klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
cztery koreanki na stole operacyjnym w ciemnych okularach i różowych kombinezonach six bomb
Styl życia

Piosenka "o operacjach plastycznych" podbija internet - te dziewczyny naprawdę je sobie zrobiły!

Chirurgia plastyczna w wersji pop? Te nagrania wcale nie są żartem...
Agata Kufel
marzec 20, 2017

Chirurgiczne poprawianie urody, choć coraz powszechniejsze, w naszym kręgu kulturowym wciąż pozostaje tematem tabu. Zupełnie odwrotną tendencję możemy zaobserwować w Korei Południowej, która pod względem liczby wykonywanych operacji plastycznych jest w światowej czołówce. Ten trend jest na tyle popularny, że wkracza także do popkultury, stając się tematem... piosenek.

W ostatnich dniach internet podbija nietypowy z zachodniego punktu widzenia "projekt" pewnego koreańskiego girlsbandu. Cztery członkinie zespołu Six Bomb postanowiły zrobić sobie grupowo operacje plastyczne i wylansować w ten sposób nowy, opowiadający o nich przebój. Dziewczyny nagrały dwa teledyski - "Becoming Prettier (Before)" oraz "Becoming Prettier (After)".

Źródło zdjęcia: screen z YouTube

Pierwszy filmik pokazuje "przygotowania" dziewcząt - wizytę w klinice chirurgii plastycznej, konsultacje z lekarzami oraz wybór zabiegów. W drugim nagraniu zespół jest już po przemianie - Koreanki tańczą w nim z bandażami na głowach oraz chwalą się w dalszych scenach "nowymi", udoskonalonymi obliczami.

Źródło zdjęcia: Six Bomb

Być może byłoby to nawet zabawne, gdyby nie fakt, że dziewczyny na potrzeby "projektu" poddały się naprawdę inwazyjnym zabiegom. Six Bomb zdecydowały się m.in. na korekty nosów, powiększenie piersi, a nawet... zmniejszenie kości policzkowych. Jedna z członkiń zredukowała sobie nawet powieki, by jej oczy wyglądały na większe. Całe przedsięwzięcie kosztowało podobno aż 350 tysięcy złotych (!).

Sam zespół przekonuje, że wszystko odbyło się za ich zgodą, a na krytykę odpowiadają, że po prostu "powiedziały wprost o tym, co jest na porządku dziennym". Biorąc pod uwagę ilość operacji, jakim poddają się młode Koreanki, jest w tym stwierdzeniu trochę racji, ale nam wydaje się to dość przerażające i po prostu... smutne.

Zobaczcie teledyski do piosenek o operacjach plastycznych:

Łukasz z „Hotelu Paradise” o Ivanie: „Jest pod pantoflem Ani”. Dlaczego tak ostro go ocenia?

Co sądzicie o pomyśle koreańskiego zespołu? Przesadziły czy tylko są "szczere"?

Zobacz też: Ten koreański masaż zmienia... rysy twarzy. Jak to możliwe?

Źródło zdjęcia głównego: screen z YouTube

Komentarze
Anelle polska barbie
Pielęgnacja Polska Barbie znów szokuje - naprawdę powiększa sobie usta w TEN sposób?
Choć śmieją się z niej w kraju i za granicą, Anella się nie przejmuje i dalej modyfikuje swoje ciało. Jednak tym razem naprawdę ryzykuje...
Agata Kufel
listopad 28, 2017

Anella, "pierwsza polska Barbie" znów wywołała zamieszanie - fanka operacji plastycznych pochwaliła się kolejnym kontrowersyjnym zabiegiem . Internauci są zszokowani - czy warto ryzykować w ten sposób zdrowie? Anella - żywa Barbie z Polski Nieprawdopodobnie szczupła talia, powiększony biust , zoperowany nos - lista "poprawek", które do tej pory zafundowała sobie Anella jest naprawdę długa . To im zawdzięcza  sławę , która nabrała rozpędu po tym, jak polska Barbie opowiedziała o swojej przemianie w programie Dzień Dobry TVN . 26-latka twierdzi, że nie zamierza się ograniczać i dalej będzie korzystać z dobrodziejstw chirurgii plastycznej i medycyny estetycznej. Post udostępniony przez Anella_Barbie_Official (@anella_an_) 24 Wrz, 2017 o 3:18 PDT Anella wcale nie żartuje - ostatnio pochwaliła się na Instagramie kolejnym zabiegiem mającym jeszcze bardziej powiększyć jej, już i tak ogromne, usta. Fanów zbulwersowało jednak coś innego - polska Barbie twierdzi, że zrobiła to w St. Petersburgu za pomocą... szpiku kostnego . Źródło zdjęcia: Instagram Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy to prawda, ale mamy szczerą nadzieję, że nie - wykorzystywanie szpiku kostnego w charakterze wypełniacza do ust nie jest sprawdzoną metodą . Tego typu eksperymenty mogą być niebezpieczne dla zdrowia a nawet życia - żeby nie szukać daleko, wystarczy wspomnieć przypadek kobiety, która wstrzyknęła sobie w skórę olej spożywczy... Anella wydaje się jednak nie mieć podobnych dylematów i wciąż publikuje nowe zdjęcia. Trudno przewidzieć, jakim zabiegiem pochwali się następnym razem... Pytanie, czy tak wiele operacji nie wpływa na jej zdrowie? Post udostępniony przez Anella_Barbie_Official (@anella_an_) 22 Lis, 2017 o 7:58 PST Zobacz też: "Twarz jak po Photoshopie", "Nie ściera się przez cały...

