klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
Styl życia

Siostra Zosi Zborowskiej wyśmiewa własne dzieci na Instagramie

Fani nie mogą uwierzyć w to, co ostatnio upublicznia podróżniczka i prezenterka Hanna Zborowska-Neves. Są zgodni co do tego, że przekroczyła ona granice w naśmiewaniu się ze swoich dzieci.
Laura Osakowicz
listopad 15, 2019

Wydawało nam się, że nic już nie może nasz zdziwić i oburzyć w internecie, ale byłyśmy w błędzie. Znana podróżniczka na swoim Instagramie... regularnie wyśmiewa własne dzieci. Hanna, która pochodzi z aktorskiej rodziny Zborowskich, na swoim profilu często pokazuje swoje dzieci w kręcpujących sytuacjach. Jej obserwatorzy są zgodni co do tego, że Hanna Zborowska-Neves wykorzystuje nieświadomość swoich dzieci pokazując je w intymnych momentach i robi im tym zwyczajną krzywdę. 

Dlaczego Agnieszka i Artur Kotońscy z „Gogglebox. Przed telewizorem” nazwali syna Dajan?

Hanna Zborowska-Neves naśmiewa się z rozwolnienia dwuletniej córki

Hanna Zborowska-Neves opowiedziała na swoim Instastories zabawną (jej zdaniem) historię, o tym jak to jej młodsza córka Mila "dostała turbos*aki", a jej mąż przebierając córkę nie mógł opanować odruchu wymiotnego. Całość opatrzyła zdjęciami siedzącej na podłodze (najprawdopodobniej w toalecie) dziewczynki. 

Jedna z obserwatorek Zborowskiej szybko zareagowała i skomentowała jedno ze zdjęć dwuletniej Mili:

Kiedy skończysz upokarzać swoje własne dzieci w internecie? Zdajesz sobie sprawę z tego, że twoje wypociny na temat rozwolnienia twojego dziecka ogląda tysiące osób? (...) Dlatego się z niej publicznie naśmiewasz już nie pierwszy raz?

Kobieta słusznie zauważyła, że Hanna Zborowska-Neves już wcześniej pokazywała na Instagramie swoje dzieci w intymnych sytuacjach. Bez problemu można odnaleźć w archiwum jej relacji film, na którym młodsza córeczka siusia pod siebie. Matka opatrzyła go podpisem "funny" (ang "śmieszne"). 

Hanna jednoznacznie stwierdziła, że jedyną urażoną osobą może tu być ojciec dzieci i jej mąż, bo... do tej pory nie przywykł do widoku kupy. Podróżniczka najwyraźniej nie zrozumiała o co chodziło obserwatorce. Szybko odezwały się jednak inne głosy, które zwróciły uwagę na nieodpowiednie zachowanie rodzicielki.

Trochę się pogubiłaś w byciu cool matką, bo to co robisz ostatnimi czasy jest poniżej jakiejkolwiek krytyki. Nikt nie mówi ci tego na złość, tylko po to żeby cię uświadomić. Wstawianie intymnych kwestii dziecka, jest po prostu złe (...). Sądzę, że tobie by nie było miło, gdyby twoi rodzice opowiadali całemu światu, że się ob*rałaś. 

Hanna zdradziła, że jej rodzice opowiadali wiele bardzo śmiesznych historii dotyczących jej dzieciństwa, podziękowała za troskę i namówiła do nabrania dystansu. Zaznaczyła, że nie przekracza pewnych granic - na przykład nie pokazuje dzieci nago. 

Ciężko jednak zachować dystans i zimną krew, gdy chodzi o naruszanie intymnej strefy drugiego człowieka. Mila niedługo dorośnie i pójdzie do szkoły. Mamy nadzieję, że jej rówieśnicy nigdy nie zobaczą zdjęć i filmików, na których siusia i robi kupę, a jej mama się z niej naśmiewa. 

