Wejdź
Sonia Bohosiewicz
Styl życia

Sonia Bohosiewicz pokazała się topless. Aktorka zapytała fanki, czy chodzą bez stanika przy dzieciach

Aktorka zapytała fanki, czy też pokazują się swoim dzieciom bez stanika. Podejrzewamy, że ilość odpowiedzi i ich treść musiała być dla Bohosiewicz niezłą niespodzianką...
Matylda Nowak
lipiec 30, 2019

Sonia Bohosiewicz opublikowała na Instagramie selfie, do którego zapozowała bez góry od kostiumu kąpielowego. Przy swojej prowokacyjnej fotce zamieściła pytanie skierowane do obserwujących ją internautek. A one zareagowały zaskakująco licznie i niesamowicie szczerze. Zdjęcie i pytanie aktorki, które przez wielu mogłyby zostać uznane za kontrowersyjne, wywołały bardzo pozytywne reakcje.

Kryjący krem CC, wodoodporny eyeliner, spray na porost włosów - oto hity wakacji!

Sonia Bohosiewicz topless

Bohosiewicz nie jest pierwszą gwiazdą, która - publikując na Instagramie zdjęcie topless - wywołała taki odzew. Ale, kiedy na przykład Anna Mucha opublikowała taką swoją fotkę, reakcje na były mieszane... Tymczasem pod selfikiem Bohosiewicz bez góry od kostiumu zdecydowana większość komentarzy była pozytywna. Internauci też bardzo chętnie odpowiadali na zadane przez Sonię Bohosiewicz pytanie:

Łazicie toples przy dzieciach?

Okazuje się, że poza dosłownie kilkoma osobami, zdecydowana większość obserwujących Bohosiewicz internautów nie wstydzi się swoich dzieci i przynajmniej do momentu, kiedy osiągną one wiek 6-9 lat, pokazuje im się nago. Ci rodzice twierdzą też, że nagość przy dziecku jest czymś jak najbardziej naturalnym i wynikającym zwykle z życiowej konieczności (dzielenia jednej łazienki). Wielu rodziców uważa także, że zachowując się w ten sposób, uczą dzieci, na czym polegają różnice między płciami. Wśród komentujących fotkę Bohosiewicz internautów, znalazło się jednak kilku, dla których nagość przy dziecku nie jest normalna:

Przy bobasie tak. Potem już uważam, że się nie powinno.

Nie wypada. Moje ciało jest dla mnie i mojego męża, a nie dla wszystkich. Jakby to było normalne, to by ludzie paradowali nago po mieście.

Nie mam dzieci jeszcze, ale uważam, że w pewnym wieku nie powinno się już chodzić nago przy dzieciach. Chodzi mi o to, że jeśli masz syna, to jako że to chłopiec, to ma już inne odruchy (Natura ;) i wiadomo, jak to chłopcy, w pewnym wieku, działa wyobraźnia. I ja bym nie chciała, żeby w wyobraźni mojego syna była jedyna kobieta, którą do tej pory widział nago, czyli jego matka.

Zobacz także: Prowokacyjny filmik Anny Muchy wywołał falę hejtu. Internauci nie mają litości: "Żenada!"

My zgadzamy się z większością internautów, którzy zostawili komentarz pod zdjęciem Soni Bohosiewicz. A wy jak byście odpowiedzieli na postawione przez aktorkę pytanie?

Zdjęcie główne: ONS

Komentarze
Fryzury Czy można farbować włosy dzieciom? Tę matkę oskarżono o znęcanie się nad córką!
Gdy Amy Lyn pokazała Instagramie zdjęcie córki z ufarbowanymi włosami, rozpętało się piekło. Czy farbowanie włosów dziecku jest bezpieczne?
Milena Majak
listopad 28, 2017

Dwuletnia BellaMae dość przypadkowo stała się bohaterką internetowego skandalu . I mimo że ma dopiero dwa lata już jest bardzo popularna. Rozgłos zawdzięcza swojej, jak twierdzą internauci, "nieodpowiedzialnej matce" , która postanowiła zafarbować córce włosy na fioletowo . Post udostępniony przez Amy Lyn (@amylameee) 24 Paź, 2017 o 5:06 PDT Czy farbowanie włosów dziecku jest bezpieczne? 25-letnia Amy Lyn nie spodziewała sie chyba takiej  fali krytyki. Internauci nie zostawili na niej suchej nitki po tym, jak matka pochwaliła się nowym kolorem włosów swojej córki. Dwuletnia  BellaMae podobno chciała mieć fioletowe włosy. J ej mama twierdzi, że córka jest wystarczająco duża, aby mogła już decydować o swoim wyglądzie. Według niej zafarbowanie włosów na fioletowo dziecku nie jest niczym złym. Sama często zmienia odcień swoich, ponadto nosi w uszach tunele . Może się również pochwalić całkiem sporą kolekcją tatuaży . Postanowiła, że jej córka powinna sama decydowac o swoim stylu np. wybierać, jakie ubrania chce nosić . Post udostępniony przez Amy Lyn (@amylameee) 25 Lis, 2017 o 10:41 PST Amylyn spełnia zatem zarówno te mniejsze, jak i większe zachcianki córki. Uważa się za bardzo nowoczesną mamę i jej zdaniem "dzięki temu łatwiej będzie podejmować jej dziecku poważniejsze decyzje w przyszłości". Inne mamy są innego zdania. Oskarżały ją między innymi o znęcanie się nad dzieckiem . Ale Amy Lyn nie przejęła się zbytnio krytyką czy nawet  obraźliwymi komentarzami . To, że zostałam matką, nie oznacza, że muszę zrezygnować ze swojej kreatywności. Czekałam cierpliwie do momentu, kiedy córka sama zacznie się interesować wizerunkiem. Wtedy pokazałam jej kolorowy makijaż, zmywalne tatuaże i farby do włosów. Inni rodzice to dyktatorzy. Ja uważam, że dzieci powinny dokonywać własnych wyborów. Chcę jej...

Przeczytaj

Nasze akcje