Wejdź
Natalia Siwiec skrtykowana córka Mia
Styl życia

Natalia Siwiec skrytykowana za sposób, w jaki opiekuje się córką! Słusznie?

Natalia Siwiec już nie raz ściągnęła na siebie krytykę internautów za swoje metody wychowawcze. A ostatnio oberwało jej się za narażanie córki na "atak" mew...
Matylda Nowak
marzec 04, 2020

Macierzyństwo Natalii Siwiec wzbudza w internautach mnóstwo emocji. Większość followersów modelki jest zachwycona jej bliską relacją z córką. Są jednak i tacy, którzy wypomną jej wszystkie większe i mniejsze rodzicielskie potknięcia. Nie podoba im się na przykład to, że modelka często pokazuje swoje dziecko w mediach społecznościowych lub pozuje z nim do zdjęć ubrana w zbyt skąpe kostiumy kąpielowe. Niedawno pretekstem do skrytykowania sposobu, w jaki Siwiec opiekuje się Mią była seria pięknych zdjęć z wakacji, do których znana mama pozowała z córką na tle stada przelatujących mew.

Jak wyglądają pokoje dzieci polskich gwiazd?

Natalia Siwiec skrytykowana

Siwiec opublikowała na Instagramie pięć zdjęć, na których widać ją siedzącą na poręczy żaglówki lub motorówki. Jedną ręką modelka trzyma córeczkę, a drugą próbuje nakarmić nachosami przelatujące nisko mewy. Dla większości osób, które zostawiły komentarz pod tymi fotkami, uchwycona na nich sytuacja jest urocza i zabawna. Znalazło się jednak kilku komentatorów, dla których były one doskonałą okazją do wygłoszenia krytyki.

Pani się bawi, a dziecko? - napisała jedna z internautek.

Świetne ujęcie, ale mała księżniczka była chyba przerażona - skomentowała inna osoba.

Podejrzewamy, że ci "martwiący się o samopoczucie Mii" internauci mają problemy ze wzrokiem. Bo na każdym kolejnym opublikowanym przez Natalię zdjęciu widać, że jej córkę nadlatujące mewy śmieszą, a nie przerażają. Zdecydowanie bardziej przekonuje nas krytyczny, ale jednak życzliwy, komentarz osoby, która na fotkach Siwiec dostrzegła znacznie poważniejsze zagrożenie niż wygłodniałe mewy.

Wszystko pięknie, ale gdzie są kapoki! - zauważyła komentatorka.

Faktycznie, ani Natalia, ani jej dwuletnia córeczka nie miały na sobie kapoków. Podejrzewamy, że podczas robienia tych zdjęć, łódka, w której siedziała Siwiec z Mią raczej nie stała w porcie... I gdyby dziecko wypadło modelce z rąk do wody, w najlepszym wypadku najadłoby się strachu. Brak kapoków przypomina nam trochę historię sprzed ponad roku, kiedy to Natalia Siwiec przewoziła córkę samochodem bez fotelika i pasów.

A wy co myślicie o zachowaniu Natalii?

Zobacz także: Natalia Siwiec pozwala córce na dość ryzykowne zachowanie. To jest zabawne, ale niehigieniczne!

Zdjęcie główne: Instagram

Komentarze
Natalia Siwiec
Styl życia Tym zdjęciem z córką Natalia Siwiec doprowadziła internautów do furii! 'Niesmaczne to zdjęcie...'
Urocze zdjęcie z córką, które Natalia Siwiec opublikowała na Instagramie, rozwścieczyło niektórych internautów. Nie uwierzycie, co im się nie spodobało!
Matylda Nowak
listopad 21, 2018

Natalia Siwiecc uciekła przed jesiennymi chłodami na Bali . Modelka poleciała na indonezyjską wyspę z mężem i córeczką. Jej relacje z pobytu w pięknym kurorcie cieszyły się sporym zainteresowaniem w mediach społecznościowych i zwykle były życzliwe komentowane. Jednak jedno zdjęcie rozsierdziło część followersów Siwiec . Przy fotce, na której widać Natalię siedzącą z Mią na brzegu basenu rozgorzała gorąca dyskusja. Okazuje się, że dla niektórych niestosowne było to, że Natalia Siwiec zapozowała do zdjęcia w bikini i na fotce, obok dziecka, widać jej pośladki . Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez N tH (@nataliasiwiec.official) Lis 19, 2018 o 7:26 PST Zobacz także: Natalia Siwiec szkodzi córeczce? Tego na pewno nie powinna dawać małemu dziecku... Zdjęcie Natalii Siwiec oburzyło internautów Naszym zdaniem zdjęcie Natalii, które wzbudziło tyle kontrowersji ma dużo uroku. Nie tylko widać na nim malowniczy zachód słońca na rajskiej wyspie i świetną figurę Siwiec, ale też piękną więź łączącą matkę i córkę . Niektórzy jednak dostrzegli głównie pośladki modelki i tak bardzo ich ten widok zdenerwował, że postanowili dać temu wyraz w krytycznych komentarzach . Trochę niesmaczne to zdjęcie... Niby ładnie, ale dziecko i obok tyłek pół odkryty - nie jest taktowne. A mnie razi forma tego zdjęcia - dziecko wydaje się tu zbędnym dodatkiem do idealnie wyprostowanej i pozującej mamy. Takie ładne zdjęcie, ale tyłek należałoby zakryć - nie przy dziecku. Po co ktoś pokazuje tyłek w internecie? Ludzie nie mają już żadnych zahamowań. Figura idealna. Zdjęcie przedziwne. Chyba jednak "niesmaczne" jak dla mnie. Wygląda, jakby celem zdjęcia było pokazanie wyćwiczonych półdupków i fajnego ciała, a tam z boku o tam to. "Przy okazji dam...

Przeczytaj

Nasze akcje