Źródło zdjęcia głównego: EastNews 

Agnieszka Kaczorowska z córką
Instragramk@agakaczor
Newsy Agnieszka Kaczorowska krytykuje inne matki: "Czy rodzice nie myślą o konsekwencjach?"
Agnieszka Kaczorowska odniosła się do roznegliżowanych zdjęć dzieci, które publikują ich rodzice. Skrytykowała ich zachowanie, ale sama też padła ofiarą hejterów.
Milena Majak
sierpień 10, 2020

Agnieszka Kaczorowska jest przerażona zachowaniem niektórych rodziców . Zarzuca im nieodpowiedzialność ze względu na zdjęcia dzieci, które publikują. Przyznała, że nie rozumie chwalenia się w sieci zdjęciem dziecka ubranego tylko w pieluszkę . Mimo że temat jest bardzo ważny, internauci niestety nie szczędzili jej gorzkich słów... Ja rozumiem, że jest lato, mamy upały. Natomiast gdzie poszanowanie intymności Maluszków? (...) Dziś zadaję sobie pytanie czy rodzice wstawiający zdjęcia prawie nagich dzieci nie myślą o konsekwencjach? W internecie nic nie ginie, a jak ktoś nie ma prywatnego profilu to już w ogóle... Przecież takie zdjęcie może być bez Waszej zgody, fakt - bezprawnie, ale dalej - WYKORZYSTANE w bardzo rożny sposób przez złych ludzi. (...) - pisze na Instagramie wzburzona Agnieszka Kaczorowska. Agnieszka Kaczorowska o zdjęciach dzieci w internecie Krótko po narodzinach córki, Emilki , Agnieszka Kaczorowska zapowiedziała, że ze względów bezpieczeństwa ani ona, ani jej mąż nie mają zamiaru pokazywać twarzy dziewczynki w mediach społecznościowych.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Agnieszka Kaczorowska-Pela (@agakaczor) Sie 9, 2020 o 5:50 PDT Mimo że Emilka bardzo często pojawia się na Instagramie tancerki, zawsze pozuje tyłem do aparatu. Tancerka zwróciła się do rodziców, którzy publikują prawie nagie zdjęcia swoich dzieci .  Mam poczucie ze od urodzenia powinniśmy uczyć dziecka granic. Tych intymnych również....

Przeczytaj
Aneta Zając
Instagram@aneta_zajac_official
Newsy Aneta Zając uszczypliwie do byłego partnera - poszło o dzieci
Aneta Zając chroni prywatność swoich dzieci. Mikołaj Krawczyk niekoniecznie. Były partner źle też reaguje na wspomnienia fanów o jego byłej partnerce.
Marta Średnicka
wrzesień 18, 2020

Aneta Zając jest jedną z gwiazd, które strzegą prywatności swoich dzieci w mediach społecznościowych. Nie pokazuje twarzy synów, podobnie jak Anna Lewandowska, Marina, czy Weronika Rosati. Jej bliźniacy Michał i Robert pojawiają się na jej profilu na Instagramie sporadycznie, zawsze tyłem. Inną postawę reprezentuje jednak ojciec dzieci, były partner Anety Zając, Mikołaj Krawczyk. Aktor często pokazuje synów. To zwróciło uwagę fanów. Zobacz także:   Aneta Zając skrytykowana za zdjęcia na Instagramie po metamorfozie - nie powinna się chwalić? Aneta Zając o publikowaniu twarzy synów w sieci Kiedy Aneta Zając dodała zdjęcie ze swoimi synami na Instagram, użytkownicy zaczęli dopytywać o zasadność jej prób zachowania prywatności i anonimowości dzieci w sytuacji, kiedy Mikołaj Krawczyk chętnie dzieli się ich wizerunkiem. Aktorka, która chętnie odpowiada swoim użytkownikom na pytania w komentarzach, nie pozostawiła tego bez wyjaśnienia. Zobacz także :  Aneta Zając w fasonie sukienki, którego powinny unikać niskie dziewczyny Czemu nie pokazuje Pani twarzy chłopaków skoro tata już ich pokazał? - zapytała jedna z użytkowniczek. Ja szanuję ich zdanie i ich prawo do prywatności. Pozdrawiam - napisała Aneta Zając. Pani były partner, znowu opublikował zdjęcia synów. Jakie to niewłaściwe z jego strony i całkowicie obnaża jakim jest ojcem. Nie szanuje Pani zdania, a co za tym idzie pokazuje synom, że nie szanuje ich matki. Jego zdjęcia są takie wymuszone i nie rozumiem po co te wywalanie języka? Nie pokazywanie zdjęć dzieci w internecie to w dzisiejszych czasach postawa godna pochwały i jeśli jeden z rodziców się na to nie godzi drugi powinien to zdanie uszanować - podsumowała jedna z fanek. Widać, że rodzice mają w tej kwestii...

Przeczytaj
„Vacuum Challenge” nowy niebezpieczny trend na Instagramie
Styl życia Nowe niebezpieczne wyzwanie na Instagramie. Na czym polega „Vacuum Challenge”?
Rodzice na Instagramie ryzykują życiem swoich dzieci. „Vacuum Challenge” może doprowadzić do prawdziwej tragedii.

