klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Natalia Siwiec z córką
Styl życia

Natalia Siwiec pozwala córce na dość ryzykowne zachowanie. To jest zabawne, ale niehigieniczne!

Natalia Siwiec pokazała na Instagramie dość ryzykowny filmik ze swoją córeczką w roli głównej. Dwulatka myła buzię, korzystając z urządzenia służącego do... podmywania się!
Matylda Nowak
listopad 28, 2019

Metody wychowawcze Natalii Siwiec już nie raz wzbudzały w nas wątpliwości. Chociaż znana modelka niewątpliwie jest bardzo kochającą i zaangażowaną mamą, czasami mamy wrażenie, że pozwala córeczce na niekoniecznie właściwe rzeczy... Mała Mia to słodki, ale też bardzo stanowczy maluch, i chyba dość często dostaje dokładnie to, czego się domaga. Dwulatka próbowała już kawy i regularnie nosi na czole plaster do tapingu estetycznego. Teraz mama pozwoliła do umycia buzi użyć urządzenia służącego do podmywania się.

Jak wyglądają pokoje dzieci polskich gwiazd?

Córka Natalii Siwiec myje twarz w bidecie

Mia często jest bohaterką zdjęć i filmików publikowanych przez jej znaną mamę w mediach społecznościowych. Tak było i tym razem – Siwiec pokazała na Stories swoją córeczkę w łazience, w trakcie mycia twarzy. Jednak, zachęcana przez mamę dwulatka, zamiast z umywalki, korzystała w trakcie mycia twarzy z... bidetu. Z tego urządzenia korzysta się po wypróżnieniu, dla zachowania higieny intymnej.

Fot.: Instagram

Według niektórych badań w muszli klozetowej znajduje się nawet 500 mln komórek bakterii – w tym Escherichia coli (E. coli) i gronkowce. W trakcie spuszczania wody, bakterie te są wyrzucane na zewnątrz muszli klozetowej na odległość nawet 2 metrów. Jak można się spodziewać, ze względu na swoje przeznaczenie oraz ustawienie w bezpośrednim sąsiedztwie sedesu, bidet zdecydowanie nie jest bardziej czystym urządzeniem.

Zobacz także: Nie uwierzycie, jak Joanna Krupa dba o paznokcie swojej maleńkiej córeczki!

Nie jesteśmy zwolennikami wychowywania dzieci w sterylnych warunkach. Wydaje nam się jednak, że zachowanie Siwiec było dość ryzykowne. Pozwalając Mii na umycie buzi w bidecie, modelka zaryzykowała, że jej córeczka nabawi się infekcji układu pokarmowego. I to w najlepszym wypadku!

A wy co myślicie o zachowaniu Natalii Siwiec?

Zdjęcie główne: Instagram

Komentarze
Natalia Siwiec córka z plastrem na czole
Styl życia Zagadka plasterka Mii nareszcie rozwiązana! Wiemy, dlaczego córka Natalii Siwiec chodzi z serduszkiem na czole
Znana modelka nareszcie zdradziła, dlaczego jej córeczka nosi na czole kolorowe plastry w kształcie serca. Okazało się, że Mia chciała tak jak mama nosić specjalne plastry do kinesiotapingu...
Matylda Nowak
listopad 25, 2019

