klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Dlaczego tyjemy w związku
Styl życia

Naukowcy nie mają wątpliwości - będąc w związku przytyjesz aż 5 kilo! Dlaczego tak się dzieje?

Niestety, to nie ponury żart. Najnowsze badania wyjaśniają, dlaczego w związku szybciej przybieramy na wadze.
Urszula Jagłowska
marzec 27, 2018

Wspólne śniadania, romantyczne kolacje, rodzinne obiady, przekąski podczas wieczornych maratonów filmowych – tak wyglądają nawyki żywieniowe zakochanych par. I nawet jeśli partnerzy unikają fast foodów, to w czasie trwania udanej relacji ich waga znacząco wzrasta. To zjawisko jest tak nagminne, że stało się obiektem badań wielu socjologów i dietetyków. Najnowsze badania australijskich naukowców z Queensland University potwierdzają to, co do tej pory stanowiło jedynie przypuszczenia - bycie w związku niezaprzeczalnie wiąże się z przybraniem na wadze.

Asia ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” jest zakochana! Zdradziła, jak poznała nowego partnera

Dlaczego tyjemy będąc w związku?

Badacze z Queensland University od dziesięciu lat śledzą nawyki żywieniowe osób pozostających ze sobą w stałych relacjach. Długie (i obfite w rozmaite posiłki) lata obserwacji pozwoliły naukowcom na wysnucie wniosków, że ludzie będący w związkach ważą średnio 5,7 kg więcej niż single. I wcale nie chodzi o to, że pary często jedzą na mieście, niejednokrotnie decydując się na fast foody. Wręcz przeciwnie. Osoby pozostające w stałej relacji z partnerem jedzą więcej owoców i warzyw. W takim razie co jest powodem tycia?

Kiedy partnerzy nie potrzebują wyglądać atrakcyjnie i szczupło, by zwrócić na siebie uwagę swojej drugiej połówki, jedzą więcej i częściej spożywają produkty o wyższej zawartości tłuszczu i cukru – mówi dr Stephanie Schoeppe, główna autorka badań przeprowadzanych na Queensland University. Dodatkowo, kiedy mają dzieci, pojawia się tez tendencja dojadania po nich resztek posiłków, co skutkuje tyciem – dodaje.

Jak potwierdzają badacze z Queensland University, jedząc w towarzystwie, spożywamy większe porcje niż jedząc samodzielnie, co skutkuje szybkim nabieraniem kształtów. Dodatkowo, gdy czujemy się pewnie w związku, zanika potrzeba rywalizacji z innymi o względy naszego ukochanego. Smutne, ale prawdziwe?

Ile wy utyliście, będąc w związku?

Zdjęcie: iStock

Komentarze
Dziecko
Fotolia
Styl życia Jak powinna wyglądać dieta rocznego dziecka?
O tym jak powinna wyglądać dieta rocznego dziecka opowiada kliniczny dietetyk rodzinny, psychodietetyk Katarzyna Błażejewska. Sprawdź jakie produkty powiiny obowiązkowo znaleźć się w jadłospisie Twojego dziecka.
Lena Grabowska
listopad 26, 2015

Jak powinna wyglądać dieta rocznego dziecka? Roczne dziecko może jeść wszystkie produkty. Mam tu na myśli wszystko co jest zdrowe - nie mówię oczywiście o frytkach, chipsach i słodyczach. Nie ma żadnych przeciwwskazań dotyczących razowego pieczywa, kasz, ryb, roślin strączkowych nabiału, mięsa czy warzyw i owoców. Jedyna wątpliwość pojawia się w związku z miodem u dzieci skłonnych do alergii . Mówiąc o diecie małych dzieci warto przytoczyć badania pokazujące, że dzieci które nie jedzą słodyczy do drugiego roku życia, mają o wiele mniejszą ochotę na nie gdy są starsze. Łatwo jest nam ochronić malucha przed tymi produktami, a zaowocuje to w przyszłości.   Jakie produkty obowiązkowo powinny znaleźć się w menu rocznego dziecka? Tu chcę uświadomić, że potrzeby szybko rozwijającego dziecka są dość duże, a pojemność jego żołądka niewielka - dlatego wszystkie produkty, które dajemy dziecku, powinny być dobrej jakości i dostarczające witamin oraz minerałów.  Unikajmy tzw. pustych kalorii i produktów mocno przetworzonych.  Najlepszym  źródłem składników odżywczych są warzywa i one powinny być niemal w każdym posiłku. Owoce 2 razy dziennie, pełnoziarniste produkty zbożowe - kasze, ciemny ryż, brązowy makaron - nie bójmy sie podawać dzieciom tych rzeczy. Dzieci jedząc je od początku przyzwyczają się do smaku, polubią je lub wręcz rozsmakują się w nich - za to ciężko bedzie je przekonać do odzwyczajania sie od białych bułek gdy dorosną. Ważne w diecie dziecka są również ryby i kwasy omega 3. Jak wskazują badania - poprawiają one funkcjonowanie układu nerwowego dzieci oraz ich rozwój. To moment, gdy kształtujemy nawyki żywieniowe i uczymy smaków, dlatego bądźmy rozważni.

