klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Problemy z karmieniem piersią
Fotolia
Styl życia

Problemy z karmieniem piersią - co robić?

Wydaje się, że karmienie piersią to jedna z najbardziej naturalnych czynności, którą podejmuje mama noworodka. Jednak także tego musimy się po prostu nauczyć, a w razie wystąpienia trudności nie poddawać się i próbować je przezwyciężać.
Łucja Zbieniewska
kwiecień 18, 2012
Problemy z karmieniem piersią

Każde przeciwności na drodze do udanego karmienia piersią wymagają siły i determinacji, ale warto je pokonać! Jakie problemy mogą się pojawić podczas karmienia piersią i jak możemy sobie z nimi radzić?

TOP 5 kremów BB na lato. Przykryją nie tylko przebarwienia

Dziecko nie chce ssać

Zdarza się, że dziecko nie chce jeść. Co może być tego przyczyną? Noworodek przez pierwsze dwie doby po narodzeniu może jeszcze nie odczuwać głodu – trzeba po prostu poczekać. Starsze niemowlę może się niecierpliwić, gdy mleko zbyt wolno leci, dlatego staraj się zawsze zrelaksować przed karmieniem – gdy jesteś zestresowana, wypływ pokarmu jest zaburzony. Dziecku może być też niewygodnie – spróbuj zmienić pozycję karmienia. Niektórym maluchom może też nie odpowiadać nowy zapach (jeżeli np. użyłaś perfum albo innego niż zwykle dezodorantu) lub też smak czy woń mleka, jeśli zjadłaś coś o intensywnym aromacie (cebula, czosnek, imbir).

Dziecko przesypia pory posiłków

Jeżeli noworodek przesypia ciągle pory posiłków, powinnaś budzić go na karmienie – przerwy pomiędzy posiłkami nie powinny być dłuższe niż 3 godziny w ciągu dnia i 6 godzin w nocy. Starsze niemowlę (od 7 tygodnia życia) może jeść trochę rzadziej (co 4 godziny w ciągu dnia, co 7 w nocy). Dziecka od 4 miesiąca życia nie musisz już budzić na posiłki.

Niemowlę zasypia przy jedzeniu

Niektóre dzieci po chwili ssania zasypiają podczas jedzenia – to nie jest dobry zwyczaj. Jeśli niemowlę zasypia, staraj się je delikatnie obudzić (np. stukając palcem w policzek), mów do niego. Gdy mimo tego zaśnie, odłóż dziecko do łóżeczka. Lepiej nie przyzwyczajać maluszka do spania przy piersi, bo potem będzie miał problem i z jedzeniem, i ze spaniem.

Mleka jest za mało

Po urodzeniu dziecka mechanizm laktacji nie uruchamia się automatycznie – potrzeba na to czasu: czasem kilku godzin, czasem kilku dni. Jeśli więc dziecko jest głodne, a ty nie masz pokarmu – nie stresuj się. Przede wszystkim przystawiaj noworodka do piersi tak często, jak tylko się da: ssanie pobudza laktację. Możesz także pić ziołowe herbatki pobudzające wypływ pokarmu. Jeżeli denerwuje cię obecność lub uwagi innych osób, poszukaj miejsca, w którym nikt nie będzie ci przeszkadzał, i tam spróbuj spokojnie przystawić dziecko do piersi. I pamiętaj, że malutkiemu dziecku na początku wystarczy naprawdę niewielka ilość pokarmu – a potem mleka będzie coraz więcej.

Mleka jest za dużo

Czasami zdarza się, że mleka jest jakby.. za dużo. Płynie zbyt szybko, a maluch się krztusi, zaś po posiłku piersi nadal są pełne, niekiedy nawet bolesne, a dziecko przecież już się najadło. Nawał pokarmu najczęściej pojawia się w 3-4 dobie po porodzie, ale może też zdarzyć się później. W takiej sytuacji po karmieniu zrób sobie chłodny okład na piersi, możesz także położyć na biust zmrożone, rozbite liście kapusty – to świetny sposób na łagodzenie nawału i zapobieganie zastojom. Możesz także zmienić pozycję do karmienia: połóż się na plecach, a niemowlę niech leży na brzuszku: w ten sposób mleko będzie płynąć wolniej a dziecko nie będzie się krztusić.