Jakiś czas temu zauważyliśmy, że Mia Raduszewska dość często pokazuje się na Stories swojej znanej mamy z plastrem przyklejonym do twarzy . Na początku myśleliśmy, że córka Natalii Siwiec - jak to dwulatka - skaleczyła się i opatrunek ma zabezpieczać rankę na jej czole. Fot.: Instagram Ale naklejka w kształcie serca wciąż pojawiała się na buzi dziewczynki, chociaż dzięki publikowanym przez Siwiec zdjęciom wiedzieliśmy, że Mia nie ma na czole nawet zadrapania. Okazało się, że dziewczynka zobaczyła terapeutyczną taśmę na twarzy swojej mamy i też domagała się takiej samej "ozdoby". Natalia Siwiec nakleja córce terapeutyczne plasterki Siwiec, dbając o wygląd często korzysta z nieoczywistych metod i zabiegów. Modelka przeszła już endolifting , wyrównuje sobie koloryt cery podczas transparentnej pigmentacji , a zdaniem niektórych ma za sobą także korektę nosa ... Teraz dzięki Mii dowiedzieliśmy się, że Natalia stosuje także kinesiotaping . Siwiec wytłumaczyła dopytującym internautom, czemu jej dziecko ma tak często przyklejone do twarzy serduszko. Okazało się, że serce zostało wycięte ze specjalnej, dość elastycznej taśmy pokrytej klejem. W kinesiotapingu, czyli metodzie terapeutycznej stworzonej w latach 70-tych, taką taśmą obkleja się różne miejsca na ciele, między innymi po to, żeby: zmniejszyć ból reumatyczny, po urazie lub kontuzji, zmniejszyć napięcie mięśni, poprawić krążenie limfy oraz zapobiegać powstawaniu zmarszczek. Rozumiemy, że Natalia Siwiec używa taśmy to kinesiotapingu w tym ostatnim celu, ale małej Mii lwia zmarszczka przecież jeszcze nie grozi! Po co więc modelka nakleja córce taśmę na czoło? Taping estetyczny służy modelowaniu i stymulacji odprowadzania limfy, czyli na przykład obrzęków pod oczami - wyjaśniła Siwiec. - Dziecku służy na przykład przy katarze. Fot.: Instagram Zobacz także: Tym...

Przeczytaj
Natalia Siwiec skrtykowana córka Mia
Styl życia Natalia Siwiec skrytykowana za sposób, w jaki opiekuje się córką! Słusznie?
Natalia Siwiec już nie raz ściągnęła na siebie krytykę internautów za swoje metody wychowawcze. A ostatnio oberwało jej się za narażanie córki na "atak" mew...
Matylda Nowak
marzec 04, 2020

Macierzyństwo Natalii Siwiec wzbudza w internautach mnóstwo emocji. Większość followersów modelki jest zachwycona jej bliską relacją z córką. Są jednak i tacy, którzy wypomną jej wszystkie większe i mniejsze rodzicielskie potknięcia. Nie podoba im się na przykład to, że modelka często pokazuje swoje dziecko w mediach społecznościowych lub pozuje z nim do zdjęć ubrana w zbyt skąpe kostiumy kąpielowe . Niedawno pretekstem do skrytykowania sposobu, w jaki Siwiec opiekuje się Mią była seria pięknych zdjęć z wakacji, do których znana mama pozowała z córką na tle stada przelatujących mew . Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez N tH (@nataliasiwiec.official) Mar 1, 2020 o 6:02 PST Natalia Siwiec skrytykowana Siwiec opublikowała na Instagramie pięć zdjęć, na których widać ją siedzącą na poręczy żaglówki lub motorówki . Jedną ręką modelka trzyma córeczkę, a drugą próbuje nakarmić nachosami przelatujące nisko mewy. Dla większości osób, które zostawiły komentarz pod tymi fotkami, uchwycona na nich sytuacja jest urocza i zabawna. Znalazło się jednak kilku komentatorów, dla których były one doskonałą okazją do wygłoszenia krytyki. Pani się bawi, a dziecko? - napisała jedna z internautek. Świetne ujęcie, ale mała księżniczka była chyba przerażona - skomentowała inna osoba. Podejrzewamy, że ci "martwiący się o samopoczucie Mii" internauci mają problemy ze wzrokiem. Bo na każdym kolejnym opublikowanym przez Natalię zdjęciu widać, że jej córkę nadlatujące mewy śmieszą, a nie przerażają. Zdecydowanie bardziej przekonuje nas krytyczny, ale jednak życzliwy, komentarz osoby, która na fotkach Siwiec dostrzegła  znacznie poważniejsze zagrożenie niż wygłodniałe mewy . Wszystko pięknie, ale gdzie są kapoki! - zauważyła komentatorka....

Przeczytaj
Natalia Siwiec
Styl życia Tym zdjęciem z córką Natalia Siwiec doprowadziła internautów do furii! 'Niesmaczne to zdjęcie...'
Urocze zdjęcie z córką, które Natalia Siwiec opublikowała na Instagramie, rozwścieczyło niektórych internautów. Nie uwierzycie, co im się nie spodobało!
Matylda Nowak
listopad 21, 2018

