klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Senat chce stanu klęski żywiołowej - co to dla nas oznacza?
Styl życia

Senat chce stanu klęski żywiołowej - co to dla nas oznacza?

Stan klęski żywiołowej, do którego wzywa Senat regulowałby wszystkie nakazy i zakazy nałożone przez państwo w dobie koronawirusa. Zabezpieczyłby finansowo Skarb Państwa i uregulował kwestie wyborów.

W Polsce mamy obecnie ponad 15 tys. potwierdzonych przypadków zarażenia koronawirusem. 755 zakończyło się zgonem. Prawie 5 tys. pacjentów udało się już wyleczyć. Wciąż zamknięte pozostają szkoły, siłownie, salony fryzjerskie, a część ludzi przebywa na kwarantannie. W całym kraju obowiązuje nakaz zasłaniania ust i nosa. W związku z tym Senat podjął uchwałę wzywającą do wprowadzenia stanu klęski żywiołowej.

Podstawowe prawa i wolności obywatelskie są zatem ograniczane lub wręcz zawieszane. To nie są zwykłe środki konstytucyjne, to są środki nadzwyczajne, a Konstytucja na wypadek sytuacji, w których zwykłe środki konstytucyjne są niewystarczające, przewiduje możliwość wprowadzenia jednego z trzech stanów nadzwyczajnych. W sytuacji, z jaką w związku z epidemią mamy do czynienia w Polsce, formą właściwą jest, w sposób oczywisty, stan klęski żywiołowej - czytamy w jej treści.

Według Senatu, unikanie wprowadzenia stanu klęski żywiołowej może mieć katastrofalne skutki dla finansów państwa. Propozycje wprowadzenia stanu nadzwyczajnego dotąd nie spotkały się z poparciem rządu.

Zobacz także: Szczyt zachorowań na koronawirusa nastąpi jesienią

Nie tylko Siwiec i Rozenek-Majdan! Te gwiazdy podczas kwarantanny chętnie pozują z dziećmi

Co zmienia wprowadzenie stanu klęski żywiołowej?

Po raz pierwszy z pomysłem wprowadzeniu stanu wyjątkowego spotkaliśmy się w połowie marca. Stan klęski jest najlżejszą z jego trzech form przewidzianych w Konstytucji. Może go wprowadzić Rada Ministrów na okres nie dłuższy niż 30 dni, a przedłużony może on zostać za zgodą Sejmu.

Wprowadzenie stanu klęski żywiołowej pozwoli na zgodne z konstytucją przesunięcie w czasie wyborów prezydenckich. Co więcej, pozwala na prawne wprowadzenie ograniczeń bez obaw o wypłatę odszkodowań ze względu na obecne zamknięcie poszczególnych sektorów gospodarki.

W związku z tym, że zastosowane przez rząd zakazy prowadzenia działalności gospodarczej w wielu sektorach gospodarki nie mają prawidłowej podstawy ustawowej, grozi nam to, że po zakończeniu stanu epidemii mogą pojawić się ogromne roszczenia pod adresem Skarbu Państwa - głosi uchwała.

W związku ze stanem klęski żywiołowej, rząd mógłby m.in. ogłosić:

  • zawieszenie, zakaz lub nakaz działalności poszczególnych przedsiębiorców,
  • całkowitą lub częściową reglamentację zaopatrzenia w określonego rodzaju artykuły,
  • czasowy zakaz podwyższania cen na określone towary lub usługi,
  • nakaz stosowania ustalonych cen na towary lub usługi o podstawowym znaczeniu dla kosztów utrzymania konsumentów,
  • obowiązek poddania się kwarantannie,
  • nakaz poddania się badaniom lekarskim, leczeniu, a także szczepieniom ochronnym (oraz stosowaniu środków profilaktycznych i zabiegów, które są niezbędne do zwalczania chorób - w tym przypadku koronawirusa),
  • nakaz ewakuacji z określonych miejsc, obszarów i obiektów w ustalonym czasie,
  • zakaz organizowania lub przeprowadzania imprez masowych,
  • nakaz określonego sposobu przemieszczania się,
  • zakaz prowadzenia strajku przez określonych pracowników lub obszary,
  • zakaz przebywania w określonych miejscach i obiektach.

Podczas stanu klęski żywiołowej nie ma ograniczeń wobec mediów i korespondencji, jak w przypadku pozostałych stanów nadzwyczajnych.

