klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Nawyki żywieniowe
materiały PR
Styl życia

Najgorsze nawyki żywieniowe dzieci – na trudne pytania odpowiada dietetyk

Dlaczego nie warto wierzyć reklamom suplementów dla dzieci, jakie są najgorsze nawyki żywieniowe, jak uchronić dziecko przed niezdrowymi przekąskami – na trudne pytania o odżywianiu dzieci odpowiada dietetyk Katarzyna Błażejewska, autorka książki „Odżywianie dzieci. Mądre i zdrowe.”
Lena Grabowska
maj 20, 2015

Żywienie dzieci

Jak wynika z badań polskie dzieci tyją najszybciej w Europie. Katarzyna Błażejewska dietetyk dziecięcy, mama i autorka książki „Odżywianie dzieci. Mądre i zdrowe.” udzieliła naszej redakcji wywiadu, w którym opowiada o kluczowych problemach żywieniowych dzieci i błędach jakie popełniamy my, dorośli.

Chcesz mieć piękne włosy? Zapomnij o... diecie!

Z jakimi najgorszymi nawykami żywieniowymi spotkała się Pani podczas swojej pracy dietetyka?

Najgorsze chyba jest to, że pacjenci traktują jedzenie jako zło konieczne, przykry obowiązek zabicia głodu. Nie myślą o odżywianiu organizmu. Mają problem bo chcą ważyć mniej, obniżyć poziom cholesterolu albo wyleczyć zgagę. Przychodzą do mnie jak do czarodzieja, który powie magiczne zaklęcie i pomoże. Stwierdzenie, że jesteśmy tym, co jemy powinno dać nam do myślenia. Jeżeli nie mamy na przykład w diecie wystarczającej ilości kwasów tłuszczowych omega 3, to nie ma możliwości zbudowania prawidłowych osłonek mielinowych w komórkach układu nerwowego, co z kolei skutkuje gorszą koncentracją. I tak jest ze wszystkimi składnikami. Jedzenie to przede wszystkim zdrowie i prawidłowe funkcjonowanie organizmu.

Co Pani sądzi o suplementacji diety za pomocą tabletek? Z reklam jakie słyszymy w radio i telewizji wynika, że właściwie wszystkie witaminy i mikroelementy możemy uzyskać łykając suplementy.

Niestety zupełnie się z tym nie zgadzam. Co więcej - o problemach z jakością suplementacji mówią już często sami producenci, przekrzykujący się w tłumaczeniu wielkości dawki, przyswajalności, bioretencji itp. Suplementy nigdy nie będą działały na nasz organizm tak, jak przyjmowane z pokarmem naturalne składniki. Poza tym trzeba uważać, żeby nie przedawkować witamin i minerałów. W Stanach Zjednoczonych na przykład leczenie kosztów hipersuplementacji – czyli nadmiaru składników w organizmie kosztuje więcej niż leczenie niedoborów. Dlatego naprawdę byłabym bardzo ostrożna i dbała o urozmaiconą, sezonową, zdrową dietę, którą można uzupełnić w razie konieczności pojedynczym składnikiem.

Pozostając w tematyce suplementacji, czy dobrym rozwiązaniem na tzw. „niejadka” są preparaty pobudzające apetyt?

Bardzo często jest tak, że rodzicom lub dziadkom wydaje się, że dziecko jest niejadkiem, a po spisaniu wszystkiego co zjada w ciągu dnia okazuje się, że te ilości w zupełności zaspokajają jego potrzeby, albo, że w jego diecie jest tyle przekąsek, że nic dziwnego, gdy maluszek odmawia siadania przy stole w porze obiadu. Nie bagatelizuję problemu, bo oczywiście zdarzają się dzieci, które naprawdę zdaje się „żyją powietrzem” – ale i tu można przeczekać ten okres. Z całą pewnością jednak lepiej podać dziecku zioła zwiększające apetyt czy poprawiające trawienie zamiast faszerować go słodyczami ‘byle tylko coś zjadło’.

Żywienie dzieci

Częstym problemem mam, które próbują wprowadzić nowy porządek żywieniowy są babcie lub inni członkowie rodziny, którzy dokarmiają dzieci niezdrowymi przekąskami. Czy mogłaby Pani poradzić naszym czytelniczkom jak reagować w tego typu sytuacjach?

To bardzo trudny temat. Po pierwsze istotna jest poważna rozmowa. Nie tylko powiedzenie: mamo, babciu, nie dawaj dziecku słodyczy. Niezbędne jest wytłumaczenie konsekwencji takich działań. Często nagle taka babcia przypomina sobie o koleżance z cukrzycą i zaczyna rozumieć o co tyle zamieszania. Niekiedy niestety trzeba wytoczyć cięższe działa i stanowczo powiedzieć, że wychowujemy nasze dziecko w określony sposób i prosimy o niepodważanie tego.

