klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Fotolia
Styl życia

Seks bez zobowiązań – opinie użytkowniczek forum wizaz.pl

W dobie Tindera i innych aplikacji, a także portali randkowych często pojawia się pytanie o seks bez zobowiązań. Czy decydować się na niego? Sprawdziłyśmy opinie użytkowniczek forum wizaz.pl.
Agnieszka Pulikowska
czerwiec 07, 2016

Sfera erotyczna jest bardzo ważną częścią naszego życia. Nie ma co ukrywać, że każdy w jakiś sposób musi zaspokajać własne potrzeby. Nie każda z nas jednak chce być w związku, a czasem tak po prostu układa się życie. Wtedy pojawia się możliwość seksu z… przyjacielem, lub z nowo poznaną osobą, z którą od razu wiemy, że nie mamy szans na związek. Czy zatem decydować się na coś takiego?
Użytkowniczki naszego forum wypowiadają się również na ten temat, często po prostu opisując swoje historie.
Najczęściej w wypowiedziach pojawia się opinia, że kiedy w grę zaczyna wchodzić seks, kobieta bardzo łatwo się przywiązuje i w efekcie… zakochuje!

Zobaczcie także:  Jak osiągnąć orgazm? Porady użytkowniczek forum wizaz.pl

Eflinka pisze: "Owszem niby przyjemność potencjalna dla obojga z Was, ale przecież chłopak doskonale zdaje sobie sprawę, że Cię wykorzystuje. Ktoś może powiedzieć, że tak samo on Ciebie wykorzystuje, jak Ty jego, "korzystacie" z siebie wzajemnie, aby sprawić sobie przyjemność, jednak sęk tkwi w tym, że często kobiety w takich układach angażują się na tyle mocno, że ciężko im nie włączać w to uczucia. Niestety mężczyznom łatwiej jest oddzielić seks od miłości i skupić się na samych czysto mających na celu zaspokojenie pożądania czynnościach. Uważaj, byś potem nie cierpiała. Każdy ma prawo do przyjemności i zabawy takiej jaką uważa za stosowną, tylko że tutaj pojawia się bardzo cienka granica pomiędzy zabawą a uczuciami, jakie mogą się w Tobie pojawić”.

Przy okazji użytkowniczki potwierdzają, że zakochanie się w mężczyźnie, z którym teoretycznie mamy jasny układ „to tylko seks”, to jedno z najgorszych doświadczeń, jakie może nas spotkać. Hecate pisze: "Jeśli umiesz oddzielić uczucia od seksu to się baw. Jeśli nie, a postawicie sobie sprawę jasno i oboje się 'zgodzicie' na czysty seks ale ty po jakimś czasie 'coś' poczujesz to wejdziesz w takie bagno, ze ciężko to opisać". 

Zdarzają się jednak również historie z happy endem, jak w przypadku, który opisuje Madziuleks1985: "(...) też miało być tak po przyjacielsku, bez zobowiązań, tyle że ja oszukiwałam sama siebie, że chodzi tylko o to, a tak naprawdę zakochiwałam się coraz bardziej i męczyłam się z tym wszystkim, wiadomo wchodziła w grę zazdrość, myślenie co on teraz robi, tyle że musiałam to dusić w sobie, bo co miałam powiedzieć, będąc tylko przyjaciółką od łóżka? W końcu kiedy ja już chciałam zrezygnować, bo kosztowało mnie to za wiele, on zakochał się we mnie i dziś jesteśmy razem".

Zobaczcie także:  6 znaków, że mężczyzna cię zdradza

Mimo wszystko jednak wśród użytkowniczek przeważa opinia, że kiedy kobieta decyduje się na seks bez zobowiązań, poniekąd nie szanuje siebie. Tak to określa Aska8999: "Seks i swoje ciało traktujecie tylko jako narzędzie do zaspokajania potrzeb, a ono jest tylko wasze i moim zdaniem powinno się je oddawać tylko osobie, której jesteście pewne, która za was wiele by oddala. To smutne jak dziewczyny teraz siebie nie szanują".