Zdaje się, że ludzie zrobią dosłownie wszystko, by zaistnieć w internecie, a najlepszym dowodem na to są kolejne niebezpieczne wyzwania, jakie stawiają sobie użytkownicy mediów społecznościowych. Jakiś czas temu wśród nastolatków panowała moda na „ Tide pod challenge" polegająca na   włożeniu i wyjęciu z ust kapsułki do prania, czy kontrowersyjny „One Finger Challenge”   bazujący na robieniu sobie przed lustrem zdjęć z takiej perspektywy, aby jednym palcem udało się zakryć miejsca intymne. Teraz Instagram podbija nowy trend, w którym to rodzice z premedytacją  narażają życie swoich dzieci . Na czym polega „Vacuum Challenge”? „Vacuum Challenge” nowy niebezpieczny trend na Instagramie Jak sama nazwa skazuje, „Vacuum Challenge” polega na odkurzaniu…  ale nie byle jakim. Rodzice umieszczają swoje dzieci w workach na śmieci i odsysają ze środka nadmiar powietrza za pomocą odkurzacza. Z pozoru ta zabawa nie wygląda groźnie, jednak lekarze ostrzegają, że może doprowadzić do prawdziwej tragedii. Wyświetl ten post na Instagramie. Post udostępniony przez Alesha (@gymnastics_alesha08) Cze 4, 2019 o 10:03 PDT Przeczytaj także: Wszyscy mamy pieprzyk w tym miejscu? Sprawdź, czy Ty również Choć wyzwanie polega na tym, że znajdujące się w worku na śmieci dziecko nie wchodzi do niego całe, lecz wystawia z niego głowę, by móc normalnie oddychać, to „Vacuum Challenge” może nawet doprowadzić do śmierci. Jak to możliwe? Według ekspertów worek na śmieci może przylegać do szyi dziecka zbyt szczelnie, co może doprowadzić do uduszenia . W bardzo krótkim czasie może dojść do uduszenia. Komórki mózgowe są niezwykle wrażliwe na niedobór tlenu i mogą zacząć obumierać w ciągu pięciu minut po odcięciu dopływu tlenu - tłumaczą eksperci z National Institute of...

Przeczytaj
Zofia Zborowska odpowiada na pytania o ciążę
Instagram
Newsy Zofia Zborowska nie wytrzymała! Ostro skomentowała pytania o ciążę. Ma rację?
Zofia Zborowska w dosadny sposób zareagowała na pytanie fanki o planowaną ciążę. Ma rację?
Ewelina Błeszyńska
sierpień 26, 2020

Zofia Zborowska i Andrzej Wrona wydają być idealnie dobranym małżeństwem , a swoim szczęśliwym życiem lubią się dzielić w mediach społecznościowych. W ich rodzinie jest już piękna suczka o imieniu "Wieśka", ale fani uparcie dopytują, czy planują powiększyć rodzinę o dzieci. Takie bezpośrednie pytanie pojawiło się ostatnio na Insta Story gwiazdy "Barw szczęścia".  Zosia Zborowska o planowaniu ciąży Pytanie fanki oburzyło Zosię Zborowską. Początkowo zdegustowana odpisała jej, że "planować to możesz urlop dziewczynko", ale później zdecydowała się kontynuować temat i wymieniła wiele powodów, dla których uważa takie pytania za niewłaściwe.  Ja na przykład jeśli kogoś nie znam bardzo dobrze, to nie zapytam się go o to, czy chce mieć dzieci albo dlaczego ich nie ma. Jest to dla mnie absolutny szczyt braku kultury. W XXI wieku kwestia "posiadania" dzieci jest tak cholernie indywidualną i prywatną sprawą, że aż mnie krew zalewa, jak widzę tego typu wiadomości do mnie albo do moich koleżanek - pisała Zosia.          Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez I❤️mypolishlife (@zborowskazofia) Sie 2, 2020 o 8:59 PDT Fanki Zborowskiej były zaskoczone tak ostrą odpowiedzią aktorki. Jedna z nich zapytała, dlaczego temat dzieci tak bardzo denerwuje celebrytkę. Zborowska podkreśliła, że pytania o ciążę mogą sprawić komuś przykrość, bo może planować dziecko, ale starania kończą się niepowodzeniem. Może nie chcę mieć dzieci? Może nie mogę? Może nie stać mnie na in vitro (dziękujemy PiS), więc...

Przeczytaj
  • Polecane
  • Najnowsze
  • Wybrane dla Ciebie