Źródło zdjęcia głównego: iStock

Komentarze
mandaty za brak maseczki
Julian Sojka/East News
Newsy Wyższe mandaty za brak maseczki ochronnej - powstał nowy projekt ustawy
Nowy projekt ustawy zakłada mandaty za brak maseczki ochronnej wynoszące tysiąc złotych. W dobie wzrostu zachorowań na koronawirusa, taki wariant może zostać przyjęty.
Redakcja Wizaz.pl
październik 20, 2020

Nowy projekt ustawy, który dotyczy m.in. realizacji obowiązku zasłaniania nosa i ust trafił na strony Sejmu. Wśród zapisów znajdują się te, dotyczące mandatów za lekceważenie nakazu. Projekt złożyła grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości. Jeśli wejdzie on w życie, kary za brak maseczki będą znacznie wyższe. To nie jedyne, co w tej kwestii może się zmienić. Wyższe mandaty za brak maseczki W związku ze wzrostem liczby zachorowań na koronawirusa, które dziś sięgają nawet 10 tys. przypadków dziennie (a jak wskazują prognozy wkrótce mogą osiągnąć dwa razy większą liczbę), rząd wprowadził politykę "zero tolerancji" dla lekceważenia nakazu zasłaniania nosa i ust. Oprócz tego w ubiegłym tygodniu wprowadzone zostały nowe obostrzenia w strefach żółtych i czerwonych. Nowe zasady dystansu społecznego, zwłaszcza w przypadku noszenia maseczek, czy przyłbic nie są respektowane.  Zobacz także:   Z jakiego materiału najlepiej uszyć maseczkę ochronną? Nie jest to bawełna Obecnie najczęściej odmawia się przyjęcia mandatu, powołując się na choroby, czy brak podstawy prawnej, ze względu na nieistniejącą dotąd ustawę, która mogłaby to regulować. Projekt złożony w Sejmie ma to zmienić. Według jego zapisów, mandaty za brak maseczki zostaną zwiększone z 500 do 1000 złotych. W przypadku zgłoszenia przez policję sprawy do sądu i sanepidu kary zaczynają się nawet od 5 tys. zł i mogą wynieść do 30 tys. zł.  Kto nie przestrzega zakazów, nakazów, ograniczeń lub obowiązków określonych w przepisach o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi lub w przepisach o Państwowej Inspekcji Sanitarnej albo nie przestrzega decyzji wydanych na...

Przeczytaj
Narodowa Kwarantanny zasady
Newsy Narodowa Kwarantanna: Jakie zakazy oznacza Twardy Lockdown? 
Wielu z nas obawia się narodowej kwarantanny. Czy oznacza ona zakaz wyjścia z domu? Czy zostanie wprowadzona godzina policyjna? Wyjaśniamy.
Redakcja Wizaz.pl
listopad 09, 2020

Z powodu dużego wzrostu dobowych zakażeń rząd rozważa możliwość wprowadzenia całkowitego lockdownu, czyli tak zwanej narodowej kwarantanny. Jej zasady będą ostrzejsze od tych, które obowiązywały w kwietniu i maju, podczas pierwszej fali koronawirusa. Twardy Lockdown wydaje się być coraz bardziej prawdopodobny: politycy mówią o ponad 60-procentowej szansie, za to lekarze są pewni, że zdecydowane przerwanie kontaktów międzyludzkich powinno zostać wprowadzone już dawno. Zobacz także: Szczepienia przeciw koronawirusowi już w styczniu? Premier podał wytyczne Narodowa Kwarantanna zasady i nowe obostrzenia Sztab kryzysowy zdecydował, że Narodowa Kwarantanna zostanie wprowadzona w momencie, gdy średnia liczba tygodniowych zakażeń na każde 100 tys. osób wyniesie więcej niż 70 . W tym momencie przekroczyliśmy liczbę 60, a jeśli liczba nowych zakażeń będzie utrzymywać się na poziomie około 30 tys., do  zapowiedzianych 70 osób na 100 tys. dobijemy jeszcze w tym tygodniu . Co to oznacza? W twardym lockownie będziemy musieli liczyć się z czasowym zamrożeniem gospodarki i daleko zakrojonym ograniczeniem swobód obywatelskich . Wszyscy, jeśli tylko mogą, będą musieli wykonywać swoją pracę zdalnie z domu. Ci, których praca polega na usługach, będą musieli zawiesić działalność. Wyjście z domu będzie możliwe tylko w celu zaopatrzenia się w niezbędne do przeżycia artykuły - jedzenie, lekarstwa i kosmetyki. Nie wiadomo na razie, czy osoby, które muszą przemieszać się do pracy, będą potrzebowały specjalnego zaświadczenia , tak jak to było w wielu państwach Europy. Podczas narodowej kwarantanny ograniczona zostanie także liczba osób w transporcie publicznym , najpewniej do połowy miejsc siedzących.   Twardy Lockdown może oznaczać całkowity zakaz zgromadzeń , a...