Jednak nie można powiedzieć, że seks bez zobowiązań ma tylko „ciemną stronę”. Wszystko zależy od charakteru i podejścia do seksu. Kalincia pisze: "Eee, da się. Zdarzało mi się 2 chyba razy i było bardzo fajnie. Nie zakochałam się, byliśmy przyjaciółmi. Ale to chyba kwestia nietypowej psychiki. W pierwszym przypadku on wyjechał do innego miasta. Obyło się bez bólu, jak się kiedyś raz spotkaliśmy, to wróciliśmy do tematu na jeden raz. W drugim, to jaj już nie miałam na te spotkania ochoty - to był kolega z pracy. I też bez żadnych problemów".

Najczęściej jednak na forum pojawia się opinia w stylu tej, którą wyraziła Hibiku: "Problem jest jeden... możesz tłumaczyć to wszelkimi słowami, pisać umowy, wygłaszać kazania - ale to nie zmieni faktu, że jeśli ktoś ma się zakochać, to się zakocha. to nie słowa, to emocje i hormony, możesz je odrzucić, ale jeśli mają się pojawić, to się pojawią. U niej albo u Ciebie, bo niestety nad takimi rzeczami nigdy nie ma się pełni kontroli”.

Zobaczcie także:  Te kobiety pokazują, że odmienność jest piękna

Czy zatem kobiety naprawdę nie umieją uprawiać seksu bez zobowiązań? Czy może tylko niewielka część potrafi tak naprawdę zapanować nad uczuciami?
Pojawia się też inne pytanie, czy może potępianie seksu bez zobowiązań mimo wszystko nie wynika ze stereotypów mówiących o tym, że jeżeli chcemy uprawiać seks i zaspokajać swoje potrzeby nawet bez miłości, to oznacza to, że siebie nie szanujemy? Opinii ciągle przybywa i są podzielone. Dołączycie swoje zdanie na ten temat?

Zapraszamy do wątku TUTAJ

Sprawdź także: Dobry sposób na zabezpieczenie się przed niechcianą ciążą

Komentarze
Jak sprawić, żeby seks znów był ekscytujący?
Fotolia
Styl życia 5 sposobów na to, żeby seks... nie był nudny! Nie tylko w stałym związku
Nie czarujmy się. Nawet jeśli w początkowej fazie zakochania uprawiasz seks dziesięć razy na dobę, wszędzie, gdzie popadnie i nie potrafisz przestać myśleć o swoim partnerze, z czasem w łóżku wolisz oglądać seriale, niż oddawać się cielesnym rozkoszom. Jak podnieść temperaturę w stałym związku, żeby, chociaż na chwilę, powrócić do tamtych gorących nocy?
Anna Konieczyńska
październik 05, 2016

1. Pisz do niego pieprzne, a nawet sprośne wiadomości Szef cię wkurza, masz dosyć siedzenia za biurkiem, a do wieczora zostało jeszcze dobrych kilka godzin? Zrób sobie przerwę od służbowych maili, wysyłając mu wiadomości o tym, co czeka go, gdy wrócisz do domu. Dla kobiety to umysł jest prawdziwym obiektem pożądania, więc postaraj się, żeby wiadomości twoje i twojego partnera naprawdę dowodziły rozbuchanej wyobraźni. Uwierz nam, że połączenie oficjalnej przestrzeni biura i całkiem nieoficjalnych wiadomości przyprawi cię o szybsze bicie serca. Seksowne wiadomości to najbardziej podniecająca gra wstępna, bo rozkosz zostaje odroczona, a więc smakować będzie o tyle lepiej, gdy wreszcie zedrzecie z siebie ubranie. 2. Zainwestuj w lubrykant Na początku związku wystarczyło, że on na ciebie spojrzał, żebyś była gotowa do akcji. Teraz potrzebujesz nie tylko bardziej dogłębnej stymulacji, ale także pomocy w postaci lubrykanta, który przyspieszy proces wczuwania się w nastrój. Lubrykantu możesz używać nie tylko do stymulacji okolic intymnych, ale także zmysłowego masażu. A może sprawisz sobie ten jadalny, który z seksu uczyni ucztę także dla zmysłu smaku? 3. Wspomagaj się wibratorem To nie umniejsza umiejętności twojego partnera, a pozwoli wam jeszcze lepiej poznać wasze ciała. Asortyment jest szeroki, więc każdy wybierze coś dla siebie. Jeśli podczas stosunku potrzebujesz pomocy w stymulacji łechtaczki, kup wibrator skoncentrowany na tej strefie erogennej. Możesz też wybrać wibrator dedykowany punktowi G albo taki dla par. 4. Próbuj nowych rzeczy Chociaż to, co nowe może budzić strach, działa też niezwykle podniecająco. Z nowymi doświadczeniami pomogą ci się oswoić różnego rodzaju zabawki, bo eksplorując z partnerem to, co nieznane, możecie łatwo obrócić sytuację w żart, jeśli okaże się, że nie czujecie się komfortowo. Jeśli obojgu odpowiada nowa sytuacja,...