Natalia Siwiecc uciekła przed jesiennymi chłodami na Bali . Modelka poleciała na indonezyjską wyspę z mężem i córeczką. Jej relacje z pobytu w pięknym kurorcie cieszyły się sporym zainteresowaniem w mediach społecznościowych i zwykle były życzliwe komentowane. Jednak jedno zdjęcie rozsierdziło część followersów Siwiec . Przy fotce, na której widać Natalię siedzącą z Mią na brzegu basenu rozgorzała gorąca dyskusja. Okazuje się, że dla niektórych niestosowne było to, że Natalia Siwiec zapozowała do zdjęcia w bikini i na fotce, obok dziecka, widać jej pośladki . Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez N tH (@nataliasiwiec.official) Lis 19, 2018 o 7:26 PST Zobacz także: Natalia Siwiec szkodzi córeczce? Tego na pewno nie powinna dawać małemu dziecku... Zdjęcie Natalii Siwiec oburzyło internautów Naszym zdaniem zdjęcie Natalii, które wzbudziło tyle kontrowersji ma dużo uroku. Nie tylko widać na nim malowniczy zachód słońca na rajskiej wyspie i świetną figurę Siwiec, ale też piękną więź łączącą matkę i córkę . Niektórzy jednak dostrzegli głównie pośladki modelki i tak bardzo ich ten widok zdenerwował, że postanowili dać temu wyraz w krytycznych komentarzach . Trochę niesmaczne to zdjęcie... Niby ładnie, ale dziecko i obok tyłek pół odkryty - nie jest taktowne. A mnie razi forma tego zdjęcia - dziecko wydaje się tu zbędnym dodatkiem do idealnie wyprostowanej i pozującej mamy. Takie ładne zdjęcie, ale tyłek należałoby zakryć - nie przy dziecku. Po co ktoś pokazuje tyłek w internecie? Ludzie nie mają już żadnych zahamowań. Figura idealna. Zdjęcie przedziwne. Chyba jednak "niesmaczne" jak dla mnie. Wygląda, jakby celem zdjęcia było pokazanie wyćwiczonych półdupków i fajnego ciała, a tam z boku o tam to. "Przy okazji dam...

Przeczytaj
natalia siwiec
Styl życia Natalia Siwiec zdradziła, w jakim wieku przeczytała pierwszą książkę. Jak to możliwe, że tak późno
Natalia Siwiec na Instagramie opowiedziała, jaka była pierwsza książka, którą przeczytała w życiu. Nie zaskakuje jej tytuł, ale to jak późno po nią sięgnęła.
Ewelina Błeszyńska
kwiecień 10, 2020

Natalia Siwiec na Instagramie ma już ponad milion obserwujących i dla wielu fanów jest autorytetem nie tylko w kwestii mody i urody. Modelka nie zdecydowała się wrócić do Polski na czas kwarantanny i nadal przebywa na wakacjach , podczas których jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Na swoim profilu na Instagramie często organizuje "Q&A", podczas którego lubi wypowiadać się na różne tematy. Ostatnio przykładowo opowiadała o pierwszej książce, po którą sięgnęła w swoim życiu. Nie dziwi jej tytuł, ale... wiek, w którym ją przeczytała.  Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez N tH (@nataliasiwiec.official) Mar 9, 2020 o 8:54 PDT Zobacz także: Natalia Siwiec zaliczyła wpadkę na Instagramie. Przez przypadek pokazała... Natalia Siwiec o ulubionej książce  Natalia Siwiec opowiedziała o pierwszej przeczytanej książce na pytanie o wychodzenie z ciała podczas snu. Jedna z obserwatorek zapytała modelkę czy kiedykolwiek tego doświadczyła. Odpowiedź Natalii była bardzo zaskakująca, bo przy okazji podzieliła się tytułem pierwszej przeczytanej książki.  Wiem, że to istnieje. Właściwie moją pierwszą książka jaką przeczytałam, mając 13 lat, była "Out Of Body Experience" . Od zawsze się tym interesowałam jakimś cudem, a teraz mogę tego doświadczyć - odpowiedziała modelka. Odpowiedź Natalii Siwiec jest zaskakująca, bo dzieci muszą czytać książki w szkole zdecydowanie wcześniej niż w wieku 13 lat. Czyżby Natalia nie była zbyt pilną uczennicą? Bardzo prawdopodobne jest jednak, że modelka miała na myśli książkę, po którą sięgnęła sama, która ją zainteresowała poza obowiązkowymi lekturami, a trzeba przyznać, że jej temat, jak na lekturę 13-latki jest dość poważny.   Zobacz także: To ulubione sneakersy Natalii Siwiec. Podobne...

Przeczytaj