klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Najdziwniejsze prezenty ślubne/fot. Fotolia
Fotolia
Styl życia

Najdziwniejsze prezenty ślubne – nie chciałabyś ich otrzymać!

Nasze czytelniczki w prezencie ślubnym dostawały tani alkohol, otwieracz do konserw i drapak dla kota. Przebijesz je swoimi nieudanymi prezentami?
Anna Konieczyńska
sierpień 22, 2016

Państwo młodzi coraz częściej przygotowują listę prezentów ślubnych, żeby powstrzymać rodzinę i przyjaciół przed robieniem niezbyt pożądanych niespodzianek. Wiele biorących ślub par prosi gości o pieniądze, książki albo sprzęty gospodarstwa domowego. Weselnicy potrafią się jednak wykazać inwencją. Sprawdź, jakie podarunki zaskoczyły nasze czytelniczki.

Praktyczne nie znaczy piękne

Rodzina uznaje, że młodej parze, która po ślubie wkroczy na nową drogę życia, przydadzą się sprzęty gospodarstwa domowego. Ale zamiast blendera, odkurzacza, czy żelazka często poprzestają na praktycznych, ale niezbyt efektownych drobiazgach. Kuzyn Kruelli_de_mon dostał trzy żelazka, dwa czajniki, jeden bezprzewodowy, mikrofalówkę, dwa ekspresy do kawy oraz trzy walizy sztućców. Goście ewidentnie nie ustalili między sobą, czy na liście prezentów nie ma dubli. Za to Elfir otwierając prezenty, zdziwiła się, widząc elektryczny otwieracz do konserw. Chociaż mógł przydać się w codziennym życiu, nie oddaje podniosłości najpiękniejszego dnia w życiu.

Salon odrzuconych

Earlgrey zdenerwowała się, gdy wśród prezentów znalazła pościel na pojedynczą kołdrę z jedną poszewką na poduszkę w „kolorze gulaszu wołowego”. Ten dar od siostry męża wyglądał na prezent, który sama otrzymała, ale nie miała zamiaru zatrzymać. Kisielovej też trafił się prezent z drugiej ręki. „Pokrowce na fotele do Forda Ka. Do dzisiaj nie wiem, co z nimi zrobić”, śmieje się. Bezsennameg też żartuje z niezbyt wyszukanego, ale przynajmniej dowcipnego prezentu. „Od chrzestnego męża dostaliśmy trzy harlekiny z kiosku... z dedykacją”, pisze. Gościem, którego nikt już chyba nie zaprosi na wesele, jest ciotka Kaledonii. „Ona kocha prezenty przechodnie. Podarowała nam serwetki z lat 70., które prawdopodobnie dostała kiedyś w prezencie od swoich uczniów. Paskudne, w kolorze sraczkowatym. Mojej kuzynce podarowała za to rogi zwierzęcia”, zwierza się. Ale chyba nic nie przebije wspomnienia Cherry1988. „Siostra ze szwagrem prosili w zaproszeniach o wina albo inny rodzaj alkoholu. Bardzo się ucieszyli, gdy zobaczyli butelkę pysznego likieru czekoladowego. Po weselu postanowili go otworzyć dla zrelaksowania się po męczącym weekendzie. Zdziwili się, kiedy okazało się, że ktoś do butelki wlał najtańsze wino za 4 złote”, opowiada koszmar każdej panny młodej użytkowniczka.

Sztuka naiwna

Chociaż obraz uznanego artysty to doskonała inwestycja, nie każdy gość powinien być mecenasem sztuki. Earlgrey nie ufa gustowi świadka. „Dostaliśmy od niego niewyobrażalnie brzydki obrazek o wymiarach zeszytu przedstawiający coś w rodzaju zakochanej pary. Mąż twierdzi, że w trakcie stosunku, ja uważam, że po”, śmieje się. Bezsennameg miała powiesić sobie na ścianie „wielki obraz z Rodziną Świętą. Pewnie zostanie na strychu”, pisze. Zdecydowanie lepiej skonsultować z parą młodą, jaki obraz chcieliby oglądać na swojej ścianie.

