klub recenzentki wizaz klub recenzentki wizaz Wejdź
ONS
Styl życia

Spięcie w DDTVN - o co pokłócili się Kinga Rusin i Piotr Kraśko?

Uwielbiają razem pracować, ale im też zdarzają się konflikty. Co poróżniło prowadzących Dzień Dobry TVN na wizji?
Agata Kufel
luty 19, 2017

Kinga Rusin i Piotr Kraśko znają się od dawna - wspólna praca w programie śniadaniowym na ogół wychodzi im świetnie. Jednak nawet mimo przyjacielskiej relacji, zdarzają im się różnice zdań, które prowadzą do krótkich spięć na wizji. Tak stało się w weekendowym wydaniu Dzień Dobry TVN, w którym pokłócili się o... zanieczyszczanie powietrza.

W trakcie programu Kinga zwróciła uwagę Piotrowi, że jedząc mięso pochodzące z hodowli przemysłowej, przyczynia się do wzrostu stężenia szkodliwych substancji w powietrzu. Współprowadzący natychmiast zareagował, sugerując koleżance, że pomimo bliskości jej domu od studia DDTVN ta przyjeżdża do pracy samochodem. Doszło do krótkiej, ale gorącej wymiany zdań.

- Nie przyczyniaj się do wzrostu zanieczyszczenia powietrza, hodowla przemysłowa mięsa, z takiej jesz właśnie prawdopodobnie mięso... - Kinga zwróciła uwagę koledze.

- Ile masz do domu? 500 metrów? - zareagował Kraśko.

- Dlatego chodzę na piechotę - odpowiedziała Kinga.

- A ten samochód stoi tu od tygodnia? - drążył Piotr, dając do zrozumienia, że jego zdaniem samochód Kingi jest zaparkowany pod studiem.

Na szczęście na tym spięcie się zakończyło, a Kinga i Piotr przeszli do dalszej części programu. Oboje w dobrych humorach :)

Wielka Gala Flesz Fashion Night 2017! Zobaczcie relację z wydarzenia!

Oglądacie DDTVN? Co sądzicie o jego prowadzących?

Zobacz też: Kinga Rusin pokazała seksowne zdjęcie w mini. Zobaczcie, jak skomentował je... Piotr Kraśko!

Komentarze
Selfie Igi Lis i Kingi Rusin w czerwonych szminkach
Styl życia Iga Lis skomentowała występ Kingi Rusin w „Milionerach”! O takiej reakcji marzy każda matka?
Iga Lis, najmłodsza córka Kingi Rusin, wspiera mamę we wszystkim, co robi. Co myśli na temat jej występu w świątecznym wydaniu programu „Milionerzy”?
Milena Majak
kwiecień 13, 2017

7 trendów urodowych 2017, które musisz poznać. Pobierz Trendbook! Ten odcinek specjalny zapowiada się bardzo ciekawie. Występ Kingi Rusin oraz Piotra Kraśko jest komentowany najgłośniej ze wszystkich. Zasiadające przed Hubertem Urbańskim gwiazdy miały nie lada orzech do zgryzienia. Na Instagramie Kingi Rusin pojawiło się zdjęcie z programu, w którym to zdradza jedno z pytań. W opisie do fotografii gwiazda napisała, że: To co dla jednych jest banalne innym z niczym się nie kojarzy. W dodatku wszystko jest prostsze z perspektywy kanapy we własnym domu. Podjęliśmy się z Piotrkiem wyzwanie, żeby zawalczyć o pieniądze dla podopiecznych Fundacji TVN. Z jakim skutkiem? Wszystko się wyjaśni w najbliższą sobotę o 20:00. Jedno już dziś mogę zagwarantować. Emocje jak u Hitchcocka! - pisze gwiazda. Jedno z pytań okazało się dość trudne. Dlatego wspólnie z Piotrem Kraśko zdecydowali, że wykorzystają koło ratunkowe i zadzwonili do przyjaciela, którym okazał Bartosz Węglarczyk . Niestety okazało się, że przeznaczone na odpowiedź 30 sekund szybko się skończyło i gwiazdy nie zdążyły usłyszeć jaka jest poprawna odpowiedź, mimo że ich kolega ją znał... Nie wiadomo jednak o jaką sumę walczyli Rusin i Kraśko. Zobacz także: Kinga Rusin zmieniła fryzurę! Fani porównują ją do... Anny Przybylskiej Post udostępniony przez Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin) 11 Kwi, 2017 o 8:13 PDT Zobacz także: Kinga Rusin pokazała zdjęcie w bikini! W którym stroju wygląda lepiej? Na szczęście jest ktoś, kto zawsze wspiera Kingę Rusin bez względu na to, co dzieje się w życiu gwiazdy. To jej córka -  Iga Lis , z którą prezenterka ma zresztą świetny kontakt. Paparazzi często fotografują je na wspólnych spacerach. Co Iga Lis napisała mamie na Instagramie? Zdjęcie: Screen z Instagram Takiej relacji matka-córka można tylko...