Przeczytaj
Free
Styl życia 10 pytań na temat seksu, które każdy facet chciałby zadać kobiecie
Zastanawiasz się, czego pragnie Twój facet? On też chciałby zadać Ci (co najmniej) kilka pytań o to, co cię podnieca, co w łóżku lubisz najbardziej i czy aby na pewno on spełnia Twoje oczekiwania. Zobacz, co jeszcze chciałby wiedzieć, a o co boi się zapytać.
Anna Konieczyńska
sierpień 04, 2016

1. Czy kobieta za każdym razem potrzebuje gry wstępnej? Babskie magazyny przećwiczyły nas na wszystkie strony, przekonując, że bez gry wstępnej nie ma seksu. Facetom te wszystkie głaskania, pocierania i pocałunki czasami się nudzą. Chętnie przeskoczyliby przystawkę, żeby od razu rozkoszować się daniem głównym. Nam też zdarza się zapragnąć szybkiego numerku, bo jeśli podniecenie sięga zenitu, nie warto na szczytowanie czekać zbyt długo. Trudno sobie wyobrazić rozbudowane pieszczoty na zielonej łączce, w toalecie czy w samochodzie, a przecież w takich miejscach też zdarza się nam zapragnąć seksu. 2. Lubisz zaspokajać mnie oralnie?   9 na 10 mężczyzn na samą myśl o seksie oralnym, stawia się w pełnej gotowości do działania. Bardzo niewielu ma odwagę zapytać, czy ich partnerka lubi taką formę pieszczot. Jeszcze trudniej przyznać im, że ukochana mogłaby się w tej kwestii dokształcić. Warto pomyśleć o tym w taki sposób – jeśli kobieta chce otrzymywać oralną przyjemność, z przyjemnością mogłaby się mężczyźnie odwdzięczyć. 3. Wielkość ma znaczenie? Chociaż odpowiedź na to pytanie zależy od tego, jaka jest ta wielkość partnera, mężczyznę zawsze kusi, żeby dowiedzieć się, jak to jest naprawdę. Prawidłowa odpowiedź: „Tak, ale nie jest najważniejsza”. 4. O czym myślisz w trakcie? Podczas seksu zdarza nam się myśleć o naczyniach, które piętrzą się w zlewie, rachunkach, które trzeba zapłacić, czy kłótni z szefową. Nasze zamglone spojrzenie, które mężczyźni poczytują za znak rozkoszy, często wynika z tego, że podczas gdy ciało oddaje się igraszkom, główka pracuje nad zupełnie innymi rzeczami. Nie trzeba na to pytanie wcale odpowiadać: „O tobie”.  5. Powinienem się tam ogolić? Mężczyźni często wymagają od swoich partnerek, żeby były na łonie w pełni gładkie. Dlaczego więc nie zastosować zasady równouprawnienia? 6....

Przeczytaj
Masturdating staje się coraz bardziej popularny. Dlaczego warto postawić na taką formę przyjemności?
Styl życia 'Masturdating' coraz bardziej popularny. Dlaczego warto spróbować takiej formy przyjemności?
Ten sposób dawania sobie rozkoszy nie tylko sprawia, że jesteśmy szczęśliwsi, ale także polepsza nasze relacje z innymi. Dlaczego tak się dzieje?
Urszula Jagłowska
kwiecień 16, 2018

