klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Sanah
mat. prasowe
Styl życia

Sanah rozkwita na wiosnę

Tuż po majówce, dokładnie rok po premierze „Królowej dram” poznamy sanah w nowej odsłonie. Do sprzedaży trafi drugi album wokalistki – „Irenka”. Ta długo wyczekiwana premiera muzyczna, to też gratka dla wielbicielek mody i stylu.
Materiał partnera
kwiecień 27, 2020

Już 7 maja odbędzie się premiera nowego albumu sanah „Irenka”. Jakimi stylizacjami zachwyci wokalistka w nowych utworach? Czym zalśni jej oko? Czy znów pojawią się koronki i tiule? Mamy dla was pierwsze przecieki z planu.

Sanah
mat. prasowe

Sanah
mat. prasowe

Sanah
mat. prasowe

Sanah
mat. prasowe

Sanah
mat. prasowe

 

Na nowych zdjęciach sanah zrezygnowała całkowicie z make-upu. Płyta jest bardzo osobista i naturalna - także pod kątem użytych w niej środków wyrazu. I tak widzimy sanah myjącą zęby w łazience, w papilotach z naturalnym uśmiechem, z kawą przy śniadaniu czy rozwieszającą pranie przed domem.

Sanah
mat. prasowe

Sanah
mat. prasowe

W dobie powrotu do naturalnych pielęgnacji i odchodzenia od mocnych makijaży, wydaje się to strzał w dziesiątkę! Sanah poprzez swoje stylizacje mówi do nas całą sobą. Pokazuje siebie w najbardziej intymnej wersji. Nie tylko słowa, ale i stylizacje mają tu znaczenie. Zwiewne halki i koszule nocne, biel – przypominają letnią sielankę podwórka w międzywojennej warszawskiej kamienicy.

Sanah
mat. prasowe

Krążek opowiada historię tytułowej bohaterki przepełnionej pięknem i autentycznością. Jego pierwsze brzmienia mogliśmy usłyszeć już w zapowiadającym go przebojach „No sory” i „Ale jazz!”. Na nowym albumie obok kolejnych, potencjalnych przebojów nie zabraknie także nut melancholii, z której sanah uczyniła swoją wizytówkę.

Nie tylko dobry wizaż...

 

Sanah to jedna z najciekawszych wokalistek nurtu tzw. quality pop na polskiej scenie. W roku 2020 z obiecującej debiutantki stała się najpopularniejszą polską wokalistką w serwisach streamingowych. Jest też autorką najczęściej granego polskiego utworu w radio.

Doceniana za swój własny niepowtarzalny styl. W warstwie tekstowej z wdziękiem i humorem łączy młodzieżowy slang z poezją. Zauważona została już w wieku 21 lat, dzięki swojemu kanałowi na YouTube, gdzie zamieszczała własne kompozycje. Zauważył ją tez Dawid Podsiadło (na swoim koncercie zaśpiewał cover jej „Cząstki”), do duetu zaprosił ją także Matt Dusk.

Wydawane od połowy 2019 roku piosenki („Siebie zapytasz”, „Idź”, Proszę Pana” czy „Koronki”) przyniosły jej tytuł jednej z największych muzycznych nadziei 2020 roku i rzeszę fanów, których wciąż przybywa.



Diamentowy „Szampan”


Kiedy na początku roku 2020 sanah rozpoczęła promocję długo zapowiadanej debiutanckiej płyty nikt nie spodziewał się, że ten rok będzie należał do niej. Okazała się odkryciem roku i od razu jej muzyka poszybowała wysoko w listach przebojów. Pierwszy singiel i piosenka „Szampan” zyskały status Diamentowej Płyty. Podobnie stało się przy następnym singlu „Melodia”.

Kolejne sukcesy przyszły przy premierze „No sory”, za który podczas 57. Festiwalu Piosenki w Opolu sanah otrzymała aż 2 nagrody. Łącznie sanah wyjechała z Opola z 4 nagrodami. Rok 2020 zamknęła z tytułem Najczęściej Odtwarzanej Polskiej Artystki w radiach (wg ZPAV) oraz najczęściej streamowanej wokalistki na Spotify i YouTube/Vevo. Debiutancki album sanah „Królowa dram” pokrył się Podwójną Platyną i był najlepiej sprzedającą się płytą w sieci Empiku, za co uhonorowany został nagrodą Bestsellera Empiku w kategorii płyta pop/rock.
 

