodzeniu dziecka wpada w kompleksy. Trudno im się przyzwyczaić do nowej wersji siebie. Rozciągnięta skóra i nierzadko pojawiające się rozstępy są dla nich powodem do wstydu. Autorka zdjęcia, mimo że na co dzień jest naprawdę elegancką i zgrabną kobietą, to pod ubraniami skrywa całą prawdę o tym, jak jej ciało zmieniło się po ciąży . Nie miała jednak problemu z zaakceptowaniem nadmiaru pomarszczonej skóry z białymi bliznami. After 3 babies this is how my tummy looks. Am I ashamed of it? Definitely not! Do I care what others think? Definitely not! Do I love my body? Absolutely! Would I ever consider an abdominoplasty? No way Jose! I am beautiful on the inside and outside. If I don't love me and all of my flaws how can I expect someone else to love me? It starts within. Self love is always the best love! #stretchmarks#tigerstripes #beautiful #lovingmefirst #lovingmybody#mommyof3 #mommytummy#stillfinetho #selfloveisthebestlove #selflove#melaninpoppin Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Revolutionary_Goddess (@sista_soulja3) 21 Wrz, 2016 o 12:28 PDT Pod zdjęciem wyraźnie zaznacza, że ciąża to wcale nie jest powód do zamykania się w sobie, ale właśnie do pokochania swojego ciała. Tak wygląda mój brzuch po urodzeniu trójki dzieci. Czy się tego wstydzę? Zdecydowanie nie! Czy przejmuję się tym, co myślą na ten temat inni? Zdecydowanie nie! Czy kocham swoje ciało? Oczywiście! Czy kiedykolwiek rozważałam plastykę brzucha? Ani trochę! Jestem piękna wewnątrz i na zewnątrz. Jeśli nie pokocham siebie w całości ze wszystkimi niedoskonałościami, jak mogę oczekiwać, że ktoś inny mnie pokocha? Wszystko się od tego zaczyna. Akceptacja siebie to najpiękniejszy rodzaj miłości! – napisała pod zdjęciem mama trójki dzieci. Wiele kobiet w komentarzach dziękowało autorce zdjęcia za dodanie go i podzielenie się ze światem swoją historią i...

Przeczytaj
Styl życia Na jednym zdjęciu wystający brzuch, na drugim... perfekcyjna figura. Zrobiła to w 30 sekund! Na czym polega ten trick?
Zdjęcia na Instagramie mogą kłamać - teoretycznie już to wiemy. Jednak ta blogerka właśnie pokazała, jak bardzo można zmienić swoją sylwetkę za pomocą prostego tricku - te zdjęcia naprawdę robią wrażenie!
Agata Kufel
styczeń 31, 2017

Ciała bez skazy nie istnieją - niedawno popularna trenerka fitness w żartobliwy sposób obnażyła na Instagramie "prawdę" o swoim, nie zawsze idealnym, brzuchu . Z drugiej strony nie brakuje tricków, które pozwalają tworzyć zdjęcia przedstawiające perfekcyjne sylwetki (i nie, nie chodzi o Photoshopa). Blogerka Milly Smith właśnie pokazała jeden z nich - jest śmiesznie prosty i zaskakująco skuteczny .  Milly zamieściła dwa zdjęcia - na jednym z nich zachwyca szczupłą figurą i widocznym wcięciem w talii , zaś na drugim... nie jest już tak idealnie . Sekretem tej spektakularnej przemiany są rajstopy . Na pierwszym zdjęciu Milly naciągnęła je powyżej linii pępka , co pozwoliło utrzymać w ryzach jej brzuszek. Dodatkowo przyjęła wyprostowaną postawę ze ściągniętymi łopatkami, przenosząc ciężar ciała do tyłu. W rezultacie jej sylwetka wygląda bardzo proporcjonalnie . Druga, bardziej realistyczna fotografia przedstawia Milly w swobodnej pozie - rajstopy sięgają tylko do linii bioder , co sprawia, że jej brzuch wystaje i wydaje się duży . Widać też, że nogi blogerki nie są tak szczupłe , jak można by wnioskować na podstawie poprzedniej fotografii. Zestawione obok siebie zdjęcia robią spore wrażenie - same zobaczcie: Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Milly Smith ☀️ (@selfloveclubb) 29 Sty, 2017 o 10:45 PST Post blogerki z założenia ma być jednak czymś więcej niż tylko kolejną próbą "zdemaskowania" Instagramowych oszustw . Intencją Milly było pokazanie, że kocha i akceptuje swoje ciało takim, jakie jest i nikt nie powinien jej oceniać jako mniej lub bardziej atrakcyjnej przez pryzmat tego, jak prezentuje się na zdjęciac h. Dziewczyna przekonuje, że nie warto porównywać się z innymi , bo - jak udowadnia jej trick - w kilka sekund wszystkie możemy wyglądać podobnie. Pytanie brzmi, czy warto. Zdjęcia Milly z...