Ciężko bywa również z „obcymi” dlatego apeluję, aby nigdy nie karmić dzieci bez zapytania ich opiekuna czy można – dotyczy to słodyczy, ale pamiętajmy, że zdarzają się u dzieci również alergie pokarmowe, dlatego taki poczęstunek może zrobić więcej złego niż dobrego.

Ja bardzo długo żyłam w przekonaniu, że mój syn nie jada słodyczy – aż kiedyś zamiast niani ja poszłam z nim na południowy spacer i Stasiu nagle zapukał do sąsiadki. Drzwi się otwierają, ja nieporadnie przepraszam i tłumaczę, że to tylko syn zapukał przechodząc, na co sąsiadka mówi: ależ mamy ze Stasiem taki zwyczaj – i daje mu ciastko. Po które mój syn, jak się okazało, pukał do niej codziennie….

Popularna w ostatnim czasie stała się dieta wegańska. W Pani książce czytamy, że można ją stosować u dzieci. Czy mogłaby Pani dać naszym czytelniczkom 5 wskazówek, o których należy bezwzględnie pamiętać stosując tę dietę u dziecka?

Ciężko jest ująć w kilku zasadach wszystkie zalecenia dotyczące prawidłowego karmienia dzieci. W przypadku wegan, sądzę, że mają oni większą świadomość niż niektórzy wegetarianie, którzy wykluczając z diety mięso zastępują je większą ilością serów czy nabiału – co jest bardzo niedobrym posunięciem. Dieta każdego dziecka powinna być bardzo urozmaicona. Eliminując z diety produkty pochodzenia zwierzęcego musimy automatycznie zadbać o dużą ilość białka pochodzenia roślinnego – z orzechów, pestek i nasion roślin strączkowych. Pełnoziarniste produkty zbożowe powinny być podstawą takiej diety, dodatkowo dieta musi zawierać wszelkie warzywa i owoce w dużych ilościach. Uczulam również na konieczność suplementacji takiej diety witaminą B12, której w inny sposób naszym dzieciom i sobie nie dostarczymy.

W XXI wieku świat boryka się z problemem zaburzeń odżywiania. Żniwo zbiera nie tylko otyłość, ale również anoreksja i bulimia, dotyka ona coraz młodszych dzieci. Jakie sygnały, nas jako rodziców, powinny zaniepokoić w zachowaniu dziecka?

To bardzo trudny temat, związany z psychologią i obserwacją naszego dziecka. Oczywiście spadek masy ciała jest niepojącym sygnałem, ale często już wcześniej możemy dostrzec sygnały, jak chociażby nadmierne zainteresowanie tematem jedzenia. Z jednej strony zaburzenia odżywiania są często pokłosiem innych problemów: braku akceptacji, chęci kontroli swojego życia itp. Dziś jednak coraz częściej i więcej mówimy o dietach i odchudzaniu, spowodować to może u nastolatków zaburzenie nazywane ortoreksją. Polega ono na obsesyjnym zajmowaniu się tematem jedzenia. Obserwuję często u dziewczynek próby odchudzania się poprzez głodzenie – wynikające z braku świadomości i wiedzy, że to najgorszy sposób. Dlatego rozsądna edukacja żywieniowa w szkołach jest bardzo ważna. Gdy zauważymy u swojego dziecka obsesję związaną z tym co je porozmawiajmy z nim na temat zasad prawidłowego odżywiania – dzięki temu będziemy mogli ‘wyczuć’ na ile poważny jest problem.   

Książka o żywieniu dzieci

Sprawdź bajkowe kanapki- sposób na niejadka oraz dowiedz się jak poradzić sobie z brakiem apetytu u dziecka. Zobacz też co radzi ekspert.

Komentarze
materiały PR
Styl życia Jak wybrać zabawkę edukacyjną dla dziecka?
Szukasz zabawek dla dzieci, które wspierają ich rozwój? Zobacz przegląd zabawek edukacyjnych dla dzieci i dowiedz się, jaką rolę odgrywają w prawidłowym rozwoju malucha!
Anna Jastrzębska
czerwiec 25, 2013