Przeczytaj
Dlaczego wciąż zakochujemy się w facetach podobnych do naszych eks?
Styl życia Dlaczego wciąż zakochujemy się w facetach podobnych do naszych eks?
Naukowcy nie mają wątpliwości- to właśnie przez to ciągle zakochujesz się w facetach będących kopią twoich byłych.
Urszula Jagłowska
lipiec 09, 2019

Ile razy po rozstaniu obiecywałaś sobie, że twój następny parter będzie zupełnie inny od poprzedniego? Ile razy ci się to nie udało? Spokojnie, nie jesteś sama. Większość z nas wybiera partnerów pod pewnych względem podobnych do swoich eks . Nawet jeśli różnią się stylem, sposobem poruszania, wyglądem, charakterem, to nadal niektóre cechy nowego ukochanego stuprocentowo pokrywają się z tymi, którymi cechował się także twój znienawidzony eks. Często zdarza się, że kiedy związek się kończy, ludzie przypisują jego rozpad osobowości swojego byłego partnera i decydują, że muszą umawiać się z kimś o zupełnie innych cechach charakteru – mówi Yoobin Park z University of Toronto. Nasze badania sugerują jednak, że ludzie mają silną tendencję do umawiania się z osobami o tym samym typie osobowości, co ich były partner – dodaje. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego wciąż pakujemy się w związek z określonym typem faceta, który prędzej czy później może poszerzyć grono naszych byłych? Przeczytaj także:  Ten dylemat zna każda z nas... Ile powinniśmy powiedzieć partnerowi o naszych byłych? Dlaczego wciąż zakochujemy się w facetach podobnych do naszych eks? Jak wynika z badań przeprowadzonych przez zespół psychologów z University of Toronto, niezwykle częstą praktyką jest podświadome poszukiwanie partnera podobnego do naszego eks. Nie chodzi tu o posturę, rysy twarzy, gestykulację, czy ton głosu, ale jego osobowość i sposób bycia. By to udowodnić, badacze przeprowadzili szeroko zakrojoną ankietę na grupie 332 respondentów obu płci pytając o takie aspekty ich osobowości, jak ugodowość, sumienność, ekstrawertyzm, introwertyzm, czy otwartość na nowe doświadczenia. Następnie o wypełnienie takich samych ankiet poproszono obecnych i poprzednich partnerów respondentów. Dane ujawniły znaczny stopień podobieństwa obecnych i byłych partnerów badanych....

Przeczytaj
Styl życia Naukowcy odkryli, z jakimi mężczyznami kobiety są najszczęśliwsze!
Szukasz miłości, a może już jesteś w związku? Sprawdź, jacy mężczyźni dają kobietom najwięcej szczęścia. Wyniki badań mogą cię zaskoczyć.

