klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

Nie chowaj ulubionych, letnich ubrań na dno szafy! Zobacz jak możesz wykorzystać je w jesiennych stylizacjach

Nastała jesień, a wraz z nią przyszedł czas na ciepłe płaszcze, grube swetry i dzianinowe sukienki. Nasze ulubione, letnie, lekkie ubrania o tej porze roku często lądują w workach i pudłach. Zapominamy o nich aż do wiosny. A może nie warto tego robić? Może nie trzeba dzielić garderoby na letnią i zimową? Jak można nosić letnie ubrania w chłodniejsze dni, aby przemycić trochę letniego klimatu, a przy tym nie zmarznąć?
Agata Olejniczak
październik 17, 2017

Słowo klucz udanej stylizacji jesiennej

Słowo klucz do udanej stylizacji łączącej elementy letnie z zimowymi jest: warstwowość. Wróćmy do czasów dzieciństwa i pogódźmy się z propagowanym przez nasze mamy i babcie ubieraniem na cebulkę. Na letnią sukienkę załóżmy mięsisty kardigan oraz płaszcz. Każda kolejna warstwa powinna być chociaż odrobinę dłuższa od poprzedniej. Pod wełnianą marynarkę załóżmy ulubiony, jedwabny top. Zdecydujmy się również na szalenie modne ostatnio zakładanie cienkich sukienek na ramiączkach na t-shirt lub golf w neutralnym kolorze.

Dodatki i bazy to… podstawa!

Zainwestujmy w dodatki i bazy! Wzorzyste szale, kapelusze, czapki typu beanie lub nawet te z daszkiem i oczywiście grube rajstopy lub podkolanówki - to razem z bazami, najlepsi przyjaciele letnich ubrań noszonych jesienią.

Ciemne, gładkie i stonowane

Oczywiście nie wszystkie letnie ubrania możemy wykorzystywać przez cały rok. Na chłodniejsze dni wybierzmy te ciemniejsze, gładkie, bardziej stonowane. Łatwiej będzie zestawić je z elementami jesiennej garderoby, która zwykle jest spokojniejsza od letniej.

Kontrasty na tak!

Kolejnym zabiegiem, który warto wypróbować jest łączenie ubrań na zasadzie kontrastów. Lekkie z ciężkim, cienkie z grubym, wzorzyste z gładkim, jasne z ciemnym.

Całoroczne, uniwersalne podejście do ubrań, bez dzielenia ich na sezony daje nam szansę na stworzenie większej ilości zestawów z tej samej ilości ciuchów, a także zwiększa naszą kreatywność. Pozwala nam również na większą swobodę i zabawę modą. A przecież o to chodzi!

Komentarze
nie mam się w co ubrać
Fotolia
Moda 5 głównych powodów, dla których ciągle nie masz się w co ubrać
Jeśli codziennie rano, kiedy stoisz przed szafą masz w głowie myśl "znowu nie mam się w co ubrać" najprawdopodobniej Twoja garderoba potrzebuje dużej zmiany. A właściwie nie tylko garderoba wymaga małej rewolucji, a przede wszystkim Twój sposób kompletowania ubrań. Oto 5 głównych powodów, które powodują ciągłe problemy z tworzeniem stylizacji.
Ewelina Błeszyńska
styczeń 21, 2016

