klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Kasia Kowalska w ogniu krytyki
Styl życia

Prokuratura bada sprawę koncertu Kasi Kowalskiej - w sieci hejt za hipokryzję

Kasia Kowalska podczas majówki wystąpiła na koncercie w Ciechanowie. Fani ostro skrytykowali jej zachowanie w kontekście ostatnich wydarzeń z udziałem jej córki. Badaniem organizacji koncertu zajęła się prokuratura. Został powiadomiony też sanepid.

W ostatnim czasie fani Kasi Kowalskiej zostali poinformowani o ciężkim stanie zdrowia jej córki. Ola była intubowana i przebywała w szpitalu w Londynie. Ze słów piosenkarki, które wystosowała do fanów można było wnioskować, że dziewczyna walczy z koronawirusem. Kasia Kowalska apelowała, żeby zostać w domu i poważnie traktować kwestie obostrzeń. Teraz jej córka czuje się już lepiej, a wokalistka przyznała, że pierwszy raz od wielu tygodni czuje ulgę. 2 maja w Ciechanowie odbył się jej pierwszy koncert od czasu trwania epidemii.

Zobacz także: Córka Kasi Kowalskiej pokazała zdjęcie ze szpitala

Zobacz także: Czym na co dzień zajmuje się Ola, córka Kasi Kowalskiej?

Córka Kasi Kowalskiej w Londynie walczy z koronawirusem. Czym zajmuje się na co dzień?

Koncert Kasi Kowalskiej w Ciechanowie a złamanie przepisów

Koncert Kasi Kowalskiej miał miejsce w sobotę 2 maja w Ciechanowie i był współorganizowany przez Urząd Miasta w ramach cyklu "Koncertowanie pod blokiem". To właśnie władze apelowały, żeby występu wokalistki słuchać m.in. z balkonu swojego domu.

W przypadku obecności na terenie lub w pobliżu miejsca odbywania się koncertów należy zachować od siebie bezpieczną odległość 2 metrów, zakryć usta i nos oraz przestrzegać zasad sanitarnych. Nad bezpieczeństwem będzie czuwała Straż Miejska oraz Komenda Powiatowa Policji w Ciechanowie - czytamy na stronie UM Ciechanów.

Na miejscu zgromadziły się jednak tłumy. Ludzie stali obok siebie, część z nich nie miała maseczek. Sposobem organizacji koncertu obecnie zajmuje się policja i prokuratura. Kara administracyjna za organizację wydarzenia może wynieść nawet 30 tys. złotych. Był to szósty już koncert w ramach cyklu, jednak dopiero teraz naruszone zostały postanowienia i zasady zachowania społecznego dystansu.

Policja wraz z prokuraturą prowadzi czynności w tej sprawie w kierunku art. 160 Kodeksu Karnego - narażenie na niebezpieczeństwa utraty życia lub zdrowia. Policja skierowała też stosowne wnioski o nałożenie kar w trybie administracyjnym do sanepidu - poinformował na Twitterze Maciej Wąsik, sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Na występ Kasi Kowalskiej w Ciechanowie zareagowali również fani. Uznali, że piosenkarka wykazała się hipokryzją alarmując w swoich mediach społecznościowych, by zostać w domu, zachować dystans, wspominając przy tym o zdrowiu córki. Chwilę później sama biorąc udział w zgromadzeniu powyżej 50 osób, narażając zdrowie i życie innych.

Dla mnie to jest żenujące. Przed chwilą jako wielka Pani fanka i jako człowiek współczułam Pani i Pani córce. Teraz Pani po takiej sytuacji, daje koncert chociaż wiadomo, że zbiera się wiele ludzi na takich koncertach i nie jest to do opanowania. Dla mnie jest to straszne. Jak to nazwać wielkim egoizmem czy materializmem? - napisała jedna z fanek.

Koncert? Serio? Inicjatywa: pinionszki na konto... Wstyd "gwiazdo" lejąca łzy na insta "zostańcie w domu" - dodała kolejna.

Podobnych komentarzy znalazło się mnóstwo. Kasia Kowalska nie odniosła się jednak jeszcze do swojego udziału w koncercie.

Źródło zdjęcia głównego: Instagram

Komentarze
Kasia Kowalska odpowiada na hejt  dotyczący choroby jej córki
Styl życia Rozgoryczona Kasia Kowalska odpowiada na hejt dotyczący choroby jej córki
Choć początkowo u córki Kasi Kowalskiej podejrzewano koronawirusa, ostatecznie nie potwierdzono u niej obecności Covid-19. Teraz artystka postanowiła dosadnie odpowiedzieć na hejt, jaki spłynął na nią i jej rodzinę. Padły naprawdę mocne słowa.

