klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

Perfumy od... samego Christiana Louboutina. Wiemy, jak pachną!

Zapewne pierwsze co Wam przychodzi do głowy po usłyszeniu tego nazwiska, to czerwona podeszwa w szpilkach. Jednak od jakiegoś czasu ten projektant czaruje nas również swoimi urodowymi nowościami. Teraz doczekaliśmy się bowiem perfum i to w aż 3 odsłonach!
Agnieszka Pulikowska
wrzesień 17, 2016

Christian Louboutin, który w branży beauty stawia kroki od 2014 roku prezentując nam do tej pory lakiery do paznokci oraz szminki, które swoim wyglądem nawiązywały do kształtu szpilki, tym razem debiutuje jako twórca zapachu. W malowniczych butelkach zaprojektowanych przez Thomasa Heathewicka zamknięto trzy warianty zapachowe.

Bikini Questa Sera to niezwykle ciepły zapach, w którym znalazły się nuty jaśminu, tuberozy, australijskiego drzewa sandałowego. Inspiracją do jego powstania była plaża.

Tornade Blond to niezwykle kobiecy, zmysłowy, pełen pożądania i przygody zapach, w którym zastosowano nuty bułgarskiej róży, fiołka, jaśminu i gardenii.

Trouble in Heaven to zapach zainspirowany tajemnicą, nieprzewidywalnością, a nawet niebezpieczeństwem. Znajdziemy w nim nuty paczuli, bergamotki oraz cascalone.

Zobaczcie także:  Sonia Rykiel dla Lancôme

Louboutin podkreśla, że za pomocą tych zapachów chciał podkreślić kobiece pragnienia, a nawet ujawnić aspekty ich osobowości, o których czasem same nie mają pojęcia. 

My jesteśmy oczarowane perfumami choćby ze względu na ich wygląd. Te flakony robią wrażenie i na pewno nie nadają się do trzymania głęboko w szufladzie. Proces ich tworzenia został zaprezentowany na Instagramie marki. 

Zobaczcie także:  9 nowości zapachowych, w których zakochasz się tej jesieni!

1 z 3

Trouble in Heaven

Trouble in Heaven
2 z 3

Bikini Questa Sera

Bikini Questa Sera
3 z 3

Tornade Blonde

Tornade Blonde
Komentarze