Przeczytaj
Berry Ng
Styl życia Przeszła kilkadziesiąt zabiegów i operacji plastycznych, by... zadowolić chłopaka
Dziś wygląda całkiem inaczej i żałuje, że dała się na to namówić... Czy jakikolwiek mężczyzna jest wart takiego poświęcenia?
Agata Kufel
grudzień 11, 2017

Ofiary operacji plastycznych rzadko przyznają, że popełniły błąd, jednak ta dziewczyna głośno mówi, że powinna darować sobie wykonane modyfikacje . 22-letnia mieszkanka Hong Kongu przeszła kilkadziesiąt zabiegów , które diametralnie zmieniły jej twarz. Wszystko to dla... chłopaka . Zrobiła sobie operacje plastyczne, by zadowolić chłopaka Berry Ng przez dwa lata regularnie odwiedzała kliniki chirurgii plastycznej i gabinety medycyny estetycznej , by "dodać sobie urody". Były partner dziewczyny twierdził, że jest mniej atrakcyjna od większości kobiet , stawiając jej za wzór zachodnie fotomodelki. Aby zadowolić "ukochanego", Berry zaczęła modyfikować swój wygląd - m.in. powiększyła sobie usta , wypełniła policzki, a także zoperowała nos i powieki . Zdecydowała się też na operację powiększenia piersi , bo jej chłopak skarżył się, że są "za małe". Moment oprzytomnienia przyszedł, gdy po wszczepieniu implantów biustu, matka Ng płakała przy jej łóżku , mówiąc, że wcale nie musiała się tak zmieniać - przecież zawsze była piękna . Być może gdyby Berry usłyszała to w odpowiednim momencie od partnera, nigdy nie odwiedziłaby gabinetu chirurga. Niestety, nigdy do tego nie doszło - dziewczyna zrozumiała swój błąd i zdecydowała się z nim zerwać . I, nie mając wyboru, zaakceptować swój nowy wygląd. Źródło zdjęć: YouTube oraz Instagram Dziś Berry otwarcie przyznaje, że gdyby mogła cofnąć czas, nie zdecydowałaby się na te wszystkie operacje . Ponieważ jednak nie jest w stanie odzyskać "dawnej" twarzy, wykorzystuje swoją popularność vlogerki, by promować samoakceptację i ostrzegać innych ludzi przed popełnianiem podobnych błędów . W końcu każdy z nas jest wyjątkowy taki, jaki się urodził - to właśnie możliwość bycia sobą sprawia, że jesteśmy piękni. Post udostępniony przez...

Przeczytaj
13-letni Marcin Maciejczak zachwycił wszystkich w „The Voice Kids"
Styl życia 13-letni Marcin Maciejczak zachwycił wszystkich w „The Voice Kids”. Jego występ to teraz nr 1 na YouTube!
13-letni Marcin Maciejczak podczas przesłuchań w ciemno w show „The Voice Kids” wzruszył jurorów do łez. Gwarantujemy, że lepszego coveru „I will never love again” z „Narodzin Gwiazdy” nie usłyszycie. Co za głos!
Urszula Jagłowska
styczeń 06, 2020