Z ułańską fantazją

Zdarzają się prezenty, które wzbudzają tylko jedną reakcję: zaskoczenie. Earlgrey nie miała pojęcia, co zrobić z drapakiem dla kota, który dostała od kuzynki. „Nawet, gdyby to nasz kot się żenił, prezent i tak byłby nieprzydatny, bo on gardzi drapakami nawet w najbardziej eleganckiej postaci”, śmieje się użytkowniczka. W konkurencji na prezent, którego ofiarowanie wymagało wyobraźni, wygrywa jednak Cornflower_girl. „Ogromny (i ciężki) drewniany młot. Ofiarodawca przy życzeniach wyjaśnił nam jego przeznaczenie –ma on służyć do wychowywania współmałżonka”, pisze użytkowniczka, która od starszego wujka dostała też kostki z pozycjami kamasutry.

Dla ducha

Rodzinie zdarza się też nadmiernie dbać o rozwój duchowy młodej pary. Oprócz ton niepotrzebnych książek, które dublują się na półce, na liście dziwnych prezentów znalazło się też zamówienie mszy w intencji nowożeńców. „Na poślubną niedzielę na godzinę siódmą rano. Zużyłam całe zapasy pozytywnego nastawienia i poczucia humoru, wstając po nocy poślubnej o szóstej rano. Nie pójść nie mogłam, bo teściowa u nas nocowała”, pisze Earlgrey.

Zobacz także:  Samochód ślubny - jak go udekorować? Niesamowite inspiracje!

Komentarze
Styl życia Największe wpadki Pary Młodej
Historii o weselnych wpadkach nie brakuje. Najczęściej ich „bohaterami” są goście, ale przecież niejedno „faux pas” popełnia Para Młoda. Wyjście na kilka godzin na sesję zdjęciową, upicie się, a może… przeliczanie pieniędzy z koperty na oczach gości?! Na naszym wizażowym forum aż wrze w tym temacie. Postanowiłyśmy zatem opisać najbardziej gorące historie. Jesteście gotowe?
Monika Orzechowska
maj 18, 2016

Zapraszamy, ale bez osoby towarzyszącej Na Forum Wizaz.pl jedną z najczęściej wymienianych wpadek Pary Młodej jest zapraszanie gości bez osób towarzyszących . - Uważam za co najmniej niestosowne to, że dwukrotnie dostałam zaproszenie na wesele bez osoby towarzyszącej – opowiada użytkowniczka o nicku Kojaniskatesi -  Za pierwszym razem miałam 23 lata i w dodatku byłam świadkową (!!!), za drugim zaś 25 i byłam w stałym związku. Wyjaśnienia w obu przypadkach były identyczne – Pary Młode tłumaczyły, że niestety nie mają funduszy, by zaprosić ją z kimś, ale bardzo chcą, żeby przyszła. Forumowiczka o nicku Laska rozumie to. - Zapraszanie z osobą towarzyszącą nie zawsze jest takie proste, jak to się wydaje. Jak ktoś ma mały budżet albo dużą rodzinę i trzeba by było zaprosić dodatkowo 30 osób, których w ogóle się nie zna, to jest to zrozumiałe – twierdzi. Czytaj też:   Najpiękniejsze fryzury ślubne - inspiracje z pokazów Nazywam się… Osoba Towarzysząca Zapraszanie gości weselnych z osobami towarzyszącymi to jednak standard. Niestety wciąż do rzadkości należy wypisywanie pary z imienia i nazwiska . - Będąc z narzeczonym od 8 lat, dostawałam ciągle zaproszenia ze zwrotem "osoba towarzysząca" ! Na winietkach to samo. Było kilka wyjątków, ale w większości nikt się nie postarał, co było przykre. Sama teraz robię wesele i wszystkich kuzynów obdzwoniłam i wypytałam o imiona i nazwiska, bo jest to jednak gość, a nie Pani Iksińska czy Pan Iksiński – pisze dziewczyna o nicku talkative2 . Chyba jeszcze gorzej miała internautka o nicku narzeczona . - Mój brat wpisał mnie na zaproszeniu z osobą towarzyszącą, mimo, że byłam z moim obecnym narzeczonym wtedy już 4 lata i im drużbowaliśmy. Ręce mi opadły . Jako jedyny kuzyn wpisał nas z imienia i nazwiska oboje rok później. Ja rozumiem, że jak ktoś jest z dalszej rodziny,...