Bolesne brodawki

Na początku „mlecznej drogi” mama może narzekać na bolesność piersi i poranione brodawki: to zdarza się dosyć często, zwłaszcza, jeżeli dziecko je łapczywie. Są różne sposoby radzenia sobie z tą dolegliwością: jedne mamy polecają kapturki ochronne w trakcie karmienia, inne – smarowanie brodawek mlekiem lub specjalnymi maściami (po karmieniu), a niektórzy doradcy laktacyjni zalecają wystawianie piersi na promienie słoneczne (czyli nic innego, jak opalanie). Z pewnością warto zadbać o odpowiednią higienę piersi (nie uciskający, dobrze podtrzymujący piersi biustonosz, bawełniane, delikatne wkładki laktacyjne, luźne ubranie z naturalnych tkanin), a także – mimo wszystko – regularne karmienie malucha, gdyż zaleganie pokarmu może prowadzić do dosyć bolesnych zastojów pokarmowych; często też zmieniaj pozycje, w których karmisz. Jeśli brodawki bolą tak bardzo, że nie jesteś w stanie karmić dziecka, zrób kilkugodzinną przerwę, a w tym czasie odciągaj pokarm laktatorem i podawaj maluchowi mleko łyżeczką (nie butelką).

Zastój pokarmu

Nawet najbardziej doświadczonej mamie może zdarzyć się zastój pokarmu. Piersi są wtedy ciężkie, obolałe, nabrzmiałe, gorące, przepełnione i tkliwe, a mleko nie chce płynąć. Wtedy warto pomiędzy karmieniami ogrzać piersi: można użyć do tego poduszki elektrycznej albo wziąć ciepły prysznic. Następnie można zrobić delikatny (nie powodujący bólu) masaż biustu – po kilku minutach mleko powinno zacząć płynąć. Wtedy trzeba ściągnąć troszkę pokarmu, aby łatwiej wypływał, a wówczas nakarmić dziecko. Po kilku karmieniach problem zastoju powinien minąć.

Zapalenie piersi i ropień sutka

Czasem zdarza się, że zastój pokarmu lub skaleczone brodawki mogą doprowadzić do zapalenia piersi, bolesnego schorzenia. Nie leczone zapalenie piersi lub długotrwały zastój pokarmu mogą z kolei doprowadzić do rzadkiej, ale poważnej już w konsekwencjach choroby: ropnia piersi. Jest to zakażenie bakteryjne – najczęściej atakuje nas gronkowiec złocisty. Pierś staje się bardzo bolesna, obrzmiała, zbiera się w niej ropa, która czasem wydostaje się na zewnątrz, pojawia się wysoka gorączka. Konieczna jest szybka diagnoza lekarza, który zaleci kurację antybiotykiem oraz chirurgiczne opróżnienie ropnia z zalegającej w nim wydzieliny. Zapytaj go, czy możesz nadal karmić piersią: zdania specjalistów w tym zakresie są podzielone. Ropień piersi może prowadzić do poważnych powikłań (m.in. posocznica), dlatego nie można go lekceważyć.

Jeżeli karmienie piersią staje się dla ciebie problematyczne, w każdym przypadku warto skonsultować się ze specjalistą. Najlepszą pomoc uzyskasz od doradcy laktacyjnego – osoby, która zawodowo zajmuje się wspieraniem mam karmiących piersią.

Komentarze
Fotolia
Styl życia Karmienie piersią w miejscach publicznych - jakim typem mamy jesteś?
Noworodek czy kilkumiesięczne niemowlę jest głodne co 2-3 godziny, a nawet częściej. To oznacza, że także na spacerze, w urzędzie czy w sklepie może nagle zacząć głośno domagać się piersi. Co zrobić, gdy maluch chce jeść, a do domu daleko? Jak karmić w miejscach publicznych?
Katarzyna Brasiak
październik 17, 2011

