klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Dlaczego powinnaś myć pędzle do makijażu?
Fotolia
Styl życia

Rzadko myjesz pędzle do makijażu? UWAŻAJ! Może cię spotkać to, co australijską modelkę...

Dla australijskiej modelki – Anthei Page – czterodniowy maraton na wybiegu zakończył się zdrowotnym koszmarem. Teraz apeluje na swoim Instagramie do wszystkich kobiet, które uwielbiają makijaż.
Milena Majak
październik 17, 2016

Mogłoby się wydawać, że kariera modelki to wymarzony zawód oraz świetny sposób na zarabianie pieniędzy. Jednak bycie glamour przez niemal 24 godziny, ma swoje wady i zalety.

Anthea Page opublikowała na swoim Instagramie zdjęcie, które tłumaczy, dlaczego warto regularnie czyścić pędzle do makijażu i stosować je tylko na jednej osobie.

Kulisy makijażu modelki

Za kulisami pokazów mody pędzle spryskiwane są w dużej mierze tylko sprayem odkażającym. Wiadomo - wszystko dzieje się szybko, a wizażyści nie mają tylu pędzli do makijażu, aby każda modelka mogła zostać pomalowana nowym egzemplarzem!

Czasami zdarza się więc, że na włosiu znajdują się jakieś bakterie, a te w połączeniu z wrażliwą cerą i skórą wokół oczu wywołują prawdziwy koszmar.

Nie mam zamiaru siedzieć i udawać, że nie lubię modelingu albo że nie jest fantastyczny, bo jest zupełnie inaczej. Prawie zawsze jestem zadowolona ze swojej pracy.

Modelki bawią się świetnie przez większość czasu, zwłaszcza w Australii. Jednak istnieje ryzyko dla zdrowia/higieny związane z testowaniem kosmetyków i różnych wariacji makijażowych. Na to ludzie nie zwracają uwagi.

To dopiero początek opowieści Page...

Infekcja oka

Dla każdej kobiety, która zarabia na życie modelingiem, najważniejsze są jej ciało oraz twarz. Nikt przecież nie zatrudni modelki ze spuchniętym okiem. A z takim problemem borykała się właśnie Page. Jeden z wizażystów używał przy robieniu jej makijażu brudnego pędzla, którym przeniósł na oczy modelki bakterie.

A letter to makeup artists and those getting their makeup done... I'm not going to sit here pretending I don't like modelling or isn't awesome because it really is and I do almost always have fun on jobs. Models have it good most of the time, especially in Australia however there are health/hygiene risks involved for models and anyone using testers or getting their makeup done people can overlook. I have just been on a fashion show job for the past 4 days and unfortunately even though I had observed unhygienic practises and confronted the qualified artists (who I will not name) I still ended up taking home a nasty eye infection from fashion weekend. I do feel my safety concerns were dismissed as if it was part of my job to put up with these unhealthy conditions. My message is not intended to critique the women who I trusted with my eye and skin health but to raise awareness of importance of hygiene practises amongst artists. If you are getting your makeup done or using any testers, check everything has been cleaned to your standard even if someone scoffs at your concerns. This is not my first time receiving an ailment from a dirty makeup brush and unfortunately in my line of work I doubt it will be the last but please be aware of this if you ever come close to a makeup kit so you can keep yourself safe and healthy. Ps - It been diagnosed as a staff infection by the doctor and I'm now on medication #unretouched #nofilter #fuckingsick

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika (@anthea_page)

Te wywołały groźną infekcję, która na początku wydawała się łatwa do wyleczenia. Niestety problemy zdrowotne wykluczyły Page na jakiś czas z modelingu. 

Zaskakujące jest w tej sytuacji to, że Page nie jest jedyną modelką, która mówi głośno o problemach zdrowotnych związanych z tą branżą.

Ku przestrodze...

Lauren Wasser zwróciła na siebie uwagę mediów, kiedy poruszyła problem zespołu wstrząsu toksycznego. Jest to ostre zatrucie, które zagraża życiu. Objawia się wysoką gorączką, a także zaburzonymi czynnościami narządów wewnętrznych.

W 2015 roku Jo Gilchrist została sparaliżowana zaraz po tym, jak pożyczyła pędzel do makijażu dziewczynie, która chorowała na MRSA, czyli gronkowca złocistego opornego na metycylinę. Do zakażenia doszło, gdy rozdrapała przypadkiem krostę, a następnie miejsce rany dotknęła zainfekowanym pędzlem.

Jeśli nie chcesz, aby spotkała Cię podobna „przygoda”, zacznij regularnie czyścić pędzle. Wizażyści polecają robienie tego co tydzień. Wykorzystaj w tym celu delikatny szampon, który nie ma zbyt wielu składników chemicznych. Najlepszy będzie ten dziecięcy. Zwilż włosie ciepłą wodą, spień, a następnie spłucz i połóż pędzle na papierowym ręczniku. Pozwól im naturalnie wyschnąć. 