Przeczytaj
Co Małgorzata Rozenek-Majdan dostała od Radosława na walentynki?
Styl życia Małgorzata Rozenek-Majdan pochwaliła się walentynkowym prezentem od męża. Komentarz Radka rozczula
Małgorzata Rozenek-Majdan już dostała od męża walentynkową niespodziankę. O takim prezencie marzy niejedna kobieta, ale to komentarz zakochanego w Małgosi Radka wzrusza do łez. To trzeba zobaczyć!

Choć Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan na początku związku ukrywali się ze swoim uczuciem, teraz nie wyobrażają sobie życia bez dzielenia się z fanami głęboką więzią, jaka jest pomiędzy nimi. Na instagramowym koncie zarówno Małgosi, jak i Radka możemy więc podziwiać urocze sceny z ich rodzinnego życia, a odkąd zakochani podzielili się radosną nowiną o ciąży Małgosi , media stale zalewają kolejne doniesienia nie tylko o planowanym porodzie pierworodnego synka Radosława Majdana, ale również o szczegółach związku zakochanych. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Małgorzata Rozenek-Majdan (@m_rozenek) Sty 29, 2020 o 8:50 PST Tym razem to główna zainteresowana postanowiła wyjść naprzeciw swoim fanom i ubiegając media, pochwalić się swoim walentynkowym prezentem od ukochanego męża.  Takiej niespodzianki może jej pozazdrościć niejedna kobieta . Zobacz także:  Horoskop na walentynki 2020 – rozczarowanie, czy romantyczny wieczór? Co Małgorzata Rozenek-Majdan dostała od Radosława na walentynki? Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan już świętują walentynki ! Z tej okazji z samego rana prowadząca „Projekt Lady” została obudzona przez męża uroczą niespodzianką w postaci imponującego bukietu czerwonych kwiatów w kształcie serca, w którym prym wiodły zachwycające czerwone róże. Budzę się rano a tu... kocham Go - napisała pod zdjęciem Małgorzata Rozenek-Majdan. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Małgorzata Rozenek-Majdan (@m_rozenek) Lut 13, 2020 o 11:59 PST Zobacz także:  Robert Lewandowski podarował Ani niesamowity prezent na walentynki Nie trzeba było długo czekać na reakcję zachwyconych fanów....

Przeczytaj
Jak poradzić sobie z maminsynkiem
Styl życia "Jest na każde zawołanie teściowej”. Jak sobie radzić z facetem-maminsynkiem?
Twój mąż jest uzależniony od twojej teściowej? Ukochany stawia zdanie swojej mamusi ponad twoje szczęście? Na naszym forum wiele kobiet boryka się z tym problemem. Jak sobie z nim poradzić?
Urszula Jagłowska
listopad 15, 2019