Sanah Irenka - LP
mat. prasowe

sanah – „Irenka”
7.05.2021
nośniki: CD, 2CD, LP, Super Deluxe Box, digital

Więcej na: www.sanah.pl

 

 
Komentarze
Blondino Latino z „Hotelu Paradise” zachwycił fanów nowym teledyskiem. Występuje w nim inna gwiazda show
Instagram @blondino_latino
Newsy Blondino Latino z „Hotelu Paradise” zachwycił fanów nowym teledyskiem. Występuje w nim inna gwiazda show
Łukasz Książkiewicz, znany również jako „Blondino Latino” właśnie podzielił się z fanami kolejnym teledyskiem do swojej oryginalnej piosenki. Co ciekawe, finalista pierwszej polskiej edycji „Hotelu Paradise” zaprosił do współpracy inną gwiazdę randkowego show TVN. Szykuje się hit?
Urszula Jagłowska
grudzień 28, 2020

Pomimo iż od zakończenia emisji pierwszej polskiej edycji „Hotelu Paradise” minęło już niemal osiem miesięcy, to emocje związane z dalszymi losami bohaterów hitu TVN z udziałem atrakcyjnych singli walczących o sławę, miłość i wielkie pieniądze nadal nie opadły. Ogromnym zainteresowaniem internautów cieszy się nie tylko zwyciężczyni programu, Marietta Witkowska , która od niedawna jest w nowym związku , czy jej były partner i zwycięzca show, Chris Ducci , który niedługo po raz pierwszy zostanie ojcem , ale także pozostali gracze, zmyślnie wykorzystujący swoje przysłowiowe „pięć minut sławy”. Marta Szkobel robi karierę na TikToku, Matt Szek tworzy szczęśliwy związek z gwiazdą „Love Island”, Agą Boryń, a Ania Adamczyk  zachwyca w mediach społecznościowych nowym wyglądem po operacji korekty nosa. Również finalista pierwszej edycji rajskiego hotelu, Łukasz „Blondino Latino” Książkiewicz nie zwalnia tempa i korzystając z rozgłosu, jaki zapewnił mu udział w randkowym show, realizuje się jako influencer. To jeszcze nie wszystko. Zachęcony swoją rozpoznawalnością mężczyzna, znany z miłości do latynoskich rytmów, postanowił pójść o krok dalej i zacząć rozwijać się jako piosenkarz. Zaledwie pięć miesięcy temu na platformę YouTube trafił pionierski teledysk atrakcyjnego blondyna do jego oryginalnej piosenki „Baila Baila”, który od razu podbił serca internautów. By tego było mało, tuż obok Książkiewicza wystąpili w nim również znani z „Hotelu Paradise” Matt Szek oraz Chris Ducci, który na planie klipu poznał swoją nową miłość, Monikę Czajkowską , z którą już niedługo przywita na świecie swoje pierworodne dziecko. Teraz idąc za ciosem, „Blondino Latino” przy tworzeniu swojego najnowszego...

Przeczytaj
Jak dziś wygląda dziewczyna, która w klipie „Last Christmas” złamała serce Georga Michaela?
Styl życia Jak dziś wygląda dziewczyna, która w klipie „Last Christmas” złamała serce Georga Michaela?
„Last Christmas” to jeden z największych hitów, który od lat towarzyszy nam w okresie bożonarodzeniowym. Jak dziś wygląda dziewczyna, która w teledysku do kultowej piosenki zespołu Wham! Złamała serce Georga Michaela?
Urszula Jagłowska
grudzień 15, 2020

Nie da się ukryć, że „Last Christmas” to jeden z największych hitów, który od 36 lat zajmuje pierwsze miejsca na światowych listach bożonarodzeniowych przebojów. Podobnie, jak ma to miejsce w przypadku filmu „Kevin sam w domu” , również utwór zespołu Wham! oraz jego kultowy teledysk nagrany w alpejskiej scenerii, tak dobrze wpisał się w świadomość kultury masowej, że nie wyobrażamy sobie bez niego okresu Bożego Narodzenia . Jak dziś wygląda piękna brunetka, która w pochodzącym z 1984 roku teledysku do przeboju „Last Christmas” złamała serce George'a Michaela? Teledysk do przeboju „Last Christmas” Nie ma chyba osoby, która chociaż raz nie widziałaby teledysku do „Last Christmas” z 1984 roku. Zimowa sceneria, urokliwy drewniany domek w Alpach i przygotowania do świątecznej kolacji w kręgu znajomych – tak właśnie zaczyna się klip. Później robi się ciekawiej. Widzimy George’a Michaela , który w grającym w tle popowym przeboju o złamanym sercu, spotyka się ze swoją byłą miłością, graną przez uroczą brunetkę o zniewalającym uśmiechu. Zobacz także:  Pamiętacie mamę Kevina z „Kevin sam w domu”? Dziś jest nie do poznania!  Niestety sielankową scenerię przerywa fakt, że kobieta przyjechała na spotkanie w towarzystwie swojego nowego partnera, z kolei George również zawitał w Alpy z inną, równie piękną dziewczyną. By zbudować napięcie, w klipie nie brakuje ukradkowych spojrzeń i uśmiechów pomiędzy głównymi bohaterami, a co więcej… pokazywane są sceny z poprzednich świąt, kiedy to piękna brunetka złamała serce piosenkarza. Jak dziś wygląda dziewczyna, która złamała serce George'a Michaela  w „Last Christmas”?...