Przeczytaj
Styl życia Takiej wpadki w DDTVN dawno nie było. Po pytaniu od Piotra Kraśki nie wiedziano, co powiedzieć
Sobotni poranek był owocny w emocje dla widzów porannego programu. Kto wybrnął z krępującej sytuacji?
Agnieszka Pulikowska
styczeń 22, 2017

Gośćmi "Dzień dobry TVN" byli młodzi aktorzy, których możemy oglądać w ostatnim filmie, jaki wyreżyserował Andrzej Wajda- "Powidoki". Piotr Kraśko zadał więc pytanie, jaki był ich pierwszy film w reżyserii Andrzeja Wajdy, jaki widzieli. I się zaczęło... Mateusz Rzeźniczak wszystkich zaskoczył tym, co odpowiedział. Otóż: Ja pamiętam, jak tata zabrał mnie do kina na "W pustyni i w puszczy". I to był mój pierwszy film. Prowadzący byli wyraźnie zaskoczeni tą odpowiedzią. Piotr Kraśko więc dalej drążył temat myśląc, że młody aktor mówi o pierwszym filmie, jaki w ogóle widział w życiu na sali kinowej. Ale to był pierwszy film, jaki widziałeś w ogóle, a chodzi o pierwszy Andrzeja Wajdy... Zobaczcie także:   5 książkowych premier na zimowe wieczory Odpowiedź Mateusza Rzeźniczaka jednak nadal była taka sama. No tak, bo to był pierwszy film pana Andrzeja, jaki widziałem. Nie wiedziano co powiedzieć... Piotr Kraśko zasłonił twarz dłońmi. Kinga Rusin zaczęła się śmiać i zażartowała, że chyba "W pustyni i w paszczy". Wtedy kolejny gość podzielił się, że jego pierwszym filmem Andrzeja Wajdy, jaki oglądał był "Popiół i diament", ale prowadzący jednak postanowił wrócić do tematu ekranizacji lektury szkolnej. Wyjaśnijmy jednak, to nowe "W pustyni i w puszczy" zrobił Waldemar Dziki, a to poprzednie... Na pewno nie był to Andrzej Wajda. Po tej odpowiedzi poczuciem humoru wykazała się Kinga Rusin, która speuntowała to: Ale z pewnością chciałby! Dla przypomnienia dodajemy, że film "W pustyni i w puszczy" w 1973 roku wyreżyserował Władysław Ślesicki.  A jaki był Wasz pierwszy film Andrzeja Wajdy, jaki zobaczyliście?:) Polecamy także:   10 filmów, na które czekamy w 2017 roku (i nie ma wśród nich pana Greya:) Foto: EastNews

Przeczytaj
kinga rusin i piotr kraśko
ONS
Styl życia Piotr Kraśko zaliczył wpadkę jezykową w DDTVN. Prof. Bralczyk musiał się zdziwić :)
Jak widać, również doświadczeni dziennikarze popełniają językowe gafy. Podczas ostatniego wywiadu z prof. Bralczykiem, Piotr Kraśko popełnił prosty błąd.