W połowie marca, 23-letnia  córka Kasi Kowalskiej, Ola,   trafiła do jednego z londyńskich szpitali .  Piosenkarka opublikowała wtedy dramatyczny film pełen żalu i niedowierzania, w którym prosiła wszystkich o stosowanie się do zasad bezpieczeństwa ustalonych przez WHO, rząd oraz GIS, dzięki którym inni mogą uniknąć tragedii, jaka spotkała jej dziecko. Wszystkie objawy wskazywały bowiem na to, że Ola Kowalska została zakażona koronawirusem SARS-CoV-2 . Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Kasia Kowalska_Official (@kasia_kowalskaofficial) Kwi 17, 2020 o 11:49 PDT Przez wiele tygodni wszyscy martwili się o stan zdrowia córki artystki, która nie tylko musiała oddychać za pomocą respiratora, ale także pozostawała w śpiączce. Choć zarówno Kasia Kowalska, jak i jej najbliżsi nigdy nie potwierdzili, że dziewczyna choruje na Covid-19, nie zdementowali również tych plotek. Z czasem okazało się, że u Oli Kowalskiej nie stwierdzono koronawirusa , a na piosenkarkę spadła fala hejtu . Kasia Kowalska odpowiada na hejt związany z chorobą jej córki Odkąd serwisowi „Pudelek” udało się ustalić, że 23-letnia córka Kasi Kowalskiej nie choruje na Covid-19, artystka zaczęła zmagać się z lawiną niepochlebnych komentarzy, sugerujących, że postanowiła wybić się na chorobie Oli, tym samym wprowadzając wszystkich w błąd. Gorzkie słowa internautów doprowadziły do tego, że Kasia Kowalska w obszernym wpisie na Instagramie zdecydowała odnieść się do stanu zdrowia córki oraz sytuacji, w jakiej znalazła się jej rodzina. Bardzo wam współczuję. Wszyscy jesteśmy tacy zawiedzeni, no jak można w czasie epidemii jednego wirusa prawie umrzeć od innego – zaczęła Kasia Kowalska. Przecież to niesprawiedliwe. Najpierw podejrzewają lekarze, że to ten, a później...

Przeczytaj
córka Kasi Kowalskiej w szpitalu koronawirus
Styl życia Córka Kasi Kowalskiej pokazała się szpitalnym łóżku!
Córka znanej piosenkarki wciąż dochodzi do siebie po tym, jak jak ponad miesiąc temu zachorowała na koronawirusa. Choć widać po niej osłabienie, Ola wygląda ślicznie!
Matylda Nowak
maj 03, 2020

Ola Kowalska powoli wraca do zdrowia! Córka znanej wokalistki niedawno opublikowała pierwszy po długiej przerwie post na Stories . Dzień później pokazała, jak wygląda ponad miesiąc po tym, jak zachorowała na COVID-19. Co ciekawe, Ola wyraźnie wciąż przebywa w szpitalu . Koronawiurs musiał dokonać niezłego spustoszenia w organizmie 23-latki... View this post on Instagram A post shared by Kasia Kowalska_Official (@kasia_kowalskaofficial) on Aug 23, 2018 at 1:24am PDT Córka Kasi Kowalskiej w szpitalu O chorobie córki Kasi Kowalskiej pierwszy raz pisaliśmy pod koniec marca . To wtedy piosenkarka opublikowała na Instagramie wstrząsający apel o pozostanie w domu. Pretekstem do nagrania filmiku była wiadomość o ciężkim stanie jej córki. Chora na koronawirusa Ola Kowalska trafiła wtedy do szpitala. Lekarze poinformowali mamę dziewczyny, że ma ona problemy z oddychaniem i najprawdopodobniej będą musieli ją zaintubować.  Fot.: Instagram Miesiąc po tych dramatycznych wydarzeniach Ola Kowalska pokazała się na Instagramie. Bez makijażu, szczuplutka i blada, Ola wygląda na 10 lat młodszą. Córka Kasi Kowalskiej  zapozowała do opublikowanego na Stories zdjęcia w szpitalnym łóżku . Przy swoim fotce napisała: Piotr Zioła to jedyna osoba, której będę pozować, będąc w szpitalu.  Zobacz także:  Ola Kowalska obecnie przebywa w szpitalu w Londynie. Czym córka Kasi Kowalskiej zajmuje się na co dzień? Historia córki Kasi Kowalskiej to dowód na to, jak poważnym zagrożeniem jest koronawirus. Zdrowa 23-latka przez COVID-19 trafiła do szpitala na ponad miesiąc. I nie wiadomo, kiedy z niego wyjdzie, ani w jakim stanie! Pozostaje nam tylko nadzieja, że choroba nie uszkodziła płuc Oli i córka Kasi Kowalskiej będzie mogła wkrótce wrócić do normalnego życia.  Zdjęcie główne: Instagram

Przeczytaj
Kasia Kowalska - choroba córki
Styl życia Kasia Kowalska przyznała, na co chorowała jej córka
Kasia Kowalska w szczerym wywiadzie przyznała, co dolegało jej córce. Odniosła się również do hejtu, jaki spłynął na jej rodzinę. "Pisali, że moja córka przedawkowała".
Marta Średnicka
czerwiec 23, 2020