Choć Marcin Maciejczak ma zaledwie 13 lat, to ma doskonałe warunki na stanie się prawdziwą gwiazdą . Nastolatek od sześciu lat uczy się śpiewu, a od niedawna prowadzi swój kanał na YouTube, gdzie publikuje covery największych przebojów, do których samodzielnie tworzy teledyski. Nie da się ukryć, że jego występ podczas przesłuchań w ciemno w programie „The Voice Kids” można zaliczyć do jednych z najwybitniejszych w tym sezonie show. Tylko posłuchajcie. My oglądając jego występ aż miałyśmy gęsią skórkę! 13-letni Marcin Maciejczak zachwycił wszystkich w „The Voice Kids”                         Podczas przesłuchań w ciemno Marcin Maciejczak wybrał piosenkę z repertuaru Lady Gagi i Bradley’a Coopera „I will never love again”, która została stworzona na potrzeby kultowego filmu „Narodziny Gwiazdy” . I choć w internecie możemy znaleźć wiele coverów utworów z tego filmu, jak  „Shallow” w wykonaniu Magłorzaty Kozłowskiej i Kuby Jurzyka , czy wersja „Szaloł” zespołu Frele, to musimy przyznać, że interpretacja 13-letniego Marcina Maciejczaka jest zdecydowanie najpiękniejszym coverem z „Narodzin gwiazdy”, jaki kiedykolwiek słyszeliśmy. Możemy nawet pokusić się o stwierdzenie, że dorównuje, a nawet przewyższa oryginał. Zobacz także:  Lady Gaga oskarżona o plagiat! Chodzi o hit z Bradley’em Cooperem „Shallow” Kiedy Marcin zakończył swój występ jurorzy nie kryli zachwytu i łez wzruszenia. Dawid Kwiatkowski podkreślił nawet, że nastolatek ma ogromne szanse na wygraną show. Powiem ci szczerze, nie używam takich słów w tym programie, a zwłaszcza na tym etapie, ale ty śmiało masz szanse, żeby wygrać ten program – powiedział wzruszony Dawid Kwiatkowski. Podobnie występ nastolatka skomentowali pozostali jurorzy, którzy poprosili Marcina o wykonanie jeszcze jednego utworu. Chłopak tym razem wybrał...

Przeczytaj
Martyna z „Hotel Paradise” przed operacjami plastycznymi!
Styl życia Jak Martyna z „Hotel Paradise” wyglądała przed operacjami plastycznymi?
Martyna Kondratowicz z „Hotelu Paradise” przyznała się, że swój zachwycający wygląd zawdzięcza ingerencji chirurga plastycznego. Co dokładnie poprawiła w swoim wyglądzie gwiazda TVN?
Urszula Jagłowska
marzec 25, 2020

Martyna Kondratowicz to bez wątpienia jedna z budzących największe kontrowersje uczestniczek show TVN - „Hotel Paradise” . Dziewczyna już od momentu dołączenia do programu wzbudzała wiele skrajnych emocji wśród widzów stacji. Najpierw odbiła Marietcie partnera, Łukasza. Potem po wyeliminowaniu z show głównej konkurentki Oli, związała się z przystojnym Adamem. Niestety szybko pożałowała tej decyzji, gdyż po upojnej nocy z chłopakiem, ten porzucił ją dla ciemnowłosej piękności Violi. Duma i złamane serce dziewczyny sprawiły, że w wymownym poście na Instagramie wylała wszystkie żale i odpowiedziała na hejt, jaki spłynął na nią po zbliżeniu z Adamem. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Martyna Kondratowicz (@martyna.kondratowicz) Maj 23, 2019 o 7:39 PDT Teraz Martyna po raz kolejny wprawiła w osłupienie swoich fanów. Celebrytka postanowiła odpowiedzieć na dręczące internautów pytania związane z jej wyglądem i zdradzić, co poprawiła w swojej urodzie dzięki medycynie estetycznej . Poznalibyście ją na zdjęciach sprzed operacji plastycznych? Jak Martyna z „Hotel Paradise” wyglądała przed operacjami plastycznymi? 23-letnia Martyna Kondratowicz z wykształcenia jest elektroradiologiem, jednak swoją karierę związała z mediami . Pracowała już jako reporterka, poświęciła się też prowadzeniu kanału na YouTube oraz modelingowi, czego efektem jest np. okładkowa sesja dla „Playboya”. Jak się jednak okazuje, dziewczyna nie zawsze wyglądała tak, jak teraz. Co poprawiła w swoim wyglądzie? Atrakcyjna blondynka z „Hotel Paradise” może pochwalić się nienaganną urodą i figurą. Talia osy, jędrne i krągłe pośladki czy pełny, uniesiony biust, to pierwsze co rzuca nam się w oczy. Dodajmy do tego wydatne usta, mocno zarysowane kości policzkowe,...

Przeczytaj