Przeczytaj
Izabela Janachowska
Instagram @izabelajanachowska
Newsy Pracownicy Izabeli Janachowskiej wytknęli jej modowe wpadki: „Nie no, to jest przegięcie”
Izabela Janachowska od lat uznawana jest za ikonę stylu, jednak i jej zdarzały się modowe wpadki. Sprawdźcie, najgorsze stylizacje polskiej guru mody ślubnej. Było aż tak źle?
Urszula Jagłowska
sierpień 03, 2020

Izabela Janachowska od lat uznawana jest za jedną z najlepiej ubranych kobiet w polskim show biznesie . Od gwiazdy TVN zarówno na ekranie, czerwonym dywanie, jak i na co dzień biją klasa i elegancja, a wszystko dzięki klasycznym krojom, które z niezwykłą finezją łączy z obowiązującymi trendami. Jak się jednak okazuje, nawet „guru od ślubów” w przeszłości zdarzały się modowe wpadki, które z perspektywy czasu potrafią rozbawić do łez. Nie wierzycie, a jednak. Pracownicy Izabeli Janachowskiej wytknęli jej najgorsze stylizacje. Aż trudno uwierzyć, że tak stylowa kobieta, pozwoliła sobie na coś takiego!         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Izabela Janachowska (@izabelajanachowska) Lut 8, 2020 o 2:07 PST Pracownicy Izabeli Janachowskiej wytknęli jej największe modowe wpadki Izabela Janachowska zaistniała w  show biznesie ponad dekadę temu, jako młoda tancerka zaangażowana do „Tańca z gwiazdami” , w którym występowała m.in. z Radosławem Majdanem . Przedsiębiorcza celebrytka szybko jednak zmieniła kierunek swojej kariery i zajęła się niszowym wtedy zajęciem jako wedding planerka, dzięki czemu obecnie uznawana jest za największe guru mody ślubnej w Polsce. Janachowska, nie ogranicza się jednak jedynie do prowadzenia programów takich jak: „I że Cię nie opuszczę aż do ślubu”, „W czym do ślubu”, „Ślub marzeń” czy „Panny młode ponad miarę”, ale również jest redaktor naczelną portalu specjalizującego się w tematyce ślubnej „Wedding dream”, właścicielką...

Przeczytaj
Sylwia Bomba z „Gogglebox” już planuje drugie dziecko? Te słowa nie pozostawiają wątpliwości
Instagram @sylwiabomba
Newsy Sylwia Bomba z „Gogglebox” nie będzie mieć drugiego dziecka: "Lubię być panią własnego losu"
Sylwia Bomba od niemal dwóch lat jest szczęśliwą mamą uroczej Antosi. Czy rodzina gwiazdy „Gogglebox. Przed telewizorem” niedługo się powiększy, a dziewczynka doczeka się rodzeństwa? Zobaczcie, co Sylwia zdradziła na swoim Instagramie!
Urszula Jagłowska
listopad 19, 2020

Sylwia Bomba z „Gogglebox. Przed telewizorem” niespełna dwa lata temu po raz pierwszy została mamą. 11. grudnia 2018 roku na świat przyszła mała Antosia, która nie tylko od razu stała się oczkiem w głowie swoich rodziców, ale też zawładnęła sercami internautów, którzy z zapartym tchem śledzą kolejne etapy rozwoju dziewczynki, jej designerskie wózki, wymyślne zabawki oraz wyszukane stylizacje , którymi ochoczo chwali się za pośrednictwem Instagrama jej dumna mama. Co więcej, sympatycy hitu TTV nie tylko podziwiają urodę dwulatki, jej otwartość oraz rezolutny charakter, ale też stawiają sobie Sylwię Bombę jako wzór idealnej mamy, potrafiącej pogodzić obowiązki związane z opieką nad dzieckiem, z realizowaniem się zawodowo jako fotograf, komentatorka „Gogglebox”, czy prężnie działająca influencerka, którą na Instagramie śledzi ponad 707 tys. osób. Nic więc dziwnego, że fani celebrytki od czasu do czasu dopytują gwiazdę TTV o to, czy Antosia będzie miała rodzeństwo. Jak na powiększenie rodziny zapatruje się Sylwia? Jej słowa nie pozostawiają wątpliwości.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Sylwia Bomba 💣 (@sylwiabomba) Czy Sylwia Bomba z „Gogglebox” planuje drugie dziecko? Sylwia Bomba należy do tych gwiazd, które uwielbiają udzielać się na Instagramie. Jej profil pełen jest nie tylko promocji  najnowszych odcinków „Gogglebox” w których pojawia się wraz z wieloletnią przyjaciółką, Ewą Mrozowską , ale również zapowiedzi kolejnych...

Przeczytaj