Jerzy Bralczyk i jego żona, Lucyna Kirwil napisali książkę o miłości w języku polskim pt. "Pokochawszy", która odpowiada m.in. na pytanie, jak rozmawiać o miłości. W związku z tym gościli na kanapie śniadaniowego programu "Dzień dobry TVN", który prowadziła Kinga Rusin i Piotr Kraśko . Dziennikarz być może zestresował się rozmową z tak wybitnym językoznawcą, ponieważ popełnił bardzo prosty błąd językowy.  Polecamy:   Marina Łuczenko-Szczęsna grozi sądem. "Mój brzuch jest traktowany jak komercyjny produkt" Piotr Kraśko - wpadka w DDTVN Trudno grubą książkę napisać o języku miłości i trochę nie  popadnąć w infantylność - powiedział Kraśko.  Nie popaść - szybko poprawił go prof. Bralczyk. Foto: screen https://dziendobry.tvn.pl Łatwo się domyślić, że drobna wpadka wywołała uśmiech zarówno u prowadzących, jak i gości, a Kinga Rusin skomentowała to żartobliwie "Piotrek, mniej mów". Za chwilę jednak wrócono do głównego tematu rozmowy.  Jak widać, błędy zdarzają się każdemu. My szczerze przyznajemy, że przy takim ekspercie chyba każdy byłby zestresowany i mógł się przejęzyczyć:) Polecamy:   Naukowcy odkryli, z jakimi mężczyznami kobiety są najszczęśliwsze! Całą rozmowę z prof. Bralczykiem i jego żoną możecie znaleźć na stronie programu "Dzień dobry TVN" . Choć rozmowa zaczęła się od upomnienia Kingi Rusin, że kobiety, która jest psychologiem nie nazywa się psycholożką (profesor najwyraźniej nie popiera walki feministek o żeńskie końcówki) , to jednak i tak wszyscy dzisiaj mówią o wpadce językowej Piotra Kraśko. Co o tym sądzicie?:)

Przeczytaj
Kinga Rusin z Markiem Kujawą
ONS
Styl życia Kinga Rusin szczerze o związku z Markiem Kujawą. Czy para naprawdę nie mieszka razem?
Wszyscy wiedzą, że Kinga Rusin jest w związku z Markiem Kujawą, ale jak tak naprawdę wygląda ich życie i co takiego mecenas zrobił na początku ich znajomości? Sprawdźcie, co gwiazda zdradziła w wywiadzie.
Agnieszka Pulikowska
październik 04, 2017

Kinga Rusin jest w związku z młodszym partnerem, Markiem Kujawą, który jest adwokatem. W rozmowie z Romanem Praszyńskim, dziennikarzem magazynu "Viva!", po raz pierwszy szczerze opowiedziała o tym, jak wygląda ich wspólne życie.  Polecamy:   Kinga Rusin bez makijażu jest nie do rozpoznania! Fani są zachwyceni :) Dziennikarka zdradziła m.in. co jej partner powiedział, kiedy się poznali.  – Pamięta Pani, co Pani partner powiedział, gdy się poznaliście? Tak, że zmieni moje życie. Trudno zapomnieć. Długo się z tego śmiałam. – Zmienił? Zmienił moje życie o 180 stopni. Pokazał nie tylko mi, ale z czego się najbardziej cieszę, moim córkom, na czym polega partnerstwo - czytamy w magazynie "Viva!". Polecamy:   Kinga Rusin zdradziła, na czym polega sekret jej doskonałej figury! Gwiazda unika... Wydawać by się również mogło, że dwie tak silne osobowości często prowadzą ostrą wymianę zdań, ale i tutaj Kinga Rusin zaskakuje wyznaniem. – Kłócicie się bez broni atomowej? Nie kłócimy się. Oboje jesteśmy bardzo temperamentni, mamy bardzo mocne charaktery. Marek mnie nauczył – jest zawodowym negocjatorem – używania argumentów nawet wtedy, gdy emocje szaleją. Nigdy nie używamy skrajnych słów, których później byśmy żałowali (...). – Mądry negocjator. Jest mistrzem świata. Niesamowicie mi pomagał. Jesteśmy prawdziwym teamem. Wydawało mi się to niemożliwe, bo gdy się poznaliśmy, nie łączyło nas absolutnie nic. Pani z telewizji i pan mecenas. Ale myśmy nasze światy połączyli. Znaleźliśmy wspólną część. Dla nas dwojga to niesamowita przygoda - czytamy w wywiadzie dla magazynu "Viva!". Polecamy:   Edyta Górniak szczerze o swoim nowym partnerze. To już definitywny koniec związku? Czy Kinga Rusin mieszka ze swoim partnerem? Zapewne wiele z was też słyszało plotki, że para nie mieszka razem. Jednak jaka jest prawda? Kinga Rusin...

Przeczytaj