Ile razy widziałaś na ulicy bardzo atrakcyjną kobietę w towarzystwie niczym niewyróżniającego się faceta? Taki widok jest coraz częstszy i to nie bez powodu! Najnowsze badania dowodzą, że to właśnie mniej atrakcyjni mężczyźni dają kobietom więcej satysfakcji z bycia w związku niż ich przystojniejsi rywale. Dlaczego tak się dzieje? Przeczytaj także:  Internauci twierdzą, że ta dziewczyna nie zasługuje na swojego chłopaka, bo jest... za gruba! Dlaczego kobiety pragną być w związku z przystojnym mężczyzną? Żyjemy w dobie hiperseksualności, gdzie od dziecka wpajane nam są przepisy na idealny związek. Tu prym wiedzie Disney , który od dekad serwuje młodym pokoleniom obraz pięknej księżniczki, która będzie szczęśliwa wyłącznie u boku przystojnego i bogatego księci a. Oczywiście wyjątkiem jest „Piękna i Bestia” (1991), a także „Księżniczka i żaba” (2009), które zakochują się w swoich wybrankach nie zwracając uwagi na ich aparycję, jednak pod koniec obu filmów ukochani dziewczyn w magiczny sposób zamieniają się w przystojniaków. Przypadek? Niekoniecznie! Media społecznościowe i popkultura również nie pomagają nam wyzbyć się stereotypu, że będziemy szczęśliwe jedynie w związku z  atrakcyjnym, dobrze zbudowanym mężczyzną o regularnych rysach twarzy. Jednak jak dowodzą najnowsze badania naukowców z Florida State University, pozostawanie w stałej relacji z partnerem, który jest od nas atrakcyjniejszy, nie wróży niczego dobrego. Kiedy kobieta spotyka się z bardzo atrakcyjnym mężczyzną, ma poczucie, że musi pozbyć się ekstra kilogramów, ponieważ wszyscy patrzą tylko na prezencję jej partnera, co sprawia, że ona czuje się niepewnie – mówi specjalistka w doborze partnerskim i seksualnym Lori Zaslow. Przeczytaj także:  Jak często szczęśliwe pary uprawiają seks? Będziecie zaskoczeni wynikami tych badań! Dlaczego kobiety lepiej...

Przeczytaj
Dlaczego niektóre pary chętnie dzielą się wspólnymi zdjęciami?
Styl życia Dlaczego pary publikują w social mediach dużo wspólnych zdjęć?
Naukowcy po raz kolejny próbują rozwiązać zjawisko #couplegoals. Sprawdź, o czym świadczy częste publikowanie zdjęć na Facebooku czy Instagramie z ukochaną osobą.
Urszula Jagłowska
marzec 01, 2018

Każdy z nas zna parę, która notorycznie zasypuje media społecznościowe wspólnymi zdjęciami ukazującymi ich idealny związek. To permanentnie pojawiające się u niektórych par zjawisko stało się tak powszechne, że  badacze z  kanadyjskich i amerykańskich uniwersytetów przeprowadzili badania dotyczące zależności z zadowolenia ze związku, a jego transparentnością w social media , które niedawno zostały opublikowane w Personality and Social Psychology Bulletin. Przeczytaj także:  Czym jest situationship i czy warto zdecydować się na taki seks?  Jak wynika z badań,  nasze nawyki publikowania określonych treści w sieci są bezpośrednio związane ze stopniem, w jakim jesteśmy zadowoleni z naszego życia , co określane jest przez badaczy „widocznością relacji”. Bardzo wysoki poziom „widoczności relacji”, czyli częste dzielenie się ze światem prywatnością i informacjami o swoim partnerze/związku, interpretowane jest przez badaczy jako „maska”, którą przybieramy przed światem zewnętrznym. Co to oznacza? Podobnie jak w badaniach przeprowadzonych przez amerykańskiego socjologa  Ervinga Goffmana, każdy z nas pragnie idealizować swój wizerunek w oczach innych, dlatego też im mniej jesteśmy zadowoleni z relacji z partnerem, tym bardziej staramy ukazać światu, że jest zupełnie inaczej . Swoje badania naukowcy oparli także w głównej mierze na teorii przywiązania Johna Bowlby’ego, który wyodrębnia 3 rodzaje emocjonalnego przywiązania: unikającym, lękowo-ambiwalentnym oraz opartym na poczuciu bezpieczeństwa. I choć nie zanotowali zależności pomiędzy tym ostatnim stylem przywiązania, charakteryzującym się całkowitym zaufaniem do partnera, to udało im się ustalić, że osoby unikające przywiązania niechętnie wrzucają do mediów społecznościowych zdjęcia ze swoją drugą połówką. Z kolei osoby charakteryzujące się lękowo-ambiwalentnym przywiązaniem do partnera...

Przeczytaj