Komentarze
Selfie blogerki fitness- blondynki w czerwono-białej bluzce
Styl życia Dwa rozmiary większy biust na zdjęciach bez Photoshopa i stanika z efektem push-up? Tak! I... jakie to proste :)
Idealne selfie to nie tylko doskonały makijaż, ale też... dekolt! Waszym kompleksem jest zbyt mały biust? Zobaczcie, jak łatwo można go powiększyć bez stanika z efektem push-up.

Blogerki jak nikt inny wiedzą, co zrobić aby nienagannie prezentować się na zdjęciach - szczególnie te, których "konikiem" jest fitness. Płaski brzuch to nie jedyna część ciała, której im zazdrościmy. Zazwyczaj nie możemy się nadziwić także ich jędrnemu biustowi. Jak one to robią? Polecamy:   Chciała szczupło wyglądać na ślubie. Teraz prokuratura w Częstochowie bada przyczyny jej śmierci.. . Swój trik na idealne piersi zdradziła Beck Jackson. Obecnie na Instagramie obserwuje ją ponad 160 tysięcy osób. Na pierwszy rzut oka jest idealna. Jednak w pewnym momencie pokazała, jak wygląda naprawdę. Zaczęła od opublikowania zdjęcia bez makijażu. Okazało się, że jej problemem jest m.in... trądzik! Jak sama mówi, nie jest to jednak najważniejsze. Nie można traktować tego jako największe nieszczęście. Dopóki same o sobie myślimy, że jesteśmy piękne, to tak naprawdę się prezentujemy:) GEE THANKS LIFE FOR THIS HUGE PIMPLE RIGHT IN THE MIDDLE OF MY FOREHEAD, and all of his little friends he brought to the party on my cheeks. Bloody stress pimples just in time for my wedding... bloody hell, I swear if a break out anymore in the lead up to my wedding I'm gonna flip. I MEAN LOOK AT THE SIZE OF THAT THING, it's like a planet. Ohhhh life. When will I grow out of my breakouts? It's sucks, but you know what? It's life, and if bad skin is the worst of my problems right now I consider myself pretty lucky ✌ to all those out there feeling a little like me at the moment- ride it out, pimples suck, yes, I know that just as well as anyone out there but it's just life for most of us, as long as you're confident within yourself then you'll be beautiful regardless of how many spots you have on your face Post udostępniony przez BECK JACKSON (@becklomas) 1 Mar, 2017 o 2:41 PST To jednak nie wszystko. Wiele kobiet zazdrościło jej biustu. Na jaw wyszło, że jego piękny wygląd w dużej mierze...

Przeczytaj
Instagram
Styl życia Ta blogerka pokazała, jak cierpi jej skóra. Nie uwierzycie!
Carys Gray opublikowała dwa zdjęcia, na których jej skóra wygląda zupełnie inaczej. Powód? Modelka boryka się z krępującym problemem skórnym. Pokazała, jak bolesne bywają jej zmiany.

Carys ma ponad 140 tysięcy obserwatorów na Instagramie. Jest gwiazdą fitnessu i zazwyczaj prezentuje swoje piękne ciało i twarz. Na zdjęciach często ma doskonale gładką cerę, pomalowane brwi, kreski na powiekach. Nikt zatem nie spodziewał się, że pod tą otoczką tkwi... problem skórny! Dziewczyna boryka się z trądzikiem różowatym. Polecamy także:   Męczą cię obrzęki i cienie pod oczami? Ta vlogerka pokazuje skuteczny sposób- za grosze! Opublikowała na Instagramie 2 zdjęcia. Na jednym pokazała, jaki obraz kreują dziewczyny w social mediach. Wrzucają swoje ujęcia, kiedy ich twarz prezentuje się nienagannie, a tak naprawdę, być może tak jak ona sama, czasem mają problemy z poważnymi wypryskami, których nawet nie ma sensu zakrywać makijażem , a poza tym są one bardzo bolesne. Problem jednak w tym, że wtedy zazwyczaj nikt nie robi sobie zdjęć, a odbiorcy myślą, że gwiazda social mediów jest ideałem i wpędzają się w kompleksy. Polecamy także:  Sprawdź, jak Wizażanki oceniły nawilżające maski Moisture+ do twarzy z naturalnego włókna Garnier Skin Naturals! Slightly different #REALITYCHECK today! ‼️ We all have good days and we all have bad days I have a skin condition called eczema and sometimes my skin is happy as Larry and sometimes it has flare ups ‼️ Social media/Instagram will show the good days. The good parts of people and their lives and that's ok!! That's what social media is for! ‼️ But here's a reminder that next time you see something on social media that you think is 'goals' that it's not the full story, it's not how that person will look or be alllllll the time! I'm still struggling to accept myself on the right, it's a big insecurity of mine and that's fine. I'm learning to accept myself knowing that everyone has their own struggles and insecurities and that's what makes us unique and special #fitness #fit #health #healthy #gym #workout #Abs #glutes...