Karmienie w miejscu publicznym? Naturalne, a jednak krępujące Karmienie piersią to jedna z najbardziej naturalnych ludzkich czynności: do tego przecież służą piersi, aby nimi karmić. Jednak robienie tego w miejscach publicznych, poza zaciszem domowym, może się spotkać nie tylko z niepochlebnymi spojrzeniami, ale także niewybrednymi komentarzami czy nawet szczerym oburzeniem. Mimo wszystko, czasem jednak musimy nakarmić niemowlę poza domem i nie zawsze uda nam się znaleźć pokój dla matki karmiącej. Warto przy tym zdawać sobie sprawę, że jeśli nawet dla nas samych nie jest to krępujące, to może być żenujące dla innych – i należy wziąć to pod uwagę. Karmienie w miejscach publicznych a typ mamy Większość mam posiada zdecydowane poglądy na temat publicznego karmienia piersią. Można wyróżnić trzy najczęstsze typy zachowań: mama wstydliwa : uważa karmienie piersią przy innych za wstydliwe, nie robi tego także przy innych osobach z rodziny – mamie, cioci, czy nawet przy mężu. Nigdy nie karmi dziecka piersią, jeśli nie może się gdzieś schować. Jeśli maluch musi zjeść poza domem, odciąga pokarm wcześniej laktatorem i podaje mleko butelką, albo cierpliwe znosi płacz głodnego niemowlaka, starając się jak najszybciej wrócić do domu. mama naturalna : uważa, że karmienie piersią to najbardziej naturalna rzecz pod słońcem. Rzadko rozstaje się z dzieckiem, więc karmi je wszędzie: w parku, w sklepie, na imieninach u cioci. Sądzi, że kobiety powinny mieć prawo do karmienia malucha piersią wszędzie, rzadko kiedy jest skrępowana podczas podawania dziecku piersi publicznie, a widok mamy karmiącej uważa za ogromnie wzruszający. mama ostrożna : przyznaje, że karmienie piersią jest sprawą naturalną, ale obawia się, że może to krępować innych. Stara się karmić dziecko w miejscach ustronnych, jednak gdy maluch gwałtownie domaga się jedzenia, karmi również publicznie,...

Przeczytaj
Fotolia
Styl życia Objawy i leczenie kolki niemowlęcej
Kolka niemowlęca to spory problem: maluch ciągle płacze, nie wiadomo, jak mu pomóc. Czym tak naprawdę jest kolka, jak ją leczyć?
Katarzyna Brasiak
czerwiec 22, 2012

Kolka niemowlęca: co to takiego?  Pediatrzy nazywają kolką  nasilone i trudne do uspokojenia napady płaczu  u niemowląt: według badań dolegliwość ta pojawia się nawet u co czwartego dziecka. Z reguły nie jest to powiązane z z ostrymi objawami chorobowymi – pojawia się nagle i ustępuje samoistnie. Kolka może wystąpić już u dwu - trzytygodniowego noworodka, nasilenie napadów płaczu występuje ok. 6 tygodnia, a mijają one około 3 – 4 miesiąca życia dziecka. Kolka nie ma negatywnego wpływu na rozwój i wzrost dziecka. Objawy kolki niemowlęcej Kiedy możemy stwierdzić, że malucha dopadła właśnie kolka? Rodzice – zwłaszcza jeśli to ich pierwsze dziecko – zwykle bardzo się niepokoją, zastanawiając się, co też dolega ich niemowlęciu. Do typowych objawów należą: nagłe napady płaczu , powtarzające się regularnie, zwykle po południu lub godzinach wieczornych, zazwyczaj codziennie lub prawie codziennie. płacz nasila się  po pewnym czasie, może przechodzić w krzyk; pojedynczy atak kolki trwa od 2 do nawet 5 godzin. niemowlę ma  naprężone mięśnie, twardy brzuszek , podkurcza nóżki; często też nie może oddać gazów ani stolca (ale to raczej nie powód, a efekt kolki). Kolkę rozpoznaje się wówczas, gdy występują wyżej wymienione objawy, ale dziecko rozwija się prawidłowo. Skąd się bierze kolka niemowlęca? Specjaliści nie mają dobrej odpowiedzi na pytanie, czemu dziecku dolega kolka. Wręcz przeciwnie – istnieje wiele różnych teorii na ten temat. Do najbardziej popularnych i prawdopodobnych można zaliczyć: niemowlęta mają  niedojrzały układ pokarmowy , stąd uporczywe bóle brzuszka i kolki. Z czasem układ pokarmowy dojrzewa, a uciążliwe dolegliwości mijają. alergia na białko mleka krowiego  lub  nietolerancja laktozy  (cukier występujący w mleku), która może być połączona z niewystarczającym wydzielaniem laktazy – enzymu...

Przeczytaj
Fotolia, materiały PR
Styl życia Sprawdź, czy wygrałaś 1 z 15 laktatorów Philips Avent!
Odpowiedni laktator może pomóc w rozwiązaniu wielu trudności związanych z laktacją. Sprawdź, czy przetestujesz 1 z 15 laktatorów Philips Avent.
Materiał partnera
marzec 07, 2016