#1 Kupujesz ubrania, które nie pasują do Twojego trybu życia Niedopasowanie garderoby do naszych rzeczywistych potrzeb to zdecydowanie najbardziej powszechna przyczyna ciągłych problemów z codziennym ubieraniem się. Bardzo często w naszych szafach znajdują się ubrania jednej kategorii np. ogromna liczba podobnych do siebie t-shirtów czy ubrań w sportowym stylu, a brakuje nam eleganckich ubrań niezbędnych nam na co dzień do pracy. Garderoba powinna mieć odpowiednie proporcje - warto nauczyć się kupować ubrania, które będziemy wykorzystywać na co dzień, a nie te, na które lubimy popatrzeć lub mamy ich już wystarczająco dużo. #2 W twojej garderobie brakuje baz Tworzenie codziennych stylizacji jest naprawdę dużo prostsze jeśli w naszej garderobie nie będzie brakować dopasowanych do naszej osobowości bazowych ubrań. Dla niektórych tego rodzaju podstawą garderoby będzie biały t-shirt lub szara bluza, dla innych - elegancka koszula i mała czarna . Warto przeanalizować zawartość naszej szafy i wybrać kilka uniwersalnych rzeczy, które nosimy najczęściej, bo są łatwe w stylizowaniu. To właśnie tego rodzaju ubrania powinny stanowić trzon naszej szafy i to je powinnyśmy kupować w pierwszej kolejności. #3 Gromadzisz ubrania, do których nie jesteś przekonana Bluzka kupiona choć kolor już w sklepie wydawał się być zbyt ekstrawagancki, żakiet, który czeka na wizytę u krawcowej lub sukienka, do której zamierzasz schudnąć - to tylko niektóre przykłady ubrań, które tak naprawdę nigdy nie powinny znaleźć się w żadnej szafie. Często błędnie kupujemy rzeczy , do których od początku nie jesteśmy przekonane lub od razu chcemy coś w nich zmienić, przez co sprawiamy, że w naszej szafie wisi całe grono bezużytecznych ubrań. W konsekwencji mamy mnóstwo ubrań, których nigdy nie nosimy, a brakuje nam tych, w których czujemy się po prostu dobrze. #4 Masz za dużo...

Przeczytaj
Moda Agnieszka Kaczorowska w najmodniejszej spódnicy sezonu. Uwaga - ten fason pogrubia!
Jest bardzo modna, ale... nie dla każdego. Spódnica z plisami to wielki hit sezonu, ale może pogrubiać sylwetkę. Czy udało się tego uniknąć Agnieszce Kaczorowskiej?
Ewelina Błeszyńska
kwiecień 30, 2018

Agnieszka Kaczorowska gościła ostatnio w programie "Pytanie na Śniadanie", gdzie pojawiła się w klasycznej i bardzo udanej stylizacji. Tancerka i aktorka wybrała look, w którym największą uwagę przykuwała piękna plisowana spódnica o długości midi. To jeden z najmodniejszych fasonów tego sezonu, a w swojej ofercie ma go każda sieciówka. Agnieszka Kaczorowska spódnicę zestawiła z dopasowaną marynarką oraz sandałkami na obcasie. Gwiazda ostatnio schudła prawie 10 kilogramów , dzięki czemu może pozwolić sobie na noszenie ryzykownych fasonów. Zobacz także: Agnieszka Kaczorowska zdradziła, jaki jest jej ulubiony kosmetyk! Jak nosić plisowaną spódnicę? Choć plisowane spódnice są bardzo modne należy zaznaczyć, że to bardzo trudny fason z pewnością nie dla każdego. Pierwszym minusem spódnicy jest długość midi, która zazwyczaj optycznie ściąga sylwetkę w dół. Dlatego też spódnice są przeznaczone głównie dla wysokich dziewczyn. Niskie powinny śladem Agnieszki Kaczorowskiej łączyć je z butami na obcasie, choć najlepsze będą te bez pasków wokół kostki. Poza tym plisowane spódnice nie są do końca wskazane dla kobiet o szerokich biodrach. Zawsze podkreślają ten mankament sylwetki, bo plisy będą źle się układać na tym obszarze. Jeśli nie masz talii osy, proponujemy, byś nosiła plisowaną spódnicę z marynarką lub żakietem sięgającym za talię - tak jak zrobiła to Agnieszka Kaczorowska. Zobacz także: Agnieszka Kaczorowska jest zaręczona! "Postawił mój świat do góry nogami"

Przeczytaj
Moda Lato dla opornych, czyli wakacyjne stylizacje dla dziewczyn, które nie chcą odsłaniać ciała
Czy tego chcesz, czy nie, letnie temperatury (i moda!) wymuszają odświeżenie garderoby. Zamiast wielkich swetrów, do których przyjemnie się przytulić, trzeba włożyć szorty, które ledwo przykrywają pupę i topy, które eksponują, nie zawsze wyćwiczony, brzuch. Czy można jakoś uniknąć tego wakacyjnego obnażania?
Monika Orzechowska
lipiec 06, 2016