Przeczytaj
Styl życia Blogerka fitness pokazuje, że waga nie jest najważniejsza w odchudzaniu
Podczas odchudzania obsesyjnie wskakujecie na wagę? To błąd.

Decydując się na odchudzanie zazwyczaj chodzi nam o polepszenie wyglądu. Wydaje nam się, że musi być to równoznaczne z utratą kilogramów , dlatego też niektóre kobiety ważą się prawie non stop, często poddając się, kiedy waga ani drgnie. Okazuje się, że nie tędy droga, a najlepiej obrazuje to blogerka fitness, Kelsey Wells . Chciała poprawić swoją figurę po ciąży . Zamieściła w sieci 3 zdjęcia w celu porównania, jak zmieniała się jej waga i sylwetka w trakcie powrotu do satysfakcjonującej ją formy. SCREW THE SCALE || I figured it was time for a friendly, yet firm reminder. YOU GUYS. PLEASEEEEEE STOP GETTING HUNG UP ON THE NUMBER ON THE STUPUD SCALE! PLEASE STOP THINKING YOUR WEIGHT EQUALS YOUR PROGRESS AND FOR THE LOVE OF EVERYTHING PLEASE STOP LETTING YOR WEIGHT HAVE ANY AFFECT WHATSOEVER ON YOUR SELF ESTEEM, like I used to. To any of you who are where I once was, please listen to me. I am 5' 7" and weigh 140 lbs. When I first started #bbg I was 8 weeks post partum and 145 lbs. I weighed 130 before getting pregnant, so based on nothing besides my own warped perception, I decided my "goal weight" should be 122 and to fit into my skinniest jeans. Well after a few months of BBG and breastfeeding, I HIT IT and I fit into those size 0 jeans. Well guess what? I HAVE GAINED 18 POUNDS SINCE THEN. EIGHT FREAKING TEEN. Also, I have gone up two pant sizes and as a matter of fact I ripped those skinny jeans wide open just the other week trying to pull them up over my knees. My point?? According to my old self and flawed standards, I would be failing miserably. THANK GOODNESS I finally learned to start measuring my progress by things that matter -- strength, ability, endurance, health, and HAPPINESS. Take progress photos and videos. Record how many push-ups you can do, ect. And if you can, your BFP -- there is only a 5 lb difference between my starting and current weight, but my body composition has changed COMPLETELY. I...

Przeczytaj
Styl życia Ty decydujesz, czym jest perfekcja
„Kocham to zdjęcie. Wiem, że nie powinnam – zobaczcie tylko na te 'wady'” – tak komentuje jedno ze swoich zdjęć instagramowiczka Megan Jayne Crabbe (instagram: @bodyposipanda). O co chodzi?
Aleksandra Wójcik
sierpień 03, 2016

Jak powszechnie wiadomo na Instagramie i innych mediach wprost roi się od idealnych dziewczyn, z idealną fryzurą, z idealnym makijażem i co najważniejsze – idealną figurą. Młode dziewczyny bardzo często inspirują się osobami, których zdjęcia są mocno wyretuszowane. Wyznacznikami piękna są nieraz wychudzone modelki , a wszystkie ich zwolenniczki popadają w niemałe kompleksy . I love this photo. I know I'm not supposed to - just look at all those 'flaws'. There was a time when I couldn't stand the thought of existing in a body like this. When I would have rather starved myself to death than see so much softness when I looked in the mirror. These days, I wouldn't change a thing. Not a single crease or line, not a single dimple or scar. Every part is how it's supposed to be, and I'm done fighting my body for someone else's idea of perfection. I'm not buying those lies anymore. And I've learned something really important along the way, something that I want you all to know. You are the only person who gets to decide how you feel about yourself. You get to decide what perfection is. Not the media, not society, not the person who first made you feel worthless because of your reflection. YOU. You are more powerful than any of them want you to know. And you are capable of far greater things than forcing your body into what they think it should be. What if in this moment, you are exactly where you should be? The power to decide that is all yours. Take your power back. Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Megan Jayne Crabbe (@bodyposipanda) 31 Lip, 2016 o 10:56 PDT Dlatego tak ważne jest to co ma do powiedzenia Megan. Uważamy, że warto jest poświęcić trochę uwagi jej postom . Because if you're gonna see the posed, polished, professional version, I'm sure as hell gonna make sure you see this one too. Embracing my belly rolls, celebrating my softness. I know the world wants me to value myself higher...

Przeczytaj