Przeczytaj
Klaudia El Dursi pokazała rozstępy na piersiach
Styl życia Klaudia El Dursi pokazała rozstępy na piersiach
Rozstępy Klaudii El Dursi do tej pory nie były widoczne. Opalenizna w połączeniu z utratą kilogramów sprawiły, że na najnowszych zdjęciach można dostrzec blizny. I w żadnym stopniu nie odejmują modelce urody!
Milena Majak
marzec 09, 2020

Do tej pory   niewielkie rozstępy Klaudii El Dursi pozostawały niezauważone - może to też kwestia profesjonalnego retuszu? Od kiedy jednak Klaudia znacząco schudła , na zdjęciach dużo łatwiej dostrzec nie tylko  wychudzone ramiona , sterczące obojczyki i mostek. Wyraźnie mniejsze piersi odsłoniły również rozstępy . Czesto pojawiają się one podczas ciąży i... nigdy nie giną. Klaudia El Dursi przyznała, że w ciąży mocno przytyła - schudła potem aż 20 kilogramów! Klaudia El Dursi pokazała rozstępy Mimo że Klaudia El Dursi nie wygrała "Top Model", udział w programie przyniósł jej rozgłos. Stała się sławna nie tylko ze względu na związaną z modelingiem przeszłość , ale także za sprawą pochwał samego Marcina Tyszki . Drzwi do kariery w polskim show-biznesie stanęły przed nią otworem, z czego niemal od razu skorzystała. Klaudia El Dursi spełnia się obecnie w roli  prowadzącej program rozrywkowy "Hotel Paradise" . Odcinki show są kręcone w Indonezji na pięknej wyspie Bali. Od kilku tygodni  modelka kusi fanów egzotycznymi zdjęciami. Na fotkach można jednak dostrzec coś, co do tej pory udawało jej się skrywać, a mianowicie rozstępy. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Klaudia El Dursi (@klaudia_el_dursi) Mar 6, 2020 o 8:32 PST Na lewej piersi Klaudii tuż przy plecionym wykończeniu bikini widać wyraźnie odznaczające się blizny . To rozstępy, które wiele kobiet posiada w tym miejscu bez względu na to, czy urodziły dzieci, czy nie. Okres dojrzewania nie zawsze bywa łaskawy i czasami pozostawia po sobie takie oto pamiątki. Ciemniejsza karnacja Klaudii w połączeniu z balijską opalenizną dodatkowo wyeksponowała rozstępy modelki. Niewielkie zagłębienia łatwo dostrzec na jeszcze jednym zdjęciu gwiazdy: Wyświetl...

Przeczytaj
Styl życia Olga Frycz pokazała brzuch po ciąży. Fanka: 'Też mam taki poharatany rozstępami'
Jak wygląda brzuch Olgi Frycz po ciąży? Aktorka pochwaliła się zdjęciem na Instagramie, a fanki ją za to pokochały!
Milena Majak
luty 21, 2019

Dystans do siebie wśród gwiazd jest naprawdę rzadko spotykany. Po tym zdjęciu możemy jednak wnioskować, że Olga Frycz ma go aż w nadmiarze. Tym razem zdobyła sympatię fanów , bo pokazała, że brzuch kobiety, która niedawno urodziła dziecko, nie zawsze wygląda perfekcyjnie nawet w sytuacji, gdy od porodu minęło już kilka miesięcy. Brzuch Olgi Frycz po porodzie W październiku ubiegłego roku Olga Frycz  urodziła córeczkę . Od tamtej pory mała jest główną bohaterką zdjęć na jej Instagramie. Nawet po tym jak internauci skrytykowali ją za trzymanie agresywnej rasy psa w domu przy małym dziecku , aktorka nie wycofała się z publikowania zdjęć córeczki. Tym razem jednak zamiast fali hejtu, w komentarzch pojawiły się słowa uznania oraz wsparcia od innych kobiet . Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Olga Frycz (@tojafrycz) Lut 19, 2019 o 2:15 PST Bycie Instamamą nie obliguje żadnej kobiety do wyglądania perfekcyjnie, a mimo to wiele kobiet tworzy iluzoryczny obraz matki , która zawsze powinna wyglądać idealnie. Na szczęście Olga Frycz próbuje odczarować ten internetowy wymysł. Jak widać na zdjęciu, aktorka leży na podłodze odsłaniając jednocześnie brzuch . Widzimy na nim nadmiar skóry, bo w końcu od porodu minęło zaledwie pięć miesięcy. W dodatku światło pada w taki sposób, że wydaje się, że widzimy także  rozstępy , których Olga Frycz w rzeczywistości po prostu nie ma. Fanki jednak pokochały ją za to, że dzieli się na Instagramie ciałem po ciąży . - Też mam taki poharatany rozstępami.  - Też mam taki płaski brzuch... heh jak leżę. Nareszcie konto wolne od zalania plastikiem i kwasem. Za to Cię będę szanować. A napiszę o brzuchu - pięknie Ci za niego dziękuję. Potrzeba takich więcej. - Brzunio wygrywa. Gratuluję dystansu do siebie...

Przeczytaj