Brak zobowiązań, czysta przyjemność i randki jak z hollywoodzkich produkcji - to zalety masturdating , który pokocha każdy singiel. Dzięki tej formie dawania sobie przyjemności nie tylko odkryjesz swoje potrzeby, staniesz się  szczęśliwszy , ale również polepszysz swoje relacje z innymi, a przede wszystkim zaczniesz siebie akceptować. Przeczytaj także:  Tak wygląda najładniejsza pupa świata! Lepsza niż Kim Kardashian? Masturdating: na czym polega? Choć wielu z nas masturdating może kojarzyć się z masturbacją, to nie ma z nią wiele wspólnego. Podobnie, jak ma to miejsce w przypadku seksu w pojedynkę, masturdating polega na samodzielnym zaspokojeniu swoich potrzeb, lecz nie tych na płaszczyźnie seksualnej, lecz psychicznej . To nic innego, jak czerpanie przyjemności ze spędzania czasu w swoim własnym towarzystwie i pozwalanie sobie na samotne randki, które nie tylko nas relaksują, ale również odkrywają nasze potrzeby. Oczywiście może to być zwykłe czytanie ulubionej książki w domowym zaciszu, czy samotne pójście do kina lub restauracji, ale najważniejsze jest to, żeby każde takie obcowanie samemu ze sobą było dla nas wyjątkowe. W przypadku masturdatingu najważniejsze jest odcięcie się od świata zewnętrznego i skupienie się wyłącznie na sobie. Dzięki masturdatingowi odkrywamy, kim jesteśmy i co przynosi nam radość , to także forma nagrodzenia siebie lub rekompensaty za nieudany dzień, która w efekcie podnosi poziom endorfin w naszym organizmie, dzięki czemu stajemy się szczęśliwsi. Aż w końcu to świetny sposób na naukę akceptacji i patrzenia na siebie bardziej przychylnym okiem, co przekłada się również na polepszenie relacji z innymi. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Ludzie chętniej przebywają w towarzystwie osób pewnych siebie, znających swoją wartość i mających szacunek do siebie. Dlaczego rzadko decydujemy się masturdating?...

Przeczytaj
Strach przed porodem
Fotolia
Styl życia Strach przed porodem - jak go pokonać?
Już zdążyłaś przyzwyczaić się do myśli, że niedługo zostaniesz mamą. Jednak na myśl o porodzie cierpnie ci skóra i ogrania cię panika. Dlaczego boimy się porodu i jak oswoić ten lęk?
Łucja Zbieniewska
listopad 17, 2011

Huśtawka hormonalna w  ciąży - czy nasila strach przed porodem? Zmienne nastroje często towarzyszą przyszłej mamie. Przyczyną mogą być zarówno czynniki fizyczne, jak i psychiczne.  Zmiany poziomu hormonów  w okresie ciąży wpływają także na samopoczucie, dlatego czasami czujesz się świetnie i śpiewasz z radości, a innym razem dopada cię przygnębienie i chce ci się płakać. Strach przed porodem może być spowodowany wahaniami hormonalnymi, które mogą się pojawić nie tylko na początku, ale także pod koniec ciąży, około 8 miesiąca. Zwykle mija on na dwa-trzy tygodnie przed porodem, gdy ciało zaczyna się już przygotowywać do wielkiego wydarzenia. Strach przed porodem - lęk przed nieznanym Poród – zwłaszcza pierwszy w życiu – to przeżycie przełomowe dla każdej kobiety. Nic dziwnego, że się go obawiamy, zwłaszcza, że niejednokrotnie słyszałyśmy o bólu, narastających skurczach, komplikacjach i nacięciu krocza. Lęk przed nieznanym to naturalna reakcja, jednak fakt, że się pojawił, nie oznacza, że musimy mu się poddać. Także jeżeli już rodziłaś, a pierwszy poród był trudny lub długi, możesz się obawiać, że w trakcie kolejnego także pojawią się jakieś problemy. Jednak pamiętajmy, że podczas porodu wiele zależy od nas samych – pozytywne nastawienie i odsunięcie od siebie myśli lękowych to pierwszy krok. Do tego wsparcie bliskich oraz godna zaufania położna – a poród nie będzie już taki straszny. Strach przed porodem czy fobia? Niektóre kobiety, także te, które nie są w ciąży, naprawdę panicznie boją się porodu. Taki lęk nazywany jest  tokofobią  – to niemożliwy do ogarnięcia strach, powodujący także lęk przed zajściem w ciążę, u ciężarnej zaś może nawet spowodować poronienie. Taka przedporodowa panika może dotknąć również te kobiety, które już rodziły – zwykle podczas poprzedniego porodu przeżyły szok,...

Przeczytaj