Przeczytaj
Koronawirus - maseczki ochronne
iStock
Newsy Nie nosisz maseczki? Musisz mieć zaświadczenie lekarskie z dokładnym opisem choroby
Polityka "Zero Tolerancji" zakłada znowelizowanie ustawy o niezakrywaniu nosa i ust przez osoby, którym uniemożliwiają to problemy zdrowotne. Tym razem wymagane będą szczegółowe opisy chorób.
Redakcja Wizaz.pl
październik 08, 2020

Coraz więcej żółtych i czerwonych stref wiążę się z wprowadzaniem kolejnych obostrzeń. Rząd zdecydował się na  przywrócenie zasad obowiązujących wiosną . Jeden z zapisów uderza szczególnie w osoby, które z powodu różnych chorób nie mogą zakrywać nosa oraz ust .  Maseczka nieobowiązkowa z zaświadczeniem lekarskim Rzecznik Komendy Głównej Policji, insp. Mariusz Ciarka oraz nowy minister zdrowia Adam Niedzielski jasno zapowiedzieli politykę "Zero Tolerancji" dla osób nienoszących maseczek. Do tej pory wystarczało samo oświadczenie i wiele osób niezasadnie korzystało z tej możliwości, wprowadzając w błąd co do swojego stanu zdrowotnego - podkreślił inspektor. Konieczność okazania zaświadczenia kończy niepotrzebne dyskusje podczas kontroli i znacznie ułatwi egzekwowanie przepisów przez funkcjonariuszy - mówi inspektor. Znowelizowano przepisy, według których osoba z problemami zdrowotnymi, uniemożliwiającymi zakrywanie nosa oraz ust , musi posiadać przy sobie zaświadczenie lekarskie. Trzeba będzie je okazać na wezwanie policjanta czy funkcjonariusza straży miejskiej.  Tym razem za ważne będzie uznawane jedynie zaświadczenie lekarskie lub inny dokument potwierdzający całościowe zaburzenia rozwoju, zaburzenia psychiczne, niepełnosprawność intelektualną w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim lub trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa. Dodatkowo, jeżeli policjanci uznają, że dokumenty wyglądają podejrzanie , mają prawo zweryfikować ich autentyczność u osoby, która je wystawiła.  To policjant i służby sanitarne podejmują indywidualnie decyzje, co do ewentualnych konsekwencji, ale w każdym przypadku należy spodziewać się zdecydowanej reakcji ze strony policjantów na...

Przeczytaj
Zniesiono kolejne obostrzenia
Styl życia Zniesiono kolejne obostrzenie w związku ze swobodnym przemieszczaniem się
6 maja zniknęło kolejne z obostrzeń. Od środy wypożyczać możemy rowery miejskie i korzystać z nich w przestrzeni publicznej.

W kwietniu w związku z epidemią koronawirusa rząd wprowadził obostrzenia dotyczące sposobu poruszania się i przemieszczania. W związku z ich ograniczeniem mogliśmy wychodzić z domu jedynie w celach zarobkowych, jak również załatwiając sprawy pierwszej potrzeby typu zakupy. Od 1 kwietnia obowiązywał również zakaz wypożyczania rowerów miejskich. Był on powszechnie krytykowany ze względu na niezakłócone funkcjonowanie wypożyczalni hulajnóg, skuterów, czy samochodów. W środę 6 maja ban na rowery został jednak zniesiony. Zobacz także: Zasady bezpiecznych zakupów w galerii zdaniem wirusologa - zgadzają się z wytycznymi? Źródło: DONAT BRYKCZYNSKI/REPORTER Zniesienie obostrzeń dotyczące rowerów miejskich Rowery miejskie zostały przywrócone już w większości punktów, jednak nie we wszystkich. Początkowo pojawią się w Częstochowie, Poznaniu, Katowicach, Wrocławiu, Łodzi i Warszawie. Ostatecznie mają się pojawić w 40 miastach a firmy mają zapewnić ok. 15 tys. sztuk sprzętu na 1,3 tys. stacji. Wypożyczalnie zaczęły działać w kilkudziesięciu miastach i na kilku obszarach, ale jeszcze do 1 czerwca stopniowo będą uruchamiane systemy w Tychach, Pszczynie, Goczałkowicach-Zdroju, Otwocku i Kędzierzynie-Koźlu - poinformowali przedstawiciele firmy Nextbike Polska, jednego z największych operatorów.  Wypożyczając rower miejski wciąż obowiązują jednak zasady bezpieczeństwa i zachowania społecznego dystansu. Premier Mateusz Morawiecki prosił również użytkowników , by posiadali ze sobą środki dezynfekujące. Mają być one uzupełnieniem dla środków higieny, jakie stosować będą firmy. Elementy systemu będą dezynfekowane. Podobnie jak miało to miejsce przed wprowadzeniem rządowego ograniczenia, operator Veturilo - firma Nextbike Polska - w ramach prac serwisowych i relokowania jednośladów, specjalnymi preparatami będzie czyścił kierownice, siodełka, linki...

Przeczytaj