Czy kiedykolwiek zdarzyło ci się, że twój ukochany dał ci do zrozumienia, że to zdanie jego mamy jest dla niego ważniejsze niż twoje? A może od dłuższego czasu masz wrażenie, że teściowa z rozmysłem wykorzystuje dobre serce twojego ukochanego i odciąga go od ciebie? Spokojnie, nie jesteś sama. Na naszym forum wątek poświęcony mężczyznom uzależnionym od swoim matek budzi ogromne zainteresowanie i potwierdza, że ten problem dotyczy wielu par. Jak sobie z tym poradzić? Mój facet jest maminsynkiem Na naszym forum ostatnio ogromnym zainteresowaniem cieszy się wątek „Mąż maminsynek” , który w ciągu zaledwie kilku dni zelektryzował Wizażanki. Opisuje on historię kobiety, która wraz z mężem i dwójką dzieci zamieszkała u swoich  teściów. Jak wspomina kobieta, mąż jest bardzo ciepłym i oddanym ojcem, który bardzo szanuje i wspiera swoich rodziców. I nie byłoby w tej opowieści nic dziwnego, szczególnie ze względu na fakt, że   niemal połowa młodych Polaków nadal mieszka z rodzicami . Jak się jednak okazuje, to nie współdzielenie gospodarstwa domowego budzi największe emocje w naszych forumowiczkach, lecz to, że mąż założycielki wątku na pierwszym miejscu stawia dobro i zdanie swojej matki i nie liczy się z potrzebami żony. Z mężem jesteśmy małżeństwem od 3 lat. Od 5 jesteśmy razem. Mieszkamy w domu jego rodziców. Mamy dla siebie całe piętro. Mamy dwójkę małych dzieci, z czego jedno jest chore na cukrzycę typu 1. Od początku mąż wykazywał opiekuńczość w stosunku do swojej matki. Do ojca w sumie też. Teść to bardzo zaradny facet, mimo to często każe robić coś mężowi. Wygląda to trochę tak jakby wysługiwał się nim – pisze założycielka wątku. Zobacz także: Facet odmawia mi seksu – co z tym zrobić?  W dalszej części postu kobieta podkreśla, że wielokrotnie próbowała podejmować z mężem rozmowę i uniezależnić go od rodziców....

Przeczytaj
Free
Styl życia Największe wpadki gości weselnych
Jak wiadomo na weselach można zobaczyć różne cuda i wybryki zarówno gości jak i Pary Młodej. Strzelanie fochów, ładowanie jedzenia do pudełek czy też wkładanie do kopert gazet zamiast pieniędzy to tylko niektóre z ciekawych historii. Przedstawiamy Wam oto kilka wpadek gości weselnych, które nie należą do tych, obok których można przejść obojętnie, a ku naszemu zdziwieniu – pojawiają się często!
Aleksandra Wójcik
sierpień 04, 2016

Tekst powstał dzięki Forum Wizaz.pl i dyskusji na temat niewybaczalnych zachowań gości weselny. Cały wątek znajduje się TUTAJ . Ah, te dzieci... Dzieci, które przeszkadzają w trakcie ślubu czy wesela? To standard, do którego mimo wszystko bardzo trudno się przyzwyczaić. Forumowiczki w większości zwalają winę na rodziców, którzy nie potrafią zapanować nad swoimi pociechami. - Kiedyś na ślubie mojej koleżanki, w kościele, jakieś dziecko (małe) darło się przez całą mszę. Od początku do końca. Matka zamiast wyjść to jeszcze uciszała to dziecko takim donośnym 'ciiiiiiiiiiiiiii!!!!'. Nie ma co, młodzi mają fajny film  - pisze  kawa_zmlekiem. Sporo dziewczyn wypowiadało się na temat obecności Młodych Par z dziećmi na weselnych imprezach. I trzeba przyznać - jest to kwestia sporna. - Goście przychodzący na wesele z rocznym dzieckiem, żeby po obiedzie zabrać się do domu (a miejsce całe opłacone) - podaje jako przykład  justynkie . Z kolei fusiacola ma odmienne zdanie: - Nie widzę niczego złego w tym, że młodzi rodzice są na weselu krócej, co z tego, że jedzenie opłacone, przecież oni mają inne priorytety, w zasadzie miło z ich strony, że w ogóle się pojawili. Sama nie wiem czy jakbym miała kilkumiesięczne dziecko, to nie zrobiłam dokładnie tak samo czyli po obiedzie do domu. Zawsze to problem przewinąć, nakarmić, żeby nie przeszkadzać innym. Często muzyka jest tak głośna, że maleństwa się po prostu boją. Zobaczcie: SUKIENKA NA WESELE - JAKĄ WYBRAĆ? Matka z opowiadania  poldzik zdecydowanie ostro wyraziła swoje zdanie na temat innej kwestii dotyczącej obecności dzieci na weselu. - Na moim weselu taka sytuacja nie miała miejsca, ale ale na weselu koleżanki parę miesięcy temu tak. Wpychanie dzieci wszędzie. Koleżanka ma roczną siostrzenicę. Matka małej (siostra PM) wpychała ją do każdego zdjęcia na weselu, nawet "odbijanego" z pierwszego...

Przeczytaj