Kasia Kowalska przeszła w ostatnich tygodniach trudne chwile. Jej córka została przewieziona do szpitala i konieczna była jej intubacja. Piosenkarka, nie mogąc wybrać się do Londynu w chwili bezradności wrzuciła na swój profil na Instagramie rozpaczliwy apel do fanów. W filmie prosiła użytkowników o pozostanie w domu ze względu na koronawirusa. Większość obserwatorów uznała więc, że jej córka cierpi właśnie z powodu COVID-19. Te przypuszczenia zdementował jednak manager gwiazdy. Teraz Kasia Kowalska udzieliła szczerego wywiadu dla magazynu "Pani", w którym opowiedziała, jak wyglądały jej zmagania z chorobą córki. Zobacz także: Ostry wpis Kasi Kowalskiej w stronę hejterów jej córki Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Kasia Kowalska_Official (@kasia_kowalskaofficial) Maj 2, 2020 o 12:16 PDT Kasia Kowalska o chorobie córki Oli W rozmowie z magazynem "Pani", Kasia Kowalska opowiedziała, co tak naprawdę dolegało jej córce, Aleksandrze Yoriadis i jak wyglądało oczekiwanie na jej powrót do zdrowia. Piosenkarka zdradziła, że w początkowej fazie jej córka miała wysoką gorączkę, jednak kiedy jej stan zaczął się pogarszać, wezwano do niej karetkę. Pierwszą diagnozą było zapalenie płuc. Lekarze ustabilizowali jednak stan Oli i odesłali ją do domu ze względu na koronawirusa. W domu objawy jednak zaczęły się nasilać.  Kiedy zadzwoniła do mnie rano, już nie mogła złapać tchu. Rwanymi zdaniami zapytała mnie, co ma robić, bo nie może złapać powietrza, że się boi - przyznała Kasia Kowalska. To wtedy wysłano po dziewczynę drugą karetkę. Ola została intubowana. Kasia Kowalska szukała natomiast pomocy i opinii od znajomych lekarzy. To wtedy padło podejrzenie o koronawirusa i właśnie dlatego piosenkarka zdecydowała się nagrać film. Zasugerowała się...

Przeczytaj
Kasia Kowalska
Styl życia Córka Kasi Kowalskiej nie pierwszy raz walczy o życie
Apel Kasi Kowalskiej wysłuchało tysiące fanów. Piosenkarka wraz z prośbą o pozostanie w domu, poinformowała na Instagramie o złym stanie zdrowia córki. To jednak nie pierwszy raz, kiedy mama drży o zdrowie Aleksandry.
Marta Średnicka
marzec 31, 2020

Rodzina Kasi Kowalskiej przechodzi trudne chwile. Kilka dni temu piosenkarka opublikowała apel do fanów, by ci zachowali środki ostrożności i nie wychodzili z domu. W poruszającym wideo poinformowała również, że jej córka przebywa obecnie w szpitalu. Dzisiaj dostałam telefon z Anglii, z jednego ze szpitali, w którym leży moja córka, czy zgadzam się na jej intubację. Chciałabym tym filmikiem sprowokować was do myślenia, czy rzeczywiście musicie wychodzić z domu i czy naprawdę to jest konieczne - mówiła wtedy z przejęciem. 23- letnia Aleksandra Yoriadis trafiła do londyńskiej placówki, gdzie walczy o życie. Jak dwa dni temu poinformowała piosenkarka, stan jej córki jest obecnie stabilny. To jednak nie pierwszy raz, kiedy Kasia Kowalska drży o zdrowie Oli. Super Express przypomniał o problemach, jakie pojawiły się przy narodzinach córki gwiazdy. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Kasia Kowalska_Official (@kasia_kowalskaofficial) Mar 28, 2020 o 9:02 PDT Zobacz także:   Córka Kasi Kowalskiej została zaintubowana w szpitalu - walczy o życie Walka o zdrowie córki Kasi Kowalskiej Nie wiadomo, czy córka Kasi Kowalskiej została zarażona i przebywa w szpitalu w związku z koronawirusem, jednak można wnioskować tak z wypowiedzi, jaką nagrała jej mama. Ola była intubowana, co świadczy o problemach z drogami oddechowymi. W tym momencie jej stan określa się jako stabilny. Kasia Kowalska przeżywała równie trudne chwile tuż przy porodzie. Okazuje się, że u jej córki zanikło tętno.  O drugiej w nocy pielęgniarka zaczęła krzyczeć, że nie słyszy tętna Oli. Rzucili mnie na łóżko i biegiem na salę operacyjną. Pamiętam dygot, wydawało mi się, że jest mi zimno, a to był strach - mówiła piosenkarka w rozmowie z Vivą kilka lat temu. Córkę na szczęście udało...

Przeczytaj