Rola zabawek edukacyjnych w rozwoju dziecka Kupując zabawki dla dzieci warto zwracać uwagę na ich wartość edukacyjną. Zabawki edukacyjne, jak sama nazwa wskazuje, nie tylko bawią, ale również uczą.  Rozwijają spostrzegawczość, kreatywność i percepcję malucha. Mają również niebagatelny wpływ na rozwój mowy i zdolności manualnych . Są lepszym wyborem od tradycyjnych zabawek z kilku względów: są zdecydowanie bezpieczniejsze, bardziej kolorowe i na dłużej przykuwają uwagę dziecka. Przegląd zabawek edukacyjnych 1. Wader, Blocks 4 baby, 8zł; 2. Trefl, piankowe puzzle Auta, 50,99zł; 3. Trefl, puzzle dinozaury, 10,99zł; 4. Fisher&Price, szczeniaczek do nauki języka angielskiego, 159,99zł; 5. Fisher&Price, interaktywny piesek do ciągnięcia, 47zł 1.  Egmont, Basia, Franek i liczenie, 10 zł;  2.  Lilla Lou, zeszyty kreatywne dla dziewczynek, 13 zł;  3.  Egmont, gra planszowa "Basia łap kolory!", 60 zł;  4.  Hippocampus, gra planszowa "Był sobie człowiek", 99,99zł;  5.  Kolorowanki - zawody, 7,99zł;  6.  Książka z naklejkami "Urządzamy urodziny", 5zł Jaką zabawkę edukacyjną wybrać? Przy wyborze zabawki edukacyjnej powinniśmy kierować się przede wszystkim wiekiem dziecka, a czasem także jego płcią – część zabawek jest dedykowana tlko dziewczynkom lub chłopcom – np. zabawki powiązane tematycznie z konkretnymi bajkami dla dzieci. Dla maluszków dobrym wyborem są np.  piankowe puzzle , które dzięki temu, że wykonane są z miękkiego tworzywa są w pełni bezpieczne.  Interaktywne zwierzątka  (szczekające lub merdające ogonkiem), które możną ciągnąć lub pchać przed sobą uczą dzieci wrażliwości, opiekuńczości i odpowiedzialności za zaspokajanie potrzeb zwierząt. Nieco starszemu dziecku warto zaproponować  kolorowanki wraz naklejkami  lub  edukacyjne książeczki , które zawierają w sobie piękne ilustracje, krótkie historyjki...

Przeczytaj
Smutny chłopiec
Fotolia
Styl życia Dziecko z depresją. Liczba przedszkolaków potrzebujących opieki psychiatrycznej rośnie
Liczba dzieci, które potrzebują opieki psychiatry rośnie w zawrotnym tempie. Przedszkolaki trafiają do lekarzy z problemami takimi jak: lęki, nadpobudliwość i agresja- informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Depresja u dzieci to coraz poważniejszy problem.
Lena Grabowska
maj 04, 2015

Z danych resortu zdrowia wynika, że w 2014 roku z opieki psychiatrycznej skorzystało 23,5 tysiąca dzieci między 4. a 6. rokiem życia . Jest to o 3 tysiące więcej niż trzy lata temu. Renata Tokarz-Czart, ordynator oddziału psychiatrycznego dla dzieci i młodzieży w szpitalu im. Babińskiego w Łodzi komentuje sytuację: „Kiedyś mieliśmy 17 łóżek, a teraz 30 i wszystkie są zajęte, na przyjęcie do szpitala trzeba czekać.” Dodaje, że na oddział trafiają dzieci z zaburzeniami snu, nadpobudliwością, moczeniem nocnym i stanami lękowymi. Winę za taki stan rzeczy ponoszą rodzicie , którzy między innymi stosują niespójny i niejasny dla dziecka system wychowawczy, opierają się na tzw. bezstresowym wychowaniu lub fundują dzieciom stres związany z rozwodem. Jak rozpoznać depresję u dziecka? Depresja u najmłodszych objawia się podobnie jak u dorosłych . Rodziców powinny zaniepokoić następujące objawy : przygnębienie, smutek ograniczenie lub rezygnacja z ulubionych aktywności nadpobudliwość lub spowolnienie zaburzenia koncentracji uwagi poczucie bezradności obniżone poczucie własnej wartości zwiększony lub zmniejszony apetyt spadek energii zaburzenia snu Depresja u dzieci jest też równie niebezpieczna co u dorosłych. Pomocy należy szukać u specjalistów. Sprawdź czego nigdy nie wolno mówić dziecku oraz jak sobie radzić ze złością dziecka . Obejrzyj też film na temat dziecięcej depresji .