Pewnie już teraz zastanawiasz się, jak to będzie, gdy Twój maluszek pojawi się na świecie. Czy będzie ładnie spał? Jak będzie wyglądało jego karmienie? Problemy z laktacją trudno przewidzieć, ale warto wcześniej się do nich przygotować i zawczasu wybrać laktator. Wypełnij ankietę i zgłoś się do testu Philips Avent! Produkty do przetestowania: 5 x laktator Elektryczny Philips Avent SCF 332/01 10 x laktator Manualny Philips Avent SCF330/20 Wiele trudności związanych z laktacją może zostać rozwiązanych dzięki użyciu laktatora. Nie pozwól więc, aby proste do rozwiązania problemy zakłóciły cudowne chwile z Twoim dzieckiem. Za mało/za dużo pokarmu Młode mamy, a szczególnie kobiety, które urodziły poprzez cesarskie cięcie, często obawiają się, że mają za mało pokarmu. Jednak większość z nich jest w stanie karmić dziecko wyłącznie mlekiem własnym, gdyż warunkiem produkcji wystarczającej ilości mleka jest przede wszystkim właściwa technika karmienia i odpowiednia stymulacja laktacji. W tej sytuacji pomocny będzie laktator, który pomoże w unormowaniu laktacji, czyli zwiększeniu lub zmniejszeniu ilości pokarmu. Problemem jest też bowiem zbyt duża ilość mleka. Przy gwałtownym uwalnianiu pokarmu dziecko może się zachłystywać i krztusić. Aby tego uniknąć, na początku możesz odciągnąć za pomocą laktatora niewielką ilość mleka, a dziecko przystawić do piersi dopiero wtedy, gdy wypływ się ustabilizuje. Zastój pokarmu Zastój pokarmu może być związany nie tylko z nawałem mlecznym, lecz także z obrzękiem piersi. Do zastoju może doprowadzić niedostatecznie częste przystawianie dziecka do piersi lub zła technika karmienia. Zanim przystawisz dziecko do piersi, odciągnij za pomocą laktatora małą ilość mleka - w ten sposób otoczka nieco zmięknie, a dziecku będzie łatwiej się...

Przeczytaj
Jak zacząć karmić piersią
Fotolia
Styl życia Jak rozpocząć udane karmienie piersią?
Świeżo upieczone mamy często niepokoją się, czy będą umiały karmić maluszka, czy rozpoznają, kiedy jest głodny i czy jest najedzony. Na początek podpowiadamy, o czym warto pamiętać przy karmieniu piersią. Nie martw się, szybko nauczysz się, czego potrzebuje twoje dziecko.
Łucja Zbieniewska
czerwiec 22, 2011

Kiedy karmić piersią po raz pierwszy? Doradcy laktacyjni twierdzą zgodnie: jak najszybciej. Zgodnie ze standardami WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) oraz nowymi standardami opieki poporodowej w polskich szpitalach, noworodek powinien być przystawiony do piersi w ciągu pierwszej godzinie po porodzie , jeszcze na sali porodowej. Najlepiej, aby pierwszy kontakt matki z dzieckiem odbywał się na zasadzie „skóra do skóry”, czyli nie ubrany jeszcze maluszek zostaje położony na nagiej piersi mamy. Noworodka przykrywa się pieluszką i kołderką, tak ułożone może leżeć blisko ciebie nawet przez dwie godziny. Zwykle noworodek ma już wykształcony odruch ssania, więc bez problemu powinien jeść. Ale jeśli urodziłaś wcześniaka, miałaś cesarskie cięcie, dziecko urodziło się chore albo nie miało ochoty ssać, to pierwsze karmienie może nastąpić później. Jak rozpoznać, że dziecko jest głodne? Głodny noworodek zwykle płacze, jest pobudzony: macha rączkami, szuka piersi odwracając główkę w bok. Czasami mlaszcze i cmoka, otwiera buzię i wysuwa języczek, domagając się mleka. Ale są też dzieci, które w widoczny sposób nie okazują tego, że są głodne: większość czasu śpią i nie domagają się jedzenia. Zdarza się więc, że trzeba budzić maluszka, aby trochę zjadł. Pozycja do karmienia piersią Przede wszystkim powinnaś przyjąć wygodną dla siebie pozycję , czy to leżącą, czy też siedzącą. Po porodzie zapewne będziesz zmęczona i osłabiona, wygodniej więc będzie ci karmić na leżąco. Ułóż się na jednym boku tak, aby pierś swobodnie układała się na poziomie buzi noworodka, połóż głowę na poduszce. Maluszek powinien także leżeć na boku, przodem do twojego brzucha. Jeśli chcesz karmić na siedząco, usiądź wygodnie i podeprzyj plecy: możesz ułożyć się na łóżku, na fotelu albo na krześle. Zegnij jedną rękę i ułóż dziecko na przedramieniu. Możesz...

Przeczytaj