Przyjęło się twierdzić, że zachowanie higieny powinno oznaczać codzienne kąpiele lub prysznice. Jednak nie wszyscy są zwolennikami tej teorii. Wyznania takich gwiazd, jak Ashtona Kutchera, America Ferrera czy Jonathana Rossa, że nie myją się dokładnie codziennie, mogą budzić kontrowersje. Wychodzi jednak na to, że... postępują słusznie. A co sądzą o codziennym myciu naukowcy?

Reklama

Jak często trzeba się myć, by zachować higienę? Opinia naukowców i lekarzy

Niektórzy naukowcy i lekarze już od kilku lat przekonują, że codzienne mycie może być szkodliwe dla naszego ciała. Jeśli nie mamy takiej potrzeby i nie wymaga tego sytuacja, wcale nie musimy codziennie brać prysznica. Jeszcze szkodliwsze dla naszego organizmu mają być codzienne, długie kąpiele. Tak częste mycie powoduje przesuszenie skóry, a także sprawia, że nasz układ odpornościowy będzie coraz słabszy.

Częstszego mycia wymagają natomiast wybrane partie naszego ciała, jak miejsca intymne i pachy. Je należy myć codziennie. Wyjątkiem są dłonie, które należy myć kilka- kilakanście razy dziennie. Pozwala to ograniczyć rozprzestrzenianie się bakterii i drobnoustrojów do miejsc intymnych w trakcie korzystania z toalety. Do takiego podejścia do higieny przyznał się między innymi aktor Ashton Kutcher. Przyznał, że codziennie myje jedynie pachy i miejsca intymne.

Rzecz jasna nie oznacza to, że musimy na siłę powstrzymywać się od utrzymywania higieny. Gdy czujemy się nieświeżo po intensywnym czy upalnym dniu, warto zmyć z ciała resztki potu. Jednak zdaniem naukowców nie należy z tym przesadzać i zachować odpowiednie odstępy pomiędzy prysznicami.

Jak prawidłowo zachowywać higienę?

Na naszej skórze znajdują się nie tylko szkodliwe bakterie, ale również te dobre. Chronią one skórę się przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi i są swoistą tarcza, która broni nas przed wnikaniem za pośrednictwem skóry różnych drobnoustrojów. Skórę całego naszego ciała pokrywa płaszcz hydrolipidowy, który odpowiada za utrzymanie nawilżenia i natłuszczenia skóry. W trakcie intensywnego mycia ścieramy tę warstwę sprawiając, że musi się ona odbudować. W tym czasie dochodzi też do przesuszenia i podrażnienia skóry.

Zobacz także

Jak zatem prawidłowo zachowywać higienę? Zdaniem niektórych lekarzy i naukowców wystarczy stawiać na mycie tych partii ciała, które tego wymagają. Codzienna higiena powinna obejmować miejsca intymne, pachy i dłonie. Resztę ciała powinniśmy myć w razie potrzeby. Wtedy, kiedy się mocno ubrudzimy lub spocimy.

Bardzo ważny jest także dobór odpowiedniego środka myjącego. Większość mydeł ma pH ponad 7, czyli są zasadowe. Nasza skóra natomiast ma lekko kwaśny odczyn. Mydła z zasady są tak produkowane, by łatwiej im było usunąć zanieczyszczenia, ale ich stosowanie nie jest obojętne dla naszej bariery hydrolipidowej. Z użyciem mydła powinno się myć skórę maksymalnie jeden raz dziennie. Najlepiej wyszukać odpowiedni produkt o pH bardziej zbliżonym do tego, które ma nasza skóra.

Reklama

Co sądzisz o tej teorii? Należysz do osób, które biorą prysznic dwa razy dziennie, czy raczej starasz się ograniczać mycie całego ciała do kilku razy w tygodniu?

Reklama
Reklama
Reklama