Przeczytaj
Sposoby na ciemieniuchę, Olejuszka- Skarb Matki
materiały PR
Styl życia Sposób na ciemieniuchę- "Olejuszka" Skarbu Matki
Poznaj nowy preparat wspomagający leczenie ciemieniuchy u dzieci "Olejuszkę" firmy Skarb Matki. Ciemieniucha to częsta przypadłość, która pojawia się u noworodków i dzieci niezależnie od pory roku.
Lena Grabowska
kwiecień 07, 2015

Czym jest ciemieniucha? Ciemieniucha jest to przypadłość, która objawia się miękkimi, żółtawymi łuskami przylegającymi ściśle do skóry głowy . Powstaje na skutek nadaktywności gruczołów łojowych na skórze głowy niemowląt i dzieci. Występowanie ciemieniuchy jest niezależne od pory roku . Nasilenie objawów występuje od urodzenia do ok. 2-3go roku życia. Zmiany powstałe na skórze mogą być zróżnicowane, od delikatnego złuszczenia, po duże przestrzenie pokryte łuskami. Objawy mogą nawracać mimo stosowania prawidłowej higieny. Schorzenie nie jest groźne, ale leczenie jest konieczne gdyż powstała skorupa utrudnia oddychanie skóry. Jak pozbyć się ciemieniuchy? Nowym sposobem na pozbycie się ciemieniuchy jest "Olejuszka" Skarbu Matki , która zawiera naturalne składniki roślinne olejki z krokosza, liści brzozy i kwiatu lipy . Substancje te wpływają hamująco na wydzielanie łoju przez gruczoły łojowe, przez co łagodzą objawy. Należy nanieść "Olejuszkę" na miejsca pokryte ciemieniuchą, pozostawić na skórze na 24 godziny, umyć głowę delikatnym szamponem i po wysuszeniu wyczesać włosy miękką szczotką. Olejek słonecznikowy i olej wazelinowy przyspiesza odwarstwianie się łusek i wspomaga ich usunięcie.  Preparat otrzymał pozytywną ocenę instytucji opiniujących kosmetyki dla niemowląt i dzieci. "Olejuszkę" można kupić w aptekach, sklepach dziecięcych, internetowych oraz na www.skarbmatki.pl Cena: 29,90 zł za 30ml. Warto jednak pamiętać, że leczenie ciemieniuchy należy zacząć od konsultacji u pediatry bądź położnej. Sprawdź jak kąpać niemowlę , która oliwka jest najlepsza dla Twojego dziecka i poznaj zdanie eksperta na temat leczenia ciemieniuchy .

Przeczytaj
ochrona skóry przed czerniakiem
Pielęgnacja Tydzień Świadomości Czerniaka 2020 - jak chronić skórę od najmłodszych lat?
Słoneczne dni przed nami – skórę należy chronić od najmłodszych lat! Sprawdźcie, jak prawidłowo chronić skórę dzieci i dorosłych, czy czerniak jest zagrożeniem dla dzieci oraz jakie objawy mogą być niepokojące.
Materiał partnera
czerwiec 25, 2020

Lato za pasem, coraz chętniej przesiadujemy na świeżym powietrzu, niektórzy planują wakacje czy kolonie. Aby w pełni cieszyć się wspólnymi chwilami na łonie natury, należy jednak zadbać o bezpieczeństwo wszystkich członków rodziny. Skóra osób młodych jest szczególnie narażona na szybsze poparzenia słoneczne, które zwiększają  ryzyko wystąpienia czerniaka.   Obok płynu na komary czy plastrów na odciski nie powinniśmy zapominać o ochronie skóry przed szkodliwym wpływem promieniowania słonecznego. W ten sposób unikniemy nie tylko bolesnych oparzeń, lecz także dbamy o profilaktykę w kontekście czerniaka , na którego co roku w Polsce zachorowuje około 4000 osób , a ponad 22 000 europejskich obywateli traci życie z powodu tego nowotworu.  W jaki sposób najlepiej chronić dzieci przed słońcem? Zanim zaplanujemy pobyt na słońcu, warto się do niego przygotować. Unikajmy długotrwałej ekspozycji najmłodszych na słońce, gdy świeci ono najintensywniej (godziny 11:00-16:00). Szukajmy wtedy miejsc zacienionych. Niezbędna jest ochrona całej rodziny, poprzez stosowanie kremów do opalania z filtrem minimum 30 SPF – zwłaszcza wiosną i latem, gdy natężenie promieniowania UV jest większe. Co bardzo istotne, stosując kremy tego typu, powinniśmy również pamiętać, że działają one jedynie przez określony czas. Z tego względu zaleca się powtarzanie ich aplikacji na skórę co ok. 2 godziny oraz każdorazowo po kąpieli lub spoceniu się. Przed promieniami słonecznymi należy zabezpieczyć ponadto twarz, kark oraz oczy, dlatego dobrze pamiętać o nakryciu głowy i okularach przeciwsłonecznych z filtrem UV. Dodatkowo nie powinniśmy zapominać, że promienie słoneczne przenikają także przez szyby – warto więc zadbać o ochronę dzieci również podczas jazdy samochodem. Jak rodzice stosują się do zaleceń w praktyce? Wyniki najnowszych badań opinii Z badania na temat...

Przeczytaj