Chociaż wiele dziewczyn przy każdej nadarzającej się okazji z ulgą zrzuca zimowe płaszcze, dzianinowe sukienki zamienia na ażurowe, a dżinsy obcina tak, żeby sięgały ledwie za pupę, zdarzają się też zdecydowanie skromniejsze fashionistki.Nie mieści im się w głowie pokazanie dekoltu, a co dopiero wyeksponowanie ramion, brzucha i nóg jednocześnie. Niekoniecznie oznacza to, że wstydzą się swojego ciała albo mają coś do ukrycia. Czytaj też:   Jak zrobić sandały z pomponami? Radzi Red Lipstick Monster Mogą po prostu nie czuć się komfortowo , gdy goła skóra dotyka siedzeń w autobusie, na głęboki dekolt wgapia się przypadkowy przechodzień, a mini podwija się tak wysoko, że sięga nieomal talii. „Skromne” nie muszą ze swoich przekonań rezygnować nawet wtedy, gdy termometry wskazują 30 stopni. Wystarczy, że zamienią wełnę, kaszmir i skórę na zwiewny len, a fasony mogą pozostać te same. Czytaj też:  10 ubrań, które warto kupić na wyprzedaży Zamiast płaszcza na sukienkę mogą narzucić lnianą kamizelkę, która wiązana w talii zbuduje piękne proporcje sylwetki. Kostium do pracy zastąpi zestaw lekkiej marynarki i spodni, np. typu culottes, dzwonów albo szerokich w stylu Marleny Dietrich. W luźniejsze dni można włożyć szmizjerkę do połowy łydki , w której każda dziewczyna wygląda szlachetnie jak Meryl Streep w „Pożegnaniu z Afryką”. Chcąc zasłonić ciało, nie trzeba nawet rezygnować z najmodniejszych elementów sezonu. Czytaj też:  Modne dodatki na plażę - jakie wybrać? Halkę na ramiączkach spaghetti włóż na biały t-shirt, podobnie jak bluzkę z dekoltem carmen. Ażurowe sukienki też noś warstwowo, np. pod lekką marynarkę. Dla dziewczyn przerażonych gorsetowymi sukienkami, krótkimi kombinezonami i mikromini, odpowiedzią będą maksisukienki, które w tym sezonie potrafią być...

Przeczytaj
Moda Ewa Zakrzewska zaprojektowała kolekcję ubrań dla Biedronki. Dedykowana jest kobietom plus size
Takiej kolekcji w Biedronce jeszcze nie było. Gwiazda Polsatu - Ewa Zakrzewska zaprojektowała ubrania dla kobiet plus size. Co znajdziemy od poniedziałku w Biedronce?

Do tej pory w Biedronce pojawiały się kolekcje powstałe we współpracy z polskimi projektantami. Dla Biedronki tworzyli m.in. Maciej Zień , Mariusz Przybylski czy duet Bohoboco. Tym razem dyskont zaskakuje i debiutuje pierwszą kolekcją zaprojektowaną przez modelkę plus size - Ewę Zakrzewską. Jurorka programu "Supermodelka Plus Size" , stylistka oraz blogerka stworzyła codzienne ubrania dla kobiet o pełnych kształtach, które mają dodać im pewności siebie. Projektując, najbardziej zależało mi na ubraniach, które stworzą modną, świetnej jakości bazę do tworzenia kobiecych stylizacji - napisała na swoim blogu Zakrzewska. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Tom&Rose (@styltomandrose) Lut 26, 2019 o 5:07 PST Kolekcja Ewy Zakrzewskiej w Biedronce Kolekcja modelki będzie dostępna w większości sklepów Biedronka już od poniedziałku 4 marca. Co w niej znajdziemy? Casualowe ubrania w niskich cenach. Do dyskontu warto będzie wybrać się po ramoneskę lub wiosenny płaszcz za jedyne 119 zł, dżinsy za 49 zł czy kardigany lub swetry za 55 zł. W ofercie będą także dresowe sukienki idealne na co dzień za 50 złotych oraz duży wybór bluzek, za które zapłacimy około 30 złotych. Oprócz ubrań warto będzie także zwrócić uwagę na ofertę bielizny oraz akcesoriów.  Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Ewa Zakrzewska (@ewokracja) Lut 26, 2019 o 4:19 PST Ubrania z kolekcji Ewy Zakrzewskiej dla należącej do Biedronki marki odzieżowej Tom & Rose są dedykowane kobietom o pełnych kształtach, dlatego ubrania dostępne będą w dużych rozmiarach - od 44 do 50. Jeśli więc macie pełniejszą figurę, a w waszych garderobach brakuje klasycznych ubrań na co dzień,...

Przeczytaj